Gość: lyberal
IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl
20.02.03, 02:24
...i niech sobie pan Chirac wtedy opowiada co chce. W NAFTA nie ma
biurokracji w stylu brukselskim, jest tylko praca, szybkie wdrazanie
uchwalonych aktow prawnych i efektywnosc (szybkie do zauwazenia zyski i
korzysci wynikajace z zastosowanych regulacji), a nie jak w Europie, gdzie
wykonanie czego kolwiek przypomina "przejscie wielblada przez ucho igielne".
Opowiedzmy sie za autentycznym wolnym i liberalnym rynkiem !!!