Gość: osrancy prlu a czlowiek wali pol kilo dziennie IP: *.hsd1.or.comcast.net 25.11.06, 22:58 przeliczcie ile sraja warszawiacy pol kilo dziennie razy milion to dziennie 500 ton, toniecie w gownie warszawiacy, a zrec sie chce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lion57 Ratusz policzył psie kupy IP: *.aster.pl 25.11.06, 23:10 A swoją drogą ciekawe czy Ratusz wie ile ton śmieci dziennie wyrzucają Warszawiacy i przyjezdni na ulice i trawniki Warszawy ? Dowiadujemy się z artykułu, że odchody psie można wyrzucać do zwykłych pojemników na śmieci. Problem jednak w tym, że w wielu miejscach miasta tychże nie ma. Walające się śmieci, puszki po piwie, pety, podpaski, prezerwatywy, pampersy to częsty widok trawnikach. Czy ich widok nie oburza estetów wypowiadających się na forum ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bogiemslawiena Re: Ratusz policzył psie kupy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.06, 23:14 oburza, ale artykul jest o psich kupach, a nie o smieciach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lion57 Re: Ratusz policzył psie kupy IP: *.aster.pl 25.11.06, 23:49 I wydaje mi się, że właśnie dlatego że porusza się problem zanieczyszczania miasta przez psie odchody w oderwaniu, a nie traktuje łącznie, jako jeden z problemów utrzymania czystości w mieście, tak trudno go rozwiązać. Mogę zrozumieć właściciela psa, że nie sprząta po swoim, pupilu, skoro na trawniku, na którym załatwił sie piesek spoczywa zużyty pampers z analogiczną zawartoscią. Spróbujmy rozwiązać oproblem całościowo. Takie artykuły jak ten wzbudzają jedynie atmosferę nagonki na psiarzy. Z poziomu komentarzy sądząc akurat często nagonkę ze strony tych, którzy wcale nie dbają o zachowanie czystości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przemek G. Ratusz policzył psie kupy IP: *.icpnet.pl 25.11.06, 23:28 Postawa właścicieli psów jest żenująca... Oni nawet nie maja poczucia, że robią ź;le... a do dziennikarzy: w teksćie: "[...] zostawia po sobie średnio 5 dkg odchodów [..." źle wpisano jednostki nie zadne dkg tylko dag - bo takie oznaczenie ma dekagram. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak Dlaczego Amerykanie i Niemcy mogi na to wpaść IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.06, 00:49 20 lat wcześniej, niż Polacy? Amerykanów jeszcze można przeboleć (wkońcu spora ich część jest pochodzenia polskiego). Ale szwaby mają być bardziej cywilizowani od nas?! Niedoczekanie! Zbierać te gówna bez szemrania, dziady, bo nie chcę się za was wstydzić! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tępiciel idiotów "to jego pies i jego kupa"- Idiota! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.06, 00:54 To niech ją zabierze do JEGO domu, bo trawnik jak narazie nie jest jego własnością. Odpowiedz Link Zgłoś
sinusalfa Ratusz policzył psie kupy 26.11.06, 08:02 Niestety obsrane jest cale miasto, wlasciciele psow nie uszanuja nawet placow zabaw, pani siedzi na lawce kolo piaskownicy, pies biega i obsikuje zabawki, paniusia na zwrocona jej uwage jest mocno zdziwiona i oburzona. Z dzieckiem trzeba jechac daleko na zamykany plac zabaw, bo kolo domu notorycznieie pelno psich kup. Kultura posiadaczy psow, zaraz co ja pisze oni nie maja zadnej kultury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bogiemslawiena Re: Ratusz policzył psie kupy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.06, 09:57 jesli ktos ma zdjecie psa, ktory "zgina" sie na miejskim trawniku (najlepiej psa i wlasciciela", prosze o podsylanie takowego na bogiemslawiena@(NOSPAM)gazeta.pl zdjecia ukaza sie na stronie www.sraltopies.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor smutny jest ten brak kultury IP: *.chello.pl 26.11.06, 10:01 ale wystarczy popatrzec na twarze wlascicieli ..pelna pustka .. Odpowiedz Link Zgłoś
kazimierz111 Ratusz policzył psie kupy 26.11.06, 10:42 Karać , karać i jeszcze raz karać (finansowo) za nie sprzątnięcie po awoim psie.Wtedy dopiero właściciele będą sprzątali po swoich ulubieńcach, co jest ich psim obowiązkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
dog_in_the_fog Ratusz policzył psie kupy 26.11.06, 10:45 Trzeba sprzątać po zasrańcach i nie ma to że boli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hilton Pisa toaleta przed hotelem! IP: *.aster.pl 26.11.06, 12:36 Niedawno przechodziłem Al.JP II, przed hotelem Mercure na pieknym trawniku, najpierw "podlały wszystkie samochody zaparkowane, a potem te dwa wielie psiska zostawiły swe odchody a "kulturalna" starsza pani z usmiechem się przyglądała temu zjawisku. Nie chciałbym zatrzymać się w hotelu gdzie na wejściu walają się odchody kundli. Idę dalej, a tam pod Atrium, pan z kiolejnymi dwoma, to samo. Przecież to paranoja! Leniwi właściciele kundli, nigdy nie nauczą się widzieć że świat nie należy tyl;ko do ich brudasów pupili, a oni powinni nauczyć się wreszcies przątać! PO prostu znienawieziłem psy, choć to ich właścicieli naeży karać. Wszędzie walające sie gó...na, po prostu są szokującą wizytówką tego i tak brudnego kraju! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jack A od czego jest Straz Miejska??? IP: *.bchsia.telus.net 26.11.06, 13:28 Jakby Straz Miejska brala 50 zl od kupy to i czysciej by bylo i i miasto by sie wzbogacilo. Mam psa i zbieram, bo w moim miescie slono sie sie placi za pozostawiwnie psich sladow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jackie Ja sprzątam po moim psie IP: 212.160.67.* 26.11.06, 15:32 Mam psa i to dużego, sprzątam po nim zawsze mimo, że w czasie jednego spaceru robi conajmniej 2 kupy, uważam, że to kwestia kultury. Mnie też trafia szlag, gdy widzę te obrzydliwe kupy walające się na trawnikach. Nie rozumiem opinii, że psa nie wolno trzymać w bloku, bo się męczy, mój pies - seter - pies myśliwski z dużym temperamentem bardzo dobrze czuje się w mieszkaniu. Zapewniam mu codziennie spacer trwający conajmniej 2 godziny w miejscu, gdzie nie ma placów zabaw, gdzie nie przeszkadzam innym ludziom a przychodzą ludzie z psami. To znowu kwestia kultury i poszanowania tego, że inni mogą nie być zachwyceni towarzystwem mojego psa mimo, że nie zaczepia ludzi. A pies w domu po spacerze zwykle śpi, nikt z sąsiadów nie zwracał mi uwagi, że szczeka, czy hałasuje, natomiast jak się obudzi to bawi się z kotami i jest wesoło. Więcej poszanowania dla innych, żyjemy w mieście, które dzielimy z innymi i musimy się wzajemnie szanować, pozdrawian psiarzy, którzy sprzątają po swoich psach i kociarzy, którzy lubią psy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KRN A nie mozna torebka IP: *.nycmny.east.verizon.net 26.11.06, 16:17 w usa, podstawowym narzedziem do sprzatania kup jest zwykla torba z supermarketu, ktore pietrza sie w kazdym domu. wystarczy ze uzyjemy ja jak rekawiczke, zawiarzemy i do bylejakiego smietnika. Proste i tanie. Ale chyba zbyt proste na polskie kupy???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e-e Re: A nie mozna torebka IP: *.chello.pl 26.11.06, 18:25 A może wprowadzić obowiązek odstrzału psa i właściciela, który po nim nie sprząta? :] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: Ratusz policzył psie kupy IP: *.crowley.pl 26.11.06, 18:47 A ja może policzę ile petów, butelek, opakowań po posiłkach i innych śmieci wyrzucają różne chamy na trawnik pod moim budynkiem - jestem pewien że jest tego więcej. I co? Nikomu to nie przeszkadza? Dalej zajmujcie się psami, szukajcie tematów zastępczych barany. A moje psy załatwiają się na moim ogrodzonym terenie i mi to nie przeszkadza! A jak jakiś kretyn nawołuje do zakazu posiadania psów w Warszawie to odpowiadam - wynieś się do miejsca w którym będzie Ci lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś