Młodzi lekarze nie mają się gdzie kształcić

04.12.06, 05:03
Z Polski nalezy wiac. USMLE nie jest wcale trudny...
    • Gość: gosc Re: Młodzi lekarze nie mają się gdzie kształcić IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.06, 08:49
      Po co lekarze sie ksztalca tyle lat, po co?? by nie mogli potem zrobic
      specjalizacji, dlaczego specjalizacja ma byc przywilejem, przeciez dla lekarzy
      jest ona niezbedna. Jedzcie do niemiec, uczcie sie jezyka i probujcie jakos zyc
      godnie. To rzeczywiscie skandal. Kazdy lekarz powinien miec gwarancje robienia
      po studiach specjalizacji jaka sobie wymarzyl!
      • Gość: Hakade Najważniejsze, że nie ma już WSI ! IP: 213.17.164.* 04.12.06, 09:17
        A to, ze nie bedzie za chwile lekarzy - nic to!
        Bedziemy za to żyć w wolnym państwie a nie ubekistanie okrywającym szarą
        pajęczą siecią wszystko wokół !
      • tsheshek i bardzo dobrze! 04.12.06, 18:19
        wpolczuje mlodym lekarzom (sam bedac niewiele) starszym, ale prawda jest taka
        za dla lekarzy juz pracujacych im mniej konkurencji tym lepiej, a ze pacjenci
        nie beda mogli sie dostac do specjalisty? coz - ich problem
    • Gość: MD Młodzi lekarze nie mają się gdzie kształcić IP: *.acn.waw.pl 04.12.06, 09:22
      W Anglii jest praca dla lekarzy zaraz po stazu i LEPie. Pracujac jako RMO
      dostaje 2000 funtow miesiecznie. Nie trzeba zdawac zadnych dodatkowych
      egzaminow, wystaczy zdany LEP.
      • kretu23 Młodzi lekarze mają się gdzie kształcić. W Holandi 04.12.06, 13:47
        W Holandii zero problemu. Kończę właśnie doktorat na Uniwersytecie Maastricht.
        We czwartek mam rozmowę kwalifikacyjną na specjalizację z patologii w Nijmegen.
        Wystarczy wejść na strony biur pośrednictwa pracy dla lekarzy. Samych ofert dla
        lekarzy POZ jest przy pierwszym wprowadzeniu pytania o Basisarts około 90,
        chociażby na "www.artsenmediair.com" do otrzymania licencji uprawniającej do
        pracy jako lekarz wystarczą zaświadczenia z Izby lekarskiej (50 zyla) i
        tłumaczenie przysięgłe dyplomu. Na wydanie numeru licencji czeka się... 2
        tygodnie. I można pracować. Do rejestracji nie jest potrzebny egzamin językowy,
        jest on jednakże zalecany ze względu na specyfikę zawodu. Ze specjalizacją jest
        trudniej, ale jak się wejdzie w system to po kilku miesiącach jest git. Zarobki:
        lekarz POZ 1700-2000 euro netto. na specjalizacji 1szy rok start 1650, rośnie co
        100-150 euro rocznie czyli na 5 roku jest to około 2500. po specjalizacji
        zarobki kształtują sie od 4-5000 euro w górę. Alkoholik Religa i biurwy z
        ministerstwa mogą mi naskoczyć. TU się zgina dziób pingwina.
    • Gość: murek Młodzi lekarze nie mają się gdzie kształcić IP: *.spray.net.pl 04.12.06, 17:20
      nie do końca wydaje mi się prawdą, że "rezydenci dostają ok. 1700 zł" - jest to
      zdanie 'naciągane'
      Rezydent dostaje ok. 1100 zł "na rękę" - to co napisała Pani Redaktor to pensja
      brutto
      • Gość: aga Re: Młodzi lekarze nie mają się gdzie kształcić IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.06, 19:27
        Dokładnie tak jest. "Na rękę" wychodzi 1075 zł. Więcej zarabiają salowe.
        Za dyżur (maksymalnie 2, bo 5-8 dostają starzy wyjadacze) 170 zł - razem niecałe
        1500 zł.
        • Gość: MD Re: Młodzi lekarze nie mają się gdzie kształcić IP: *.kl.amwaw.edu.pl 04.12.06, 21:05
          a w moim oddziale rezydenci dyzurow nie chca.
    • dagg 1700 brutto!!!!!!! a nie netto 04.12.06, 23:40

    • Gość: jjulita Młodzi lekarze nie mają się gdzie kształcić IP: *.kl.amwaw.edu.pl 05.12.06, 09:40
      Rezydent dostaje na czysto 1200 złotych!!!!. To jest marzenie lekarza po
      studiach- zarabiać 1200 złotych(ironicznie). Wśród lekarzy po stażu są takie
      opinie, że bardziej opłaca się iść pracować do Mc Donalda- przynajmniej szybko
      się awansuje. To wszystko jest do zniesienia, jeżeli jest się na utrzymaniu
      bogatych rodziców- można wtedy nawet iść na wolontariat i robić specjalizacje z
      wolontariatu (a później pojechać pracować z a granicę). Małżeństwa wśród młodych
      lekarzy to bardzo częsta sprawa. Mnie jako młodej lekarce- mamie nie opłaca się
      iść do pracy, bo całą swoją pensję(o ile dostanę w ogóle pracę) będę musiała
      przeznaczyć na nianię.
    • kolargolo USMLE jest trudny 05.12.06, 20:50
      a jesli chcesz pracowac jako nie-internista i nie-pediatra to jest bardzo
      trudny.
      • xenograft Re: USMLE jest trudny 07.12.06, 10:48
        USMLE nie sprawil mi trudnosci - zdalem bardzo dobrze po piatym roku studiow,
        bez najmniejszego problemu, bo pytali sie dokladnie o te same rzeczy...
        Najwieksza trudnosc sprawil mi angielski, w ktorym nie czytalem tak szybko, jak
        po polsku.

        Zawsze chcialem byc internista i medycyna manualna nigdy mnie nie pociagala.
        Owszem, dla imigrantow pewne specjalnosci sa wlasciwie zamkniete, ale z artykulu
        powyzej wynika, ze w Polsce dostep do ksztalcenia specjalistycznego jest jeszcze
        trudniejszy, wiec argument sz. kolegi traci na znaczeniu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja