Jakie warszawskie zwierzęta lubicie najbardziej?

IP: 195.94.207.* 06.03.03, 12:47
A jakich nie lubicie?


Moje ulubione to Kawki i te większe (Wrony, albo Gawrony). Są ze wszystkich
najpocieszniejsze. Śmiesznie się przechadzają tym swoim pokracznym, drobiowym
krokiem. Są też chyba najmądrzejsze. Można się na nie patrzeć godzinami, jak
zdobywają jezenie, kłócą się między sobą, czy wreszcie jak ochraniają młode i
z wrzaskiem atakują dziesięciokrotnie większe od nich psy.

Lubię też oglądać wróble - żwawe, szybkie, o niespożytej energii, której im
naprawdę zazdroszczę. Choć mniej widowiskowe, także mogą stać się ciekawym
obiektem obserwacji.

Z czasów dzieciństwa pozostał mi sentyment do wiewiórek, choć przyznam się,
że większe podniecenie (bez erotycznych podtekstów) wywołuje we mnie widok
kun.


A te mniej lubiane, czy może nawet znienawidzone.

Z pewnością gołębie. Rządzące się, napuszone i jednocześnie jakieś takie
ograniczone, pozbawione fiznezji.
Tuż za nimi psy. Wszelkie. Zasmradzające wszystko w około. Dewastujące zieleń
i spokój. Toleruję tylko swojego psa, a i tu tylko dzięki temu, że dużo we
mnie z Kalego.

A jakie Wy macie ulubione zwierzęta? Zaznaczam, że nie chodzi mi o Miśki z
parku Praskiego, czy Żyrafy z Zoo, ani papugi ze sklepów zoologicznych.
    • buggi Re: Jakie warszawskie zwierzęta lubicie najbardzi 06.03.03, 12:58
      ciebie kiciusiu, wrrrr
      • Gość: Normals Re: Jakie warszawskie zwierzęta lubicie najbardzi IP: 195.94.207.* 06.03.03, 13:04
        Uściślijmy - ludzi, w tym wątku, nie traktujemy jako zwierząt.
        • buggi Re: Jakie warszawskie zwierzęta lubicie najbardzi 06.03.03, 13:34
          ja cie sciskam, bos ty ludz
          • miltonia Re: Jakie warszawskie zwierzęta lubicie najbardzi 06.03.03, 16:57
            Buggi, przecież go nie chciałaś? Zmieniło Ci się?
            • Gość: Niech Re: Jakie warszawskie zwierzęta lubicie najbardzi IP: *.gen.twtelecom.net 06.03.03, 17:08
              Kooooootyyyyyy! Te zabanowane tez.
              • Gość: ariels Re: Jakie warszawskie zwierzęta lubicie najbardzi IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.03, 22:52
                Koty, kawki i wróble
                :)
                • zarlaczka Re: Jakie warszawskie zwierzęta lubicie najbardzi 06.03.03, 23:55
                  Koty, koty, koty, koty, psy i... wszystkie pozostałe.
                  • Gość: Normals Re: Jakie warszawskie zwierzęta lubicie najbardzi IP: 195.94.207.* 07.03.03, 09:02
                    Rozpierdoliliście mi taki fajny wątek.

                    Dzięki.
                    • Gość: lpt. Ziobro Re: Jakie warszawskie zwierzęta lubicie najbardzi IP: *.chello.pl 07.03.03, 09:23
                      Może to wydać się dziwne, ale najbardziej lubię wróble i ich świergot.
                      • Gość: kpt. Ziobro Re: Jakie warszawskie zwierzęta lubicie najbardzi IP: *.chello.pl 07.03.03, 09:24
                        Gość portalu: lpt. Ziobro napisał(a):

                        > Może to wydać się dziwne, ale najbardziej lubię wróble i ich świergot.
                    • zarlaczka Re: Jakie warszawskie zwierzęta lubicie najbardzi 07.03.03, 12:29
                      Gość portalu: Normals napisał(a):

                      > Rozpierdoliliście mi taki fajny wątek.
                      >
                      > Dzięki.

                      Masz rację Normuś. Jak można było w wątku o zwierzętach, o nich pisać. Wcale Ci
                      się nie dziwię, że jesteś rozżalony. Patrzeć na siebie nie mogę, że się do tego
                      przyczyniłam.
                      • puma.pl Re: Jakie warszawskie zwierzęta lubicie najbardzi 07.03.03, 14:22
                        Ja najbardziej lubię Syrenkę!

                        ( i kotyyyyyyyyyyy!!!!!)
    • Gość: Kaja Re: Jakie warszawskie zwierzęta lubicie najbardzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.03, 14:32
      Ja narbardziej lubie sarenki w Lasku bielańskim
      pewnie wybiore sie na bezkrwawe łowy z aparatem foto
    • gregjpl niecodzienne ptaszki 07.03.03, 14:40
      (bez podtekstów ;-)

      różne takie, co ich na co dzień nie widać, ale czasem się pojawią:
      sikorki (bogatki, modre, ubogie)
      kowaliki
      dzwońce
      kwiczoły (tych to akurat koło mnie czasem pełno)

      no i moi faworyci z poprzedniej zimy - całe stado jemiołuszek na kasztanie pod
      oknem, objadających sąsiednie jarzębiny :-)

      a, i jak jest ciepło to stada jerzyków wysoko nad domami.

      pozdr,
      G.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja