Polacy pracują najwięcej w Europie.

IP: *.mnc.pl 24.02.03, 09:14
Pracowitość a wydajność to dwie różne żeczy. Jeśli chodzi o tą
drógą to Gazeta podała kiedyś że jesteśmy dużo mniej wydajni
niż pracownicy w Europie zachodniej. Ilu z was czyta ten tekst
z pracy? :-)
    • Gość: L. Re: Polacy pracują najwięcej w Europie. IP: *.europolgaz.com.pl 24.02.03, 10:39
      Nieważne ile czasu poświęcam na pracę, chodzi o to, że i tak
      mam zmarnowane 8 godzin 5 razy w tygodniu. Nie dość,że zostaje
      za mało czasu na prawdziwe życie to po ośmiu godzinach wychodzę
      zamulona tą NUDĄ. Francuzi pracują krócej, policzcie sobie ile
      godzin życia mają więcej.
    • Gość: LUIZA Re: Polacy pracują najwięcej w Europie. IP: *.nowy-targ.sdi.tpnet.pl 24.02.03, 12:12
      TAK CHYBA WIEKSZOSC CZYTA TEN ARTYKUŁ BĘDĄC W PRACY -POZA TYM
      MIM ZDANIEMO PRACY MYSLA WSZYSCY NAWET BEZROBOTNI-KAZDY
      POTRZEBUJE KASY.A TO ZE PRACUJEMY DUZO -COZ BO NA NASZE MIEJSCE
      ZAWSZE SIE ZNAJDZIE KTOS LEPSZY EFEKTYWNIEJSZY PRZYNAJMNIEJ TAK
      TWIERDZA NASI SZEFOWIE ...........
    • Gość: Irena Re: Polacy pracują najwięcej w Europie. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.02.03, 12:30
      Ciekawa jestem, czy w tych wyliczeniach w porównaniu do innych
      krajów uwzględniono ilość dni roboczych w roku (podobno w Polsce
      jest znacznie więcej dni świątecznych w porównaniu do innych
      krajów) oraz stosunek osób pracujacych do osób pobierających
      różnego rodzaj renty (podobno w Polsce jest znacznie większy
      odsetek rencistów do osób pracujących niż w innych krajach -
      częśćz naszych rencistów to prawdopodobnie zdolni do pracy
      spryciarze, część z których prawdopodobnie byłaby bezrobotna,
      gdyby nie otrzymywała renty.)Chodzi mi o to, że porównywać dane
      z różnych krajów należy w sposób porównywalny. Gdyby ktośc zadał
      sobie trud dokonania takiej rzetelnej analizy, wyniki z
      pewnością byłyby bardzo ciekawe.
    • Gość: magda Re: Polacy pracują najwięcej w Europie. IP: *.ab.hsia.telus.net 03.03.03, 00:39
      Zapraszam wiec do Kanady albo USA jesli te trzydziesci pare
      godzin to jest malo.
Pełna wersja