Kto wygrał wybory do warszawskich rad dzielnic

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.06, 07:26
Te wybory to oszustwo. Ktoś ma 1500 głosów i dostaje się do rady. Inny ma 218
i też się dostaje. A jeszcze inny ma 500 i sie nie dostaje. Ordynacja
wyborcza i sposób liczenia głosów jest niewłaściwa i wypacza demokracje
    • Gość: Nic nie wypacza Re: Kto wygrał wybory do warszawskich rad dzielni IP: *.devs.futuro.pl 14.11.06, 10:47
      głosy dostaje lista
      jesli na liście sa kandydaci, którzy dostaja równo np. po 100 głosów a jest ich
      10 to mamy 1000
      a jeśli na liście jest 10 kandydatów i dostaje 9 kandydatów po 10 głosów a
      pierszy (zazwyczaj zasluzony partyjniaczek)dostaje 900
      teraz rozumiesz?

      nie w ilości siła lecz w jakości wszystkich kandydatów na liście.
    • owrank bo tam licza sie ludzie a nie partie 14.11.06, 11:22
      bo na takim poziomie licza sie ludzie a nie partie takze nie mozna przekladac
      wprost wplywu partyjnego na wyobry bardzo lokalne
    • Gość: popieramWaldka Popieram Waldka ! IP: *.aster.pl 14.11.06, 14:03
      Popieram głos Waldka.
      Powinna być jedna lista, kandydaci w/g alfabetu,
      przy kazdym - kto ich popiera-wystawia
      i niech ludzie głosują.
      A do władz dostaje się ten, kto ma najwięcej głosów.
      Na tym polega demokracja, a nie jakieś bloki, przeliczniki itp.
      W wydaniu obecnym to manipulacja, a nie demokracja!
      • Gość: teżpopieram Re: Popieram Waldka ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.06, 14:43
        No pewnie! Jeden wielki bałagan! Listy i sposób liczenia głosów nie są
        przejrzyste i jasne. Dostawać powinien się ten kto ma największą REALNIE liczbę
        głosów, a nie że przechodzi w danym okręgu/obwodzie/rejonie, a tam to już by
        się nie dostał, a tu to tak.... Pomieszanie z poplątaniem!
        • Gość: elka Re: Popieram Waldka ! IP: *.teledisnet.be 14.11.06, 17:15
          ja tez!!!!!!!!!!!!!!!!
    • kjonca Re: Kto wygrał wybory do warszawskich rad dzielni 14.11.06, 14:43
    • kjonca Re: Kto wygrał wybory do warszawskich rad dzielni 14.11.06, 14:45
      Gość portalu: Waldek napisał(a):

      > Te wybory to oszustwo. Ktoś ma 1500 głosów i dostaje się do rady. Inny ma 218
      > i też się dostaje. A jeszcze inny ma 500 i sie nie dostaje. Ordynacja
      > wyborcza i sposób liczenia głosów jest niewłaściwa i wypacza demokracje

      Sposób liczenia wypacza demokrację. Nie przypomnę sobie, gdzie to czytałem, ale
      kiedyś zostało udowodnione, że nie da się wymyślić reguły przeliczania głosów na
      manadty która by się w pewnych sytuacjach nie zachowywała "dziwnie"
      KJ
    • Gość: BB Cholera! POz SLD znowu kombinują. Ile tym razem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.06, 15:26
      wspólnie ukradną?
      • Gość: :) Re: Cholera! POz SLD znowu kombinują. Ile tym raz IP: *.aster.pl 14.11.06, 17:05
        Mniej niż 'czarni' za pomocą kaczystch.
    • Gość: to ja Nie do konca IP: 194.181.0.* 14.11.06, 17:43
      Nie do konca - szczegolnie w bardzo anonimowej Warszawie - jedna dluga lista z
      nazwiskami sasiadow jest dobra w malych miastach, gdzie ludzie znaja
      kandydatow. Popatrzylem na wyniki w swojej okolicy - tam gdzie sa stare domy i
      bloki wygrywalo lokalne ugrupowanie z glosami rozkladajacymi sie na roznych
      kandydatow - ludzie ich znaja i wybieraja, tam gdzie sa nowe bloki, generalnie
      absolutna wiekszosc glosow na pierwsze nazwisko z listy PO. Czy wejscie do rady
      byloby sprawiedliwe gdyby jeden kandydat wygral dostajac 2000 glosow, a drugi
      150? Chyba tez nie - dlatego kandydat z 2000 "dzieli" sie swoimi glosami z
      kolejnymi kandydatami jego listy - to jest na swoj sposob sprawiedliwe -
      wszyscy wchodza z podobna "srednia" iloscia glosow.
    • Gość: Włochowianka We Włochach PiS, okropność!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.06, 19:43
      Wszyscy sąsiedzi mówili, że już na nich nie zagłosują, to kto ich wybrał????
      Niech to diabli, znowu nic przez 4 lata nie zrobią, zastój, marazm i rozbudowa
      PPL Okęcie!!
    • Gość: ursusiak Kto wygrał wybory do warszawskich rad dzielnic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.06, 21:30
      Z PO do Rady Miasta weszła Burmistrz M Łukaszewicz, zresztą mieszkająca na
      Pradze przeciwko której prowadzone jest postępowanie prokuratorskiew związku z
      nieprawidłowościami przy budowie basenu. Gratuluję PO radnej pasuje jak ulał do
      układu warszawskiego.
    • w.baszczynski Aresztowany Dyrektor Departamentu Podatkowego 16.11.06, 19:22
      Aresztowany przez CBŚ w dniu 15.05.06 Andrzej Żelechowski Dyrektor Departamentu
      Systemu Podatkowego
      Ministerstwa Finansów posiada powiązania rodzinne z firmą sprzedającą kasy
      fiskalne do taksówek. Syn
      Andrzeja Ż. - Maciej Żelechowski jest mężem Anny Cieślak (obecnie
      Żelechowskiej) córki właściciela
      firmy CB Electronics (Bogdana Cieślaka) - słynnej (firmy) swego czasu ze
      sprzedaży rekordowej ilości
      kas fiskalnych i taksometrów instalowanych w taksówkach. Interesująca jest
      również obecność firmy
      CB Electronics w Warmińsko-Mazurskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej i
      uzyskiwane przez nią ulgi
      podatkowe z tego tytułu. Firma CB Electronics zasługuje także na uwagę z innego
      powodu. A ściślej
      rzecz biorąc jej przybudówka kierowana przez Michała Cieślaka (syna Bogdana
      C.), a mianowicie
      Fundacja Promocji i Innowacji Technicznych "TachoForum" wcześniej działająca
      jako fundacja
      "Tacho-Tech". Fundacja miała i ma nadal duży wpływ na Główny Urząd Miar (oraz
      podlegające mu
      Okręgowe Urzędy Miar) -
      odpowiadający miedzy innymi za dopuszczenie do oficjalnego obiegu taksometru
      Cezar Fiskalny.
      Taksometr Cezar Fiskalny współpracuje z kasami fiskalnymi, co ciekawe istnieje
      również
      wersja "nie fiskalna" tego taksometru przeznaczona dla jak to określa Firma CB
      Electronics na swojej
      stronie internetowej tzw. przewozu okazjonalnego. Czyli dla taksówkarzy, którzy
      z różnych powodów
      (miedzy innymi brak świadectwa o niekaralności) nie mogli otrzymać licencji
      taksówkarza i zmuszeni
      byli założyć jednoosobowe firmy znane jako Przewóz Osób. Nie to jednak
      zadecydowało o olbrzymiej
      popularności, jaką cieszy się Cezar Fiskalny. Wśród taksówkarzy korzystających
      z taksometru Cezar
      Fiskalny tajemnicą poliszynela jest łatwość, z jaką można zdjąć z niego plomby
      zabezpieczające (tzw.
      cechy legalizacji wstępnej oraz cechy legalizacji ostatecznej), co pozwala na
      zmianę ustawień
      taksometru. Polega to na takim uszkodzeniu tzw. koszyczka plombowniczego, aby
      można było wyjąc
      plomby nie uszkadzając ich. Koszyczek plombowniczy jest zastępowany nowym (jest
      to element ogólnie
      dostępny) a
      plomby ponownie umieszczane na swoich pierwotnych miejscach po dokonaniu zmian
      w konfiguracji
      taksometru. Pozwala to miedzy innymi na reset pamięci taksometru i
      wyczyszczenie rejestrów
      zawierających liczbę przejechanych kilometrów płatnych i niepłatnych oraz
      numerów unikatowych kas
      fiskalnych podłączanych do danego taksometru. Zabieg taki umożliwia wielokrotne
      podłączanie rożnych
      kas fiskalnych. Najczęściej stosowana konfiguracja to dwie kasy fiskalne. Jedna
      pracująca w trybie
      fiskalnym druga
      pracująca w trybie szkoleniowym, która nie zapisuje uzyskiwanych obrotów trwale
      do pamięci
      fiskalnej. Inna równie popularna metoda jest ingerencja w złącze impulsowe.
      Polega to na takim
      nałożeniu ołowianej cechy zabezpieczającej, aby możliwe było rozkręcenie złącza
      DB9 i wstawienie w
      obwód impulsowy multiplikatora (mnożnika). Proszę zauważyć, że złącza impulsowe
      DB9 stosowane przez
      CBE są rozbieralne. Tego typu praktyki maja miejsce od wielu juz lat i
      stosowane były również we
      wcześniejszych
      generacjach taksometrów produkowanych przez CBE. Na uwagę zasługuje również
      przychylność, jaką
      cieszyła się firma CB Electronics w Głównym Urzędzie Miar, jeśli chodzi o
      legalizację tachografów
      oraz łatwość, z jaką CB Electronics uzyskała certyfikat pozwalający na
      otworzenie tzw. Laboratorium
      Pomiarowego, co pozwalało na legalizacje tachografów bez obecności urzędników z
      Urzędu Miar.
      Czy rozbicie układu w Min. Finansów przyczyni się również do skierowania swej
      troski przez
      Państwo na stosunki panujące w Głównym Urzędzie Miar i podległych mu Okręgowych
      Urzędach Miar oraz
      spojrzenia czujniejszym okiem na "partnerstwo", różnych firm i fundacji oraz
      Urzędu Miar?
    • Gość: tu i teraz Te same glupawe partyjki... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.11.06, 01:31
      Czy w Warszawie jest tak super, ze wybiera sie ciagle te same skompromitowane
      organizacje do samorzadow? Powinno powstawac wiecej inicjatyw wyborczych na
      szczeblu lokalnym bo partie ogolnopolskie sa zazwyczaj kierowane przez ludzi
      sprawiajacych wrazenie niedorozwinietych umyslowo...
Pełna wersja