Lubię krew

IP: 195.94.207.* 25.03.03, 14:38
Nie lubię krwi!!!


Biernik a narzędnik.
    • omar1 Re: Lubię krew 25.03.03, 17:46
      Gość portalu: Omar1 napisał(a):

      > Nie lubię krwi!!!
      >
      >
      > Biernik a narzędnik.

      frent,a gdzie logowanie? Oj,ty pedałku malutki,takie zarciki......malutkie,
      czynisz...
      • Gość: ElNino Re: Lubię krew IP: *.icpnet.pl 25.03.03, 18:25
        Omar wybacz mu, on po prostu chcieł na chwilę zaistnieć na forum. Szkoda, że
        tylko tyle potrafi.
        • Gość: ElNino Re: Lubię krew IP: *.icpnet.pl 25.03.03, 18:26
          Oczywiście powinno być "chciał".
          • omar1 Re: Lubię krew 25.03.03, 18:49
            Gość portalu: ElNino napisał(a):

            > Oczywiście powinno być "chciał".

            Masz racje ElNino podarujmy tym smieciom troche radości,niech próbuja nas
            podrabiac.
            PS Pod pana pendzelka tez się podszył- kolega Atob.(to samo IP)A fe!

            • Gość: Normals? Re: Lubię krew IP: 195.94.207.* 26.03.03, 08:58
              Oj omarze, kiepski z ciebie szpieg. Ten ktoś to przecież Normals. A Normals się
              nie podszywa, tylko performancuje - a to różnica.

              DO ELNino: Pod ciebie się nie podszyje, bo jestes zbyt bezpłciowy.

              Do Omara1: Fakt, że się pod ciebie podperformancowałem jest dkla ciebie
              zaszczytem. Wypnij pierś!
              • omar1 Re: Lubię krew 26.03.03, 09:42
                Gość portalu: Normals? napisał(a):

                > Oj omarze, kiepski z ciebie szpieg. Ten ktoś to przecież Normals. A Normals
                się
                >
                > nie podszywa, tylko performancuje - a to różnica.
                >
                >
                > Do Omara1: Fakt, że się pod ciebie podperformancowałem jest dkla ciebie
                > zaszczytem. Wypnij pierś!

                Powiedz dlaczego to robisz? Bo za chiny na to nie wpadne jakom szpieg(kiepski)
                • miltonia Re: Lubię krew 26.03.03, 10:02
                  Robi to, bo wie, że za Chiny nie wpadniesz dlaczego. Gdybyś na to wpadł,
                  popsułbyś mu zabawę.
                  • Gość: Miltonia Re: Lubię krew IP: 195.94.207.* 26.03.03, 10:40
                    Lubię Normalsa.


                    O podszyłam się pod Miltonię.

                    Miltonio wypnij pierś. Tym razem nie będzie orderów, jeno delikatne muskanie.
                    • miltonia Re: Lubię krew 26.03.03, 10:49
                      Normals, nie musisz podszywać się pode mnie, żeby powiedzieć, że Cię lubię.
                      Powiem to sama, choc pewnie to nie to samo.

                      LUBIĘ NORMALSA!

                      Miltonia.
                      • Gość: Normals Re: Lubię krew IP: 195.94.207.* 26.03.03, 10:58
                        Najważniejsze - wypnij pierś!
                        • miltonia Re: Lubię krew 26.03.03, 11:14
                          A niby po co?
                          • Gość: Normals Re: Lubię krew IP: 195.94.207.* 26.03.03, 11:26
                            Bo lubię piersi.


                            ps poza tym to chyba jakoś wynikało z poprzednich postów, ale głowy bym nie dał.
                            • miltonia Re: Lubię krew 26.03.03, 12:07
                              Z poprzednich postów wynikało pewnie, że piersi są do wpinania orderów. Sądzę,
                              że nie jest to ich najwłaściwsze zastosowanie (piersi, znaczy).
                              • omar1 Re: Lubię krew 26.03.03, 12:23
                                miltonia napisała:

                                > Z poprzednich postów wynikało pewnie, że piersi są do wpinania orderów.
                                Sądzę,
                                > że nie jest to ich najwłaściwsze zastosowanie (piersi, znaczy).


                                Zpoprzednich postów Normalsa wynika ,ze lubi każde piersi.Dotykac znaczy
                                • miltonia Re: Lubię krew 26.03.03, 13:59
                                  Taaak? Nie bardzo wierzę. To takie nieobyczajne zajęcie, do Normalsa niepodobne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja