Babcia prosi o litość dla wnuka

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.06, 10:59
Mam nadzieję że skończy się sprawiedliwie i dostanie wysoki wyrok.
morderstwo to morderstwo. powinien iść siedzieć na 10 lat. w żadnej rodzinie
nie jest idealnie. raz jest lepiej a raz gorzej, ale to nie znaczy że mamy
rozwiązwyać problemy w taki sposób. a poza tym jeśli było tak źle to czemu
się nie rozstali jak cywilizowani ludzie. nie wiem czy wszyscy wiedzą jak
bylo na pierwszej sprawie, ale nie wszystkie zeznania mordercy i jego rodziny
pokrywaja się z zeznaniami, ktore opawiadali gazetom zaraz po tym tragaicznym
wypadku. chyba zaczynaja lekko się gubić..... i nie wszyscy wiedzą co
szanowna małżonka powiedziała rodzinie zamordowanego meża dzień wczesniej.
ale myśle że znajdzie się choć troche sparwiedliwości i chłopak trafi do
więzienia, na długo.... A z drugiej strony to gdzie była do tej pory
funadacja.. obudzili sie, jak juz bylo po wszystkim, jeśli tak działają
wszystkie funadcje, to po co nam takie pomoce.
    • Gość: Marta Babcia prosi o litość dla wnuka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.06, 11:09
      Wszyscy są teraz świeci, tylko osoba ktora nie żyje jest najgorsza. tak jest
      zawsze, gdy mozna zwalac wine bez umiaru na kogos kto nigdy nie bedzie mogl
      powiedziec slowa w swojej obronie. ale ja pomoge tej osobie sie obronic, bo
      znalam ta rodzine, i nidgy nikt nie okazywal ze w domu dzieje sie cos zlego,
      nie chodzili pobici. a ojcu sporo zawdzieczają, to on kupil im komputer, gdy
      pracował i zarabial dosc sporo nigdy nie bylo problemow. rozumiem ze dzieci sie
      uskarzaja sie na ojca bo mieli wczesnie wracac do domu, to zle? lepiej moze
      gdyby chodzili do poznych godzin nocnych? nie rozumiem, ich , morderca mówi ze
      to grzech, osoba wierząca nie popelnila by nigdy takiego czynu. nie wierze ani
      troche w jego skruche. a tak naprawde to coraz mniej ludzi zaczyna wierzyc w ta
      ich bajeczke. na szczescie wszyscy zaczynaja powoli otwierac oczy.
    • Gość: czyt. Re: Babcia prosi o litość dla wnuka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.06, 11:12
      kobieto proszę nie usprawiedliwiać pijaka - rodziny ich cierpią latami ,
      a gdzie mieli się podziać, na ulicy zamieszkać ?
      • Gość: Marta Re: Babcia prosi o litość dla wnuka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.06, 11:27
        różnica między nami jest taka że ty nie znasz tej rodziny a ja tak. więc wybacz
        nie będę ci tłumaczyc , skoro tego nie rozmumiesz. zastanawiam sie czasami
        gdzie wy żyjecie w XXI wieku, czy może jeszcze daleko w czasach straozytnych.
        bo jak czytam wasze komentarze to dochodze do wniosku ze po co nam w tym kraju
        policja jesli i tak chronicie mordercow. chlopak zrobil to z premedytacja i
        takie jest moje zdanie, a założe się ,że dzień wcześniej wiedział juz co zrobi
        dnia następnego. on nawet nie zrobil tego w obronie własnej. dlatego bede dązyc
        do tego by poniosl zasluzona kare. i mam nadzieje ze taka wlasnie go spotka.
        • Gość: babette Re: Babcia prosi o litość dla wnuka IP: *.teledisnet.be 21.11.06, 18:06
          Gość: Marta IP: *.internetdsl.tpnet.pl
          Data: 21.11.06, 11:27 + dodaj do ulubionych wątków

          skasujcie post

          + odpowiedz

          --------------------------------------------------------------------------------
          różnica między nami jest taka że ty nie znasz tej rodziny a ja tak. więc wybacz
          nie będę ci tłumaczyc , skoro tego nie rozmumiesz. zastanawiam sie czasami
          gdzie wy żyjecie w XXI wieku, czy może jeszcze daleko w czasach straozytnych.
          bo jak czytam wasze komentarze to dochodze do wniosku ze po co nam w tym kraju
          policja jesli i tak chronicie mordercow. chlopak zrobil to z premedytacja i
          takie jest moje zdanie, a założe się ,że dzień wcześniej wiedział juz co zrobi
          dnia następnego. on nawet nie zrobil tego w obronie własnej. dlatego bede dązyc
          do tego by poniosl zasluzona kare. i mam nadzieje ze taka wlasnie go spotka.
          -------------------------------------------------
          moja droga w zyciu trzeba wiedziec czego sie chce - krytykujesz fundacje,
          krytykujesz policje, mowisz ze znasz rodzine, no to skoro ich znasz to gdzie
          bylas jak tam sie komus krzywda dziala???????????tylko nie mow, ze nie wolno
          wtracac sie w cudze sprawy, tam gdzie jest przemoc trzeba sie wtracac, bo
          inaczej niedlugo to bedziemy chodzic po trupach, a przed kamera telewizyjna ,
          juz po nieszczesciu, bedziemy zachwalac jaka to dobra rodzina, ale nikt palcem
          nie kiwnal. I nikt nie rozgrzesza zabojcy, on juz swoja kare bedzie dzwigal do
          konca zycia i to podwojnie, bo czlowieka zabil i ojca zarazem, a jak "usluzni"
          sasiedzi dupa by ruszyli to mniej nieszczesc by bylo wokol nas.I to ci mowi
          byla zona pijaka.

        • Gość: drojb Marto, jesteś sado-masochistką! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 19:43
          Tobie podoba się lanie po mordzie i surowe karanie za samoobronę! Sądzę, że
          twoja rodzina dostarcza ci dużo takich rozkoszy! Ale proszę nie zachwalać
          swoich perwersji seksualnych, bo nie o to tu chodzi.
          • Gość: Marta Re: Marto, jesteś sado-masochistką! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.06, 10:27
            nie nie jestem, ale wystarczylo ze każdy kto tu sie wypowiada, przyszedł na
            salę sądową i usłuszal co ma do powiedzenia sam morderca. wszystko pięknie
            ładnie skarżyli się do gazet że ma straszne życie, że ojciec ich bije,
            maltretuje i sama nie wiem co jeszcze, ale na sprawie sądowej już nie potrafili
            tego powiedzieć, mowili że w sumie to nie nie byli bici przez ojca, a matka nie
            odeszla od niego nie dlatego ze sie go bala, tylko dlatego że coś czula do
            niego. rzeba bylo posluchac zeznan na sali sądowej wtedy byście wiedzieli jaka
            to rodzinka. latwo komus obsmarować tylek i zrobic z niego kata, tylko
            strasznie trudno przychodzi im to udowodnienie w sądzie. zenznania nie są
            spójne i tak na dobrą sparwę to kazdy mówie coś innego. być zrobili to razem???
            a poza tym to nikt z nich nie jest świety, zanim zacznie się kogoś oskarżać to
            może warto zacząć od siebie, może niech kilka słow o swojej rodzinie powie
            babacia ktora tak bardzi prosi o litość dla wnuka, i tak strasznie oskarża
            zięcia. wcale nie są tacy święci....
            i jeszcze jedno dla mnie zabił czlowieka ktory prawda może pił, może podnosil
            na nich glos, ale wiem jedno nigdy nie wyciągnął by noża do którego kolwiek
            członka rodziny.
            a skoro tak bardzo bronicie mordercy to zastanawia mnie jedno , w jakim
            społeczeństwie się obracacie, chyba dookoła was musi być strasznie dużo takich
            osób, skoro nie przeraża was życie wsrod moredrcow, bo mnie tak i za wszelką
            cenę nie pozwolę na to żeby ten morderca mieszkal ze mna razem na jednym
            osiedlu. od wyroku można zawsze wnieść apelację.
      • Gość: Misia Re: Babcia prosi o litość dla wnuka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 12:04
        Po pierwsze, to cierpieli nie latami,tylko przez może ostatni rok, może ciut
        więcej.
        Po drugie, miała swoją matkę, mogła pójść do niej mieszkać. Tyle tylko, że
        szanowna mama mordercy nie chciała, bo nie potrafiła zgodzić się ze swoją
        matką, ponieważ jest osobą upartą i złośliwą i nikt nie potrafiłby z nią długo
        wytrzymać.
        Poza tym, morderca opowiada swoim kolegom, że jest bardzo szczęśliwy, że to
        zrobił i wcale nie żałuje. Zwłaszcza, że zadając ostatnie ciosy krzyczał "Żebym
        miał pewność, że nie żyjesz". Jeśli to jest skrucha, to w niedługim czasie w
        tym kraju zostaną debile i mordercy,bo normalni ludzie przeprowadzą się do
        cywilizowanych i sprawiedliwych państw, gdzie morderstwo to morderstwo, a kara
        za nie to minimum 25 lat bez możliwości wcześniejszego zwolnienia warunkowego.
      • Gość: Misia Re: Babcia prosi o litość dla wnuka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 12:15
        Poza tym, to wina matki. Jeśli nie potrafi poprosić o pomoc odpowiednie
        instytucje, to nie dziwne, że dzieje się tak a nie inaczej.
        Teraz nagle wszystkie instytucje ich wspomogają, bo matka, gdy zrozumiała, że
        jej syn pójdzie siedzieć, to postanowiła go bronić. A gdzie była wcześniej??!!
        Nie pomyślała, do jakiego czynu może się dopuścić któryś z domowników??!!
        Dla mnie nie powinno się jej nazywać matką, skoro pozwalała na taką gehennę,
        jak to opisują w gazetach.
    • sabciasal Re: Babcia prosi o litość dla wnuka 21.11.06, 15:34
      marto vel misiu

      jeżeli rodzina miała wsparcie tylko w takich osobach jak Ty, to faktycznie nie
      dziwne że do tego doszło. Winna matka, winne fundacje, winny syn, tylko ofiara -
      alkoholik kryształowa.
      • siara66 Re: Babcia prosi o litość dla wnuka 21.11.06, 15:52
        winna matka? dlatego że nie odeszła od męża dręczyciela?
        a Ty wiesz co oznacza bycie w związku z takim człowiekiem?
        jeden wielki szantaż emocjonalny i narodzenie się w głowie dręczonej osoby
        wyrzutów sumienia - tak to ja jestem ta zła, to moja wina że krzyczy albo bije,
        tak faktycznie jestem sarkastyczna i chcę go zdradzić, etc. Wiem coś o tym ..
        Szkoda człowieka, szkoda chłopaka ale przyczyna zbrodni nie wzięła się z
        powietrza.
        • Gość: Marta Re: Babcia prosi o litość dla wnuka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.06, 16:54
          dziwi mnie wasze podejście do życia, sami godzicie się na życie w cierpieniu i
          męczerniach. jeśli żyjecie w takich strasznych rodzinach, macie takich
          strasznych ojcow czy mężów dlaczego nie ustąpicie, czy krzywda dziecka jest dla
          was taka najważniejsza, po co żyjecie z takimi ludźmi,chyba macie rodzine u
          której możecie kilkia dni przemieszkać, albo przyjaciół ktorzy was przygarną,
          ale jeśli nikt o tym nie mówi bo wszyscy się wstydzą, to ta zbrodnia jest tylko
          początkiem kolejnych.jeśli myslicie ze to rozwiązuje w jakis sposób problemy to
          się mylicie, problemy w tym momencie dopiero potegują. znam wiele takich
          rodzin, gdzie problemem jest alkohol, ale wierzcie mi, tam nawet przez myśl
          nikomu nie przeszło żeby wyciągnąć rękę na ojca. wystarczyło okazać tylko
          trochę pomocy.a tu niestety tego zabrakło... muszę was rozczarować , nie
          wszystko co mówią jest prawdą.. dzieci już chyba zapomnaily jak ojciec zabierał
          ich na wycieczki na rowerach, i jakos wtedy, zresztą jak ido tej potwornej
          zbrodni nikt nigdy sie nie poskarzyl, że było źle. nikt nigdy nie zadzwonil i
          nie powiedzial ze w domu ojciec podnosi reke na ktorekolwiek z dzieci. nawet
          sasiedzi nie słyszeli nic o żadnych awanturach, a policja nie ma zanotowanego
          ani jednego zgłoszenia o problemach w tej rodzinie, procz tego jednego w dniu
          poprzedzającym to morderstwo. a o ile mi wiadomo to dzieci nie są wcale takie
          święte i miały duży udzial w bójce w przededniu tego okrytnego morderstwa
          • mmikki Re: Babcia prosi o litość dla wnuka 21.11.06, 17:45
            Oczyszczasz sobie Marto sumienie?
            bo przez lata odwracałas oczy i pozwalałałaś, by syn albo raczej brat - pił i bił?
            • Gość: Marta Re: Babcia prosi o litość dla wnuka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.06, 10:38
              nie oczyszczam sobie sumienia, i nie był to dla mnie brat ani syn... wystarczy
              że bardzo dobrze znam tą rodzinę, a zresztą nie muszę się nikomu tłumaczyć,
              ważne jest że wy możecie się tylko wypowiadać, a ja mogę go skarżyć, co
              oczywiście będę robić do skutku aż trafi na długo do wiezienia.
              a jeśli dla was zadanie 24 ciosów po glowie, poklatce piersiowej , po ramionach
              to nic wielkiego to ja chybe nie życ w takim społeczeństwie az strach pomysleć
              co bedzie dalej z wami. pewnie jestescie tacy sami jak on.
              to powiem jeszcze że jego morderstwo zaczeło się od poderżniecia gardla
              zamordawenemu, który zmarł na wskutek wykrwawienia się, wy chyba sonbie nie
              zdajecie sprawy jake to jest straszne cierpienie, a potem siedzac na ojcu i
              patrzac jak sie wykrwawia zadawal kolejne ciosy w glowe, klatkę piersiowa i
              ramiona gdzie popadnie. jeśli to dla was normalne to chyba trzeba bedzie polowe
              spoleczenstwa skierowac na koneczne badania psychologiczne, bo to morderstwo
              nawet nie było poelnione w afekcie, na szczescie takie zdanie maja tez biegli.
              lepiej niech matka z synami zaczna oczyszczac swoje sumienie, oni maja gorszy
              grzech na swoim koncie, bo ja nigdy nikogo nie skrzywdziłam, ale na szceście
              coraz wiecej osob widzi sprzecznosci w zeznanich tej rodziny. na szcescie...
    • Gość: drojb To straszne, co piszesz Marto! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 19:39
      Świadczy to o tym, że jesteś niewolnicą i niewolnictwa pragniesz dla innych
      kobiet! Jak możesz pisać, że "w żadnej rodzinie nie jest idealnie" - w
      odniesieniu do zwyrodnialca, który znęcał się nad rodziną? Czy uważasz, że
      przemoc należy znosić w milczeniu i pokorze? To chore!
      • aurita Re: To straszne, co piszesz Marto! 22.11.06, 10:21
        Marto skoro doszlo tak strasznej rzeczy to w rodzinie nie dzialo sie dobrze.
        Skoro syn podniosl reke na ojca to najwyrazniej zostal postawiony przed sciana a
        jezeli zrobil to z zimna krwia to kto go wychowal Marto?

        Znasz rodzine? i nic nie widzialas? Wstydz sie Marto: i TY jestes WINNA!
        • Gość: życie warszawy Re: To straszne, co piszesz Marto! IP: 83.15.152.* 22.11.06, 18:39
          żadnej litosci dla takiego tyrana michała!!!jak mozecie usprawiedliwiac kogos
          kto 24 razy wbił noz w ojca; poderznał mu gardło!!!???jesteście ludźmi??
          dlaczego wczesniej nikt o niczym nie słyszał??sasiedzi przyjaciele a juz
          najbardziej RODZINA zabitego??marto masz racje skoro 'tyran' tak bardzo znecał
          sie nad rodziną to dlaczego nie poszła ona mieszkać do drugiej babci(bo rodzice
          ofiary z tego co wiem dopiero teraz sie o wszystkim dowiaduja!!)???jaka to
          babcia? teraz prosi o litosc dla wnuka a wczesniej nie chciała przyjac go pod
          swój dach?!?!ja tez mam ojca pijaka i doskonale rozumiem ta rodzinę ale nigdy
          nie odważyłabym sie kogos w tak bestwialski sposób zamordować.
          PS. Apel do wszystkich niedoinformowanych: zabijajcie ojców i zgłaszajcie sie
          do fundacji.Zasponsorują wam studia...
          • Gość: gonzo Re: To straszne, co piszesz Marto! IP: *.chello.pl 23.11.06, 12:51
            Marta, daj se siana i nie pisz pod nowymi nikami. Tobie chodzi chyba o
            mieszkanie po zmarłym? stale powtarzasz - dlaczego matka z dziećmi nie wróciły
            do babci?
            a niby dlaczego? jak długo jeszcze ofiary będą musiały uciekac przed tyranami,
            zostawiając dorobek życia, żeby on przepił?
            to kat ma wypieprzac na ulice!
            idż kobieto na terapię, są takie grupy wsparcia dla współuzaleznionych.
            • Gość: życie warzawy morderca do więzienia!!! IP: 83.15.152.* 23.11.06, 15:01
              Muszę Cie rozczarowac gonzo ale nie jestem Marta...podzielam jednak jej
              opinie... a Ty najlepiej nie wypowiadaj sie na ten temat bo nie masz o tym
              bladego pojecia!!!znałeś ta rodzine???znałes michała stanisława???NIE!!wiec po
              co sie wtracasz...moze Tobie potrzebna jest pomoc skoro nie masz nic
              ciekawszego do roboty tylko wtrącanie nosa w czyjas prywatność..polecam różnego
              rodzaju fundacje....
            • Gość: Marta Re: To straszne, co piszesz Marto! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.06, 10:54
              mylisz się jeśli myśliszz że piszę pod nowymi nickami,wy chyba nie potraficie
              uwierzyć w to że jest więcej osób, które chcą wysokiej kary dla mordercy, nawet
              jeśli maiałabym być sama to pisałabym i nie potrzebuje używać do tego kilku
              nickow. bronicie go tak strasznie ze zaczynam podejrzewac ze wasze otoczenie
              sklada sie wylacznie z takich osob jak mordercy. gratuluje. ale nie przejmuj
              sie jak zabijesz ktorego z rodzcow a potem powiesz ze cie maltretowal, to
              funadacja na pweno ci pomoze.
      • Gość: Marta Re: To straszne, co piszesz Marto! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.06, 10:43
        "w żadnej rodzinie nie jest idealnie" napisałam tak bo nie chodzilo mi o to
        żeby znosic jakakolwiek przemoc i zyc w takiej rodzinie tylko o to że czasami
        zdarzają się kłotnie, lepsze i gorsze dni jak w każdym małżenstwie, ale na
        pewno nie pisałam o tym w tym sensie ze należy życ na siłe w rodzinie gdzie
        jest przemoc. tylko problem jest taki że tak naprawde żadna z tych osob rodziny
        mordercy nie potrafi tego udowodnic w sadzie, wiec gdzie ta przemoc...
Pełna wersja