Dodaj do ulubionych

Chwilowa zima....

05.11.06, 12:25
Wracałem nad ranem do domu, taksówkarz wlókł się, bo na jezdni było
biało. Na poziomie kościoła przy Św.Wincentego stał wbity w latarnię samochód.
Zatrzymaliśmy się, ale nie było ofiar, zaraz też nadjechała policja. Takie są
skutki brawury i niedostosowania prędkości jazdy do warunków drogowych.
A poza tym wszystko topnieje - i dobrze, ma być jesień, a nie zima :)
Obserwuj wątek
    • fedorczyk4 Re: Chwilowa zima.... 05.11.06, 15:20
      A ja zjeżdżając rano z Ronda Starzyńskiego o mało nie nadziałam się na
      wpółopadnięty bolec żeliwny, który trzymał się na taśmie roboczej. Oczywiście
      ochrona pilnująca terenu robót nie jest od tego żeby cokolwiek wyprostować,
      więc tylko łazi dookoła. Na bolec nabił się jadący za mną renault scenic, który
      mnie obtrąbił jak gwałtownie zwolniłam i zmieniłam pas. Przynajmniej dowiedział
      się dlaczego zwolniłam:-((

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka