Jeździsz na wózku, nie wyjdziesz z domu

IP: *.acn.waw.pl 06.12.06, 08:09
190 000 niepelnosprawnych ruchowo
miesiecznie z taksowek korzysta ok 2 tys osob
rachunek jest prosty-samochodow musi byc co najmniej 800
a ja mam odwieczne pytanie ,ktore zadaje w takich przypadkach-a co z
niewidomymi?
czy oni sa podludzmi?
przeciez w swietle powyzszego artykulu wydaje sie oczywistym,ze podobny
transport od drzwi do drzwi nalezy zapewnic takze im
    • Gość: mfs Re: Jeździsz na wózku, nie wyjdziesz z domu IP: 217.111.48.* 06.12.06, 09:22
      To ja ci wyjaśnię - jeśli autor(ka) pisze "niepełnosprawni" to na 99% ma na
      myśli wózkowicza, no chyba że pisze "niepełnosprawni" o dzieciach bądź
      młodzieży, to na 99% ma na myśli dzieci z niepełnosprawnością umysłową. Może
      też być że sięga po statystyki, wtedy sugeruje że 10% warszawiaków potrzebuje
      specjalnie przystosowanej taksówki, co jest takim bełkotem, że powinno to
      skłonić od pewnej refleksji...

      Mam wrażenie że pisanie ogólnie "niepełnosprawni", to jakiś taki trik z
      polityczną poprawnością, żeby unikać wyrazów o pejoratywnych konotacjach. Potem
      przez takie uogólnianie cierpią wszyscy, bo przeciętny Kowalski podchodzi do
      człowieka z niepełnosprawnością ruchową, jakby ten miał nie tak pod sufitem,
      albo był z Marsa.
      • redchili Re: Jeździsz na wózku, nie wyjdziesz z domu 06.12.06, 13:17
        "Tymczasem niepełnosprawnych w Warszawie jest ok. 190 tysięcy. Co roku
        niepełnosprawność ruchową stwierdza się u kolejnych 2 tys. osób."

        Rzeczywiście bełkot i pomieszanie pojęć. Żeby było tyle niepełnosprawnych na
        wózkach, co w pierwszym zdaniu, to, jak wynika z drugiego zdania, musiałoby
        minąć ponad 90 lat...

        No, ale za to jak to apokaliptycznie brzmi i jakie wrażenie robi...
    • Gość: sb Jeździsz na wózku, nie wyjdziesz z domu IP: *.dsk.uw.edu.pl 06.12.06, 11:41
      Problem jest jeszcze innego rodzaju: miasto szukając oszczędności zabrało
      samochody TUS-owi, który w sposób perfekcyjny umiał organizować transport
      wspomnianymi 10 samochodami. Nie tylko, że molochowate MPT nie potrafi tak
      zarządzać odebranym taborem, ale jednocześnie samochody te skierowano do
      przewozu niepełnosprawnych dzieci i młodzieży do szkół (odbierając część zleceń
      zewnętrznemu przewoźnikowi, firmie Dormobile). W efekcie dla niepełnosprawnych
      mieszkańców Warszawy pozostał jedynie transport publiczny, o którego
      dostosowaniu można napisać jeszcze wiele skandalicznych artykułów..
      • Gość: mfs Re: Jeździsz na wózku, nie wyjdziesz z domu IP: 217.111.48.* 06.12.06, 15:05
        To co piszesz powinno się było znaleźć w artykule, a nie w komentarzu pod nim.

        No, w każdym razie w idealnym świecie, tzn. gdyby sobie autorka zadała trochę
        trudu żeby problem trochę zgłębić, zamiast pisać o problemach niepełnosprawnych
        zza biurka...
    • redchili Re: Jeździsz na wózku, nie wyjdziesz z domu 06.12.06, 13:12
      Gość portalu: kixx napisał(a):

      a co z
      > niewidomymi?
      > czy oni sa podludzmi?
      > przeciez w swietle powyzszego artykulu wydaje sie oczywistym,ze podobny
      > transport od drzwi do drzwi nalezy zapewnic takze im

      Większość niewidomych jest sprawna ruchowo i całkiem nieźle zrehabilitowana -
      znaczy się, jeżeli chodzi o poruszanie się poza domem, nie mają z tym większych
      problemów.
      • Gość: kixx Re: Jeździsz na wózku, nie wyjdziesz z domu IP: *.acn.waw.pl 06.12.06, 19:51
        ci na wozkach tez calkiem niezle sobie daja rade,a jednak miasto wg Gazety musi
        im pomagac
        • Gość: a Re: Jeździsz na wózku, nie wyjdziesz z domu IP: *.jelonki.robbo.pl 06.12.06, 21:48
          ciekawa jestem, czy jakbyś posiedział na wózku przez kilka chocby tygodni bez
          najmniejszej szansy na chodzenie to też bys tak gadał - chciałabym żebys tym
          ludziom powiedział to prosto w oczy, jak ci nie wstyd?!
          • Gość: kixx Re: Jeździsz na wózku, nie wyjdziesz z domu IP: *.acn.waw.pl 06.12.06, 21:54
            o czym ty piszesz,kretynko?
            umiesz czytac i wyciagac wnioski z przeczytanego przez siebie tekstu?
            czy ja jestem przeciwko pomocy dla niepeplnosprawnych?
            ja sie tylko pytam,dlaczego cala pomoc idzie w kierunku pomocy
            niepelnosprawnych ruchowo,a niewidomi sa zostawieni sam na sam ze swoja laska?
            potrafisz spojrzec niewidomemu prosto w oczy( o ile to mozliwe )i powiedziec
            mu ,ze jest gorszym jakosciowo kaleka,poniewaz pomoc od miasta mu nie
            przysluguje?

            • redchili Re: Jeździsz na wózku, nie wyjdziesz z domu 06.12.06, 22:22
              Gwoli wyjaśnienia - o co mi chodziło

              Problem z wózkiem jest w duzej mierze właśnie "komunikacyjny". Bardzo ciężko
              jest się nim poruszać po mieście, szczególnie samodzielnie. A już na większe
              odległości transport jest konieczny. O niskopodłogowych autobusach czy
              tramwajach zapomnijmy - to kwiatek do kożucha - choć oczywiscie coś tam
              ułatwiają - pod warunkiem, że ma się silnego chłopa do pomocy :/

              Zaś niewidomy, jeżeli nie nie ma innych schorzeń, tego typu problemów nie ma. Są
              owszem inne - i je można by znacznie niższym kosztem usunąć (np. głosowe
              zapowiadanie przystanków czy wyraźne k\rawężniki wytyczające ciągi piesze).

              I tu się zgadzam z kixxem - cała para idzie w drogie i efektowne inicjatywy,
              które, jak widać, służą głównie odfajkowaniu problemu. Zaś nieefektowne, a też
              potrzebne nie są w ogóle brane pod uwagę...

              btw. do przewozu osób niepełnosprawnych ruchowo wcale nie są zawsze konieczne
              superspecjalne kosmiczne busy - w wielu wypadkach wystarczy np. przystosowany
              niewielkim kosztem osobowy samochód. Albo i zwykła taksówka z duzym bagażnikem
              na wózek. Wszystko zależy od charakteru i stopnia schorzenia...
    • Gość: chondryt Re:Jeździsz na wózku, nie wyjdziesz z domu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 15:08
      A ja chciałbym zwrócić na inną rzecz uwagę. Nie wszyscy niepełnosprawni ruchowo,
      poruszają się na wózkach inwalidzkich, o czym wiele osób zapomina - zapominają
      nawet organizacje, które zawodowo zajmują się niepełnosprawnymi. Niedawno pewna
      organizacja zaczęła się zajmować szkoleniem kierowców MZA w zakresie obsługi
      osób niepełnosprawnych w autobusach miejskich. Od mojego znajomego, jtóry to
      szkolenie przeszedł, wiem, że jest tam mowa jedynie o wózkowiczach. Na efekty
      nie trzeba było długo czekać. Jeszcze do niedawna, kiedy osoba o kulach (na
      przykład ja) pdchodziła do autobusu, znaczna część kierowców korzystała z
      funkcji przyklęku, co bardzo pomaga przy wejściu do autobusu wszystkim osobom
      niepełnosprawnym ruchowo, także osobom starszym. Niestety odkąd organizacja ta
      zaczęła szkolić kierowców z Woronicza, skończyły się dobre czasy, bo kierowcy z
      tej zajezdni bardzo często zapominają o przyklękach dla nie-wózkowiczów.
      Przypadek? Ja w przypadki nie wierzę.
      • jowita81 Re:Jeździsz na wózku, nie wyjdziesz z domu 06.12.06, 19:35
        Całkowicie się z tobą zgadzam,zwłaszcza,że też sa lobbyści poszczególnych grup
        niepelnosprawnych.Zaś sprawa ta jest tradycyjnie nagłaśniana przez lobby
        wózkowiczow.A w istocie problem jest szerszy.Uporczywie przemilczamy
        niesprawność wynikającą z podeszlego wieku.Ich problem,to wiele chorob.W tym
        również trudności w poruszaniu się.Tak bez akcji ,normalnie bądźmy uważni na
        naszych seniorów.
        • Gość: krysia Re:Jeździsz na wózku, nie wyjdziesz z domu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 21:43
          Serdecznie pozdrawiam Jowitę 81 .W swojej wypowiedzi poruszyła życiowy problem
          pozostałych grup osób niepełnosprawnych.W mentalnosci wielu osób istnieje
          ugruntowany pogląd,że tylko osoba na wózku to osoba niepełnosprawna .Nic
          bardziej mylnego,jest to postać bardzo medialna budząca efekt współczucia.Taka
          postawa jest krzywdząca dla pozostałych osób niepełnosprawnych.Przestańmy się
          licytować i ulegać presji grup lobbingu .WSZYSTKIE OSOBY O OGRANICZONEJ
          MOŻLIWOŚCI PORUSZANIA SIE ZASŁUGUJA NA POMOC I NORMALNE TRAKTOWANIE A NIE TYLKO
          GRONO WYRÓŻNIONYCH.Błędna polityka i zawiść doprowadziła do eliminacji
          firm,które od kilku lat zajmowały sie transportem osób
          niepełnosprawnych.Przekazanie transportu osób niepełnosprawnych do MPT było
          próbą monopolizacji usług transportowych i pod płaszczykiem dobroci dla nas
          wywindowanie ich na wyższą półke.(podreperowanie budżetu poprzez dotacje Urzędu
          Miasta?).Podobne "wspomaganie budżetu określonych instytucji" przez
          dotychczasowe władze m.st.warszawy można było zauważyć przy rozpisywaniu
          konkretnych "konkursów"ogłaszanych przez poszczególne wydziały urzędu miasta.
          (kadencja 2002-2006).Mam nadzieję że wiele spraw nabierze normalności w obecnej
          kadencji.A my sami nie twórzmy segregacji wśród nas samych.Każdy ma prawo do
          normalności bez względu na stopień niepełnosprawności,wiek ,czy inne
          ograniczenia .
Pełna wersja