husyta
30.09.06, 16:49
Drodzy Warszawiacy, jak wy to robicie; wczoraj byłem w Warszawie samochodem;
udalo mi się wjechać i wyjechać; dwa razy kiedy stałem na czerwonym świetle,
ktoś z tyłu wyskakiwał i przelatywał przez skrzyżowanie.
Czy to normalka?
Jeżdżę po całej Polsce, i nie tylko, ale czegoś podobnego nigdzie nie
widziałem, a tutaj w Warszawie dwa przypadki w ciągu godziny.