Wstydliwy problem blaszaków na pl. Defilad się ...

IP: *.acn.pl / 10.69.3.* 13.03.03, 23:16
Uchwalenie planu i nawet "załatwienie" spraw roszczeń do gruntów
to nie wszystko żeby zagospodarować Plac Defilad. Projekt planu
przewiduje, że można tam zbudować prawie 700 tys. metrów kw.
pow.ogólnej, czyli np. prawie 10 razy tyle co wszystkie cztery
budynki zespołu Atrium od Grzybowskiej po Elektoralną (wzdłuż J
P II). Nie ma teraz ani takiego potencjału inwestorskiego ani
zapotrzebowania na tyle powierzchni (zwłaszcza,że budowa Złotych
Tarasów i paru innych mniejszych projektów w toku). Do tego
dochodzą problemy komunikacyjne, infrastrukturalne i techniczne
(budowa nad koleją średnicową i - w mniejszym stopniu
kłopotliwa - budowa nad metrem). Żeby zabudowac te 30 hektarów
trzeba utworzyć konsorcjium dewelopersko - inwestorskie, a nie
sprzedawać działki pojedyńczym inwestorom - bo powstaną dwa trzy
budynki na najatrakcyjnieszych lokalizacjach, a reszta
pozostanie taka jak dzisiaj. Można jednak zawsze zrobić tam
park, a centrum Warszawy i tak przesuwa się na Wolę ...
archie
    • guglielmo Re: Wstydliwy problem blaszaków na pl. Defilad si 14.03.03, 09:42
      Tak. Tylko amatorom może się wydawać, że wystarczy uchwalić
      plan, uwolnić grunty od roszczeń, a później tylko patrzeć jak
      zarabiamy gigantyczne pieniądze za działki we wspaniałym
      punkcie. Nie takie to proste, w ten teren trzeba włożyć dużo
      pieniędzy, nawet przy zmniejszonej kubaturze planowanej zabudowy
      jest niedostatek wszystkich mediów i wąskie gardło
      komunikacyjne. Czy przy wprowadzanych cięciach budżetowych
      uderzających w inwestycje będzie możliwe rozwiązanie tego
      problemu?
    • Gość: martin Re: Wstydliwy problem blaszaków na pl. Defilad si IP: *.90.66.61.Dial1.Chicago1.Level3.net 15.03.03, 00:45
      To bardzo dobra wiadomosc. A propos palacu Saskiego to uwazam,
      ze powinno sie w nim znajdowac Muzeum Narodowe! obecne nie
      grzeszy powierzchniami wystawowymi w zwiazku z czym ogladane
      kolekcje to tylko niewielki procent zbiorow.Mielibysmy
      odbudowany palac i wspaniale- na miare swiatowa - muzeum!
      • jawix Kilka slow o idei zbiorki publicznej... 15.03.03, 15:35
        Fajny pomysl z tym rozwiazaniem dla Palacu
        Saskiego...naprawde fajny, tylko kto go odbuduje...jakos
        ciezko widziec mi w tej roli Muzeum Narodowe, ktore
        boryka sie z trudnosciami finansowymi...a mozeby tak
        przeprowadzic zbiorke publiczna na odbudowe tego
        gmachu?Co o tym sadzicie?Przeciez odbudowa Zamku
        Krolewskiego w duzym stopniu zostala zasilona pieniedzmi
        z takiej wlasnie zbiorki...
        • Gość: michal Re: Kilka slow o idei zbiorki publicznej... IP: *.zigzag.pl 15.03.03, 16:34
          Przydalaby sie naprawde duza zbiorka na kilka waznych rzeczy;nie tylko odbudowe
          oslawionych juz palacow Saskiego i Bruehla,ale takze na milosierny remont KP,
          dokonczenie rewaloryzacji Arkad Kubickiego(moj Boze,kiedy oni to zakoncza),
          remont wreszcie pomnika Syreny nad Wisla.Tak wiec jest na co zbierac.
          • alex.4 Re: Kilka slow o idei zbiorki publicznej... 15.03.03, 18:08
            A może zamiast wyciagać ręce po pieniądze podatników finansować te inwestycje w
            budżecie warszawy.

            • Gość: michal Re: Kilka slow o idei zbiorki publicznej... IP: *.zigzag.pl 15.03.03, 18:24
              Ach,gdyby te inwestycje byly finansowane budzetowo to nie bylby poruszany
              temat zbiorki publicznej.
              • jawix Re: Kilka slow o idei zbiorki publicznej... 15.03.03, 20:20
                Dokladnie tak-nie chodzi t o jakies obciazenia podatkowe
                ale o to zebysmy cos zrobili dla swojego miasta!
Pełna wersja