saskokempianin
25.03.03, 08:40
Każdy próbuje być na siłę kontrowersyjny. Ponieważ elity dojrzały już do
tolerancji wobec nas, pojawia się wielu frustratów negujących wszystko co
może być kojarzone z oficjalnym nurtem poprawności politycznej i nie bacząc
na to, czy ten akurat jej element jest rozsądny, czy nie, dalej go krytykować.
Typowy przykład antykonformizmu - postawy usprawiedliwionej w przypadku
młodzieży przechodzącej okres dojrzewania, ale nie w przypadku ludzi, jak
mniemam, dorosłych.
Zakompleksionych idiotów to oczywiście nie dotyczy. O ich postawie nie
dyskutuję - szkoda czasu.
A tym wszystkim, którzy próbują wytłumaczyć niekumatym, czym jest
homoseksualizm serdecznie dziękuję i jednocześnie radzę - darujcie sobie.
Ludzi nie nawraca się przez Internet- tu większość dyskusji służy
odreagowaniu kompleksów. Lepiej spotkać się w realu, lub polemizować na
privie - mejlem.
pozdrawiam