dlaczego kupujecie w hipermarketach?

13.08.06, 19:45
wszyscy robimy zakupy. w wawie sklepow jest mnostwo i najwyrazniej wszystkie
maja sie dobrze (mimo przepowiedni o rzezi jaka mialy zrobic markety na
lokalnych sklepikach).

pytanie brzmi: dlaczego kupujecie w hipermarketach? czy jezdzicie do jednego
ulubionego czy tez polujecie na najnizsze ceny i nie jest wazne gdzie to bedzie?

dla mnie nie ma wiekszego znaczenia gdzie robie zakupy. nie poluje jednak na
promocje, a szukam raczej konkretnych produktow. pewnych sklepow za to unikam
ze wzgledu na "swiatopoglad" (patrz: biedronki).

a jak jest z wami?
    • Gość: Albert Re: dlaczego kupujecie w hipermarketach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.06, 20:05
      Nie robie zakupów w duzych sklepach, widok ekspedientek mnie odstrasza :)))

      O nieswiezym towarze nie wspomnę.
      • Gość: warszawianka 57 Do Alberta. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.06, 20:36
        Jeżeli myślisz, że w małych sklepach są świerze towary,to się bardzo
        mylisz.Wiem pracuję,tam dopiero jest syf./ale nie będą Ci go przybliżać/
        • Gość: Albert Re: Do Alberta. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.06, 20:46
          Nie robie kompleksowych zakupów, konkretne towary kupuję w konkretnych sklepach :)



          • czeresniax Re: Do Alberta. 13.08.06, 20:59
            ja kupuję bo nie mam samochodu zeby szukac innej opcji
            • Gość: dirgone Tesco IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.06, 11:10
              Mieszkam :róg woloskiej i woronicza
              Kupuję: tesco, kabaty (kiedyś wykorzystwanie rodziców automobilnych lub z
              wielkim plecakiem, a od trzech dni HURRA własny pojazd)
              Dlaczego: 1. Tanio (proszę przejść się po mokotowie i sprawdzić ceny, sklep koło
              mnie to już tragedia totalna, np.bazylia suszona w tesco - 1 zł, bazylia suszona
              u mnie w sklepie - 2 zł, kawa nescafe w tesco - 11 zł, kawa nescafe u mnie
              sklepie - 20 zł,ta sama pojemnośc oczywiście.a sklep nazywa się top market czy
              jakoś tak)
              2. obsługa - ostatnio jak zwróciłam uwagę w sklepie na mokotowie, że cena towaru
              w kasie różni się od tej na półce, to usłyszałam "kupuje czy nie kupuje!!???
              wrzask na cały sklep oczywiście. A w supermarkecie,jak się człowiek pofatyguje
              do punktu obsługi, to zwrócą różnicę. Wiem, że różnie z tym bywa,ale mi się
              akurat zawsze udawało
              3. o wiele większy wybór - wiadomo, bo większa powierzchnia. ale mogę sobie
              wybrać smak jogurtu taki, jaki lubię. I kupić oliwki czarne i zielone bez pestek
              firmy mojej ulubionej.
              4. Produkty tesco lub inne syfne często dobrze sprawdzają się jako pożywienie
              dla zwierząt, a są o wiele tańsze - kocie kupuję szproty tesco w pomidorach,
              które kota uwielbia, a kosztują chyba 1,30 za puszkę.

              Mięsa nie kupuję, bom jaroszka, a warzywka i tak na bazarku, więc świeżość czy
              nieświeżość tych produktów w supermarketach jest mi obojętna.
              • Gość: jaga Gant i inne IP: *.matrixx.waw.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.06, 12:08
                Nie miała bym nic przeciwko,żeby robić zakupy jak najbliżej miejsca
                zamieszkania.Mieszkam na Górnym Mokotowie,ale nigdzie nie można kupić większych
                opakowań środków piorących itp.Dlaczego mam przepłacać w sklepie.Piorę
                dużo ,więc mam spore oszczędności.Można by dużo wyliczać.Mięso i wędliny raczej
                mnie nie interesują.Nauczyłam się jak nie wpadac w pułapki niepotrzebnych
                zakupów.
        • Gość: Zdzich. Re: Do Alberta. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.06, 17:51
          Nie mogę zrozumieć ciebie.To dlaczego pracujesz w takim "syfie".Twierdzisz,że w
          małych sklepach jest brudno.Okey.Może i są takie sklepy.Zobacz co się dzieje w
          supermarketach.Bardzo brudnu kosze na zakupy zaraz przy wejściu .Czym dalej tym
          brudniej Nie mówię już o zapleczu.Są supermarkety gdzie na dziale:warzywa jest w
          miarę czysto,warzywa stare są usuwane.Ale w niektórych są poprostu przysypywane
          świerzymi. A ile jest towarów przeterminowanych.Chciałby zaznaczyć ,iż prowadzę
          wraz z żoną właśnie mały sklepik spożywczy (19m2) i nie uważam aby u nas
          był"syf".O ile znam opinię klientów jest czysto,towar świeży (dostawa 2 razy w
          tygodniu).Dlatego mamy wiernych klientów.Dlatego sklep nie upadł jak inne małe
          sklepiki.Miła Warszawianko istniejemy w pobliżu dużego supermarketu na Pradze
          Pł.Zapraszam.
          • Gość: bsq Re: Do Alberta. IP: *.netx.waw.pl / *.netx.waw.pl 14.08.06, 22:09
            Co racja to racja, ale właśnie małe sklepiki na klienta mogą zarobić jedynie
            czystości i miłą obsługą. Ja bardzo lubię sklepik mój na dole, gdzie w środku
            zimy idę w kapciach, a jak nie mam gotówki (plastiku nie przyjmują) to zawsze
            dostanę na kreskę do wieczora.

            Pozdr.

            Też z Pragi PN ;)

            PS. Robuś? :)
      • passionati Re: zobacz w Hali Marymonckiej 14.08.06, 13:22
        zobacz w Hali Marymonckiej,
        tam co 2-gi plaster wędliny jast przekładany starym.
        Polecam tylko ciasta.
    • kazuyoshi78 Re: dlaczego kupujecie w hipermarketach? 14.08.06, 13:27
      Lubię mieć duży wybór prodkutków pod jednym dachem. Dlatego czasem zaględam do
      hipermarketów, jeśli chcę zrobić jakieś większe zakupy.

      Ale jeśli mam zrobic drobne zakupy, to wolę mniejszy sklep, bo mniej czasu
      tracę.
    • Gość: gość Re: dlaczego kupujecie w hipermarketach? IP: 80.50.108.* 14.08.06, 14:05
      mało wpisów bo wszyscy na zakupach w hipermarketach .
      Faktem jest i podziwiam tych co robią zakupy często w tych molochach i
      uwielbiają stać srednio 30 min w kolejce do kasy zwłaszcza w piątek popołudniu.
      Kupują na grila to mieso tesco albo inne oślizłe towary . Widocznie mają gości i
      poczęstują ich tym czymś
      • lynks80 Re: dlaczego kupujecie w hipermarketach? 14.08.06, 17:07
        No tak odezwal sie taki co nie kupuje w marketach

        Kupuje i to duzo bo wszystko poza wedlinami, miesem, warzywami i owocami, nie
        widze zadnego uzasadnienia dlaczego mam przeplacac przykladowo za kilogram
        markowego ryżu (którego zreszta w wiekszosci małych sklepów nie ma) albo za
        takie rzeczy jak cukier, mleko, napoje, domowa chemia itd itp.

        Co do kolejek to fakt ale ja mam na to unwersalny sposob - zakupy najczesciej
        robie w okolicach 4 rano w Tesco jak wracam z pracy, w zyciu o tej porze nie
        stalem w kolejce ;)

        PS w Tesco zawsze mnie intryguja "produkty seropodobne" ale jeszcze sie nie
        odwazylem tego kupic :D jesli ktos to kiedys zjadl to poprosze o wrazenia
    • nessuno Re: dlaczego kupujecie w hipermarketach? 14.08.06, 16:17
      Ja robię zakupy w jednym zaprzyjaźnionym sklepiku(większość
      art.spożywczych)warzywa i zieleninę na bazarku u zaprzyjaźnionego pana.Do
      chamskich marketów nie zaglądam,chyba,że po adidasy dla synów lub piwko lub coś
      do picia.I nikt mi nie wmówi,że małe sklepy są gorsze,mają kiepski asortyment i
      obsługę.Najgorszy syf i zdziczenie panuje właśnie we wszechobecnych
      biedronach,leclerach,geantach i Bóg wie,co tam jeszcze.Poprostu trzeba trochę
      poszukać tego"swojego"sklepu.W marketach jest większa szansa być oszukanym lub
      trafić nieświeży towar.
      • wieslawa-siemiankowska Re: dlaczego kupujecie w hipermarketach? 14.08.06, 18:09
        A ja robię zakupy wyłącznie w supermarketach- raz jest to Tesco, raz Leclerc,
        raz Geant. Po pierwsze tanio, po drugie wszystko pod jednym dachem i duży
        wybór, po trzecie uwielbiam snuć się między półkami i przebierać w towarze.
        Czasem tylko owoce i warzywa na osiedlowym bazarku, ale rzadko.
        • Gość: Albert Za mało marketów!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.06, 18:46
          Każdą wolna przestrzeń zabudować, tandetnymi halami z podobnym towarem:)))
          Przed "pierestrojką" w ZSSR w Cerkwiach były magazyny zbozowe, możemy nasze
          budowle sakralne zamienić na hale targowe :))) Dla każdego cos miłego :)))
          • lynks80 Re: Za mało marketów!!! 14.08.06, 18:50
            Gość portalu: Albert napisał(a):

            > Każdą wolna przestrzeń zabudować, tandetnymi halami z podobnym towarem:)))
            > Przed "pierestrojką" w ZSSR w Cerkwiach były magazyny zbozowe, możemy nasze
            > budowle sakralne zamienić na hale targowe :))) Dla każdego cos miłego :)))

            moza tez pozmaykać wszystkie markety w ramach walki z herezja, tylko skąd bedą
            brac swoje artykuły ci biedni własciciele małych sklepikow - w koncu zazwyczaj
            polowa asortymentu jakim dysponują wczesniej leżała w markecie na półce.
    • Gość: lubiący CH Re: dlaczego kupujecie w hipermarketach? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.08.06, 19:10
      Oczywiście, że kupuję w centrach handlowych a nie u drobnych sklepikarzy. W
      wielkopowierzchniowym sklepie nie tylko jest taniej, ale jest znacznie większy
      wybór, swoboda obejrzenia wielu towarów i dogodne godziny otwarcia. No i do
      tego dużo miejsca. Dlatego kupuję w BlueCity i tego typu miejscach.
      • w_v_w Re: dlaczego kupujecie w hipermarketach? 14.08.06, 19:26
        Centra Handlowe, to troszke inny segment, też lubię szczególnie Promenadę,
        Galerie Mokotów.

        Pozdrawiam
        Wawerka
    • mefisto_feles Re: dlaczego kupujecie w hipermarketach? 14.08.06, 19:55
      w Warszawie w 'normalnych'sklepach rzeczywiście nie da się niczego normalnego
      kupić. Tam gdzie mieszkam (Inowrocąłw) jest na odwrót - w marketach lipa, a w
      małych sklepach (ew. w mniejszych marketach typu PoloMarket) wybór znakomity.
      • caesar_pl Re: dlaczego kupujecie w hipermarketach? 14.08.06, 20:43
        No to ile kosztuje Jacobs,Milka i Mars w twoim malym sklepiku?W Lidl ppuszka swietnego piwa,bez dodatkow,warzone w Niemczech kosztuje ok.1,5 zl .Kupisz gdzies w Polsce lepsze i tansze piwo niz to w Lidl..?Czy Amrosius w Kauflandzie?za 1.2 zl puszka !!!
    • Gość: bsq Re: dlaczego kupujecie w hipermarketach? IP: *.netx.waw.pl / *.netx.waw.pl 14.08.06, 22:05
      małe/codzienne zakupy, tj. chleb, wędlina, warzywa, owoce - w sklepiku w bramie,
      na osiedlu, bazarku, etc. Poprostu w markecie nie będzie wędlin czy owoców
      takiej jakości jak te, chociaż tutaj dopłacam i to sporo, ale dopłacam Pani
      Anetce do wypłaty i akurat nie mam nic przeciwko.

      Pozostałe rzeczy, chemia, woda, napoje, soki, agd, masło, etc. W markecie, raz
      na dwa tygodnie około. Hm. Market pierwszy lepszy, chociaż tesco z możliwością
      wypadu w środku nocy jak jest mało ludzi ma swoje zalety.

      Na promocje nie poluje.
      • Gość: Jan Re: dlaczego kupujecie w hipermarketach? IP: *.versanet.de 14.08.06, 22:27
        Na promocje nie lecisz bo masz forse.Na Zachodzie ludzie zyja na promocjach.
        • warszawiak_35 Re: dlaczego kupujecie w hipermarketach? 15.08.06, 00:04
          Bo ok.15% taniej niż w sklepie osiedlowym, bo czysto i klimatyzacja działa jak
          jest gorąco,bo większa pewność że towary nie przeterminowane, bo mogę sam
          wybierać, przeglądać i odłożyć jak się rozmyślę, bo mogę podjechać pod sam
          sklep,bo pieczywo świeże tzn. nie gumowate, tylko chrupkie i oczywiście
          pakowane w papier(Geant)co już w Polsce jest prawie niepraktykowane ("pieczywo
          w plastyku toż to prawie zbrodnia")
          • agnieszka5661 Re: dlaczego kupujecie w hipermarketach? 15.08.06, 00:22
            większe zakupy robię w tesco, bo jest dużo taniej niż w Top Markecie, który mam
            za oknem. Czasem nawet 50% różnicy. W Top Markecie kupuję tylko pieczywo i
            jakieś drobiazgi, wędlin z tego sklepu bym nie tknęła za żadne skarby,
            maksymaknie nieświeże. Wędliny staram się kupować w małych mięsnych sklepach,
            gdzie wszystko jest świeże, bo schodzi na pniu. W tesco raczej zakupy
            przemysłowe, czy jakieś jogurty. A w tesco bo z hipermarketów najbliżej i
            kolejki nie są aż tak wielkie jak w innych marketach. Do zobaczenia między
            półkami!! ;)
            • Gość: dirgone Re: dlaczego kupujecie w hipermarketach? IP: *.chello.pl 15.08.06, 12:31
              A może mieszkasz koło mnie na Bełskiej? To jeszcze trzeba "uroczą" obsługę
              doliczyć
    • nauma Re: dlaczego kupujecie w hipermarketach? 15.08.06, 00:54
      Żona jest uziemiona (niemowlę), ja mam czas na zakupy tylko w drodze z pracy.
      Wolę więc hurtowo kupić kilka siat żarcia (wędliny paczkowane, sprawdzonych
      producentów), artykułów "chemicznych", coś do picia, pieluchy i jeszcze masę
      innych rzeczy za jednym zamachem i taniej, niż bawić się w obejście kilkunastu
      sklepów. Wyjątek robię dla warzyw i owoców kupowanych w weekend na targu oraz
      dla chleba ze sklepiku pod domem. Wszystko inne jest koło mnie o wiele droższe,
      niż w Tesco czy Geant.
      • Gość: giler Re: dlaczego kupujecie w hipermarketach? IP: 216.238.203.* 15.08.06, 04:59
        A ja wszystko kupuje w hipermarketach bo:
        - jest taniej. nie zamierzam przeplacac w osiedlowych sklepikach
        - towar jest swierzy, caly czas dowozony i nigdy nieprzeterminowany. Niestety
        nie mozna tego powiedziec o malych sklepach, gdzie towar czesto zalega
        miesiacami
        - Bo moge wszystko podotykac, poczytac etykiete i wybrac spokojnie na co mam
        ochote.
        - Bo mam duzy wybor towarow. Od najdrozszych markowych do najtanszych
        zamiennikow
        -
        • Gość: FankaMałychSklepów Re: dlaczego kupujecie w hipermarketach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.06, 07:41
          Obsmiałam sie jak norka, wyobraź sobie,że macasz paluchami, to co macało juz
          kilkadziewsiat osób, gdybys był na zapleczu hiperów, to bys sie dopiero
          podziwował jak tam "świezo", mnie wystarczy,ze patrze na ekspedienki,
          niechlujne, oblesne, taki sam towar sprzedaja, czesto nie znają produktów, bo
          rotacja jest tak wielka personelu, że robiac zakupy raz w tygoniu możesz juz
          drugi raz nie spotkac, tej samej subiektki.





          • Gość: milena Re: dlaczego kupujecie w hipermarketach? IP: *.aster.pl 15.08.06, 20:28
            witam
            tak może pisać tylko zakompleksiona osóbka,ja robię na codzień zakupy w geant i
            nie spotakłam się z ''obleśnymi''i ''niechlujnymi''ekspedientkami,ciekwe gdzie
            ty takie spotkałaś???
    • lunalovelight Re: dlaczego kupujecie w hipermarketach? 15.08.06, 11:07
      kupuje. lubie delikatesy piotr i pawel - duzo produktow niedostepnych gdzie
      indziej, w tym kawy, herbaty, tureckie slodycze i pewnie finskie chrupkie
      pieczywo :). nie mam niestety p&p pod nosem, totez wieksze zakupy robie
      zazwyczaj w geancie. najblizej mnie (rzut nieduzym beretem) jest lidl, ale bywam
      tam tylko po mleko i maslo (moze dziwna jestem, ale jest tam 5 produktow na
      krzyz i odnosze wrazenie, ze nieszczegolnie dobrej jakosci). przyznaje, ze nie
      zwracam uwagi na ceny produktow.

      malych sklepow, takich, gdzie stoi sie w kolejce i o wszystko prosi przy kasie,
      nie lubie, bo zawsze mam wrazenie, ze kilka osob stojacych za mna wrecz dyszy mi
      na kark, ze za dlugo marudze z wybieraniem tego czy tamtego, wiec raczej takie
      przybytki omijam.
    • sceptyk Ja kupuje dlatego 15.08.06, 12:14
      ze jest w nim ta kasjerka, co ja pokazywali w Playboyu (przedtem sprzedawala w
      MediaMarkt). Oryginal jeszcze lepszy od reprodukcji. Napatrzyc sie wprost nie
      moge. Czasem to nawet nie wiem co kupilem, dopiero w domu sprawdzam i dziwie
      sie, ze takie dobre rzeczy po tak niskiej cenie. Inna sprawa, ze ona odwdziecza
      sie mnie za komplementy i zawsze czegos mi nie policzy. A to boczek, a to
      serdelki, a to kosteczka smalcu, a to pare ziemniakow w reklamowce zawsze sie
      znajdzie po wyjsciu ze sklepu.
      • madeofstars Re: Ja kupuje dlatego 15.08.06, 12:21
        kupuje,bo wszystko w jednym miejscu jest w takim supermarkecie,moge stanac przy
        polce,poczytac sklad produktu etc.nie kupuje tylko rzeczy spozywczych tzw.z
        kciukiem,czy z 1zl,najwyzej z tkaim znaczkiem jakies gabki do naczyn i tyle,no
        i warzywa i owoce wole w warzywniaku,bo jednak mimo wszystko bardziej swieze sa
        niz tam :-).
        • Gość: Malgorzata Re: Ja kupuje dlatego IP: *.chello.pl 15.08.06, 17:43
          Z zasady kupuje tam tylko chemie bo jest duzo taniej niz w malych sklepach. Na
          proszki itp sa duze promocje.
    • Gość: Autor. Biedronka rulez! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.06, 16:03
      Cóż, mam tylko rower do wszelkich innych sklepów mam daleko (Warszawa, Grochów).
      Do Geanta już nie jeżdżę bo czynna jest co 4-5 kasa; w zeszłym tygodniu po 30
      minutach zostawiłem koszyk i wyszedłem, przede mną było jeszcze 5-6 osób z
      pełnymi koszykami (na kółkach). Nie stać mnie na zakupy w sklepach dla
      nowobogackich (Alma, Piotr i Paweł itp) więc żywię się odpadami z Biedronki
      (mięsa i tak nie jem). W sklepach osiedlowych zazwyczaj nie kupuję, bo bardzo
      często trafia się mleko ze startym terminem, jogurt z zaklejonym terminem ceną,
      czy śledzie ze startym i poprawionym terminem cienkopisem (!) (to w sklepie Mix
      przy stacji Orlen). A do tego notoryczne 'mylenie się' przy wydawaniu reszty:
      zazwyczaj przy zakupie poniżej 10 zł i wydawaniu reszty z dużego nominału np. 50
      zł, mylą się o 10 zł, na zwróconą uwagę babka przy kasie dokładnie wie, o ile
      się 'pomyliła'. Brak jakichkolwiek cen na półkach. W osiedlowych (tzw.
      'firmowych') sklepach z pieczywem na 4 godziny przed zamknięciem nie ma juz
      żadnego pieczywa prócz słodkich bułek. W zasadzie rano jak jadę na pracy lub na
      uczelnie o 9 czy 11 także już nie ma niczego innego prócz paczkowanego chleba.
      Dziś (15.09) w firmowym sklepie nie było NIC! Były tylko ciastka, lody i 4
      bułeczki z dynią
    • Gość: Aga Re: dlaczego kupujecie w hipermarketach? IP: *.cnb.com.pl 15.08.06, 17:48
      Wprowadziłam się dwa tygodnie temu na Anielewicza, sklep mam pod blokiem, ale
      fatalny - mały wybór, drogo, brudnawo. Tylko kajzerki pyszne. Przy sklepie
      stragan z warzywami, sympatyczny z kolei. Zatem wszystko poza pieczywem i
      warzywami właśnie zamierzam kupować w Carrefourze w Arkadii, przynajmniej nie
      przepłacę i za jednym zamachem (raz w tygodniu) zrobię zakupy - i znajdę i
      ulubione jogurty, i herbatę, i szampon. A sklep przy domu przyda się, gdy mleko
      akurat mi się skończy albo żarówka przepali.
    • k0pytko Przypominam, że mamy XXI wiek! 15.08.06, 20:48
      Ludzie - mamy XXI wiek i chodzenie do marketów po większe zakupy to starta czasu
      i nerwów. Polecam:

      www.hipernet24.pl/
      www.supersam24.pl
      wawa.piotripawel.pl/e-zakupy/
      Oczywiście ostatnie dwa sklepy są droższe, ale produkty są dużo wyższej jakości.

      Wszystko w zasięgu ręki bez wychodzenia z domu. Nie muszę się przedzierać przez
      spocony, nieuprzejmy tłum - nie musze stać w kolejce do kasy - nie musze dźwigać
      zakupów z auta do domu - wszytsko dostarczają pod same drzwi lodówki. Można
      płacić gotówką, kartą kredytową, a w tym ostatnim sklepie kurier przychodzi z
      czytnikiem kart do domu.

      Poza tym wszytsko dostarczają świeżutkie (kupuję tak też owoce, wędliny i mięso
      i jszcze nigdy się nie zawiodłem), a jak czegoś nie ma to zaraz dzwonią i pytają
      co robić.


    • maciejda male podsumowanie, najlepsze / najgorsze markety 15.08.06, 23:09
      spora dyskusja sie nam zrobila co mnie bardzo cieszy. z dotychczasowej dyskusji
      widze, ze:

      1. Nie ma czegos takiego jak wymarzony sklep, w ktorym robicie zawsze zakupy i
      to w dodatku z przyjemnoscia (ciekaw jestem czy istnieje gdzies taki sklep).
      2. Czesc produktow kupujecie w supermarketach (wiekszy wybor), ale jednoczesnie
      raczej te co do ktorych macie pewnosc, ze nie sa zepsute (a wiec miesko juz
      raczej na bazarze, albo markowe i opakowane)
      3. Najlepsze w hipermarketach jest to, ze sa tanie i maja duzy wybor produktow.
      Wazne jest tez to, gdzie sa polozone (nie chce sie jechac na drugi koniec miasta).

      jezeli macie ochote dalej na dyskusje, proponuje podzielic sie opiniami o tych
      najlepszych i najgorszych marketach - za co je cenicie lub nienawidzicie?

      ja osobiscie nie trawie biedroneczki z powodow chyba powszechnie znanych.
      odnosnie hipermarketow - nie widze wielkiej roznicy pomiedzy nimi, nie mialem
      zadnych zlych przygod (poza jednym za granica, gdzie sprzedano mi owoce w puszce
      z terminem waznosci, ktory minal 2 lata temu...)

      ps. ciekawy arykul o marketach jest w polityce,
      www.polityka.pl/polityka/index.jsp?place=Menu02&news_cat_id=874&layout=1
      • koszatek Re: male podsumowanie, najlepsze / najgorsze mark 16.08.06, 00:27
        Mam blisko 2 sklepy osiedlowe, ale jeden to Żabka, do której właściwie tylko po alkohol chodzę, bo nic innego do rzeczy tam nie ma.
        Drugi miał trochę większy wybór towarów, ale przenieśli go do innego lokalu (też w sąsiedztwie) i teraz nie jest to już sklep samoobsługowy, ale wszystko podają ekspedientki, przez co czeka się koszmarnie długo (krojenie wędlin, wybieranie kiełbas przez osoby w kolejce przede mną doprowadza mnie do szewskiej pasji, zwłaszcza jeśli mam kupić bilet albo parę bułek, kiosk zlikwidowali).
        Do zakupów większych niż chleb i woda, pozostają więc markety. Naturalnym wyborem jest Arkadia - mam kilkaset metrów i nawet pieszo docieram tam szybko.
        Ale poważną wadą Carrefoura tamże są upierdliwe kolejki do kas. Dlatego odkryłem Elea - nieco dalej, ale też na Żoliborzu. Czekam o wiele krócej, a jeśli chodzi o żarcie, to jakoś tak o wiele łatwiej znajduję coś dla siebie, niż w Arkadii.
        Do innych supermarketów chodzę rzadko, bo szkoda mi czasu i paliwa na takie jazdy, chyba że jestem gdzieś przy okazji.
        Jednak jeśli mam kupić sobie coś taniego do ubrania, to preferuję Carrefour nad Dw. Wileńskim, a w drugiej kolejności Tesco przy Połczyńskiej.
        Acha, stwierdziłem też, że nie opłaca się kupować pokarmów dla zwierząt (rybki, gryzonie, króliki) w centrach handlowych w sklepach typu Kakadu. Drogo wychodzi, lepiej kupić w małym specjalistycznym sklepiku.
        Centra handlowe różnią się też możliwością parkowania. W Arkadii akurat jest ok, możliwie jest w Tesco, kiepsko w Leclerc Bielany i Carrefour Bemowo, a szczególnie nie cierpię pod tym względem Galerii Mokotów.
    • nautilus.pompilius Re: dlaczego kupujecie w hipermarketach? 16.08.06, 09:10
      Najchętniej robię zakupy internetowo w leclerku - szkoda czasu na stanie w
      kolejkach i łażenie po markecie. W supermarkecie większe zakupy jakiejś chemii
      itp. Wędliny i pieczywo - tylko w sklepach typu organic market.
      Biedronek i lidlów też unikam, nie tyle ze względu na światopogląd, co smród.
    • dennis_lance Re: dlaczego kupujecie w hipermarketach? 16.08.06, 09:43
      Nie kupuję! Czasami jeżdżę do "małego" TESCO na Górczewskiej, ale generalnie
      unikam tych sklepów.
    • swinka_morska Re: dlaczego kupujecie w hipermarketach? 16.08.06, 13:54
      kupuje w markecie bo:
      1) jest luzniej pomiedzy polkami (nienawidze malych sklepow, dawniej z obsluga,
      teraz zamienionych na sam, gdzie pomiedzy regalami miesci sie tylko jedna osoba)
      2) sa takie chipsy jakie lubie
      3) nie mam do wyboru tylko 4 smakow czekolad jednej firmy ale duuuuzo wiecej
      4) mydlo kosztuje tylko 1,25 a nie 2,50
      5) moge sobie wybrac, czy chce bulke mniej lub bardziej opieczona
      6) ja wybieram sobie produkt, smak, zapach lub tez czas jego waznosci, a nie
      sprzedawca, ktory musi cos sprzedac i daje jak leci, bo ma ulozone losowo (np
      dla mojego nosa duza roznice robi, czy chuteczki maja zapach mietowy czy
      rumiankowy, a dla dziecka czy opakowanie jest w kroliki czy kurczaczki - zaden
      sprzedawca w malym sklepie nie pokaze wam 5 tych samych opakowan kredek
      rozniacych sie tylko obrazkiem na opakowaniu i nie pozwoli, zeby dziecko 15
      minut myslalo ktore chce - w markecie mozesz stac przy polce nawet i godzine i
      nikt ci nic nie powie)

      rzeczy ktorych nie kupuje w markecie:
      - wedliny i mieso - dlatego, ze nadmanganian potasu to nie jest moj przysmak
      - owoce i warzywa lokalne - raz ze drogie, dwa ze malo apetyczne sa zgnile
      karofle w siatce, marchewki gdzie jedna wazy kilogram, zzokle i wysuszone
      sloneczniki albo kapusta kiszona (lub ogorki, jak kto woli), ktore smierdza
      tak, jakby byly sprzed kilkunastu lat a zjedzenie na surowo grozi powaznym
      zatruciem pokarmowym...
      • anmanika Re: dlaczego kupujecie w hipermarketach? 16.08.06, 14:09
        Kupuję bo w moim osiedlowym sklepie ceny są dokładnie 150% wyższe, asortyment
        uboższy a nawet się zdarzało, że w sklepie w wyrobami mleczarskimi nie było
        mleka.
        Jestem fanem drobnej lokalnej przedsiębiorczości ale po wielkokrotnych próbach
        zakupienia różnorakich towarów w małych okolicznych sklepach poddałam się i
        jeżdżę do supermarketów. No. ewentualnie kupuję przez internet.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja