Przystanek Polska

IP: *.aster.pl 11.09.06, 23:22
Gdyby to była debata "jak namówić tych co jeszcze tu są do wyjazdu (najlepiej
na stałe)" to chętnie bym podyskutował.
Nie można nagle za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zmienić całego
społeczeństwa. My młodzi, normalni, jesteśmy w mniejszości. Większości
odpowiada to co jest. A zachowując status quo sprowadzamy się na dno - my
jako społeczeństwo, bo kraj to społeczeństwo.
Coraz biedniej, coraz mniej perspektyw, coraz więcej fanatyzmu - normalnie
myślących ludzi nie interesuje taki scenariusz. A jest on dla polskiego
społeczeństwa niieunikniony. Bo tego chce większość.....
    • Gość: naiwny Przystanek Polska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.06, 07:50
      To już nie chodzi o to by zarabiać krocie tylko aby móc normalnie żyć, mieć pewność że mozna dostać kredyt na mieszkanie, po paru latach go spłacić.
      A tutaj - jestem inżynierem po PW, pracuje w administracji państwowej w jednostce terenowej i zarabiam 70% tego co pracownik fizyczny w MPWiK warszawa ( ja też pracuje w Wawce).
      Czemu tu jeszcze jestem ? Bo mam żone, dziecko, rodziców i jednak ciężko było by wyjechać.
      • Gość: pixawon Re: Przystanek Polska IP: *.acn.waw.pl 12.09.06, 08:34
        A po co mają zostawać?Perspektyw na pracę zarobkowo dobrą żadnych.Debile z LPR-u,PiS-u i Samejbrony którzy tylko majstrują przy tym jakby nam jeszcze dowalić podatkami.Przecież trzeba uzupełnić luke w budżecie i spełnić obietnice wyborcze a kasy nie ma.Przecież młodzi widzą co się dzieje.Nie chcą wiecznie rozmodlonych polityków wspomonających z łezką w oku wydarzenia które,nie mają już żadnego znaczenia.Ciągłe wyszukiwanie wrogów Polski itd.Chca zyć w normalnym kraju gdzie będą mieli perspektywy na rozwój a nie tylko wspominki ,modły,zaglądanie do łóżka pod kołdrę i dyktaturę kartoflano-buraczanej koalicji.
        • mojboze Re: Przystanek Polska 12.09.06, 09:58
          Ja nie wyjeżdżam tylko z lęku przed samotnościa, no i że sobie nie poradze.
          Pracowałam zagranicą przez wszystkie lata studiów (wakacyjnie:)
          Nie wiem, czy wytrzymałabym kolejną "służbę", choćby za wielkie pieniądze.
          Jeśli dostałąbym pracę umysłową np.: w Anglii, i mogłabym wyjechać z bliskimi,
          nie wahałabym sie ani na chwilę. I pewnie bym została.
      • Gość: chinique Świetna pora na rozmowę. IP: 217.116.98.* 12.09.06, 10:23
        Przed południem do dyskusji mogą stawić się chyba głównie przedstawiciele
        środowisk akademickich, bezrobotni i emeryci, czyli wszyscy Ci, którzy w tej
        sprawnie nie mają nic sensownego do powiedzenia, bo nie są ani młodymi ludźmi,
        którzy mimo wszystko podjęli pracę w Polsce, ani studentami, ani pracodawcami,
        którzy mogliby się wypowiedzieć w czym problem z tworzeniem miejsc pracy. W ten
        sposób Grzegorz *Dobra Rada* Miecugow zdaje się już przekroczył granicę
        dziennikarskiego gwiazdorstwa, gratulujemy.
        • Gość: Aki Cierobiaki Re: Świetna pora na rozmowę. IP: *.idcpoland.pl 12.09.06, 13:15
          Ci, ktorzy maja najwiecej do powiedzenia i tak nie przyjda - 10godzinna praca +
          wlasne sprawy skutecznie uniemozliwiaja wziecie jakiegokolwiek udzialu w dyskusji.
    • Gość: msnbetterthan Przystanek Polska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.06, 16:14
      Nie odpisuj na posty łamiące regulamin! Lepiej zgłoś je, klikając czerwony kosz.
      ______
      Warsaw hostel
Inne wątki na temat:
Pełna wersja