Przy rondzie ONZ stanie drapacz chmur (194 m)

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.03.03, 00:50
heh, redakcja nie pofatygowała sie dac renderingu, więc ja jego
pokaze:) :
home.t-online.de/home/WebkamsDe/rondoONZ.jpg
    • Gość: York Re: Przy rondzie ONZ stanie drapacz chmur (194 m) IP: *.tor.primus.ca 04.03.03, 02:28
      Gazeta sie nie spisala. Jak to mowia " jeden obrazek jest wart
      1000 slow", dzieki za link Janek. Budynek wyglada ciekawie.
      Wreszcie jakis orginalny projekt. Osobiscie nie jestem
      przekonany do drapaczy chmur i przenoszenia stylu Pln.
      Amerykanskiego centrum na nasz grunt. Z drugiej strony, stoi juz
      pare kikutow wiec chyba juz nie ma wyjscia i trzeba dobudowac
      pare innych, zeby to jakos wygladalo. Oby tylko pozostale mialy
      ciekawa bryle i nie byly tylko z pow. biurowa, bo inaczej
      centrum zacznie wymierac zaraz po 18:00.
      • Gość: x A CO Z KWESTIA BEZPIECZENSTWA? WSZYSTKIE WINDY RAZEM? IP: 217.153.49.* 04.03.03, 11:49
        Az sie prosi, zeby Osama uderzyl. Trzasnie od strony wind i nikt
        juz nie zejdzie. Nie ma co ktos pomyslal...
    • btb Ujdzie 04.03.03, 10:08
      Dobrze, że nie będzie w takim ohydnym seledynowym kolorku jaki
      nadaje gmachowi PZU wygląd blaszaka. Nie będzie też podobny do
      monstrualnej etażerki stojącej na rogu Świętokrzyskiej i Emilii
      Plater.
      • Gość: warszawianin Ażeby tak jeszcze Pałac Kultury rozebrali...... IP: *.acn.pl / 10.64.10.* 04.03.03, 10:11
        Wtedy Centrum Warszawy będzie wygladało jak europejskie miasto.
        • Gość: europejka Re: Ażeby tak jeszcze Pałac Kultury rozebrali.... IP: *.waw.tgc.pl / 172.18.15.* 04.03.03, 10:41
          Gość portalu: warszawianin napisał(a):

          > Wtedy Centrum Warszawy będzie wygladało jak europejskie miasto.


          Starasz się o pracę w Gazecie Wyborczej, "Warszawianinie"?
        • Gość: Robert Re: Ażeby tak jeszcze Pałac Kultury rozebrali.... IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 04.03.03, 12:07
          Wcale nie kocham PKN chociaz patrzylem jak powstawal, ale przez
          te pol wieku zrosl sie z Warszawa i stal sie jej czescia. Kiedy
          powstal pomnik Chopina w Lazienkach poniektorzy nazywali go
          secesyjna popielniczka. Czy i pomnik nalezy rozebrac?
          • Gość: warszawianin Panie Robercie IP: *.acn.pl / 10.64.10.* 04.03.03, 12:23
            Cerkiew na Placu Bankowym też stała jako przypomnienie panowania
            caratu ca. pół wieku ale po odzyskaniu niepodległości ją
            rozebrano.
            Problem jest z tym że ten budynek ma szereg użytecznych
            pomieszczeń więc można tylko pomarzyć.
            Panie Robercie sądząc z IP ma Pan porównanie z innymi budowlami
            i wie Pan jakie to szkaradztwo.
            • Gość: mb Cerkiew była na Pl. Saskim ! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.03.03, 21:26
              Gość portalu: warszawianin napisał(a):

              > Cerkiew na Placu Bankowym też stała jako przypomnienie panowania
              > caratu ca. pół wieku ale po odzyskaniu niepodległości ją
              > rozebrano.
              > Problem jest z tym że ten budynek ma szereg użytecznych
              > pomieszczeń więc można tylko pomarzyć.
              > Panie Robercie sądząc z IP ma Pan porównanie z innymi budowlami
              > i wie Pan jakie to szkaradztwo.

              Nie było żadnej cerkwii na Placu Bankowym tylko na Placu Saskim (obecnym
              Piłsudskiego). Prawdziwy "warszawianin" powinien wiedzieć takie rzeczy !

              A co do nowego wieżowca to wygląda całkiem ładnie. Tylko dlaczego wszyscy się
              boją zbudować wreszcie coś wyższego niż PKiN ?!
              • Gość: warszawianin Oczywiście na Placu Saskim IP: *.acn.pl / 10.64.10.* 04.03.03, 22:05
                Oczywiście ma Pan rację - w gorączce dyskusji popełniłem taki
                istotny błąd - na Bankowym stała oczywiście synagoga w miejscu
                gdzie potem stał długo szkielet wieżowca a teraz Błękitny
                Wieżowiec. Dodam tylko że wychowywałem się tuż przy przesuwanym
                w latach 60-tych kościele Narodzenia Najświętszej Maryi Panny
                więc siłą rzeczy dosyć dobrze znam historię tych terenów.
                Przechodząc Al. Solidarności(teraz) zawsze czytałem tablicę
                poświeconą C.K. Norwidowi( Al. Solidarności 72?) z jego
                cytatem... o ty młodości mej stolico z bruku twego radbym mieć
                kamień na którym krew i łza nie świecą...
                Szkoda że to zapomniany cytat.
                • Gość: Sebek Re: Oczywiście na Placu Saskim IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.03.03, 20:40
                  Gość portalu: warszawianin napisał(a):

                  > Oczywiście ma Pan rację - w gorączce dyskusji popełniłem taki
                  > istotny błąd - na Bankowym stała oczywiście synagoga w miejscu
                  > gdzie potem stał długo szkielet wieżowca a teraz Błękitny
                  > Wieżowiec. Dodam tylko że wychowywałem się tuż przy przesuwanym
                  > w latach 60-tych kościele Narodzenia Najświętszej Maryi Panny
                  > więc siłą rzeczy dosyć dobrze znam historię tych terenów.
                  > Przechodząc Al. Solidarności(teraz) zawsze czytałem tablicę
                  > poświeconą C.K. Norwidowi( Al. Solidarności 72?) z jego
                  > cytatem... o ty młodości mej stolico z bruku twego radbym mieć
                  > kamień na którym krew i łza nie świecą...


                  Ty jesteś głupszy niż ustawa przewiduje... Czasem się nie dziwię że nie lubią
                  Warszawiaków.
                  > Szkoda że to zapomniany cytat.
            • Gość: Robert Re: Panie Robercie IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 05.03.03, 01:03
              Warszawianinie kochany. Cerkiew (sobor) Sw. Aleksandra Newskiego stala na
              Pl.Saskim, nie Bankowym. Palacu osobiscie nie lubie chociaz tam nawet
              pracowalem kiedy byl nowy, ale co z nim zrobic.
        • Gość: Buggi Re: Ażeby tak jeszcze Pałac Kultury rozebrali.... IP: 213.221.78.* 05.03.03, 00:34
          Gość portalu: warszawianin napisał(a):

          > Wtedy Centrum Warszawy będzie wygladało jak europejskie miasto.


          a tak, wyglada jak Moskwa - nieeuropejskie miasto, co?
    • Gość: MoBy Dzieki IP: *.pl.abb.com 04.03.03, 10:53
      Dzieki ! Nawet niezly
      • Gość: beata Re: Dzieki IP: *.uni-duisburg.de 04.03.03, 11:04
        wszystko pod ziemia - to calkiem nieglupie, bo to rondo jest tak glosne, ze nie
        wyobrazam sobie tam kawiarenki ulicznej
    • Gość: zdziwiony W szczerym polu? przy parkingach?czy ten kto to pisał IP: 195.245.213.* 04.03.03, 11:32
      był kiedyś w warszawie?;)))))))))
      np. Świętokrzyska, Ratusz, Racławicka
      z metra wychodzi się na chodnik może się mylę;))))))
    • Gość: Roman Kolejny pomnik pychy skretyniałej warszawki IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 04.03.03, 12:00
      Kolejne przecudnej urody arcydzieło architektury wzbogaci
      najbrzydszą stolicę w Europie. Zapewne nadziane warszawskie
      cwaniaki już się szykują, żeby zaszpanować swoim biurem w
      planowanej wieży.
      • Gość: kshdf Re: Kolejny pomnik pychy skretyniałej warszawki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.03, 12:23
        Idź się utop w morzu.
      • Gość: warszawianin Re: Kolejny pomnik pychy skretyniałej warszawki IP: *.acn.pl / 10.64.10.* 04.03.03, 12:27
        Jest brzydka bo tutaj się walczyło z bronia w ręku wskutek czego
        ją zniszczono, a nie pijąc bimber i pod pierzyną.
      • Gość: Hate@3city Re: Kolejny pomnik pychy skretyniałej warszawki IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 04.03.03, 12:29
        Gość portalu: Roman napisał(a):

        > Kolejne przecudnej urody arcydzieło architektury wzbogaci
        > najbrzydszą stolicę w Europie.

        rzecz gustu - z tym sie nie polemizuje. jak sie nie podoba, nie
        musisz przyjezdzac.

        > Zapewne nadziane warszawskie
        > cwaniaki już się szykują, żeby zaszpanować swoim biurem w
        > planowanej wieży.

        przenikliwosc umyslu godna afganskiego bojownika o wolnosc bydla
        I taki z ciebie Roman, kolezko
      • Gość: F.Y.N Re: Kolejny pomnik pychy skretyniałej warszawki IP: 217.96.48.* 04.03.03, 14:51
        Gość portalu: Roman napisał(a):

        > Kolejne przecudnej urody arcydzieło architektury wzbogaci
        > najbrzydszą stolicę w Europie. Zapewne nadziane warszawskie
        > cwaniaki już się szykują, żeby zaszpanować swoim biurem w
        > planowanej wieży.
        Leczysz stary jakieś kompleksy?? mieszkasz w stodole a może
        jesteś z Częstochowy gdzie masz ciągły widok na Jasną Górę??
        Piękno i brzydota to pojęcia względne
        Warszawa jest może nie piękna ale za to bardzo ciekawa
      • Gość: 0 Re: Kolejny pomnik pychy skretyniałej warszawki IP: 213.33.69.* 04.03.03, 15:23
        Gość portalu: Roman napisał(a):

        > Kolejne przecudnej urody arcydzieło architektury wzbogaci
        > najbrzydszą stolicę w Europie. Zapewne nadziane warszawskie
        > cwaniaki już się szykują, żeby zaszpanować swoim biurem w
        > planowanej wieży.



        1. Wydaje sie, mimo wszystko, ze Warszawa to dosyc ciekawe miasto.
        2. Nie cwaniaki, ale inwestorzy i uzytkownicy.
        3. Nie szpan, ale budowa nowoczesnego biurowca.

        Jestes zazdrosnikiem, Romanie. Sam bys pomieszkal, lub popracowal w tej wiezy,
        no, nie? ;-) Romku

        Uklony,

        inz. Mamon
        • Gość: warszawianin Warszawa jako całość jest brzydka IP: *.acn.pl / 10.64.10.* 04.03.03, 16:39
          Taka jest niestety prawda.
          Dlatego musimy walczyć o to aby w centrum Warszawy powstawały
          efektowne budynki tak jak ten o którym mowa ( prezentowany w 1
          poście).
          Powtarzam gdybyśmy w czasie okupacji zamiast walczyć z bronią w
          ręku z Niemcami, walczyli zażywając bimbru i pod pierzyną to
          byśmy mieli teraz ładne miasto + dzielnice nowoczesnych
          biurowców jak np. w Paryżu.
          Ale my mamy swój honor i odwagę z której jesteśmy dumni i oby
          następne pokolenia zachowały ,,warszawski charakter''.
          • Gość: Piotr Re: Warszawa jako całość jest brzydka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.03.03, 17:15
            Gość portalu: warszawianin napisał(a):

            > Taka jest niestety prawda.
            > Dlatego musimy walczyć o to aby w centrum Warszawy powstawały
            > efektowne budynki tak jak ten o którym mowa ( prezentowany w 1
            > poście).
            > Powtarzam gdybyśmy w czasie okupacji zamiast walczyć z bronią w
            > ręku z Niemcami, walczyli zażywając bimbru i pod pierzyną to
            > byśmy mieli teraz ładne miasto + dzielnice nowoczesnych
            > biurowców jak np. w Paryżu.
            > Ale my mamy swój honor i odwagę z której jesteśmy dumni i oby
            > następne pokolenia zachowały ,,warszawski charakter''.

            drogi pseudowarszawiczku ( może też z Gdańska ??) zanim cos powiesz to moze
            poznaj to miasto, bo Twoje głupoty rażą banałem i stereotypem
            • Gość: warszawianin Re: Warszawa jako całość jest brzydka IP: *.acn.pl / 10.64.10.* 04.03.03, 17:34
              Radzę zobaczyć po pierwsze zdjęcia Warszawy z przed wojny, po
              drugie inne europejskie stolice, przyjąć do wiadomosci fakt że
              85% Warszawy zniszczono w czasie wojny i odbudowane dzielnice są
              brzydkie np Muranów( gdzie się urodziłem), Mirów , MDM czy
              osiedla z wielkiej płyty ew. spojrzeć z Warsaw Tower na Warszawę
              albo i wtedy obywatel zrozumie że jest prostym chamem.
              A może zabolało bohaterstwo przodków w czasie wojny?
      • Gość: WARSZAWA Biedni Gdańszczanie :( IP: *.acn.pl 04.03.03, 16:59
        U nich najwyższym budynkiem jest ta kupa błota (mieszkają w niej bezdomni) po
        ostatniej powodzi, ale jeżeli będziecie grzeczni w tym swoim "pięknym"
        (buahahaha!!!) Gdańsku, to może i u was ktoś zbuduje budynek większy niż
        sołtysowa stodoła czy też wspomniana kupa błota :)
        • Gość: witek sprytek ze stodoly... Re: Biedni Gdańszczanie :( IP: 213.17.214.* 04.03.03, 18:43
          Gość portalu: WARSZAWA napisał(a):




          > U nich najwyższym budynkiem jest ta kupa błota (mieszkają w
          niej bezdomni) po


          > ostatniej powodzi, ale jeżeli będziecie grzeczni w tym swoim
          "pięknym"


          > (buahahaha!!!) Gdańsku, to może i u was ktoś zbuduje budynek
          większy niż


          > sołtysowa stodoła czy też wspomniana kupa błota :)




          Koleka to chyba "warszawiak" z grójca. to jest dopiero buractwo
          szydzic z cudzej tragedii, a milosniku stolicy powinienes
          wiedziec ze inne miasta sie rozbieral by Warszawe odbudowac vide
          starowka w Elblagu, ale pewnie sam sie wywodzisz z stodoly sadzac
          po tym co piszesz
      • Gość: Smok (wwa) Co? Zbulwersowani wypowiedzią Romana? IP: 62.29.248.* 04.03.03, 18:12
        A gdzie spędziliście ostatnią niedzielę? Czy przypadkiem nie
        biegając po jakimś kiczowatym centrum handlowym?
        • Gość: WARSZAWA A co ma piernik do wiatraka? IP: *.acn.pl 04.03.03, 18:17
          Ostatnią Niedziele spędząłem w kinie, w sobote byłem na spacerze w Łazienkach
          Królewskich ale nie wiem co do ma do wypowiedzi Romana?
      • Gość: niepoprawny Re: Kolejny pomnik pychy skretyniałej warszawki IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 04.03.03, 20:27
        Gość portalu: Roman napisał(a):

        > Kolejne przecudnej urody arcydzieło architektury wzbogaci
        > najbrzydszą stolicę w Europie. Zapewne nadziane warszawskie
        > cwaniaki już się szykują, żeby zaszpanować swoim biurem w
        > planowanej wieży.

        A Ty kolego jak kogos nie nawyzywasz i nie obrazisz to zle sie
        czujesz? Ja jestem Warszawiakiem i jakos nie przypominam sobie,
        abym kiedykolwiek zle pisal o ludzich z Twoich okolic.
        Jezeli nie lubisz Warszawy to nie musisz do niej przyjezdzac.
        Warszawa poradzi sobie bez Ciebie.
      • Gość: twój stary Re: Kolejny pomnik pychy skretyniałej warszawki IP: *.pl / 192.168.2.* 05.03.03, 10:44
        Spieprzaj, bucu.
      • Gość: Jarko Re: Kolejny pomnik pychy skretyniałej warszawki IP: *.fornet.waw.pl / 192.168.3.* 05.03.03, 18:03
        A tak wogóle, powineneś wiedzieć, że "warszawką" nazywa się partyjno-towarzyski
        układ, niekoniecznie tutejszego pochodzenia, za to tu urzędujący (m. in. także
        z desantu pomorskiego). I nie sądzę, żeby dali choć grosz na ten pomnik.
    • Gość: errror Re: Przy rondzie ONZ stanie drapacz chmur (194 m) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.03, 12:29
      może jakiś widoczek pokażecie?
      • Gość: Janek Re: Przy rondzie ONZ stanie drapacz chmur (194 m) IP: 213.76.107.* 04.03.03, 12:48
        masz link w pierwszym poście.
        Miejmy nadzieje ze w pobliżu stanie jeszcze Atrium South, tez na ponad 160
        metrów
    • graszyna Re: Przy rondzie ONZ stanie drapacz chmur (194 m) 04.03.03, 17:02
      ciekawa jestem, jak bedzie wyglądała przy takim cudzie będzie
      wyglądała przychodnia przy ul. Mariańskiej - mam nadzieję, że
      nic tam nie "nakombinują"
    • Gość: WARSZAWA JAk już budować to z rozmachem! IP: *.acn.pl 04.03.03, 17:04
      Dość mam tych niewysokich budyneczków (do 200 m) w Centrum, w NY takie budynki
      stoja na przedmieściach, no może przesadziłem ale mogli by budować wyższe
      domki, MONOPOLISTA na Warszawskim rynku, PKiN musi znaleźć konkurenta :)
      • Gość: Piotr Re: świetna architektura !!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.03.03, 17:09
        architektura tego budynku jest doskonała, cały ten kompleks robi wielkie
        wrażenie, tak jak Metropolitan to bedzie nowa jakość
      • Gość: Janek Re: JAk już budować to z rozmachem! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.03.03, 19:51
        hehe, co za typ... Ty chyba nie byles w nowym jorku...
        a tak na powaznie to poczekaj kilka miesiecy to usyszyc cos o czyms wyzszym niz
        palac..
    • Gość: Pawelek Warszawa jest piekna. IP: *.nhlbi.nih.gov 04.03.03, 19:54
      Nie moge zgodzic sie z ciaglym ubolewaniem nad wygladem
      Warszawy. Przede wszystkim, nie wyglada gorzej niz inne polskie
      miasta. Jezeli dla kogos Warszawa to tylko bazar przy Dworcu
      Centralnym i blokowiska, to w Krakowie i Gdansku mamy dokladnie
      te same widoki.

      Dla mnie Warszawa to uliczki Starego Mokotowa, przedwojenna
      elegancja ulicy Pulawskiej, Ochoty i Zoliborza, rozmach rzadowej
      i bankowej architektury Swietokrzyskiej, paryski wdziek Alei
      Ujazdowskich, arystokratyczne piekno Krakowskiego Przedmiescia i
      Lazienek, kolory Starego Miasta, zaduma starych cmentarzy (a
      jest ich znacznie wiecej niz Powazki), widok z praskiego brzegu
      Wisly i ciasne zakamarki Pragi, zielen Pol Mokotowskich. Do tego
      wszystkiego dodac mozna wlasnie nowoczesna architekture i
      wiezowce, ktore zaczynaja stawac sie nowa wizytowka miasta,
      ktore tradycyjnie zawsze mialo najwyzsza zabudowe w tej czesci
      Europy.
      Muranow i MDM sa moim zdaniem bardzo udanymi fragmentami miasta.
      W dodatku, domy Muranowa zbudowano wysoko na gruzach miasta, co
      ma chyba symboliczna wymowe, bo wszystko w tym miescie podszyte
      jest historia.
      Wymienilem tutaj tylko kilka miejsc, ktore lubie w Warszawie.

      p.s. I jeszcze jedno: Czy miasto jest piekne tylko, jezeli
      wszystko jest w nim odmalowane i odnowione? Czy piekne sa tylko
      Helsinki, Oslo i Genewa? Nie chcialbym mieszkac w Szwajcarii...
      • Gość: hubert Re: Przy rondzie ONZ stanie drapacz chmur (194 m) IP: *.acn.pl 04.03.03, 21:05
        Jak dla mnie, wieżowiec jest SUPER!!!
        A swoja droga, ktos wie, dlaczego powstający drapacz chmur z hotelem Inter
        Continental na Emilii Plater będzie miał dokładnie taką samą elewację
        (kolorystyka i te sprawy) jak sąsiedni Warsaw Financial Center? Czy to trochę
        nie nudne? Może ten sam architekt?
        • Gość: rocco Re: Przy rondzie ONZ stanie drapacz chmur (194 m) IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.03.03, 21:24
          Gość portalu: hubert napisał(a):

          > Jak dla mnie, wieżowiec jest SUPER!!!
          > A swoja droga, ktos wie, dlaczego powstający drapacz chmur z hotelem Inter
          > Continental na Emilii Plater będzie miał dokładnie taką samą elewację
          > (kolorystyka i te sprawy) jak sąsiedni Warsaw Financial Center? Czy to trochę
          > nie nudne? Może ten sam architekt?

          to co teraz montują to nie jest jeszcze elewacja ale rzeczywiście będzie ona
          nieco podobna
          ps. to zupełnie różne biura architektoniczne
          • Gość: azan Re: Przy rondzie ONZ stanie drapacz chmur (194 m) IP: *.104.popsite.net 05.03.03, 00:01
            Warszawa posiada juz "dom bez kantow" powataly za czasow Marszalka
            Pilsudskiego, stojacy przy placu Jego imienia. Teraz zaczyna sie budowa -jak to
            opisala Gazeta- domu z kantem. Signum temporis.
        • Gość: Janek Re: Przy rondzie ONZ stanie drapacz chmur (194 m) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.03.03, 00:39
          co do IC to to co widzisz obecnie na nim nie jest elewacją, a jedynie
          podszyciem na które pójdą właściwe elementy elewacji więc spokojnie :) Nie,
          architekt nie ten sam, IC zaprojestował polski architekt z Wiednia, a WFC ktoś
          inny.
          • Gość: hubert Re: Przy rondzie ONZ stanie drapacz chmur (194 m) IP: *.acn.pl 05.03.03, 14:13
            Ale jak budowali WFC to to tez tak podobnie wygladalo na poczatku. Tez myslalem
            ze na to pojdzie jeszcze jakas warstwa, a zostalo takie
            bladozielone "szkaradztwo", do ktorego jednak juz sie przyzwyczailem i mi sie
            nawet jakos tam podoba.
      • Gość: W.A.N. Re: Warszawa jest piekna. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.03.03, 21:22
        Gość portalu: Pawelek napisał(a):

        > Nie moge zgodzic sie z ciaglym ubolewaniem nad wygladem
        > Warszawy. Przede wszystkim, nie wyglada gorzej niz inne polskie
        > miasta. Jezeli dla kogos Warszawa to tylko bazar przy Dworcu
        > Centralnym i blokowiska, to w Krakowie i Gdansku mamy dokladnie
        > te same widoki.

        przy Dworcu Centralnym nie ma żadnego bazaru, przy DC buduja Złote Tarasy tam
        był ugór ale bazaru to raczej nie było
        >
        > Dla mnie Warszawa to uliczki Starego Mokotowa, przedwojenna
        > elegancja ulicy Pulawskiej, Ochoty i Zoliborza, rozmach rzadowej
        > i bankowej architektury Swietokrzyskiej, paryski wdziek Alei
        > Ujazdowskich, arystokratyczne piekno Krakowskiego Przedmiescia i
        > Lazienek, kolory Starego Miasta, zaduma starych cmentarzy (a
        > jest ich znacznie wiecej niz Powazki), widok z praskiego brzegu
        > Wisly i ciasne zakamarki Pragi, zielen Pol Mokotowskich. Do tego
        > wszystkiego dodac mozna wlasnie nowoczesna architekture i
        > wiezowce, ktore zaczynaja stawac sie nowa wizytowka miasta,
        > ktore tradycyjnie zawsze mialo najwyzsza zabudowe w tej czesci
        > Europy.
        > Muranow i MDM sa moim zdaniem bardzo udanymi fragmentami miasta.
        > W dodatku, domy Muranowa zbudowano wysoko na gruzach miasta, co
        > ma chyba symboliczna wymowe, bo wszystko w tym miescie podszyte
        > jest historia.
        > Wymienilem tutaj tylko kilka miejsc, ktore lubie w Warszawie.
        >
        > p.s. I jeszcze jedno: Czy miasto jest piekne tylko, jezeli
        > wszystko jest w nim odmalowane i odnowione? Czy piekne sa tylko
        > Helsinki, Oslo i Genewa? Nie chcialbym mieszkac w Szwajcarii...

        100 % racji
        • Gość: Pawelek Re: Warszawa jest piekna. IP: *.nhlbi.nih.gov 04.03.03, 21:29
          Z Dworca nigdy nie bylo daleko na bazar...
          • Gość: piotrek Re: Warszawa jest piekna. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.03.03, 22:13
            Gość portalu: Pawelek napisał(a):

            > Z Dworca nigdy nie bylo daleko na bazar...

            tyle że to sie zmienia, ostały sie dwie hale ale i je pochłonie nowoczesna
            komercja :)))
            • Gość: mesjasz Re: z jednej strony Foster, z drugiej SOM IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.03.03, 22:16
              doskonała architektura, wiezowiec wygląda wysmienicie, wart każdej metropolii
              na świecie i tym bardziej ciesze sie że powstanie własnie w Warszawie
            • Gość: Pawelek Re: Warszawa jest piekna. IP: *.nhlbi.nih.gov 04.03.03, 22:22
              Ostatnio w Warszawie bylem trzy lata temu. Moze w te wakacje uda mi sie
              przyjechac chociaz na troche, odwiedzic stare katy i zobaczyc, co sie zmienilo.
              Pozdrowienia!
              • Gość: York Re: Warszawa jest piekna. IP: *.tor.primus.ca 05.03.03, 04:12
                Moze i mi sie uda wpasc do Warszawki po kilku latach, choc obecny rzad wali w
                trabe z Polonia utrudniajac jak tylko moze kontakty z krajem. Masz Pawelek
                racje Warszawa jest piekna. Ci co sie czepiaja pewnych rzeczy, poprostu bardzo
                chca zeby byla jeszcze ladniejsza :-).
                • Gość: Pawelek Re: Warszawa jest piekna. IP: *.nhlbi.nih.gov 05.03.03, 22:14
                  Gość portalu: York napisał(a):

                  > Moze i mi sie uda wpasc do Warszawki po kilku latach, choc obecny rzad wali w
                  > trabe z Polonia utrudniajac jak tylko moze kontakty z krajem. Masz Pawelek
                  > racje Warszawa jest piekna. Ci co sie czepiaja pewnych rzeczy, poprostu
                  bardzo
                  > chca zeby byla jeszcze ladniejsza :-).

                  Oczywiscie, chociaz odniesc mozna wrazenie, ze mieszkaja gdzies w
                  Archangielsku...
      • znachor44 Re: Warszawa jest piekna. 05.03.03, 11:04

        > p.s. I jeszcze jedno: Czy miasto jest piekne tylko, jezeli
        > wszystko jest w nim odmalowane i odnowione? Czy piekne sa tylko
        > Helsinki, Oslo i Genewa?

        Tak, miasto jest piękne tylko wtedy, gdy jest estetyczne, czyste,
        zadbane, ładnie zaplanowane, bezpieczne, dobrze się w nim żyje.
        A gdy jest brudne, brzydkie, zdewastowane, źle zaplanowane,
        zasyfione blokowiskami, niebezpieczne, żyje się w nim źle,
        gdy poprzez swoją brzydotę i brud prowokuje agresję, chamstwo,
        to wtedy miasto nie jest piękne. Bo "piękny" to przymiotnik
        jak najbardziej pozytywny, nie może coś być jednocześnie
        brzydkie i piękne, może być wtedy co najwyżej ciekawe (w tym
        przypadku dla socjologa).

        > Nie chcialbym mieszkac w Szwajcarii...

        Po adresie widać, że w pięknej Warszawie też nie chciałeś.

        Pozdrawiam,

        • Gość: Pawelek Re: Warszawa jest piekna. IP: *.nhlbi.nih.gov 05.03.03, 21:30
          Czy w
          > Tak, miasto jest piękne tylko wtedy, gdy jest estetyczne,
          czyste,
          > zadbane, ładnie zaplanowane, bezpieczne, dobrze się w nim żyje.

          Czy w Warszawie zyje sie zle? Nie wiem. Moje wspomnienia z
          mieszkania na Mokotowie (26lat) sa jak najbardziej pozytywne.
          Dzielnica przyjemna i ladna, blisko do Srodmiescia, na dworzec,
          na lotnisko, do pracy i na uczelnie. Blisko do parku (parkow),
          do teatru, kina i na trase rowerowa.

          zdewastowane, źle zaplanowane,
          > zasyfione blokowiskami, niebezpieczne, żyje się w nim źle,
          > gdy poprzez swoją brzydotę i brud prowokuje agresję, chamstwo,
          > to wtedy miasto nie jest piękne. Bo "piękny" to przymiotnik
          > jak najbardziej pozytywny, nie może coś być jednocześnie
          > brzydkie i piękne, może być wtedy co najwyżej ciekawe (w tym
          > przypadku dla socjologa).

          Strasznie to filozoficzne i glebokie... W dodatku przerazliwie
          przesycone niezadowoleniem z zycia. Musze sie jednak zgodzic, ze
          agresywnosc i bezinteresowna zlosliwosc mieszkancow trudno
          czasami wytrzymac...

          > Po adresie widać, że w pięknej Warszawie też nie chciałeś.

          Czy nie chcialem? Skad ta pewnosc? Bylo mi tam dobrze i zawsze
          bedzie to moje ulubione miasto.

          > Pozdrawiam,

          Pozdrawiam wzajemnie.
          • znachor44 Re: Warszawa nie jest piekna. 05.03.03, 22:29
            > Czy w Warszawie zyje sie zle? Nie wiem.

            Miasto to przede wszystkim ludzie, nie wieżowce i biurowce.
            A ludzie w Warszawie są źli, nieuprzejmi, agresywni. Dlatego
            żyje się tu nieprzyjemnie. Żeby nie wiem jaki efektowny
            wieżowiec zbudować, to miasto będzie takie jakie jest teraz.

            > Moje wspomnienia z
            > mieszkania na Mokotowie (26lat) sa jak najbardziej pozytywne.
            > Dzielnica przyjemna i ladna, blisko do Srodmiescia, na dworzec,
            > na lotnisko, do pracy i na uczelnie. Blisko do parku (parkow),
            > do teatru, kina i na trase rowerowa.

            Tak to jest ze wspomnieniami, że zwykle są lepsze od tego jaka
            była rzeczywistość.

            > Czy nie chcialem? Skad ta pewnosc? Bylo mi tam dobrze i zawsze
            > bedzie to moje ulubione miasto.

            Tylko dlatego, że jesteś daleko. Ale możemy się zamienić, ja
            kombinuję jak stąd uciec w siną dal.

            Pozdrawiam,
            • Gość: Pawelek Zoloft? IP: *.nhlbi.nih.gov 05.03.03, 23:52
              I w ten sposob zupelnie zmienilismy temat. Zaiste fascynujace zjawisko
              socjologiczne. Droga wolna i szeroko otwarta, chociaz rynek znachorow rozwija
              sie w Polsce dynamicznie...
              • Gość: York uwazaj Znachor IP: *.tor.primus.ca 06.03.03, 03:22
                Masz Znachor44 racje jesli chodzi o te negatywne rzeczy tylko wydaje mi sie ,ze
                koncentrujesz sie na niedobrych zjawiskach. Wtedy wszystko brudne i
                nieprzyjemne jest. Nawet ladna Warszawa.Nie kombinuj, tylko wyciagnij paszport
                z szuflady i jedz w swiat. Nie badz tylko rozczarowany jak po pierwszym
                olsnieniu nowym otoczeniem, okarze sie ze te same negatywy zobaczysz poza
                Warszawka i Polska. Uwazaj tez na czesc milych i "zyczliwych" bo moga okazac
                sie przyslowiowa slodka trucizna. Trzymaj sie zdrowo, narazie przyluz troche
                ziol do rany i odkrywaj swiat :-). Pozdrawiam i powodzenia.
    • Gość: Earendil Re: Przy rondzie ONZ stanie drapacz chmur (194 m) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.03.03, 00:29
      a wie moze ktos, co sie dzieje z "www.scyscrapers.com"?
      • Gość: janek Re: Przy rondzie ONZ stanie drapacz chmur (194 m) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.03.03, 00:44
        działają choć przez 2 dni nie działały;)
        www.skyscrapercity.com/forumdisplay.php?s=03b90878908e76039a9c4837a417bba9&forumid=45
        • Gość: Earendil Re: Przy rondzie ONZ stanie drapacz chmur (194 m) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.03.03, 01:20
          thx!
          • Gość: tolip Re: Przy rondzie ONZ stanie drapacz chmur (194 m) IP: *.104.popsite.net 05.03.03, 07:34
            Warszawa ma juz "dom bez kantow" powstaly za czasow Marszalka Pisudskiego,
            stojacy przy placu Jego imienia. Teraz bedzie budowany -jak to opisuje Gazeta-
            dom z kantem. Signum temporis.
    • matrek Podoba mi się 05.03.03, 07:48
      Środmiescie powinno byc zapelnione takimi budynkami. Jak pisze
      zachodnia prasa - w przeciwienstwie do czeskiej Pragi, której
      wszystko co nowe może jedynie zaszkodzic - wszystko co nowe,
      moze jedynie upiekszyc Warszawę.
      • Gość: Janek Re: Podoba mi się IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.03.03, 08:58
        Praga jest OK, ale miasto które sie nierozwija jest miatem bez przyszłości.
        Nowe budynki powstają i w Pradze i Budapeszcie i Warszawie, przy czym w naszym
        mieście jest ich najwięcej i są jedynymi wysokościowcami.
    • Gość: Karas Re: Przy rondzie ONZ stanie drapacz chmur (194 m) IP: *.waw.cdp.pl / 10.10.2.* 05.03.03, 11:38
      Nie od dzisiaj wychwalacie Państwo amerykański styl budownictwa
      implantowany u nas. Wszystko, co najgorsze z Ameryki przejmujemy
      o dobrych wzorcach jedynie słyszymy. W Europie od dawna odchodzi
      się od tego stylu. Proszę przejechać się po Paryżu, Wiedniu, czy
      Brukseli. Nikomu nawet obecnie nie wpadnie na myśl stawianie
      wieżowca na wolnej działce przy niskiej zabudowie i wąziutkiej
      ulicy.
      Wychwalane przez Was wieżowce są najgorszym w świecie miejscem
      pracy. Sztuczne powietrze, sztuczne ciśnienie, brak kontaktu ze
      światem zewnętrznym powodują nadmierne zmęczenie i odczucia
      klaustrofobiczne. Każdy z pracowników zatrudnionych w tego typu
      budowlach to potwierdzi.
      U nas tego typu budowle są powodem do dumy. Również, wydaje się,
      Gazety.
      Obecna koncepcja zabudowy, a raczej jej brak, powoduje olbrzymi
      chaos w wizerunku miasta, a także w jakości życia mieszkańców.
      Wydaje się, ze najlepszą koncepcją jest koncepcja poparta
      największym pieniądzem. Wystarczy dać przykład postawionych
      wbrew wszystkiemu budynków przy rogu Puławskiej i Goworka.
      A są i dobre przykłady, jak np. zabudowa przez przeprowadzona
      przez Szwedów przy Al. Jana Pawła II.
      Podnoszone argumenty przez przeciwników amerykanizacji zabudowy
      nie są w ogóle brane pod uwagę. A są one istotne. To kwestia
      przewietrzania miasta, zmian mikroklimatycznych, komunikacji,
      parkowania itp. Już teraz dla wielu moich znajomych wybranie się
      w te okolice staje się wyczynem nie do pokonania.
      Fundujemy sobie smog, zawirowania powietrza w okolicach
      wieżowców podobne do huraganów, zmiany w stosunkach wodnych,
      kompletne zakorkowanie miasta.
      Dlaczego np. nie umieszcza się centrów biurowo-bankowych w
      pobliżu dzielnic sypialni zapobiegając przynajmniej częściowo
      porannym i popołudniowym ruchom migracyjnym. Dla przeciwników
      można przytoczyć przykład bogatych i renomowanych firm
      wyprowadzających się do własnych siedzib nawet na skraj miasta.
      Można na ten temat wiele napisać.
      Dziwi mnie, że koronnym i niepoważnym argumentem było
      zasłonięcie daru naszych przyjaciół PkiN. A przecież jest on tak
      bardzo amerykański. Poza tym jest to jedyny w swoim rodzaju
      budynek identyfikowalny z Warszawą. W chwili obecnej na tle
      standardowych szklanych pudeł wygląda on coraz bardziej
      dostojnie i ciekawie.
      Jak widać nigdy nie potrafiliśmy wyciągać wniosków z cudzych
      błędów. Po doprowadzeniu miasta do paraliżu dopiero będziemy
      mieli o czym dyskutować i niewątpliwie pojawią się cudowni
      uzdrowiciele typu winietou... i roboty nie zabraknie na
      pokolenia.
      • Gość: Earendil Re: Przy rondzie ONZ stanie drapacz chmur (194 m) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.03.03, 14:40
        typowy malkontent! huragany, smogi, sztuczne powietrze, bla bla
        bla!
        • Gość: architekt Re: Przy rondzie ONZ stanie drapacz chmur (194 m) IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.03.03, 15:47
          bardzo dobra architektura, świetnie pasuje do otoczenia, tworzy wraż z WFC
          prawdziwie wielkomiejski klimat, budynek niebanalny, ciekawy detal, oby więcej
          takich wieżowców powstało w centrum
        • Gość: gemini Re: doskonały !!!!!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.03.03, 15:52
          architektura najwyzszej klasy, cieszy oko :)) może zbudują Rondo 2, byloby
          pieknie, byłam kiedyś w WFC, ach... :)) w takim budynku pracować, sam pobyt
          zrobił na mnie ogromne wrażenie, myśle że Rondo 1 bedzie tak samo efektowne
          arówno zewnątrz jak i dla pracowników
      • Gość: Krzysiek Re: Przy rondzie ONZ stanie drapacz chmur (194 m) IP: *.ipt.aol.com 06.03.03, 00:38
        Tak sie sklada, ze pracowalem w biurowcu w Nowym Jorku (jako konsultant dla
        pewnej firmy) i powietrze tam dzieki calodobowej klimatyzacji jest doskonale.
        Woda tez jest lepsza, bo co poniektore maja wlasne filtry, wiem ze WFC w
        Warszawie tez ma. Nie wiem skad Twoje wywody, ze jest zle, chyba musisz po
        swiecie bardziej pojezdzic i nabrac rozumu. Co do Europy to chyba nie maja
        zbytno pojecia jak je budowac, z wyjatkiem w Wielkiej Brytanii, np. dzielnica
        La Defense w Paryzu byla raczej taka sobie, w Brukseli tez nie wszystko mi sie
        podobalo. W Istanbule i w Moskwie jest natomiast kilka ciekawych budynkow . A
        odnosnie niskiej zabudowy, to dodam tyle, ze region centrum jest stworzony dla
        wysokiej zabudowy, szczegolnie dla tego ze ziemia jest droga i trzeba budowac
        wysoko, poza tym sa tam skupione instytucje roznego rodzaju i hotele wysokiej
        klasy i jest to region reprezentacyjny miasta, przeciez nikt nie buduje
        wiezowcow na starym miescie. Teraz mieszkam w Atlancie i tez pracuje w
        biurowcu (swietne widoki) i mam nadzieje, ze moja rodzinna Warszawa, bedzie
        kiedys rownie imponujaca jak Atlanta a nawet lepsza (jesli chodzi np. o
        architekture wiezowcow).
        Pozdrawiam
        Krzysiek
Inne wątki na temat:
Pełna wersja