Przepychanki w szatni Legii...?

IP: *.polkomtel.com.pl 19.03.03, 08:01
Uslyszalem w porannej radiowej audycji. Czy to prawda?
Jesli tak, to nie dziwmy sie, ze kibole rozwalaja co sie da i kogo popadnie.

BzW
    • Gość: tomCrac Re: Przepychanki w szatni Legii...? IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 19.03.03, 08:22
      Bardzo trafne spostrzezenie, proponuje jeszcze przeczytac

      pilka.interia.pl/news?inf=366570
      pilka.interia.pl/news?inf=366577
      naprawde zalosne.
      • Gość: Normals Re: Przepychanki w szatni Legii...? IP: 195.94.207.* 19.03.03, 08:35
        Gość portalu: tomCrac napisał(a):

        > Bardzo trafne spostrzezenie, proponuje jeszcze przeczytac
        >
        > <a href="pilka.interia.pl/news?
        inf=366570"target="_blank">pilka.interia.
        > pl/news?inf=366570</a>

        Po przegranym przez Legię Warszawa meczu z Groclinem Grodzisk Wielkopolski
        Marek Jóźwiak został poproszony o chwilę rozmowy z reporterką Canal+.

        Obok schodzili do szatni cieszący się piłkarze z Grodziska, których obrońca
        Legii podsumował: - Tak się zachowują chłopcy ze wsi...

        Powiedział Marek Jóźwiak urodzony w Mławie. :-)


        > <a href="pilka.interia.pl/news?
        inf=366577"target="_blank">pilka.interia.
        > pl/news?inf=366577</a>
        > naprawde zalosne.


        Zgadzam się. Szczególnie wywiad kucharskiego. Co za płaczliwy gnojek.
    • Gość: Normals Re: Przepychanki w szatni Legii...? IP: 195.94.207.* 19.03.03, 08:27
      Tak było. Rozżaleni przegraną w żenującym stylu kopacze legii, w agresywny
      sposób zaatakowali piłkarzy Groclinu, którzy w szatni świętowali swe zwycięstwo
      pierwsza wygrana Groclinu w historii na Łazienkowskiej). Prowodyrem całego
      zajścia był, jak zwykle, boiskowy brutal, cezary kucharski. Słynie on z
      prowokującego zachowania na boisku i ostrych zagrań. To on m.in. celowo
      sfaulował parę sezonów temu Macieja Szczęsnego tak, że ten jeden z najlepszych
      polskich bramkarzy w historii (cztery tytuły mistrza kraju w czterech różnych
      zespołach) o mało nie musiał zakończyć kariery.
      Usprawiedliwianie się legionistów z tych karygodnych zajść, było śmiechu warte.
      Pan czarek uzasadnił swój atak wyśpiewywaniem przez piłkarzy Groclinu piosenki
      o treści "Legła legia", której treść oddawała zresztą wiernie rzeczywistość.
      Następnie niezrównoważony p. czarek stwierdził z dumą, że szybko ich uciszyli,
      a następnie, że nie wolno tak śpiewać o legii, bo każdy z piłkarzy marzytylko o
      tym, by tu grać. Żałosne, tak jak cała postać pana kucharskiego.

      Chyba rzeczywiście nie powinniśmy się dziwić, że legia ma w gronie swych
      kibiców najliczniejszą rzeszę chuliganów, którzy nie tak dawno, latem roku
      2002, zdemolowali warszawską starówkę i większość pociągów podmiejskich,
      którymi po libacji wracali do domów.


      pzdr wszystkich normalnych kibiców
      • Gość: Warszawiak Re: Przepychanki w szatni Legii...? IP: *.chello.pl 19.03.03, 08:34
        Legia - Groclin: W szatni omal nie doszło do bójki

        We wtorek w Warszawie Legia przegrała z Groclinem 0:2. Uwagę dziennikarzy
        skupiło jednak to, co działo się po meczu na Łazienkowskiej – czytamy
        w „Gazecie Wyborczej”.

        Kilka minut po meczu z szatni zwycięzców dobiegały triumfalne śpiewy. W pewnym
        momencie można było jednak usłyszeć: "Legia!!! Co? Ty k...!"

        Nie minęła minuta, a pod szatnią gości zjawiła się grupa piłkarzy Legii w
        składzie: Kucharski, Jóźwiak, Zieliński, Saganowski, Dudek. Goście ucichli ale
        omal nie doszło do regularnej bójki.

        W czasie meczu kibice cweluchy skandowali "Groklin !!!! Co ?!!! Ty
        k....... !!!! "
      • Gość: [B]B Re: Przepychanki w szatni Legii...? IP: *.polkomtel.com.pl 19.03.03, 08:39
        Jest jedna ciekawa rzecz.
        Im wiecej mowi sie, ze kibole (nie kibice) Legii sa najgorsi, najglupsi
        itp...itd... tym wieksza im sprawia to przyjemnosc i tym sa z tego bardziej
        dumni. Dotyczy to zreszta kazdego kibola.
        Zenujacy jest rowniez fakt tolerowania takich zachowan przez wladze klubu,
        sluzby porzadkowe i organy za to odpowiedzialne.

        Swego czasu mialem przyjemnosc ogladania meczu w Londynie Anglia-Francja (w
        towarzystwie polsko-francusko-angielskim).Anglia dostala kopy, a my bedac w pub
        cieszylismy sie z wygranych Francuzow. Kibice angielscy podeszli do nas i
        zaczeli gratulowac (pomimo, ze to byl koniec gry Angli w ME).
        W polsce jak widze kiboli z szalikami wole przechodzic z daleka, aby nie
        zauwazyli, ze kolor mojej koszuli ma barwy Zawiszy Bydgoszcz.
        Pozdrawiam
      • mike_ Zastanów się co mówisz.... 19.03.03, 09:02
        Po pierwsze przykład dają piłkarze. Jesli na boisku jest ostro, na trybunach
        też się zaczyna tak robić. Jakby kibice usłyszeli, że piłkarze groclinu
        śpiewają "Legia to stara k.." to wtedy by się działo. Jóźwiak dobrze powiedział
        bo tylko chłopki cieszą się ze zwycięstwa obrażając przegranych..
        A co do Kucharza, to chłopak się daje prowokować. Ja mu się nie dziwię. Jak ja
        bym grał to też często bym nie wyrobił i przywalił komuś. Myślisz że to on
        sprowokował Szczęsnego?? Chyba nie oglądałeś tamntego meczu. Szczęsny to
        większy pajac nawet większy niż kosowski(ten od tej koszulki).
        Co do rozwalenia starówki, znalazło się tam też dużo przypadkowych osób,
        których jedynym celem była rozróba. Nie mówię, że nie rozwalali kibice Legii,
        ale oskarżanie wszystkich świadczy o Twojej ignorancji (mam nadzieje, że tylko
        ignorancji). A zresztą zanim powiesz, że kibice Legii to najwięksi wandale,
        zadymarze to spójrz chociażby na mecze Widzewa, gdzie na każdym ostatnio meczu
        tłuką się z policją?? Nic nie usprawiedliwia rozwalanie autobusu, przystanku
        czy inncyh rzeczy, ale spójrz najpierw kto to robi i ile osób.
        • Gość: Normals Re: Zastanów się co mówisz.... IP: 195.94.207.* 19.03.03, 09:11
          mike_ napisał:

          > Po pierwsze przykład dają piłkarze. Jesli na boisku jest ostro, na trybunach
          > też się zaczyna tak robić.

          No tak, chuligani są niewinni. Rozróby to wina piłkarzy.



          > A co do Kucharza, to chłopak się daje prowokować. Ja mu się nie dziwię. Jak
          ja
          > bym grał to też często bym nie wyrobił i przywalił komuś.

          Udaj się do specjalisty. Nadmierna agresja to choroba.


          > Myślisz że to on
          > sprowokował Szczęsnego?? Chyba nie oglądałeś tamntego meczu.

          Chyba oglądałem.


          > Co do rozwalenia starówki, znalazło się tam też dużo przypadkowych osób,
          > których jedynym celem była rozróba. Nie mówię, że nie rozwalali kibice Legii,
          > ale oskarżanie wszystkich świadczy o Twojej ignorancji (mam nadzieje, że
          tylko
          > ignorancji).

          Tiaaa. Starówki nie rozwalili kibole legii, tylko przypadkowi przechodnie. CO
          to za brednie???


          > Nic nie usprawiedliwia rozwalanie autobusu, przystanku
          > czy inncyh rzeczy, ale spójrz najpierw kto to robi i ile osób.

          Robią to hoolsi legii. Reszta kibiców się przygląda.
          • mike_ Re: Zastanów się co mówisz.... 19.03.03, 09:52
            Gość portalu: Normals napisał(a):


            > > Po pierwsze przykład dają piłkarze. Jesli na boisku jest ostro, na trybuna
            > ch
            > > też się zaczyna tak robić.
            >
            > No tak, chuligani są niewinni. Rozróby to wina piłkarzy.
            >

            Nie rozumiesz, a może to dla Ciebie to trzeba łopatologicznie?? Chodzi o to że
            sytuacja i zachowanie piłkarzy przekładają się na trybuny. Jeśli nie wierzysz
            to przejdź się parę razy ne mecz.

            > > A co do Kucharza, to chłopak się daje prowokować. Ja mu się nie dziwię. Ja
            > k
            > ja
            > > bym grał to też często bym nie wyrobił i przywalił komuś.
            >
            > Udaj się do specjalisty. Nadmierna agresja to choroba.

            Pewnie że tak. Ale pomyśl sobie: grasz w pileczkę, ktoś wchodzi specjalnie w
            Ciebie buciorami. Nie zdenerwujesz się? Aqrat Kucharz jest mocno nerwowy i daje
            się łatwo sprowokować. Inni piłkarze wiedzą o tym, a barankami nie są i to
            wykorzystują.


            > > Myślisz że to on
            > > sprowokował Szczęsnego?? Chyba nie oglądałeś tamntego meczu.
            >
            > Chyba oglądałem.

            To mało uważnie

            > > Co do rozwalenia starówki, znalazło się tam też dużo przypadkowych osób,
            > > których jedynym celem była rozróba. Nie mówię, że nie rozwalali kibice Leg
            > ii,
            > > ale oskarżanie wszystkich świadczy o Twojej ignorancji (mam nadzieje, że
            > tylko
            > > ignorancji).
            >
            > Tiaaa. Starówki nie rozwalili kibole legii, tylko przypadkowi przechodnie. CO
            > to za brednie???

            Znowu czytasz coś czego nie napisałem. Skoncentruj się! Chodzi mi o
            generalizowanie - że niby wszyscy kibice Legii rozwalali. pomyśl, jakby każdy z
            tych apru tysięcy wtedy obecnych rozwalił choć jedną rzecz to czy coś by
            zostało nieruszonego??

            > > Nic nie usprawiedliwia rozwalanie autobusu, przystanku
            > > czy inncyh rzeczy, ale spójrz najpierw kto to robi i ile osób.
            >
            > Robią to hoolsi legii. Reszta kibiców się przygląda.

            Tu się nie zgodzę z Tobą. Robią to debile, wandale gnojki. Większość z nich nei
            skończyła jeszcze 18 lat. Pójdą na mecz, poczują się wielcy i jazda... Sam
            kiedyś musiałem trzepnąć takiego aby uzmysłowić mu, ze rozwala własne miasto. A
            Hools to raczej nazwa grupy ludzi, którzy się nie zajmują niszczeniem
            przystanków. Im chodzi raczej o coś innego..
            • Gość: [B]B Jakie rozwiazanie problemu? IP: *.polkomtel.com.pl 19.03.03, 10:09
              Czy rozwiazaniem jest zamkniecie stadionow?
              • mike_ Re: Jakie rozwiazanie problemu? 19.03.03, 10:19
                Stadionów oraz ulic bo tam też jest neibezpiecznie.
                Przede wszystkim polskie prawo, które jest bardziej nieskuteczne niż piłkarze
                Legii we wczorajszym meczu.
                Po drugie piłkarskie władze oraz kluby. Pomysły są, ale bardzo niepopularne
                albo bez wsparcia ze strony państwa (dotyczące prawa).
                Zamknięcie stadionów
                • Gość: [B]B Re: Jakie rozwiazanie problemu? IP: *.polkomtel.com.pl 19.03.03, 10:26
                  A ja sadze, ze ten problem nie sprowadza sie tylko do poziomu prawa i sluzb.
                  To ogolnie pojecie bardziej zlozone: wychowanie w domu, szkola, warunki zycia,
                  oczywiscie prawo i wiele innych pomniejszysz szczegolow.
                  Jednak w tej chwili nalezy pozamykac stadiony, tak aby kluby odczuly finansowy
                  dolek jeszcze bardziej a w konsekwencji wprowadzily jakies skuteczne
                  zabezpieczenia, identyfikacje kiboli.
                  Ale dzialania te nic nie przyniosa, jezeli zachowanie "idoli" pilkarskich
                  bedzie takie jak kopaczy z Legii.
                  BzT
                  • mike_ Re: Jakie rozwiazanie problemu? 19.03.03, 11:28
                    Gość portalu: [B]B napisał(a):

                    > A ja sadze, ze ten problem nie sprowadza sie tylko do poziomu prawa i sluzb.
                    > To ogolnie pojecie bardziej zlozone: wychowanie w domu, szkola, warunki
                    zycia,
                    > oczywiscie prawo i wiele innych pomniejszysz szczegolow.

                    Pewnie, że tak. W zasazie wszystko się zaczyna od wychowania w domu.

                    > Jednak w tej chwili nalezy pozamykac stadiony, tak aby kluby odczuly
                    finansowy
                    > dolek jeszcze bardziej a w konsekwencji wprowadzily jakies skuteczne
                    > zabezpieczenia, identyfikacje kiboli.

                    Nie zgadzam się. Bo przez paru debili cierpią setki. Legia przez parę lat miała
                    identyfikatory, i co? jedynie wisła tez miała a reszta klubów soie na to
                    dyndała. CO to był za problem aby zmusić kluby aby coś takiego wprowadziły? W
                    polsce nie istnieje coś takiego jak zakaz stadionowy. Złapiesz gościa i co?
                    masz jego identyfikator, ale nie możesz mu go zabrać. Legia zrezygnowała po
                    paru latach z takich rzeczy. ZAMYKANIE STADIONÓW TO JEDNA WIELKA GŁUPOTA I
                    ŚWIADCZY O NIEUDOLNOŚCI WŁADZ PIŁKARSKICH!!!!!!!!

                    > Ale dzialania te nic nie przyniosa, jezeli zachowanie "idoli" pilkarskich
                    > bedzie takie jak kopaczy z Legii.
                    > BzT

                    czyli, jakie zachowanie? że przegrali mecz? bo czegoś nie rozumiem? CO takiego
                    zrobili?? to, że się zdnerwowali bo piłkarze drużyny przeciwnej darli się że
                    Legia to ku....?? Sorry, ale ich zachowanie było prawidłowe. Piłkarze muszą być
                    zawodowcami, a nie jakimś chłopkami co drą mordy że ten i tamten zespół to
                    qrw.... Wystarczy jeden kosowski w Polsce. Zresztą za granicą za takie
                    zachowanie byłaby kara. To tylko w Polsce jest jeszcze dziki zachód. Skoro
                    piłkarze tak się drą i takie mają zdanie to dlaczego nie ma ich mieć kibic?
                    Piłkarze tez się powinni zastanowić zanim coś powiedzą lub zrobią. Aqrat
                    wczoraj tylko Jóżwiak palnął. jedynie trener Groclinu (który w niejednym klubie
                    pracował i wie na czym to polega) przepraszał za zachowanie swoich piłkarzy.
                    • Gość: [B]B Re: Jakie rozwiazanie problemu? IP: *.polkomtel.com.pl 19.03.03, 12:12
                      Sadze, ze niedokladnie przeczytales.
                      Zachowanie pilkarzy niczym nie odbiega od zachowania kiboli, skoro potrafia sie
                      tluc o jedno glupie qrwa.
                      Tak naprawde nie potrafili przyjac porazki z druzyna z kosmosu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja