kixx
12.11.06, 20:50
Cały czas wiekszosc z wyborcow miota sie miedzy jednym a drugim zlem
Wszystko odbywa sie mniej wiecej w ten sposob,ze jesli poprzednio glosowali
na PiS,ktore w ogole nie spelnilo ich oczekiwan,to teraz glosuja na PO,ci co
sie wkurzyli stylem rzadow glosuja na komune,ci ktorzy maja dosyc po
ostatnich wojnach tzw prawicy glosuja na lewice,ci ktorzy pamietaja rzady
lewicy ,wybranej dzieki ich glosom zreszta, glosuja na prawice.
A tak naprawde miedzy programami i pozniejszymi rzadami tych trzech
podstawowych opcji w polityce nie ma wielkich roznic.Przede wszystkim
wszystkie wiele obiecuja,potem niewiele robia-miasto rownie dobrze dawaloby
sobie rade samo.Idealem bylaby wygrana partii i polityka,ktorego programem
byloby haslo"przede wszystkim nie przeszkadzac".Ale takie haslo nie ma szans
dotarcia do zaskorupialych umyslow wiekszosci wyborcow.
A teraz wrozba-za 4 lata wygra komuna