Gość: Violetta
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
15.03.03, 19:31
Hej. Prowadzę jak większość z Was, a może powinnam napisać "nas" - nudnawe,
biurowo - urzędowe życie. Pracuję w jednej z firm ubezpieczniowych jako
asystentka prezesa. Mimo, że od paru lat aktywne uczestniczę w zajęciach
aerobicu, siłowni itd. brakuje mi czegoś, czegoś nieokreślonego. Nawet nie
bardzo wiedziałam czego. Szczególnie ostatnio - po rozstaniu z moim facetem,
który chyba nie bardzo potrafił mnie zatrzymać przy sobie tym, że prowadził
też takie nudnawe życie jak ja (a poza tym on chyba boi się atrakcyjnych
kobiet...). Dodatkowo negatywnie na mnie wpływa fakt mojej, niejako wręcz
wymuszonej wstrzemięźliwości męsko-damskiej, gdyż ostatnio nie znoszę
facetów, którzy oprócz pieniędzy, dobrej posady i luksusowego samochodu nie
mają nic... Przypadkowo od koleżanki dowiedziałam się o super emocjach jakie
przeżyła na jednej z imprez integracyjnych. Dostałam adres internetowy,
zajrzałam... I umówiłam się na spotkanie (Do kobiet: niezwykle miły,
sympatyczny i inteligentny, niebieskooki facet! Od którego dodatkowo bije
taki wewnętrzny wielki spokój i siła...). Opisał mi przebieg pewnej imprezy
jaką oferują, a która mnie szczególnie zainteresowała. Nie jest tania, ale
postanowiłam spróbować. Potrzebuję jeszcze 7 osób do grupy (chodzi o osoby
odważne, które nie boją się nurkować, skakać ze spadochronem, mogą być
kobiety). Chciałabym wziąść udział w operacji "Legion". Niesamowite emocje!!!
Tak jak prawdziwi komandosi i agenci! Przez weekend chcę przeżyć coś, czego
mi się nawet nie śniło. Chcę być w sercu wydarzeń!!! Zapraszam chętnych do
kontaktu na łamach tego forum. Jak zbierzemy minimum 8 osób - przeżyjemy
super emocje. Pamiątka do końca życia - cała impreza będzie nagrywana -
łącznie ze skokami w czasie opadania!!! Odważni!!! Odezwijcie się!!!
Wybaczcie, ale właśnie w taki sosób - na łamach forum, postanowiłam poszukać
chętnych do towarzyszenia mi w takich przeżyciach...