Pirat drogowy przeprasza rodziny ofiar

IP: *.fastres.net 05.10.06, 23:37
Niech ta historia do do myslenia tym wszystkim, ktorzy uwazaja sie za
"swietnych kierowcow" i wychodza z zalozenia, ze wypadki przytrafiaja sie
wylaczanie innym...
    • Gość: Rychu Dedykuje to wszystkim stolecznym debilom... IP: *.spray.net.pl 06.10.06, 00:25
      .. urzadzajacum sobie wyscigi po ulicach i tym ktorzy widzac ograniczenie do 50
      km/h pruja 120km/h
      • Gość: Pablois Sam jestes debil i to skrajny IP: 195.8.101.* 06.10.06, 08:21
        No i czego kretynie czepiasz sie juz Wawy? Bo sam mieszkasz na zadupiu? Puknij
        sie w mozg mlotkiem co?
        Masz prawko? ... jezdzisz samochodem? ... Jesli tak to tez przekraczasz
        predkosc i nie probuj mi wmowic ze nie zasrany swietoszku.
        Oczywiscie moja wypowiedz nie jest usprawiedliwianiem szalonej jazdy i tego
        wypadku: zrobil cos strasznego i powinien byc ukarany, ale wq ...wia mnie
        idiotyczne wypowiedzi pseudo-moralnych leszczy.
        Howgh
        • jurek_dzbonie Nie ma to jak rzucic blotkiem, nie? 06.10.06, 10:15
          Nie wiem jak Rychu, ale mam prawo jazdy, mieszam w Warszawie i nie toleruje
          bezmozgow za kolkiem. Przekraczam predkowsc, tak, ale o 10 km/h, a nie o 60-
          70km/h. Poza tym na zime zmieniam opony na zimowe, a na lato na letnie.
          • Gość: kbs Re: Nie ma to jak rzucic blotkiem, nie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.06, 12:04
            Poza tym na zime zmieniam opony na zimowe, a na lato na letnie.

            to zes teraz zabłysnął buhahaha
            • jurek_dzbonie Re: Nie ma to jak rzucic blotkiem, nie? 06.10.06, 12:13
              A zrozumiales baranie o co chodzilo? O to, ze polowa naszych wsioferuf
              oszczedza i nie zmienia opon na zime, a potem wywalaja sie na ploty.
        • Gość: Rychu Re: Sam jestes debil i to skrajny IP: *.spray.net.pl 08.10.06, 14:09
          Masz jakis problem z samoidentyfikacja misiu puszysty? Tekst za trudny do
          zrozumienia?
    • carlo6 Cisza 06.10.06, 00:27
      Zero postów typu: " kara już go spotkała, do końca życia będzie go gryzło
      sumienie"....itp/ a poza tym, czy oskarżony jest teraz pod opieką psychologów,
      żeby po tej tragedii jakoś doszedł do siebie i zaczął normalne życie??
    • Gość: JB No i czego sie go czepiają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 00:28
      Jakby każdy miał samochód to by nie stali na przystanku i nic by sienie stało.
      Poza tym mogli ten wiadukt wyremontować, mogli drogęodśnieżyć, a nie czepiają
      się gościa, który jechał z taką prędkością co inni tylko miał trochę pecha. No
      a dzieki temu, że te 5 osób zginęło to inne pięć osób zyskało pracę i spadło
      bezrobocie. Polaków jest nadal o conajmniej milion za dużo.
      • Gość: Klaudio [...] IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 06.10.06, 05:23
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • gdaczacy_z_kurami Re: No i czego sie go czepiają 06.10.06, 11:49
        Stop dzieciom neostrady !
    • Gość: aniasa Pirat drogowy przeprasza rodziny ofiar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.06, 01:07
      Skoro nasi KOCHANI drogowcy od dawna wiedza ze most jest w fatalnym stanie
      dlaczego siedza z rekoma pod tylkiem i grzeja posadki!!!! Dlaczego ich nikt nie
      obwinia za to co sie stało? I po jaka cholere tam jest przystanek? Nie mozna go
      przeniesc? zabezpieczyc barierką? Kilka lat temu na Marszalkowskiej auto
      wjechalo w ludzi na przystanku, zaraz potem postawiono tam barierki. Czy zawsze
      MUSI ktos zginac aby INNY ktos musial pomyslec???? Chlopak mial ogromnego pecha!
      Wszyscy tam tak jeżdza!Zdaje sie ze Trasa Torunska to obwodnica, tylko w naszym
      porąbanym kraju na obwodnicy moze byc ograniczenie do 40 km/godz. Gdyby wszyscy
      zwalniali tam do 40 nie daloby sie dojechac w jeden dzien do Marek, Radzymina...
      Szczerze mu współczuje, to również JEGO tragedia! Ten koszmarny dzien bedzie
      pamietal zawsze! NIe był pijany, nacpany, nie ganiał tych ludzi rozpedzonym
      samochodem po moście, nie zrobił tego celowo!!!! Rodzinom tez wspolczuje.
      Bardzo. To wielka tragedia stracic kogos bliskiego ale nie rozumiem jakiej
      postawy oczekują od tego kierowcy. Zarzucają mu że nie patrzy im w oczy.........
      Ciekawe, czy Oni potrafiliby chodzic w takiej sytuacji z głową do góry i
      usmiechac sie???? NIe chcą mu wybaczyc, a pewnie codziennie są w kościele......
      Roznica jest taka ze on zrobił to przez chwilę, przez nieuwagę a rodziny robia
      to codzien z zemsty......... Przepraszam, ale to temu młodemu człowiekowi
      współczuję teraz bardziej....
      • mikwa Re: Pirat drogowy przeprasza rodziny ofiar 06.10.06, 13:13
        Zgadzam się na 110%. Poszkodowane są rodziny ofiar, ale straszną tragedię
        przeżywa też sprawca. Oczywiście należy mu się kara - w końcu zabił 5 osób. Ale
        należy mu się też współczucie i przebaczenie. Niestety, przwdziwi katolicy są
        tylko w teorii. Za to ich pragnienie zemsty jest żenujące.
    • sklis Wszyscy jesteśmy piratami 06.10.06, 02:36
      Szczerze współczuję chłopakowi...
      To mógł być każdy z nas!
      W tym miejscu NIKT (N_I_K_T_!_!_!) nie jedzie 40 km/h.
      Fakt, że chłopak nie jest bez winy.
      Ale zawinił też ten, kto na trasie szybkiego ruchu ustawił w ten sposób
      przystanek. Przystanek, jeśli już, powinien być całkowicie oddzielony od trasy.
      I to ograniczenie do 40 km/h na trasie szybkiego ruchu... Przecież to jest
      zaproszenie dla ludzi, żeby ignorowali przepisy, to nakłanianie do łamania prawa!
      • Gość: Gosc Re: Wszyscy jesteśmy piratami IP: *.bstnma.east.verizon.net 06.10.06, 05:10
        Tez wspolczuje temu chlopakowi. Nie byl bez winy, ale nie zrobil tego z
        premedytacja!!!!
        Dzis czytalam o tym jak Amisze zareagowali na masakre wlasnych dzieci. Sa
        pograzenie w zalbie ale, nie czuja checi zemsty. Potrafia wybaczyc!!!! A
        przeciez w tym wypadku to bylo celkowe dzialanie!!!
        Rozumiem bol rodzin, ale wybaczyc tez trzeba potrafic
        • Gość: Pabloix Dokladnie tak IP: 195.8.101.* 06.10.06, 08:30
          Niestety przerazajace jest to ze w jednej chwili wszystkie marzenia czlowieka
          moga peknac jak banka mydlana. Zarowno ofiar jak i sprawcy. Boli, ze to moze
          facet ktory na codzien jest porzadnym, normalnym, usmiechnietym czlowiekiem,
          pomagajacym innym, robiacym wiele dobrego. Nie powinienem pisac JEST, tylko
          BYL. On juz nigdy nie bedzie normalnym czlowiekiem, Przez ten wypadek jego
          zycie sie skonczylo, niezaleznie od dlugosci odsiadki. Bardzo, bardzo mu
          wspolczuje. Nie chcial tego zrobic i nie dziwie mu sie jak mowi ze sam wolalby
          umrzec - ja tez bym wolal :(
          I niech nie pieprza ci "moralni" ktorzy twierdza ze to morderca, ze powinien
          przwidziec itd. bo jesli maja prawa jazdy i samochody to tez przekraczaja
          predkosc i niejednokrotnie lamia przepisy. A wystarczy ze raz zlamia i w tym
          momencie cos sie stanie a beda wystepowac w roli Michala (oby nigdy!!!)
          • Gość: zielona Re: Dokladnie tak IP: 195.187.253.* 06.10.06, 09:30
            Zgadzam się z przedmówcą w 100%. Współczuję rodzinom ofiar wypadku, ale również
            jego sprawca jest ofiarą.SZkoda chłopaka.
            Ale wytłumaczcie mi jedno -dlaczego w TV nigdy nie pokazują twarzy bandziorów,
            dzieciobójców, mafiozów,pedofilów, bo niby chcą ich chronić (ja bym właśnie
            porozklejała zdjęciami takich morderców całe miasto!!!!), a tego chłopaka,
            który spowodował, fakt, straszny wypadek, ale nie z premedytacją -pokazują? I
            tak ma już zniszczone życie, ale nie powinni pokazywać jego twarzy!
            • Gość: ciekawy_swiata Re: Dokladnie tak IP: *.war.gleisslutz.com 06.10.06, 14:55
              dokładnie tak :) a co z odszkodowaniami od sprawcow brutalnych pobic, morderstw,
              gwaltów itp. ciekawe jak beda egzekwowali pieniadze od PRWADZIWYCH przestepcow.
              nagle okaze sie ze pan bandyta bez grosza przy duszy i placic nie ma z czego, a
              i kumpli z celi naslac moze na upartego windykatora... typowa polska prowizorka,
              zamiast naprawic znak postawic, zamiast ukarac zniszczyc normalnego. rodziny
              powinny domagac sie odszkodowan od naszych wspanialych drogowcow... to wlasnie w
              braku ich dzialan upatruje glowna przyczyne tragedii.
            • shp80 Re: Dokladnie tak 06.10.06, 21:56
              > a tego chłopaka,
              > który spowodował, fakt, straszny wypadek, ale nie z premedytacją -pokazują? I
              > tak ma już zniszczone życie, ale nie powinni pokazywać jego twarzy!

              Medal powinien dostać.
              • Gość: kixx Re: Dokladnie tak IP: *.acn.waw.pl 07.10.06, 15:53
                a ty mozg
                i instrukcje uzywania oczywiscie
                • shp80 Re: Dokladnie tak 07.10.06, 16:50
                  > a ty mozg
                  > i instrukcje uzywania oczywiscie

                  Chcesz zabić bezkarnie, użyj samochodu. Typowe kixowate podejście. Tobie wymiana mózgu nic nie da, bo trzeba jeszcze znaleźć na niego miejsce.
                  • warzaw_bike_killerz Re: Dokladnie tak 07.10.06, 23:21
                    Chcesz zabic bezkarnie - zostan lekarzem. Tysiace ludzi umieraja, bo lekarze nie
                    potrafia pomoc. Kazde stwierdzenie lekarza - "nie mozna juz pomoc" - jest rowne
                    z morderstwem.

                    Ot taka konsekwencja nierozumienia wyrazu wypadek.
      • Gość: gosc Re: Wszyscy jesteśmy piratami IP: *.fastres.net 06.10.06, 09:55
        > Szczerze współczuję chłopakowi...
        > To mógł być każdy z nas!
        > W tym miejscu NIKT (N_I_K_T_!_!_!) nie jedzie 40 km/h.

        Ludzie! Czy Wy nie widzicie roznicy miedzy lekkim przekroczeniem predkosci
        (powiedzmy 50 zamiast 40), a pruciem 100 km/ h (czyli 2.5 raza wiecej niz limit)
        i to w zlych warunkach atmosferycznych.

        Ja tez mu troche wspolczuje, ale nie bardziej niz pedofilowi (pedofil takze
        biedny czlowiek
        • fan.zdm Przypominam, że oficjalnym uzasadnieniem 06.10.06, 11:13
          wprowadzenia tam ograniczenia do 40 było niszczenie będącego w fatalnym stanie wiaduktu przez zbyt szybko jadące _tiry_!
        • Gość: Aniasa Re: Wszyscy jesteśmy piratami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.06, 18:57
          Chyba Ciebie ktoś molestował w dzieciństwie!!! Rodzice tłukli Cię w łeb
          codziennie???!!!Chyba tak skoro nie widzisz różnicy między pedofilem a tym
          chłopakiem!!
          • Gość: gosc Re: Wszyscy jesteśmy piratami IP: 151.100.17.* 07.10.06, 15:29
            > Chyba Ciebie ktoś molestował w dzieciństwie!!! Rodzice tłukli Cię w łeb
            > codziennie???!!!Chyba tak skoro nie widzisz różnicy między pedofilem a tym
            > chłopakiem!!

            Chyba Ciebie ktos kiedys pieprznal w leb i to niezle, bo nie rozumiesz
            najprostszych zdan po Polsku. Nie powiedzialem, ze miedzy nimi nie ma roznicy,
            tylko, ze wspolczuje im w podobnym stopniu.



    • army_75 Re: Pirat drogowy przeprasza rodziny ofiar 06.10.06, 09:18
      Gdyby nie przeprosil, powiedzieliby, ze "potwor - nawet ich nie przeprosil".
      Gdyby patrzyl w oczy, powiedzieliby, ze "bezczelnie im po tym wszystkim prosto
      w oczy". I wez tu okaz skruche, czlowieku.
      • olka75 Re: Pirat drogowy przeprasza rodziny ofiar 06.10.06, 09:57
        NIe bronię sprawcy, powienien ''odsiedzieć swoje'', ale to smutne, że rodziny
        ofiar przyszły po kasę, a nie chcą przeprosin....
        ''Przeprosiny nic nie zmienią'', ok.
        A pieniądze, przydadzą się (np.wdowie z dwójką dzieci), ale życia bliskich nie
        przywrócą...
        OLA
    • Gość: Franko Pirat drogowy przeprasza rodziny ofiar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 09:54
      Dlaczego nikt nie pisze o ofiarach!!!Tylko o tym mordercy, tak bo to jest morderca, swiadomie zabił - bo świadomie wsiadł do auta - bo swiadomie przekroczył prędkośc!!! To nie jest dla mnie tłumaczenie ze wszyscy tam jeżdża, po to było ograniczenie prędkości bo jest tam niebezpiecznie!Ogromnie współczuje rodzinom, moje najwyższe ubolewania!.
      Dla mnie powinien dostać 30 lat w kamieniołomach!!!
      • haruki1 Re: Pirat drogowy przeprasza rodziny ofiar 06.10.06, 18:52
        Tak - ten wypadek spowodował kierowca i zginęło 5 osób , ale jeżeli masz
        samochód i przekraczasz gdziekolwiek prędkość 50 km/h to narażasz automatycznie
        innych na utratę życia - Ty również możesz być takim "mordercą" jak to
        określasz. Zastanów się, czy używasz właściwych słów. Oczywiście zgadzam się, że
        każdy powinien ponieść konsekwencje.....
      • Gość: dziubas Re: Pirat drogowy przeprasza rodziny ofiar IP: 217.116.110.* 06.10.06, 19:05
        takie male pytanko czy swiadomie rano wsiadasz do samochou a w niedziele idziesz
        do kosciola bo nie wierze ze jezdzisz zgodnie z przepisami i pewnie nie raz
        swiadomie policjant wlepil Ci mandat no hyba ze jezdzisz drezna i to po
        zamknietych torach wonskotorowych jak twoj umysl waskich jak wogole mozesz
        nazywac tego kolesia morderca MORDERCO !!!!!!!!!!
      • Gość: aniasa Re: Pirat drogowy przeprasza rodziny ofiar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.06, 19:06
        Chyba sam wyszedłeś przed chwilą z kamieniołomu, bo piszesz jak by Ci codzień
        kamien na lep spadal!!! Jak możesz mówić o nim jako o mordercy!!??? Bo świadomie
        wsiadł do samochodu? A niby czym miał jechać do pracy??? Okrakiem na koniu????
        To kierowcy autobusów, tirów tez są potencjalnymi mordercami??? Czy dlatego ze
        codzien jesz mięso to tez jestes moredercą?? Bo przez Ciebie zginęło jakies
        zwierzę????
        PS. Jak często jesteś w kościółku z rączkami złożonymi do paciorka w pierwszej
        ławce przed ołtarzem??????? Znasz słowo: WYBACZYĆ??
    • Gość: dirgone Re: Pirat drogowy przeprasza rodziny ofiar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 10:22
      Ci, co piszą, że każdemu mogło się przytrafić i że biedny chłopak, bo wszyscy
      tam tak jadą, chyba nie pamiętają tego dnia. Był mróz straszliwy, na ulicach i
      chodnikach ludzie łamali nogi, bo było strasznie ślisko. Na tyle ślisko, że mój
      ojciec, jadąc do warszawy, nie jechał (jak normalnie ) przez godzinę, a przez
      dwie. Wszystkie samochody sunęły wolno, bo droga hamowania była niesamowicie
      wydłużona. Ja pamiętam ten dzień bardzo dobrze, bo wtedy moja babcia się
      przewróciła na chodniku i skręciła nogę (do niej własnie jechał tata).
      Wielokrotnie jeździłam trasą toruńską - faktycznie, nikt tam 40km/h nie jedzie,
      ale wtedy była sytuacja wyjątkowa, warunki na drodze fatalne. Oczywiście, można
      winić drogowców, że źle postawiony przystanek, że droga nie była super posypana
      i tak dalej, no ale bez przesady! Koleś w tak tragicznych warunkach grzał
      100km/h! Czy gdyby jechał z taką prędkością w górach podczas mgły i na
      zlodowaciałej drodze, to mówilibyście, że to wina drogowców, bo gór i przepaści
      nie usunęli??
      Codziennie mijam takich wariatów jak on, kŧórzy z piskiem opon pokonują zakręty,
      wyprzedzają bezmyślnie zupełnie, spychając pozostałe pojazdy niemal do rowów,
      nie zwalniają na przejściach dla pieszych i których nie obchodzi mróz, deszcz
      czy mgła. A prędkość powinna być ZAWSZE dostosowana do warunków panujących na
      drodze. On tego nie zrobił, pewnie uważał się za świetnego kierowcę. Byłam
      ciężko poszkodowana w wypadku drogowym, własnie przez takiego wariata, który
      potem też przepraszał. Za głupotę się niestety płaci olbrzymią cenę.
      • Gość: przyjaciel25 Re: Pirat drogowy przeprasza rodziny ofiar IP: *.chello.pl 06.10.06, 13:15
        Co Ty opowiadasz za brednie? Tego dnia był mróz, ale nie było ślisko!! Wiem, bo
        jechałem wtedy tą trasą tylko w odwrotnym kierunku. Droga była SUCHA. Faktem
        jest,że na moscie MIEJSCAMI leżały zamarznięte kałuze. Szkoda mi chłopaka, bo
        wiem,że pracując w firmie farmaceutycznej(w innych też) często trzeba jechać na
        złamanie karku, by zdążyć na czas. Nie zdążysz to nawalasz. A jak nawalasz to
        Cię wywalają. Nie zrobił tego SPECJALNIE!
        • Gość: dirgone Re: Pirat drogowy przeprasza rodziny ofiar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 14:04
          Tak, oczywiście.
          Droga była sucha, ale gdzieniegdzie zamarznięte kałuże. W innych warunkach -
          było sucho, chociaz padał deszcz. Mądrzy ludzie tego dnia specjalnie jechali
          wolno, bo warunki były złe. Gdyby były takie super, to nie wpadłby w poślizg
          przy wyprzedzaniu, prawda?
          A że pędził na złamanie karku.. No pędził. I złamał pięć. Kierowcy tirów tez się
          spieszą, nie śpią w ogóle podczas całej trasy. Biedacy, tylko czasami kogoś
          zabiją. Nie wiem, czy zauważyłeś, ale przez ostatnich kilka miesięcy jesteśmy
          bombardowani kampanią społeczną - pośpiech w samochodzie = śmierć.
          Na pewno to, że się spieszył pomogło mu w pracy, prawda? Super kariera go czeka
          w branży farmaceutycznej. Ja bym chyba jednak wolała, zeby mnie wywalili z
          pracy, niż mieć na sumeiniu 5 osób i złamane życie.
          Fajnie się teraz tłumaczyć "Gdybym wiedział, nigdy bym nie zrobił prawa jazdy".
          To on nie wiedział, że szybka jazda w złych warunkach, w fatalnym miejscu może
          doprowadzić do wypadku? Eh, nie chce mi się już o tym pisać, bo ja zwykle
          uznasz, że ty masz rację. Super kierowcy i spieszący się do pracy (rewelacyjne
          usprawiedliwienie dla szybkiej jazdy) zawsze według nich mają. Tylko tak się
          składa, że ja nie chciałabym, zebyś mnei zabił.
          • Gość: koala Re: SUCHO BYŁO IP: *.chello.pl 07.10.06, 01:45
            powiedz mi w jakich warunkach zamarzaja kaluze przy 30 stopniach mrozu, smiech
            na sali, droga byla sucha, zgadzam sie z poprzednim postem, jechalem tam pol
            godziny po wypadku i BYŁO SUCHO!!!!! jakoś nikt nie mówi o tym w mediach, tylko
            netowi napinacze
            • Gość: tomek Re: SUCHO BYŁO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.06, 21:57
              A czy ktoś twierdzi, że przy -30 było mokro? Ale sucho to nie znaczy, zę nei było ślisko. Przy takiej temperaturze masz twarde opony, twardą nawierzchnię, i sól na niej leżącą. Spróbuj na czymś takimi hamować.
      • Gość: aniasa Re: Pirat drogowy przeprasza rodziny ofiar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.06, 19:17
        wiec nie powinnas zabierac głosu w tej sprawie. Jestes stronnicza. Mialas
        wypadek, bolało, cierpiałs... byc moze ledwo uszłas z zyciem. Gdybys Ty kogos
        potrąciła, mialabys inne zdanie. Gdybys zrobiła to przez chwile nieuwagi, nie
        ostroznosci.... Co wtedy???
      • Gość: kiubz Re: Pirat drogowy przeprasza rodziny ofiar IP: *.chello.pl 07.10.06, 01:52
        dziecko, pisz nazwę stolicy Polski z Dużej litery, to że w Twoim województwie
        był mróz straszliwy i Twój ojciec nie mógł dojechać, nie oznacza że w WARSZAWIE
        wtedy było na ulicach ślisko, bo nie było, trasa toruńska była wtedy suchutka,
        więc nie opowiadaj tu o jakiś okropnych warunkach, jakie panowały,

    • Gość: Drogowiec Pirat drogowy przeprasza rodziny ofiar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 10:57
      śmiać mi sie chce z tych co go bronią, bo wszyscy tam "tak jezdżą".Chłoptaś odsiedzi pewnie 2 lub 4 lata i wyjdzie na wolność i jeszcze będzie siedział za nasze pieniadze podatników w jakimś sanatorium typu Włocławek.Dlaczego nikt nie myśli o ofiarach, dlaczego tak piszecie,tez byście tak pisali jakby był to wasz ojciec,mama,córka,syn,przyjaciel!Ludzie mniejcie trochę wyobraźni,bo sprawca jej nie miał i teraz za to zapłaci, szkoda tylko że nie adekwatnie do popełnionego czynu.Moge się nawet założyć że prawo jazdy nie zabiorą mu na dłuzej niż 8 lat!
      APELUJE DO WSZYSTKICH PRZESTAŃMY W KOŃCU USPRAWIEDLIWIAĆ MORDERCÓW!!!NASTEPNYM RAZEM MOŻESZ BYĆ TY OFIARĄ LUB TWÓJ NAJBLIŻSZY!
      • Gość: workuta Re: Pirat drogowy przeprasza rodziny ofiar IP: *.um.warszawa.pl 06.10.06, 13:34
        A ja apeluję do wszystkich: przestńmy wreszcie łamać przepisy tylko dlatego, że
        wszyscy tak robią. Oby ta tragedia przemówiła do rozumu wszystkim superludziom
        w dobrych samochodach, którzy myślą, że po polskich drogach można jeździć tak
        jak po zachodnich autostradach. I zawsze mają bardzo ważny powód żeby się
        spieszyć. Jeżeli przykład tego kierowcy pozwoli uniknąć choćby kilku następnych
        takich sytuacji, to będzie lepsze, niż przebaczenie poszkodowanych. Ja
        współczuję wszystkim stronom tego dramatu. Rodzinom ofiar współczuję również
        dlatego, że nie potrafią wybaczyć. Dobrze wiem co mówię. Sama straciłam syna w
        wypadku i nie wyobrażam sobie mojego dalszego życia, gdybym nie podała ręki
        skruszonemu sprawcy.
      • Gość: dziubas Re: Pirat drogowy przeprasza rodziny ofiar IP: 217.116.110.* 06.10.06, 19:09
        UWAZAJ!!!!!!!!!!!!!!!!! BO TO TY MOZESZ WLASNIE BYC PO TAMTEJ STRONIE SIWIETY
        CZLOWIEKU !!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Aniasa Re: Pirat drogowy przeprasza rodziny ofiar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.06, 19:26
        Proponuję abyś sprawdził w encyklopedi słowo MORDERCA. Szastasz nim jak starą
        szmatą. On nie ZROBIŁ TEGO SPECJALNIE!!!!!! NIE ROZUMIESZ!!!!!!!!!!!!! TO BARDZO
        PROSTE!!!!!!!!!!!!! NIe polował na nich na tym moście!!! Prawdopodobnie nie
        panował nawet nad samochodem. Rodzinom współczuję, ale czy kasa której żądają od
        niego wyleczy ich ból? Jesli tak To ja tez sie dorzucę!! Niestety jednak mysle
        ze robią to ze zwykłej chęci wykorzystania możliwości. Czy ich obchodzi ze ten
        kierowca nie masz juz szans na normalne życie??? Moze lepiej i prosciej byłoby
        łeb za łeb? Hm?
        • shp80 Re: Pirat drogowy przeprasza rodziny ofiar 06.10.06, 22:06
          >on nie ZROBIŁ TEGO SPECJALNIE!!!!!! NIE ROZUMIESZ!!!!!!!!!!!!! TO BARDZ
          > O
          > PROSTE!!!!!!!!!!!!! NIe polował na nich na tym moście!!!

          Wyjdę jutro postrzelać sobie z kałasza w powietrze. Będę starał się to robić możliwie bezpiecznie, by nie być zagrożeniem dla innych osób, jednak wiecie.. jestem tylko człowiekiem...
    • Gość: Sceptyk Pirat drogowy przeprasza rodziny ofiar IP: *.crowley.pl 06.10.06, 11:20
      Dziwne to, ze rodziny wystepują o odszkodowanie.
      Mnie osobiście nie mieści się to w głowie. Chętnie bym poznał argumentację,
      niewątpliwie poszkodowanych rodzin, ktore zdecydowały się na ten krok.
      Niestety jest to dowód na to, że autorytet Jana Pawła II i oiddziaływanie jego
      świętego, chrześcijańskiego życia jest tylko fikcją, słowa jego padają na
      skałę. Religia jest jak opium, jeszcze jednym, krótkotrwałym efemerycznym
      uniesieniem. Przeżywana jest płytko. Czemu nie przyjęli przeprosin sprawcy
      wypadku ?
      Przypomnę, że Swiętej pamięci nasz wielki roodak wybaczył swojemu niedoszłemu
      zabójcy, rozmawiał z nim.
      Postępowanie rodzin jak widać nie ma z tym nic wspólnego.
      • Gość: gosc Re: Pirat drogowy przeprasza rodziny ofiar IP: *.fastres.net 06.10.06, 11:22
        Alez mnie irytuja takie ciolki, ktore uwazaja, ze kazdy Polak jest automatycznie
        katolikiem!
        • Gość: Sceptyk Re: Pirat drogowy przeprasza rodziny ofiar IP: *.crowley.pl 06.10.06, 11:25
        • Gość: Sceptyk Re: Pirat drogowy przeprasza rodziny ofiar IP: *.crowley.pl 06.10.06, 11:26
          Sęk w tym, ze tych katolików prawie nie ma, a mienią się nimi.
          Nie trzeba być też katolikiem, żeby być czlowiekiem i czerpać różnych źródeł
          miłości.
          • Gość: gosc Re: Pirat drogowy przeprasza rodziny ofiar IP: *.fastres.net 06.10.06, 11:29
            > Sęk w tym, ze tych katolików prawie nie ma, a mienią się nimi.
            > Nie trzeba być też katolikiem, żeby być czlowiekiem i czerpać różnych źródeł
            > miłości.

            Czy w tym kraju jest juz obowiazek czerpania ze zrodla JP2?
            • Gość: Sceptyk Re: Pirat drogowy przeprasza rodziny ofiar IP: *.crowley.pl 06.10.06, 11:35
              Oczywiście, że nie, nikogo do tego nie namawiam.
              Chciałem tylko zwrócić uwagę, że szalona propaganda wokół kościoła, odnowy
              moralnej jest tylko wymysłem równie szalonych mediów.
    • Gość: kiubz Re: Szkoda ze nikt nie bierze pod uwage tego... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.06, 12:02
      Szkoda ze nikt przy tej okazji nie wspomni ze w miejscu gdzie to wszystko sie
      wydarzylo to najglupsze miejsce na przystanek jakie moze byc... nagle z 4 pasow
      robia sie dwa a na trasie ktora jest prawie autostrada a ludzie jezdza po 150 i
      wiecej, pojawia sie nagle przystanek, tak po prostu...

      szkoda ze nikt nie mowi o tym tam do niedawna ograbniczenie wynosilo 80 km/h a
      pojawilo sie 40 tylko i wylacznie na rozpadajace sie wiadukty, nie ze wzgledu
      na bezpieczenstwo i przystanek (facet jechalby w tym momencie tylko 20 wiecej
      niz dozwolona predkosc)

      szkoda ze nikt nie wspomni o tym jak fatalny jest stan nawierzchni na tej
      trasie, przy zmianie pasa jadac nawet 70-80 na moscie grota mozna sie modlic
      zeby nie wyskoczyc przez barierke do Wisly, koleiny sa tak wielkie jak
      ograniczniki predkosci na niektorych osiedlach

      SZKODA, ze cala wine lepiej jest zwalic na faceta ktory popelnil blad, na
      brawure, obrzucic go blotem, wsadzic do wiezienia na 12 lat i miec problem z
      glowy, szkoda, ze nikt nie zadal pytan na temat tego jak do tego doszlo... bo
      tak jest łatwiej
      • Gość: to ja Jeszcze jedna "amnezja" IP: 194.181.0.* 06.10.06, 12:22
        Nikt tez nie mowi, ze juz za kilka let bedzie dokladnie tedy przebiegac
        obwodnica Warszawy, czyli trasa ekspresowa. ale po co dawac bron przeciwnikom
        drog ekspresowych przechodzacych przez miasto...
        • Gość: kiubz Re: Jeszcze jedna "amnezja" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.06, 12:29
          i tu wchodzi tez kolejny aspekt, to ograniczenie tam jest i fatalny stan drogi
          jest dlatego ze przez kilka lat Ratusz i KDDPiA zwalaly na siebie
          odpowiedzialnosc kto za to ma odpowiadac, Ratusz mowil ze tam bedzie obwodnica
          krajowa a KDDPiA ze to poki co sprawa miasta,

          koniec koncow wiadukt jest w tak fatalnym stanie ze miasto w koncu musialo sie
          za to wziac bo by sie sypnelo, ale wiecie ile powstanie tam teraz pasow po
          remoncie...TYLE SAMO!!!! to jest skandal i za to ktos powinien isc siedziec
      • sniffsnoopy Re: Szkoda ze nikt nie bierze pod uwage tego... 06.10.06, 12:22
        Dokładnie, masz racje. Gdyby kazdy zwalnial tam do 40 km/h to mogloby byc
        jeszcze niebezpieczniej, ograniczenie takie jest kretynskie i moze wynikac tylko
        ze zlego stanu drogi. Na pewno jechal za szybko, ale nie on jeden, tyle ze jemu
        sie nie udalo. Nie wypieral sie, ze jest inaczej, to tez jest istotne, i zarazem
        smutne, ze "nie chca" jego przeprosin, jemu jest zarowno ciezko z tym zyc, jak i
        rodzinom ofiar i zadne odszkodowanie tego nie zmieni.
        • Gość: gosc Re: Szkoda ze nikt nie bierze pod uwage tego... IP: 151.100.17.* 06.10.06, 13:53
          > Nie wypieral sie, ze jest inaczej, to tez jest istotne

          No wolne zarty: nie wypieral sie, bo sprawa jest ewidentna. Jakby szedl w
          zaparte, to by sie tylko pograzyl.
      • Gość: MZ Re: Szkoda ze nikt nie bierze pod uwage tego... IP: 217.168.193.* 06.10.06, 13:31
        4 pasy dziala sie na 2 skretowe na Modlinska i Jagiellonska i 2 do jazdy prosto.
        Ograniczenie jest wyrazne i dostosowane do sytuacji jaka tam jest - zla
        nawierzchnia, przystanek, etc. Jak ktos dalej pruje 2 razy wiecej, to sam jest
        sobie winien. Szkoda tylko ludzi, ktorzy gina przez jego idiotyzm.
        • Gość: knyt Re: Szkoda ze nikt nie bierze pod uwage tego... IP: *.chello.pl 06.10.06, 23:08
          jeszcze raz przypominam ze ograniczenie powstalo ze wzgledu na sypiacy sie
          wiadukt, jeszcze 5 lat temu bys tam legalnie przejechal 80-tka wiec nie mow mi
          o tym ze jest ograniczenie z powodu przystanku
          • Gość: Rychu Re: Szkoda ze nikt nie bierze pod uwage tego... IP: *.spray.net.pl 08.10.06, 14:10
            To ze kiedys bylo 80, nie oznacza, ze mozna tam jezdzic 120km/h. Znak stojacy
            na wiadukcie jest wyrazny.
      • Gość: gosc Re: Szkoda ze nikt nie bierze pod uwage tego... IP: 151.100.17.* 06.10.06, 14:18
        > szkoda ze nikt nie mowi o tym tam do niedawna ograbniczenie wynosilo 80 km/h a
        > pojawilo sie 40 tylko i wylacznie na rozpadajace sie wiadukty, nie ze wzgledu
        > na bezpieczenstwo i przystanek (facet jechalby w tym momencie tylko 20 wiecej
        > niz dozwolona predkosc)

        Co to ma za znaczenie? Panowaly skrajnie zle warunki atmosferyczne, co nakazuje
        szczegolna ostroznosc. Facet to zignorowal, bo czul sie wielkim macho i drugim
        Schumacherem. Nie byl gowniarzem (30 lat, wyzsze wyksztalcenie), wiec musial
        sobie zdawa sprawe z ryzyka na jakie naraza innych.

        Jesli rzeczywiscie tak brakowalo mu adrenaliny, to mogl zaczac uprawiac sporty
        ekstremalne a nie szafowac cudzym zyciem.
      • Gość: tomek Przyupomnę Ci warunki, które były tamtego dnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 15:10
        To jest długi wiadukt, W nocy było poniżej -30st. C, nad ranem -26st. C. Jezdnia była posypana solą, ale było też widać gołym okiem, że na drodze leży tzw. "syf", czyli poprzymarzany brud, sól, woda itp.

        To, co się nie zmieniło, to fakt, że tam jest łuk w lewo, i przystanek na zewnętrznej.

        Fakt, kiedyś była tam 80-tka, gdy wiadukty były w lepszym stanie. Ale zdaje mi się, że przy -26st. C, na łuku, na wiadukcie, i 80 jest dużą prędkością.

        Kto jeździ ponad 110 km/h przy takiej pogodzie?
        • Gość: kiubz Re: Przyupomnę Ci warunki, które były tamtego dni IP: *.chello.pl 06.10.06, 23:05
          nie wiem co wy o tych warunkach tak sie rozwodzicie, -30 i lód na drodze to
          moze byl u was w Suwalkach, ja dokładnie pamietam tamten poranek, i g prawda ze
          tam byla jakas woda czy inny syf, jezdnia była posypana od poprzedniego
          wieczoru sola, BYŁO SUCHO!!!

          gołym okiem to ja nie wiem co wy widzieliscie, mieszkam obok, jechalem Grota
          tego dnia pol godziny po wypadku i wiem jaka byla nawierzchnia,

          jakos nikt w tej sprawie nie mowi o zlych warunkach a jedynie o predkosci
    • Gość: Bloody Fox Pirat drogowy przeprasza rodziny ofiar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 14:10
      Nie rozumiem, dlaczego tak współczujecie temu bandycie. Głupi był i miał pecha.
      Jak by nie patrzeć zabił 5 osób! Kierowca samochodu ma nad nim całkowitą
      kontrole. To on korzystając ze swoich umiejetności, wyobraźni, biorąc pod uwagę
      warunki na drodze decyduje ile będzie jechać. Powinien przestrzegać znaków
      drogowych. Jeśli tego nie robi, to jego sprawa, ale musi się liczyć z
      konsekwencjami. Jedzie 100km/h, gdzie może 40km/h to ok. Popełnia wykroczenie.
      Może go nie złąpią. A może złąpią i zapłaci mandat, albo da w łapę. A może
      wpieprzy w przystanek i zabije 5 osób, ale wtedy to już jest mordercą.
      Nieumyślnym, ale jednak morderdcą. I powinien ponieść tego konsekwencje.
      Reasumując, każdy kto wsiada do samochodu musi się liczyć z tym, że jest to
      maszyna nie tylko do przemieszczania, ale też wykorzystywana nieumiejętnie może
      być zabójczą bronią.
      • Gość: iwi Re: Pirat drogowy przeprasza rodziny ofiar IP: *.aster.pl 08.10.06, 20:02
        Gość portalu: Bloody Fox napisał(a):

        > Nie rozumiem, dlaczego tak współczujecie temu bandycie. Głupi był i miał
        pecha.
        > Jak by nie patrzeć zabił 5 osób! Kierowca samochodu ma nad nim całkowitą
        > kontrole. To on korzystając ze swoich umiejetności, wyobraźni, biorąc pod
        uwagę warunki na drodze decyduje ile będzie jechać. Powinien przestrzegać znaków
        > drogowych. Jeśli tego nie robi, to jego sprawa, ale musi się liczyć z
        > konsekwencjami. Jedzie 100km/h, gdzie może 40km/h to ok. Popełnia wykroczenie.
        > Może go nie złąpią. A może złąpią i zapłaci mandat, albo da w łapę. A może
        > wpieprzy w przystanek i zabije 5 osób, ale wtedy to już jest mordercą.
        > Nieumyślnym, ale jednak morderdcą. I powinien ponieść tego konsekwencje.
        > Reasumując, każdy kto wsiada do samochodu musi się liczyć z tym, że jest to
        > maszyna nie tylko do przemieszczania, ale też wykorzystywana nieumiejętnie
        może być zabójczą bronią.

        Otylia też jest mordercą! czemu jej nikt tak nie szykanuje?
    • Gość: nie-pirat A co on miał teraz zrobić??? IP: 217.153.34.* 06.10.06, 16:30
      Pytają po co te przeprosiny, mówią że przeprosiny nie wrócą życia ofiarom...
      Pewnie, że nie wrócą życia, ale tragedia już się stała i się nie odstanie.

      Co on miał teraz zrobić?
      Jakby nie przeprosił, to wszyscy by się na niego znów rzucili, że "nawet nie
      przeprosił!!!"

      • Gość: natka261 Re: A co on miał teraz zrobić??? IP: *.chello.pl 06.10.06, 17:06
        Mi jest Go jednak szkoda.Nie umniejszam w żaden sposób jego ewidentnej winy czy
        braku wyobraźni za kierownicą, ale spróbujmy choc odrobinę wczuc się w sytuację
        Jego rodziny.Przecież on nadal jest czyimś synem, bratem, krewnym.Tragedia jaką
        przeżywaja Ci ludzie jest olbrzymia i pewne jest to,że juz nikt z nich nigdy
        nie dojdzie do siebie.Sprawca przesiedzi kilkanaście lat w więzeniu,ale
        poczucie winy nie opusci go juz do śmierci...Bardzo mu( mimo wszystko)
        współczuję...
    • Gość: WujekDR Niech do końca życia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.06, 17:33
      Niech do końca życia siedzi w mamrze i przymusowo pracuje. Skonfiskować cały
      jego osobisty majątek. Nie wypuszczać na żadne przepustki. Kara musi być
      adekwatna do czynu!
      Logistyk pieprzony w firmowym Fordzie. Trzeba było wcześniej wstać i wyjechać z
      domu!

      A tak a propos: powinno się ustawowo zabronić budowania przystanków na mostach i
      wiaduktach, a także POD nimi. Chyba, że ZA przystankiem na wiadukcie zamontuje
      się prawdziwie solidne (a nie takie jak normalnie montują w Polsce) bariery
      ochronne. W końcu ci biedni ludzie zginęli dlatego, że spadli z wysokości po
      potrąceniu przez tego śmiecia.
      • Gość: kierowca wawa Re: Niech do końca życia IP: *.crowley.pl 06.10.06, 19:44
        Witam,
        Na początku chciałbym przekazać wyrazy współczucia dla rodzin ofiar.
        Ale na pewno jestem przeciwny wieszaniu, kierowcy uczestniczącego w tym wypadku
        drogowym – celowo nie użyłem słowa sprawca. Gdyż, jeżeli ten człowiek zawinił to
        na pewno, do końca życia odpokutuje za swoją pomyłkę.
        Ja osobiście przejeżdżam rocznie ok. 100 000 km, większość zawodowo. Praktycznie
        już tak 10 lat.. Mój codzienny dzień jest w większości za kierownico, do tego
        dziesiątki rozmów telefonicznych i walka z czasem. Przez ten cały okres
        nabrałem bardzo dużego szacunku do ludzi drogi ( kierowców Tirów, handlowców,
        tzw. kratki i reszta, która zawodowo spędza czas za kierownico). Zajeździłem
        dosłownie, kilka dziesiąt samochodów, miałem kilka wypadków drogowych i
        stłuczek, tylko raz z mojej winy ( główna przyczyna była prozaiczna – zmęczenie,
        zła koncentracja tego dnia). Każdego dnia, kiedy wstaje rano, nie wiem czy wrócę
        wieczorem. Prowadzenie samochodu jest dla mnie czynnością odruchowo, czasami nie
        mam czasu zjeść posiłku w ciągu dnia. Więc bardzo często prowadzę i spożywam
        posiłek. Człowiek ma różnie dni, czasami jest zmęczony, zaspany, zdenerwowany,
        rozkojarzony albo po prostu gorzej się czuje. Ale siada za kierownicą i jedzie
        na swoje zaplanowane spotkanie, często po drugiej stronie Polski. Wiem, że w
        każdym chwili mogę stać się ofiaro lub sprawco wypadku drogowego.
        Teksty tych wszystkich ludzi, którzy wsiadają za kierownice raz na tydzień są
        dla mnie żenujące. Zapraszam na spędzenie całego tygodnia za kierownicą z
        mnóstwem stresujących rozmów telefonicznych. Do tego trzeba jeszcze dodać
        godziny w korkach i tragiczna droga, która wygląda czasami jak poligon, a nie
        droga ekspresowa, czy krajowa.
        Pytanie, czy ktoś odpowie za stan techniczny tego wiaduktu, postawienie tam
        przystanku, koleiny na kilka dziesiąt centymetrów, wystające – powyginane
        krawężniki, muldy. Pytam się, kto w końcu się zabierze za te wszystkie sprawy. W
        Warszawie i nie tylko jest dziesiątka miejsc niebezpiecznych, ale głównym ich
        niebezpieczeństwem jest albo stan techniczny, albo zła zorganizowanie ruchu,
        albo zły projekt drogowy. Ale nikt tego nie zmienia, tylko najłatwiej jest
        postawić znak drogowy. Nie może być tak, aby na drodze przelotowej, która
        przecina miasto była taka sama prędkość jak na drodze osiedlowej. Potępianie
        tych wszystkich kierowców, którzy poruszają się to traso z prędkością 100 km/h
        jest po prostu nie porozumieniem. To jest trasa szybkiego ruchu, więc proszę o
        dostosowanie jej do panujących warunków i ruchu drogowego.
        • Gość: gosc Re: Niech do końca życia IP: 151.100.17.* 07.10.06, 16:09
          > Teksty tych wszystkich ludzi, którzy wsiadają za kierownice raz na tydzień są
          > dla mnie żenujące. Zapraszam na spędzenie całego tygodnia za kierownicą z
          > mnóstwem stresujących rozmów telefonicznych.

          Dzieki za zaproszenie, ale nie skorzystam. Ciezko studiowalem zeby zdobyc
          wyksztalcenie ktore pozwala mi wykonywac przyjemniejsza prace niz Twoja.
          Szczerze wspolczuje Ci tej harowy, ale "chodzilo sie na wagary, trzeba dzwigac
          ciezary".

          Na prawde nie rozumiem Twojego poczucia wyzszosci z tego powodu, ze pracujesz
          fizycznie (w odroznieniu od wielu ze wspomnianych przez Ciebie "ludzi ktorzy za
          kierownice wsiadaj raz w tygodniu")... Czasy kultu klasu robotniczej juz
          minely, zdaje sie.
    • haruki1 Tam wszyscy jeźdzą 100km/h !!!! 06.10.06, 18:47
      Nie mam samochodu, ale czasami pożyczam od kogoś z rodziny. Jechałem Trasą
      Toruńską tydzień temu. Dawno już nie prowadziłem, więc jechałem powoli ok.40 -
      50 km/h i powiem szczerze, że bardzo sie to niepodobało innym - trąbili i
      mrugali światłami (jechałem najwolniejszym pasem). Kiedy dostosowałem prędkośc
      do innych (musiałem zmienić pas) okazało się, że jechałem między 80km/h a
      100km/h. Nawet ogromny Tir pędził z 90. Ten kierowca, który spowodował wypadek
      nie wyrużnia się niczym innym od innych - on poprostu miał pecha - brakuje
      wyobraźni wszystkim. Nie można go nazywać piratem drogowym, wszyscy są tam
      piratami.....
      • Gość: pooh Re: Tam wszyscy jeźdzą 100km/h !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 19:36
        Jak żeś Toruńską jechał 40 km/h to nie dziw się, że trąbili. Stwarzałeś
        zagrożenie na drodze.
      • gagolek Re: Tam wszyscy jeźdzą 100km/h !!!! 06.10.06, 19:53
        Dokladnie. Tyle osob sie tak wymadrza, jakim ten chlopak jest piratem. A ciekawe
        ilu sie przytrafilo tabienie na kogos, ze jedzie z przepisawa predkoscia!!!! Oj
        trzeba miec wtedy stalowe nerwy
      • Gość: to ja A dlaczego w Gdansku przestrzegaja? IP: *.225.121.217.bait.pl 06.10.06, 23:54
        Moze sa takimi wzorowymi obywatelami? NIE! Po prostu maja rozsadne ograniczenia i to przyzwyczailo
        ich, ze one zawsze maja sens. Szerokimi ulicami w centrum Gdanska jezdzi sie 70km/h - takie jest
        ograniczenie i predkosc potoku. Ograniczenie takie, jak w Warszawie na prawie autostradowej,
        bezkolizyjnej Trasie Siekierkowskiej. Wezmy inny przyklad - gdanska Spacerowa - kreta,
        jednojezdniowa - ograniczenie - 90 km/h. Wielu kierowcow nie jest w stanie tyle pojechac. Jesli chcemy
        by ograniczenia byly zauwazane i przestrzegane to musza byc realne. Na szczescie zauwazyla to
        warszawska policja, bo zarzadcy drog do swojej roli niestety nie dorosli. W cywilizowanym swiecie
        ograniczenie nie jest stawiane pod katem najgorszego pierdoly kierowcy - bo taki powinien wiedziec z
        jaka predkoscia umie jechac!!!
      • kazuyoshi78 Re: Na suchej nawierzchni... 08.10.06, 21:59
        ...można tam jechać 100 km/h. Ale wtedy był mróz, więc nie byłbym taki pewien,
        czy nawierzchnia była sucha i zapewniała odpowiednią przyczepność. Dodatkowo
        koleś nie trzymał się przy tej prędkości swojego pasa, lecz wykonywał manewr
        wyprzedzania. Czyli zero rozsądku z jego strony - jak już musiał jechać szybko,
        to mógł w tym miejscu nie wyprzedzać, lecz powienien był zredukować prędkość do
        prędkości samochodu jadącego przed nim i ewentualnie wyprzedzić później, na
        prostym odcinku.
    • Gość: goss123 W USA GDKiA zapłaciłaby 100 mln $ IP: *.axelspringer.pl 06.10.06, 20:03
      To nie facet jest winien tylko zarządca drogi, to on jest odpowiedzialny za
      stan i taki urzędas siedzi i bzdyczy w stołek a gościa który jechał na 5
      pasmowej arterii 80km/h przykleja się "gębę" mordercy. To watach urzędasów jest
      temu winnфю
    • polski_murzyn Czy ktoś w Warszawie jeździ przepisowo ? 06.10.06, 23:18
      Jeszcze nie widziałem takiej osoby ,która "pędzi" przez stolice (bez obwodnicy) zawrotne 50 km/h . Dlaczegó ludzie nie przestrzegają przepisów ? Bo złodziejski rząd ,który potrafi tylko ściągać haracz (druga mafia to policja) ,ale już autostrad i ekspresówek nie potrafią wybudować . Dlaczego twierdzę ,że to jedna wielka mafia ? Prosty przykład to akcyza od używek BEZPRAWNIE kradzione ,nasze pieniądze . Główni komendanci zamieszani w afery korupcyjne itd. itp. Dziwię się ,że ludzie mają jeszcze cierpliwość i dziwię się ,że głosują na te same buraczane mordy z prawej i lewej .
    • Gość: bartezz Pirat drogowy przeprasza rodziny ofiar IP: *.devs.futuro.pl 07.10.06, 08:05
      nie chcialbym usprawiedliwiac jazdy tego kierowcy tamtego feralnego dnia, ale
      powiem tak: tam wszyscy jezdza kolo 80 - czyli 2 razy szybcie j niz pozwalaja
      na to ustawione znaki... moze jednak w koncu przydalaby sie obwodnica warszawy
      z prawdziwego zdarzenia i dojazdowe drogi ekspresowe??? a tymczasem u nas
      zawsze jakas grupka egoistycznych, ciemnych mieszkancow jakis lomianek, czy
      wesolej oprotestowac to co i tak rodzi sie w mekach i powinno istniec od 50
      lat... niby w imie ciszy spokoju i czystego powietrza, ale w warszawie tez chca
      mieszkac koniecznie bo praca...

      ja tez jestem mieszkancem wesolej i jak wielu innych nie moge sie doczekac juz
      tej cholernej drogi ekspresowej, ktora pozwli mi dojechac do pracy w 20 min do
      pracy, zamiast stac w korku 2h, pozwoli mi tez mniej wydawac na paliwo, bo jak
      moj samochod jedzie normalnie to pali 6l, a w korku 16!!!! tym samym
      zagwarantuje czysciejsze powietrze okolicznym mieszkancom, a zmniejszenie
      natezenia ruchu na podrzednych wesolowskich czy lomankowskich drogach pozwoli
      wielu mieszkancom PRZEZYC i w wiekszym spokoju. Wiec protestujacy glupi
      pieniacze - do domu!!!!
      • Gość: punkt widzenia Re: Pirat drogowy przeprasza rodziny ofiar IP: *.aster.pl 08.10.06, 11:04
        kiedy kilka lat temu w wypadku przy Spojni pracujacy w Agorze chlopak zabil
        policjanta i sam zginal,wowczas "Gazeta"nie pisala o piracie drogowym.Pisano
        mlodym czlowieku,ktory ze zmecznia praca nie zauwazyl zwezenia jezdni.
        • Gość: ciekawy_świata Re: Pirat drogowy przeprasza rodziny ofiar IP: *.war.gleisslutz.com 09.10.06, 17:17
          no ale zakretu juz nie ma! ilu ludzi musialo zginac zeby w koncu zlikwidowali te
          zwezenie (dokladnie jeden - wlasnie ten policjant drogówki.kiedy
          gineli"przecietni" obywatele nikogo to nie obchodzilo). wowczas tez pisano -
          piraci drogowi, samobojcy, mogli wolniej jechac, ograniczenia predkosci byly
          itp. itd. w koncu zakret zlikwidowano i wypadkow nie ma!!!! prosze o
          wyciagniecie wnioskow bo identyczna sytuacja jest na moscie grota i w wielu
          innych miejscach.
      • kazuyoshi78 Re: Pirat drogowy przeprasza rodziny ofiar 08.10.06, 22:01
        A myślisz, ze ta nowa droga błyskawicznie się nie zakorkuje?

        Dokąd ty jeździsz z tej Wesołej?
    • Gość: Hip "Nie mogłem przewidzieć?" IP: *.aster.pl 09.10.06, 13:44
      Jak to nie mógł przewidzieć?
      • Gość: asystentka Re: "Nie mogłem przewidzieć?" IP: *.jmdi.pl 09.10.06, 16:59
        bo jak sie jedzie jak inni wariaci, nikt nie mysli o tym ze zdarzy sie wypadek.
    • Gość: pirat Re: Pirat drogowy przeprasza rodziny ofiar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.06, 18:21
      Wszystkim broniącym i współczującym temu idiocie (mordercy)zyczę spotkania
      kogoś takiego na drodze.
      A już szczytem chamstwa jest potępianie rodzin ofiar, że w parę miesięcy po
      śmierci ich bliskich nie potrafią wybaczyć zabójcy. Życzę Wam abyście sami
      mieli okazję tak komuś wybaczyć,
    • Gość: tig Re: Pirat drogowy przeprasza rodziny ofiar IP: *.homerton.cam.ac.uk 09.10.06, 21:00
      Współczuje chłopakowi! Jest mnóstwo irracjonalnych ograniczen na polskich
      drogach i tylko przez to, ze kierowcy sa rozsadni i nie zawsze sie do nich
      stosuja, da sie w ogole gdzies dojechac. Koles jechal tak jak ja i mnostwo
      innych ludzi jezdzi codziennie, mial pecha. Mimo ze na pewno jest swiadomy, ze
      moglo sie to zdarzyc tysiacam innym niewinnych osob, mimo ze nie zrobil tego
      umyslnie - potrafi wykazac skruche i przeprosic rodziny ofiar. Wielki szacunek!
      I wielka gorycz we mnie zbiera, kiedy pomysle o polskich drogach, o katolikach,
      ktorzy nie potrafia dostrzec przewagi przeprosin nad ich brakiem (juz nawet nie
      musza wybaczac) i o chwytliwych haslach mojej, mimo wszystko ulubionej, gazety -
      "pirat drogowy".."morderca"...
    • Gość: tig Re: Pirat drogowy przeprasza rodziny ofiar IP: *.homerton.cam.ac.uk 09.10.06, 21:06
      Jeszcze jedno. Przeprosiny nie wroca zycia ofiarom, tak. A odszkodowanie wroci?
      To odszkodowania tez nie przyjmijcie, cierpiace rodziny ofiar.
      • Gość: ewa Re: Pirat drogowy przeprasza rodziny ofiar IP: *.aster.pl 10.10.06, 01:21
        a z czego ma wychować dzieci matka, której mąż został zabity?
        a kto pomoże starym rodzicom, jeśli ich syn zginął?
        dlaczego nie mogą wystąpić o odszkodowania ?
        czy dlatego, żeby jeden bezmyślnie wyprzedzający facet miał na adwokata /
        i nie powołujcie się na papieża, bo On wybaczył, ale nie korygował sądu i nie
        mówił, że Ali ma nie być skazany
Inne wątki na temat:
Pełna wersja