człowieczeństwo w narodzie

14.08.06, 19:33
Dziś znalazłam rannego psa - nie musiałam go szukać w sumie - leżał przy
chodniku którym przechodziło mnóstwo ludzi. Miał obdartą ze skóry łapę, a
tkwił przy nim wiernie drugi pies. Ranne zwierzę patrzylo błagalnie na każdą
przechodzącą osobę - ludzie okazuwali się bardzo wrażliwi - och, ale się
marszczyli , fukali i szli dalej... Gdy zaczęłam szukać pomocy okazało się żę
wypadek wydarzył się już poprzedniego dnia rano! I natychmiast została
wezwana Straż Miejska - nie przyjechała, a pani dyspozytorka twardo
twierdziła że żadnego wezwania nie było. Tylko, czemu człowiek twierdzący że
dzwonił, miał mnie oszukiwać? Powiedział mi że pani dyspozytorka
poinformowała go że oni takimi sprawami się nie zajmują, a osoba dzwoniąca
nie wiedziała że istnieje patrol ekologiczny - ja wiedziałam, bo powiedziała
mi to pani pod numerem 112. I patrol po moim telefonie(3razy), telefonie
innej pani i telefonie policjanta sprowadzonego przez miłego mężczyznę -
przyjechał. Z tym że wcześniej pojawiła się karetka Psiego Losu.
Mam pytanie - dlaczego to trwało 30 godzin? Przecież wszyscy przechodzący to
widzieli i nawet się wzruszali - 30 godzin. Ten pies może stracić łapę - jak
będzie chodził? Sama myślę o przygarnięciu go, ale jeśli straci nogę, to nie
dam rady - to duże zwierzę, po schodach sam nie wejdzie, potrzebuje domu na
poziomie zero.
I druga sprawa - kochani państwo,przestańmy się brzydzić donosicielstwem i
jeśli mamy podejrzenia że nasi sąsiedzi pozbyli się pieska, bo wakacje za
pasem, nie wahajmy się i róbmy im koło pióra. To nie są ludzie zasługujący na
jakąkolwiek wyrozumiałość, bo nie ma żadnego usprawiedliwienia dla takiego
draństwa. Weźmy też pod uwagę, że są to często niepotrzebne już "gwiazdkowe"
prezenty dla dzieci, i w tym kontekście dochodzi jeszcze DEMORALIZACJA
dzieci. Fantastyczny człowiek wyrośnie z dziecka nauczonego że jak się żywe
stworzenie znudzi, to won na śmietnik. Mam cichą nadzieję że tak właśnie
potraktuje swoich starych za 50 lat. Będą mieli dużo czasu w domu starców na
zastanawianie się dlaczego tam się znaleźli - wszystko dla ciebie dzieciątko
robiliśmy : i piesek, i super wakacje i super zabawki...Dlaczego?
    • misia007 Re: człowieczeństwo w narodzie 14.08.06, 20:10
      To wstrząsajaca historia, wierzyc sie nie chce, ze nikt z przechodzacych nie
      zdobyl sie na telefon, aby sprowadzic pomoc.To znieczulica czy strach przed
      ewentualnym wzięciem odpowiedzialności za zwierzaka ? Nie wiem i chyba nie chce
      wiedzieć.Miała szczęscie psina, ze trafiła na Ciebie.A co z drugim pieskiem?
      • gropa1 Re: człowieczeństwo w narodzie 14.08.06, 20:38
        Se poszedł( nie wiem czy zaniepokoiła go moja obecność czy wręcz przeciwnie,
        uznał, że kolega ma już opiekę :)...) zanim przyjechała karetka, rozumiesz, nie
        chciałam podchodzić, żeby się nie przestraszył ten ranny i nie uciekł na ulicę
        pod koła. Leżał o,5 metra od ulicy i wszyscy kierowcy( wolno jadący w swoich
        wspaniałych brykach w gigantycznym korku) mieli doskonały widok, widziałam ich
        twarze, byli bardzo wstrząśnięci...
        Bardzo dziękuję tym wszystkim, którzy zareagowali, policjantom z radiowozu,
        panom ze straży, panu który po nich poszedł ( mimo stresu zauważyłam imponującą
        urodę - jakaś dziewczyna ma szczęście przystojniak ze złotym sercem) i przede
        wszystkim nieznanej mi pani która wezwała lekarzy z lecznicy.
      • gropa1 Re: człowieczeństwo w narodzie 14.08.06, 20:43
        Acha,jak piszę obdartą to mam na myśli odartą - żywe mięso, ścięgna itd na
        całej długości a obok peleryna ze skóry - tego nie można było nie
        zauważyć!!!!!!!!Nie przez 30 godzin!!!!!!
        • misia007 Re: człowieczeństwo w narodzie 15.08.06, 15:50
          Mam nadzieję, ze łapę da się uratowac.Dziekujesz tak wielu osobom a ja pragne
          podziekowac Tobie.Ludzi tak łatwo nie zmienimy ale jesli w podobnych przypadkach
          znajdzie sie choc jedna osoba podobna do Ciebie, która bedzie wiedziała co
          należy zrobic, to juz dobrze.Pozdrawiam z moja trójka.
Pełna wersja