Pełnomocnik na rowerze z hipermarketu

11.09.06, 07:48
Mnoza sie pelni nocnicy przed wyborami. Po wyborach ich sie odwola, a sciezek
i tak sie nie bedzie budowalo, bo po co? Glosy sie licza!
    • rkcb Pełnomocnik na rowerze z hipermarketu 11.09.06, 09:28
      PiS obiecuje kolejne gruszki na wierzbie, tak jak obiecywał tanie państwo,
      niższe podatki 3 mln mieszkań. Czy ktokolwiek z IQ wyższym niż wzrost prezydenta
      w calach jest gotów uwierzyć w cokolwiek, co mówi polityk PiS???
      • Gość: miśka chodniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.06, 12:48
        ciekawe, czy nasz pełnomocnik oprócz walki o prawa rowerzystów będzie walczył o
        przestrzeganie prawa przez rowerzystów.
        w całej warszawie nie wolno im jeździć po chodnikach, zgodnie z art 33 ust 5
        prawa o ruchu drogowym. nie znam rowerzystów, którzy by znali ten przepis a tym
        bardziej go przestrzegali.
        • Gość: peru' Re: chodniki IP: *.crowley.pl 12.09.06, 12:51
          myslisz, ze jakby byly sciezki rowerowe, to dalej bysmy jezdzili po chodnikach?
          • Gość: kika Re: chodniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.06, 13:05
            myślę, że jesteście tchórze i wolicie stanowić zagrożenie dla pieszych niż
            walczyć o swoje prawa wśród kierowców.
            • Gość: munio Re: chodniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.06, 13:27
              mądrze powiedziane
            • shp80 Re: chodniki 12.09.06, 15:10
              Gość portalu: kika napisał(a):

              > myślę, że jesteście tchórze i wolicie stanowić zagrożenie dla pieszych niż
              > walczyć o swoje prawa wśród kierowców.

              Chcesz powiedzieć, że jedna Masa Krytyczna/m-c to za mało? :)
              • Gość: kika Re: chodniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.06, 16:19
                festyniarstwo zamiast praktyki społecznej
            • kazuyoshi78 Re: chodniki 12.09.06, 16:14
              > myślę, że jesteście tchórze i wolicie stanowić zagrożenie dla pieszych niż
              > walczyć o swoje prawa wśród kierowców.

              Hehe, kierowcy najwyraźniej rzadko są pieszymi, bo jadąc jezdnią notorycznie
              słyszę z ich ust "wypie..j na chodnik" :)

              Ale fakt, że rowerzysci nie są tak odważni, jak piesi. Ci to dopiero są
              odważni! Potrafią wbiec na jezdnię albo na drogę dla rowerów bez oglądania się,
              najlepiej poza pasami albo na pasach na czerownym świetle. Jakże wielka to
              odwaga i pogarda śmierci :)
              • Gość: kaka Re: chodniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.06, 16:20
                głupawy tekst. jakby mało było rowerzystów robiących dokładnie to samo.
        • Gość: goo Re: chodniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.06, 13:03
          może jakaś kampania informacyjna.
          jakby ich więcej po jezdniach jeździło, toby się kierowcy bardziej oswoili z ich
          obecnością.
          • Gość: miś Re: chodniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.06, 13:31
            też prawda. zwiewają ze swoimi bicyklami na chodniki zamiast zaznaczać swoją
            obecność i prawa na jezdni.
            • kazuyoshi78 Re: chodniki 12.09.06, 16:15
              > też prawda. zwiewają ze swoimi bicyklami na chodniki zamiast zaznaczać swoją
              > obecność i prawa na jezdni.

              Czy mam to odebrać jako sugestię, że Masa Krytyczna jeździ zbyt rzadko? :)
              • Gość: kika Re: chodniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.06, 16:18
                festyniarstwo zamiast praktyki społecznej
        • Gość: gaga Re: chodniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.06, 13:32
          ciekawe, czy zwróci się z tym problemem do policji i straży...
          • Gość: fff Re: chodniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.06, 13:35
            przeciez straż sama jeździ po chodnikach. jej przepisy nie obowiązują?
            • Gość: sss Re: chodniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.06, 13:37
              wybiórcza znajomość prawa. jeździmy tam, gdzie nie wiemy, że nam nie wolno.
        • dorsai68 Re: chodniki 12.09.06, 15:42
          Proszę, jaka miśka wyedukowana. Znalazła czas by przeczytać jeden i to niepełny artykuł z PoRD.
          Nie, miśko, nie w całej Warszawie. Są w mieście ulice oznaczone znakiem B-9, na których również obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h. Są przy takich ulicach "chodniki" na których umieszczono znak, który na jednej tarczy przedstawia symbole znaków C-13 i C-16 jednocześnie. Znaczącą różnicę w sybolice tak skonstuowanego znaku odgrywa położenie kreski oddzielającej te symbole: pionowe lub poziome.
          Zauważyłem też jeszcze pewną sprawę. Piesi bardzo często mylą znaczenie znaku B-13a ze znakiem B-9.
          • Gość: miśka Re: chodniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.06, 16:17
            chyba chodzi ci o c-13a mądralo. co do reszty to niestety wyjątki potwierdzają
            regułę i można je na palcach ręki wyliczyć. polecam to ćwiczenie.
            • dorsai68 Re: chodniki 12.09.06, 16:47
              Uczysz się dalej!
              To dobrze.
              • Gość: miśka Re: chodniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.06, 16:50
                to prawda, w przeciwieństwie do innych postowiczów.
                niestety to akurat była wiedza zastana.
          • Gość: leon Re: chodniki IP: *.gprspla.plusgsm.pl 12.09.06, 17:58
            jak ktoś nie odróżnia chodnika od drogi dla pieszych, niech nie wyskakuje z
            żałosną wiedzą nt. znaków drogowych - jak wygląda b-13a?
            • dorsai68 Re: chodniki 12.09.06, 21:05
              Gość portalu: leon napisał(a):

              > jak ktoś nie odróżnia chodnika od drogi dla pieszych, niech nie wyskakuje z
              > żałosną wiedzą nt. znaków drogowych - jak wygląda b-13a?

              Człowiek inteligentny zapewne zrozumiałby szybko, że to błąd pisarski i chodzi o znak C-13a - "koniec drogi dla rowerów". Inteligenty człowiek wiedziałby bowiem, że przedmówca nie miał na mysli znaku B-13a - "zakaz wjazdu pojazdów z materiałami niebezpiecznymi”.

              ale nie leon
    • Gość: Tomek Biolog i kolejarz pełnomocniekiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.06, 11:18
      Biolog kolejarz i specjalista ds. kontaktów z Polonią został pełnomocnikiem ds.
      rowerowych. Fajnie :-)
    • kazuyoshi78 Re: Pełnomocnik na rowerze z hipermarketu 11.09.06, 13:50
      Ciekawe, ile wytrzyma ten jego "makrokesz" na warszawskich wyrobach
      scieżkopodobnych :)
    • Gość: author Pełnomocnik na rowerze z hipermarketu IP: *.zabki.net.pl 11.09.06, 19:03
      cyt:" Mój miejski rower nie jest aż tak wrażliwy na kostkę bauma - stwierdził w sobotę "
      Mega LOL ... rozumiem, że to taki skrót myślowy ...
      A od dziś wzrocem roweru dla warszawiaka jest pojazd Pana SP ...<lol>
      Zenua szanowy Panie ...;/
    • dorsai68 Re: Pełnomocnik na rowerze z hipermarketu 11.09.06, 19:50
      Eeee... Redaktorzy!!!
      Gdzie zdjęcie jaśnie pełnomocnika na przedmiocie roweropodobnym? Co ja mam tak na słowo uwierzyć że urzędnik ratusza rowerem do pracy jeździ?!
    • shp80 Pełnomocnik na rowerze z hipermarketu 11.09.06, 23:23
      "Mój miejski rower nie jest aż tak wrażliwy na kostkę bauma"

      Mój stary SUV też nie potrzebował gładkiej jezdni. Kocie łby w zupełności wystarczyły. Nie rozumiem, po co komu gładkie i równe drogi. Wystarczy zmienić samochód.
      • kazuyoshi78 Re: Pełnomocnik na rowerze z hipermarketu 12.09.06, 16:17
        Otóż to. Jakże sielskie życie mieliby zarządcy dróg, gdyby ludność zechciała
        masowo jeździć po Warszawie rowerami z pełna amortyzacją i samochodami
        terenowymi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja