paul1981
02.12.06, 18:01
Marcinkiewicz obiecał sieć darmowych punktów dostępowych wifi w Warszawie w
miejscach publicznych. Widać nie był przekonywujący. Jak rozumiem pomysł
"upadł" i jedyne, co stolica ma do zaoferowania to punkty dostępowe po 10 zł
za dzień od operatorów sieci komórkowych...?
(ironia off)
Teraz mamy działający czasami Pl. Zamkowy, działający słabo Rynek Starego
miasta, SGH (?), Centrum Reduta, Pl. Teatralny (w dzień), Chmielną (w dzień) i
jakieś pomniejsze antenki. Cienko. A już widziałem w snach setki hotspotów.