warszawskakomunikacja
23.09.06, 00:43
ostatni akapit chyba coś pokręcili... powinno być:
- Przecież to dzień zorganizowany dla promocji mojej osoby. Wyobrażam sobie
jakie moi spece od marketingu mieliby do mnie pretensje, gdybym takiej szansy
nie wykorzystał - odpowiadał na zarzuty komisarz Marcinkiewicz.