roody102 Re: Nie będzie ogródków nad Wisłą 25.03.03, 18:06 Nie cierpiełem tych ogródków. Było tam głośno, brudno i niebezpiecznie, dlatego łaziłem tam tylko w ostateczności. Inna rzecz, że w Warszawie po północy czasem nie ma co ze sobą zrobić. Ale ogródki mijałem łukiem szerokim i nie będzie mi ich żal. A jednak nie popieram decyzji Kaczyśnkiego. Po pierwsze, jest to przejaw tchórzostwa. Zamiast podjąć walkę z karkami, poddał ten odcinek frontu. Po drugie jest to populizm. Po trzecie wreszcie, karki nieszczęsne rozlezą się po mieście w lecie a tak byli skoncentrowani na jednej, nie tak znowu dużej przestrzeni, gdzie dałoby radę ich upilnować, jakby się chciało naprawdę rozwiązać problem. A tak zaczną się wpieprzać gdzie nie powinni. Juz się pierwsi pojawili w CDQ, w Jadłodajni... A latem będzie gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
roody102 Re: Nie będzie ogródków nad Wisłą 25.03.03, 18:11 Poza tym wkurza mnie, że miasto w ten sposób kupie młodych ludzi odbiera szansę na to, żeby w wakacje zarobić parę groszy na prowadzeniu ogródka. Ci ludzie będą całe lato żłopać browar na kawdracie, a tak mogli zarobić na wakacje. A dresiarze, zamist pić tam w kupie, rozlezą się i pijani bedą łazić po Starówce. Ech, panie Kaczyński, żałosnyś jest. Odpowiedz Link Zgłoś
dwunasty Re: Nie będzie ogródków nad Wisłą 25.03.03, 21:03 roody102 napisał: > Poza tym wkurza mnie, że miasto w ten sposób kupie młodych ludzi odbiera szansę > > na to, żeby w wakacje zarobić parę groszy na prowadzeniu ogródka. Nie martw się, znajdą sezonową pracę w innych knajpach. A > dresiarze, zamiast pić tam w kupie, rozlezą się i pijani bedą łazić po Starówce. > Chyba lepiej żeby pili w mniejszych grupach, w bardziej cywilizowanych knajpach (moze się chociaż co po niektórzy trochę odchamią) niż mieliby grasować całymi watachami - bo tak z ogródków wychodzili. > Ech, panie Kaczyński, żałosnyś jest. Dla dresów może i tak. Odpowiedz Link Zgłoś
dwunasty Re: Nie będzie ogródków nad Wisłą 25.03.03, 21:10 roody102 napisał: > A jednak nie popieram decyzji Kaczyśnkiego. Po pierwsze, jest to przejaw > tchórzostwa. Zamiast podjąć walkę z karkami, poddał ten odcinek frontu. Po > drugie jest to populizm. Po trzecie wreszcie, karki nieszczęsne rozlezą się po > mieście w lecie a tak byli skoncentrowani na jednej, nie tak znowu dużej > przestrzeni, gdzie dałoby radę ich upilnować, jakby się chciało naprawdę > rozwiązać problem. A tak zaczną się wpieprzać gdzie nie powinni. Juz się > pierwsi pojawili w CDQ, w Jadłodajni... A latem będzie gorzej. O taktyce to nie masz bladego pojęcia a głos zabierasz. Zapamiętaj: warunkiem skutecznej walki z ... (tu sobie wstaw co uważasz, mogą być dresy, armia iracka itd) jest ich rozproszenie. Po drugie - Kaczyński wcale nie oddał frontu tylko nie dopuścił do jego zawiązania. I dobrze, ja nei zamierzam później za tę walkę płacić wyższysch podatków. Jakoś przeżyję. Napiję się w Żagielku, u Araba albo w Belvedere jak dzisiaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Nie będzie ogródków nad Wisłą IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.03.03, 22:04 dwunasty, weź pod uwagę to, że nie każdego stać na to, żeby pójść do Belvedere, gdzie herbata kosztuje 7 zł. Jeśli nie lubiłeś tego miejsca, to nie musiałeś tam chodzić. To wolny kraj. A tego typu "rozwiązanie" problemu jest taktyką strusia - lepiej schować głowę w piasek. Aha, chcę zaznaczyć, że ogródki nad Wisłą nie były miejscem, gdzie bywałam. Odpowiedz Link Zgłoś
roody102 Re: Nie będzie ogródków nad Wisłą 25.03.03, 22:15 Dla mnie prezydent z klasą to by był, jakby wystapił z pomysłem jak uczynić ten beton nad Wisłą w lato przyjemnym bulwarem, jakby zaprosił do dyskusji mieszkańców i restauratorów. Nie mówię juz o tym, że przydałby się dalekosięzny plan zblzenia miasta do rzeki. A tak, to jest jedna decyzja, pyk, problem z głowy. Pozornie. Bo faktyznie, to miasto latem jest martwe. Ogródki mogły być początkiem czegos pozytywnego. Miasto, zamiast o to walczyć, poddało się i przyznało do bezradności wobec dresiarstwa. Mieli ich na patelni, wystraczyło egzekwować przepisy, a jak potrzeba to pałą walnąć. A tak, to będą mieli nie rozproszenie, tylko miejską partyzantkę. Wejdą tacy we 4 do knajpy, pokrzyczą, pozaczepiają i ja do takiej kanjpy więcej niw wrócę. W ogole najlepiej w lato wprowadzic godzine policyjna od 20 do 6 i dopiero bedzie spokoj. A nie, po knajpach sie beda turysci i miejscowi szwedac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawelec Re: Nie będzie ogródków nad Wisłą IP: *.chello.pl 25.03.03, 23:52 gratuluje pomyslu malo ktora stolica europy ma parking samochodowy zamaist bulwaru nad glowna rzeka a po co parkowac tam samochod?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Nie będzie ogródków nad Wisłą IP: *.chello.pl 26.03.03, 00:01 No to po kolei: >Władze Warszawy zdecydowały, że nie będą wydzierżawiać brzegu >Wisły pod ogródki. Nie chcą, by powtórzyła się sytuacja sprzed >roku, gdy pijane watahy zaczepiały warszawiaków i policjantów, >a bójki były na porządku dziennym. Pijane watahy ? Przesadzacie. Gdzie się pije piwo, to i są ludzie pijani. Watah nie widziałem, policjantów od czasu do czasu, podczas zorganizowanych akcji - patroli nie było tam prawie wcale. > wyjaśnia Władysław Stasiak, zastępca prezydenta Warszawy. - >Ale albo godzimy się na ogródki i idziemy na żywioł, albo >dajemy sobie czas, żeby to ucywilizować. Zdecydowaliśmy, że w > tym roku ogródków na terenach należących do miasta nie będzie. Bo tak jest najłatwiej - administracyjnie zakazać. O ucywilizowaniu ogródków można było juz myśleć pół roku temu, a nie dopiero teraz. >O nadwiślańskich ogródkach było głośno przez całe >lato. "Gazeta" alarmowała wielokrotnie, że nad Wisłą z powodu >ogródków jest niebezpiecznie. Spacer brzegiem Wisły groził >spotkaniem z watahą pijanych ludzi albo nawet z nożownikiem. >Awantury, bójki i kradzieże były tam na porządku dziennym. Kurna, bywałem tam parę razy w tygodniu i jakoś mnie nic złego nie spotkało :-)) A nie chodziłem w watasze, ani nie byłem nożownikiem ;-)). Owszem, "Gazeto", alarmowałaś, bo brakowało Ci tematów w leciem, a poza tym to czy nie macali w tym palców reustaratorzy ze Starówki ? >Straż miejska, która blokowania samochody parkujące w >niedozwolonym nad Wisłą miejscu, potrafiła w ciągu kilku godzin >wystawić mandaty opiewające na kilkanaście tysięcy złotych. Pisałem juz o tym latem - mozna było prawy pas Wisłostrady przeznaczyć na parking. Dużo samochodów zjeżdzało się wieczorami i w weekendy, kiedy nie ma dużego ruchu na Wisłostradzie. Karac jest najłatwiej, tylko najpierw trzeba stworzyć warunki do legalnego parkowania ;-))). > Z kolei mieszkańcom Starówki dawała się we znaki hałaśliwa >muzyka znad brzegu rzeki. Mieszkańcy Starówki protestują przeciwko wszelkim imprezom. Problem był głównie w tym, że ogródków było za dużo, chciały się na wzajem przekrzyczeć i powstawała nieznośna kakafonia. Sprawę można było rozwiązac inaczej - mniej ogródków, głośno gramy do 23, w weekendy do - powiedzmy - 1 w nocy, potem ściszamy i nie budzimy ludzi o 3 czy 4 rano. Ale nikt o tym nie pomyślał, za to policja początkowo w ogole nie reagowała, a potem (w sierpniu) kazała wyłączać muzykę w piątki czy soboty o 22 - z jednej skrajności popadli w drugą. > - Po rozmowach z okolicznymi mieszkańcami, przeanalizowaniu >dokumentów, no i doniesieniach prasy uznaliśmy, że brak >ogródków to będzie najszczęśliwsze rozwiązanie - mówi >wiceprezydent Stasiak. Najszczęśliwszym dla Prezydenta Kaczyńskiego, bo jak czegoś nie ma, to nie ma problemu. Typowo PRL-owskie myślenie. I pewnie za parę miesięcy Prezydent, jak to dzięki decyzji władz miasta wzrósł wskaźnik bezpieczeństwa nad Wisłą ;-)). >- W tym roku urządzimy tam parking, bo bywało nawet tak, że >parkujące samochody zajmowały pas ruchu. >- Parking będzie strzeżony i płatny, bo brak ogródków oznacza >uszczuplenie dochodów o blisko 1 mln zł - mówi burmistrz >Śródmieścia Jarosław Zieliński. Zamiast muzyki, mieszkańcy będą mieli spaliny :> >Na pociechę wielbiciele odpoczynku pod parasolami dostaną dwa >ogródki na Podzamczu, przy oczku wodnym. Z zakazem puszczania >muzyki. Szkoda komentować :-(((( Ogródki mozna było ucywilizować - zmniejszyć ich liczbę, określić pewne zasady, zobowiązac do zapewnienia ochrony w ogórdkach i w ich bezpośrednim sąsiedztwie, niezadowolonych rowerzystów skierować na drugą stronę Wisłostrady (jest tam juz w większości ścieżka). Wybrano rozwiązanie najprostsze, ale i najgorsze. Nie, Panie Prezydencie, więcej nie dostanie Pan ode mnie głosu. Nie musi mnie Pan do spółki z "Gazetą" chronić tam, gdzie nie czuję się zagrożony. A "Gazeta" jako współwinna tej decyzji ma u mnie krechę ;-). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jj Re: Nie będzie ogródków nad Wisłą IP: *.acn.waw.pl 26.03.03, 00:03 JAK KACZOR NIE POTRAFI SOBIE PORADZIĆ Z PROBLEMEM TO ZAMYKA OGRÓDKI!!!!. Odpowiedz Link Zgłoś
monika-sobczak Re: Nie będzie ogródków nad Wisłą 26.03.03, 00:55 Mam dziwne wrażenie, że nie czytaliśmy tego samego artykułu. Chodzi ta, że oni chcą tam zrobić nadwiślańskie centrum SPORTOWO-REKREACYJNE. Fajny pomysł. Ja zrozumiałam, że nie wyrobią się z tym w tym roku. Więc zamkną część ogródków (które mogą), żeby poprawić bezpieczeństwo. Szczeże mówiąc było tam fajnie. Tylko, że jak szłam tam z chłopakiem to miał gławę do okoła niemalże i biedak nie mógł nawet sobie wypić za dużo, bo ciągle się ktoś mnie czepiał ( Hej mała itp...) Także niebezpiecznie troche było. Ja mam nadzieję, że trochę ucywilizują plany i zrobią tam coś w następnym sezone:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Nie będzie ogródków nad Wisłą IP: *.chello.pl 26.03.03, 01:09 monika-sobczak napisała: > Chodzi ta, że oni > chcą tam zrobić nadwiślańskie centrum SPORTOWO-REKREACYJNE. Fajny pomysł. Ja > zrozumiałam, że nie wyrobią się z tym w tym roku. A za rok się okaże, ze nie ma kasy ;-)). > Szczeże mówiąc było tam fajnie. No właśnie. > Tylko, że jak szłam tam z chłopakiem to miał gławę do okoła niemalże i biedak > nie mógł nawet sobie wypić za dużo, A to mu chyba na zdrowie wyszło ? >bo ciągle się ktoś mnie czepiał ( Hej mała > itp...) Także niebezpiecznie >troche było. Ja mam nadzieję, że trochę > ucywilizują plany i zrobią tam coś w >następnym sezone:) Wbrew pozorom, mozna było podjąć odpowiednie działania (bardziej organizacyjne niż finansowe) juz w tym roku. No ale wyszło, jak wyszło ;-(. Odpowiedz Link Zgłoś
roody102 Re: Nie będzie ogródków nad Wisłą 26.03.03, 04:28 W bajki wierzysz? Od wczoraj mieszkasz w tym miescie? Nic tam nie powstanie przez 10 lat. Nie ma pomyslu na Wisle w Warszawie i to jest generalnie dramat. Na caly teren ponizej Starego Miasta nie ma koncepcji a to wszystko latem powinno zyc 24 godziny na dobe! A co jest? Fontanna do ktrej szczaja psy i w ktorej kapia sie dzieci. Miodzio. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janunio Re: Nie będzie ogródków nad Wisłą IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.03.03, 08:30 Proszę , żeby wskazano z jakich żródeł nastąpi uzupełnienie budżetu miasta o kwoty utracone z tytuły opłat wnoszonych przez najemców ogródków. To jest szczyt głópoty. Zamiast pomagać (np. wyłączając jeden pas ruchu od godz. 19oo i przeznaczając go na parkowanie odpłatne. ) miasto walczy z słuszną ideą "Warszawa bliżej rzeki". Jak to się ma do 200 min. złotych wydanych w tym celu ( wg. prezydenta Kozaka)na tunele pod wisłostradą. Wszyscy pamiętamy ostatnie upalne lato. Spądzałem tam popracy kilka godzin dziennie. Było pusto spokojnie, zaś woda dawała zbawienny chłód i koiła nerwy. Nocny charmider przeszkadzał mieszkańcą Pragi a nie Starówki. Co to za problem zainstalować przesłony akustyczne na odcinku między mostami. Przeźroczyste oczywiście. To jest doskonałe miejsce na relaks. Teren należy doinwestować i zrobić tam zespół profesionalnych obiektów. Jak podała TV 3 drugi właściciel terenu będzie nadal prowadził wynajem działek pod ogródki. Czyli i tak nic się nie zmieni. Ogródków będzie mniej, problemy pozostaną. Proszę sprawdzić czy ktoś znający tę decyzję uprzednio nie kupił już kilku statków w celu przycumowania w tym miejscu. W Finlandi pod Rosyjską okupacją wydanu ukaz Cara o zakazie dudowania knajp. Wtedy Finowie zaczeli budować restauracje na palach. Zobacz w internecie Tammisari i cudowną restaurację Knipan. Poza tym i tak nie pójdę w upalne lato na starówkę dusić się w nie wentylowanych piwnicach ( o klimatyzacji nie słyszałem ). Zapewniam więc znakomitych staromiejskich resturatorów , że 10 000 ludzi dziennie z nad Wisły nie przyjdzie do Was, kochani. A to z pewnością Wy załatwiliście z "nieprzemakalną" ekipą Kaczora nasze kochane ogródki. Ile muzyków straci pracę ! Wzywam do protestów. Poprę każdą taką akcję !!! Janunio Odpowiedz Link Zgłoś
monika-sobczak Re: Nie będzie ogródków nad Wisłą 27.03.03, 01:45 Dobra, pewnie macie rację! Ja chcę wirzyć, że będzie lepiej. Skoro im się to opłaca to może coś tam zrobią? Ja poprostu lubię Kaczyńskiego za ogrzewanie w autobusach i za utarcie nosa drogowcom. Mam nadzieję, że nie nastał zmierzch dobrych uczynków z jego strony - to tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
spieprzajdziadu Mój głos na Kaczora nie był zmarnowany! 27.03.03, 22:22 Wreszcie się ktoś wziął za tą oazę syfu. A tym, którzy gadają głupoty, że "nie trzeba likwidować tylko pilnować porządku" odpowiadam, że z niektórymi rzeczami jest jak z socjalizmem: 45 lat go reformowało i reformowało i reformowało i ulepszało, walczyło o dalszy dynamiczny rozwój, aż w końcu wszystko się rozpieprzyło i teraz 13 rok nie da się tego bajzlu posprzątać. I z ogródkami będzie tak samo. Albo się to skasuje i rozgoni robactwo w cholerę, albo syf będzie ropiał i w końcu rozleje się i na Starówkę, a wtedy to nawet w 5 radiowozów nasza dzielna policja będzie się bała interweniować. Jak się bydło bawić nie potrafi - zabrać zabawki! Trzy pokolenia i może społeczeństwo dorośnie, jak się wszyscy wezmą za wychowanie swoich dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radykał Re: Mój głos na Kaczora nie był zmarnowany! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.03, 22:46 A może tak bombę spuścić. Wtedy na pewno wiele problemów rozwiąże się sama. (Ponieważ propozycja jest ogólna, każdy może pod nią podciągnąć, co tylko żywnie mu się podoba). Szkoda gadać... Odpowiedz Link Zgłoś
monika-sobczak Ważna informacja!!!!!!!!!!!!!!!!! 27.03.03, 23:54 Dokopaliśmy się w planach już zatwierdzonych, że przy moście Świętokrzyskim na nowym tunelu ma powstać w tym roku kompleks na kształt ogródków tylko cywilizowany w ramach zbliżania miasta do Wisły. Jezdnia będzie pod i daleko obok. Dla mnie bomba!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mokotowianka Re: Mój głos na Kaczora nie był zmarnowany! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.03, 20:57 Brawo!!!!!!!!!Dobrze powiedziane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mokotoianka Re: Mój głos na Kaczora nie był zmarnowany! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.03, 21:00 To było do "spieprzajdziadu" Odpowiedz Link Zgłoś