sojers1
21.09.06, 18:50
Czy jest jakiś zakaz jazdy na za głośnym motocyklu?
Obserwuję coraz częściej (i to na nieszczęście na swoim osiedlu) kretynów
jeżdżących motocyklami tak przerobionymi, aby wydawały jak największy hałas
(na podobieństwo malucha ze zdjętym tłumikiem, tylko bardziej głośne i do
tego "strzelające").
Są to najczęściej motocykle typu "harley" (nie znam fachowej nazwy). Ścigacze
nawet mnie tak nie wkurzają, bo ledwo się pojawią to od razu znikają i ich
dźwięk nie jest tak donośny. Jednakże ci niby-harleyowcy jadą sobie wolno, co
trochę tylko dodając gazu, aby ludzie ludzie wystraszeni się za nimi
oglądali. Mam wrażenie, że straszne kompleksy mają, skoro muszą się w ten
sposób dowartościowywać.
Tyle w sprawie wyżycia się na nich, bo przed chwilą kolejny taki przejechał
pod moim oknem sprawiając, że kilka autoalarmów się włączyło!!!
I w związku z tym moje pytanie:
Czy istnieją jakieś normy hałasu, jakie taki motocykl (i w ogóle pojazd
drogowy) może wytwarzać a powyżej których powinien być zabrany dowód osobisty.
Jeśli tak, to czemu policja tego nie egzekwuje? Kilka razy widziałem
policjantów, którzy na widok takiego motocykla tylko z zainteresowaniem (może
i z zazdrością?) patrzyli na niego jak spokojnie (a raczej głośno) sobie
odjeżdża.
Pozdrawiam
PS: Jeśli nie ma takich norm hałasu to przepraszam wszytkich motocyklistów i
powyższe obelgi kieruję w stronę polityków, którzy są przy władzy (choć nie
wiem czy ich to zmusi w ogóle do myślenia)