Policjanci na rowery

28.03.03, 02:55
Dlaczego policjant jak nie ma samochodu sluzbowego oczywiscie musi byc
zachodniej marki (niemiecki zaaden inny...) nie wyjdzie na patrol. Wiem ze to
wstyd sie pokazac przed kolesiami dresiarzami bez bryki. Bo co on bedzie
robil przez caly dzien, ani sluchac radia ani pograc na komputerze. Nawet nie
mozna sie poscigac z kumplami po ulicach, a tu trzeba wysiedziec 8 godzin za
biurkiem. A moze tak wyjsc na rowerek i przejechac sie raz i drugi po miescie
zeby ludzie was widzieli i latwiej na nim wszedzie dojechac jest cichy i
dziala z zaskoczenia. Dlaczego nasze radiowozy widac z kilku kilometrow, po
co...Dlaczego nie radiowozy nie wygladaja jak dokladnie jak taksowki.
Przeciez w waszej dzialalnosci podobno najwazniejsza jest prewencja. Na
zachodzie kazdy taksowkarz ma taki sam samochod jak policjant i naprawde
nigdy nie jestes pewien jak jedziesz za szybko czy to tylko taxi czy
radiowoz. Jest oczywiscie kilka tajniakow w super brykach, ale naprawde
kilku...

    • Gość: Ben Re: Policjanci na rowery IP: *.chello.pl 28.03.03, 07:59
      pokerzystor napisał:

      > A moze tak wyjsc na rowerek i przejechac sie raz i
      drugi po miescie
      > zeby ludzie was widzieli i latwiej na nim wszedzie
      dojechac jest cichy i
      > dziala z zaskoczenia.

      No wiesz, na rowerze można sobie brzucho wytrząść, a
      nawet, o zgrozo, zasapać. Poza tym nie można by wtedy
      swojej opieszałości tłumaczyć brakiem benzyny...
      • Gość: Pndzelek Do kompletu oszołomów brakuje Rowerta IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.03, 08:43
        Do kompletu oszołomów w tym wątku brakuje wam tylko Rowerta... Co jeden to
        lepszy... naoglądaliście się chłopaki Słonecznych patroli i teraz pierdolicie
        trzy po trzy...
    • Gość: Piort Re: Policjanci na rowery IP: *.man.polbox.pl 28.03.03, 09:25
      W końcu głos rozsądku! Policjanci powinni patrolować pieszo, wtedy widzą i
      słyszą to samo co mieszkańcy i przechodnie. Taki "Pan władza" z za szyby
      samochodu nie słyszy, z jezdni nie widzi co się dzieje w zaułkach, za blokami i
      na podwórkach. A potem walczą z wieka przestępczoscią zamiast od razu zwalczać
      małą. A Pndzelek jest chyba gliniarzem, bo prezentuje język i argumentację na
      poziomie policyjnym.
      • Gość: Pndzelek Re: do Piarda IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.03, 09:36
        Tak, jestem oficerem KGP (nie mylić z KGB) i odpowiadam za eksterminację
        idiotów, którzy naoglądali się amerykańskich seriali... w pracy bardzo mnie
        cenią, mam dobre wyniki...
        • Gość: Normals Re: do Piarda IP: 195.94.207.* 28.03.03, 11:42
          Gość portalu: Pndzelek napisał(a):

          > Tak, jestem oficerem KGP (nie mylić z KGB) i odpowiadam za eksterminację
          > idiotów, którzy naoglądali się amerykańskich seriali... w pracy bardzo mnie
          > cenią, mam dobre wyniki...


          Może i dobre, tylko nie wiem w czym? Jak idę ulicą to widzę od razu, że się
          obijasz. Co za problem namierzyć robertaroberta i go skasować? Aha, siebie
          skasuj w ostatniej kolejności. Rozumiesz, jak będzie inaczej, to jako nieżywy
          nie będziesz mógł eksterminować. Kapujesz? Powtórzyć raz jeszcze?
    • Gość: Ben Re: Policjanci na rowery IP: *.chello.pl 28.03.03, 09:53
      Zastanawiam się, co ten Pędzel tak cały czas o tych
      amerykańskich serialach - i chyba chodzi o to, że świat
      poza swoim gettem zna tylko z ekranu telewizora. Nigdy
      biedactwo nie było w Sztokholmie, Helsinkach,
      Amsterdamie, Kopenhadze czy Londynie, nie widziało żywego
      policjanta na rowerze i dlatego tak się bulwersuje...
    • Gość: Piort Do Pndzelka IP: *.man.polbox.pl 28.03.03, 10:19
      Ciekawe, jeszcze niedawno bywałem częstym gościem w KGP i nie zauważyłem tam
      zbyt wielu idiotów. Widocznie jesteś z nowego naboru, bo uważasz że zjadłeś
      wszystkie rozumy i na dodatek jesteś chamski. Masz przed sobą karierę.
    • Gość: bomba Re: Policjanci na rowery IP: *.dip.t-dialin.net 28.03.03, 10:20
      No właśnie !
      My przyzwyczailiśmy się, że jak patrol to tylko w samochodzie.
      Tymczasem w bogatszych od nas społeczeństwach policjanci używają rowerów.
      Przebywam w Niemczech i tam począwszy od wiosny policja zwyczajowo używa
      rowerów. Mają nawet specjalne stroje do tego celu. Wcale nie są mniej mobilni,
      a jednocześnie lepiej widzą co się dzieje w okolicy. W przypadku konieczności
      pościgu za samochodem, mogą wezwać radiowóz dyżurujący.
      Wbrew pozorom, policja wszędzie cierpi na niedoinwestowanie. Mam od czasu do
      czasu kontakty z miejscową policją i wiem, że oszczędności wymuszają m.in.
      służbę na rowerach.
      A u nas traktuje to się jak dyshonor, no bo "wszyscy" jesteśmy potomkami
      szlachty.
    • Gość: skeler Re: Policjanci na rowery IP: 62.233.139.* 28.03.03, 11:34
      Popieram - znikną problemy z benzyną, wszędzie dojadą szybko i po cichu, nie
      będą marnować czasu podczas patroli na stanie w korku, latwiej bedzie im scigac
      pieszych bandytow...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja