Największe miasto w Polsce to nie będzie już W-wa

09.12.06, 04:32

2,2 miliona mieszkańców, budżet roczny na poziomie 14 miliardów złotych i
powierzchnię porównywalną z Londynem może mieć już w niedługim czasie
największy obszar miejski w naszym kraju. Grupa wybitnych autorytetów
samorządowych i naukowych województwa śląskiego rozpoczęła prace nad
projektem ustawy o ustroju aglomeracji śląskiej. Z 17 miast ma docelowo
powstać wielki organizm administracyjny, który będzie większy od Warszawy.

tychy.naszemiasto.pl/wydarzenia/676253.html

miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,3782019.html

    • krwawabestia Re: Największe miasto w Polsce to nie będzie już 09.12.06, 09:28
      nawet jakbys połaczył 100 wioch to dalej to bedzie 100 wioch a nie miasto
      • Gość: gizmo Re: Największe miasto w Polsce to nie będzie już IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 09:30
        Wpierw trzeba nadać prawa miejskie dziesięciu biedaszybom.
      • Gość: katowiczanka Re: Największe miasto w Polsce to nie będzie już IP: *.orange.pl 09.12.06, 09:43
        a warszawa to nie jest 100 połaczonych wioch ?
        • Gość: adan Re: Największe miasto w Polsce to nie będzie już IP: *.aster.pl 09.12.06, 10:23
          mam dla was nazwę:
          - Warszawa Śląska
          - Nowa Warszawa
          - Mała Warszawa
          • mariusz766 Re: Największe miasto w Polsce to nie będzie już 09.12.06, 10:56

            ja mam dla Ciebie propozycje , idź się lecz lub wyjedź do swojej rodzinnej
            wsi skąd przyjechałeś ty lub Twoja rodzina do W-wa , trochę odpoczniesz od
            miejskiego klimatu .

            Warszawa przez tych napływowych ludzi stała się nie do zniesienia .....
            • Gość: gizmo Re: Największe miasto w Polsce to nie będzie już IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 11:26
              Mariusz nigdzie nie musi jechać by znaleźć się w rodzinnej wiosce.
        • krwawabestia Re: Największe miasto w Polsce to nie będzie już 09.12.06, 15:44
          jest -ale był to proces stopniowy - taka powolna asymilacja
          to tak jakby właczac jakis kawałek do imperium
          • orgasmus Re: Największe miasto w Polsce to nie będzie już 09.12.06, 17:10
            > stopniowy proces

            oryginalny, humorystyczny jestes
            albo totalny historyczny analfabeta
        • Gość: ccc Re: Największe miasto w Polsce to nie będzie już IP: *.aster.pl 10.12.06, 09:05
          no niestety nie
        • Gość: tu i teraz Re: Największe miasto w Polsce to nie będzie już IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.12.06, 13:24
          Gość portalu: katowiczanka napisał(a):

          > a warszawa to nie jest 100 połaczonych wioch ?

          No wybacz ale raczej nie. Warszawa to metropolia (w sumie jedyna w Polsce). Katowice raczej predko taka nie beda. Polaczenie malych miasteczek w jeden organizm miejski nie stworzy nagle prawdziwie miejskiej atmosfery. To zajmuje pokolenia.
      • politpolit HGW i Marcinkiewicz chcą powstania Metropoli W-wa 10.12.06, 20:29
        zapowiadali powstanie wielkiej Warszawy - Metropoli Warszawskiej a powody są
        następujace:
        -Warszawa wraz miastami/dzielnicami podwarszawskimi zawyżają dochód całego
        województwa mazowieckiego a w efekcie już się skarżą , ze mazowsze nie dostanie
        ani euro za 2 lata
        -Warszawa nie ma terenów z planami zagospodorowania przestrzennego a tak będzie
        gdzie budowac
        -musi być jedna polityka komunikayjna całej aglomeracji bo już są ogromne korki
        itd , itd
    • Gość: Der Reisende Katowice przed Warszawą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 12:09
      mariusz766 napisał:

      > miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,3782019.html

      Tu chodzi o związek miast, a nie o utworzenie jakiegoś nowego miasta, a raczej
      supermiasta. W Europie i USA takie i rozmaite podobne związki funkcjonują we
      wszystkich, dużych i mniejszych, zespołach miejskich. Poza tym, w niektórych
      publikatorach zachodnich już zdarza się, że to nie Warszawa, lecz Katowice
      (rozumiane oczywiście jako aglomaracja, nie samo miasto) podawane są jako
      największy ośrodek miejski w Polsce i zarazem jeden z większych w Europie.
      Tak, że w sumie nic nazdwyczajnego i nowego.
    • lynks80 Re: Największe miasto w Polsce to nie będzie już 09.12.06, 12:37
      "Nowy obszar administracyjny, aby być powszechnie kojarzonym w Unii
      Europejskiej, a także w całym świecie, musi mieć nazwę, która z jednej strony
      będzie łatwa do wypowiedzenia przez obcokrajowców, a z drugiej będzie budziła
      jednoznaczne skojarzenia. Dlatego w tej chwili dwie najpoważniejsze propozycje
      to Katowice(jak na przykład Port Lotniczy w Pyrzowicach) albo Silesia."

      Ja tam proponuję na cześć pomysłodawczej partii nazwać to Kartoffelgebiet



      • orgasmus Re: Największe miasto w Polsce to nie będzie już 09.12.06, 17:11
        No karduple, to raczej nad wislom w doma som. :)
    • Gość: corgan to co z cegłami i lwem? musicie skubnąć komuś IP: *.chello.pl 09.12.06, 13:03
      w tej sytuacji. Żadne tak znaczące miasto nie może się obyć bez cegieł i lwa
      >:))

      > powierzchnię porównywalną z Londynem
      A dlaczego nie z Moskwą?

      > budżet roczny na poziomie 14 miliardów złotych
      tzn. że nie będziecie oskarżać innych o pasożytowanie tylko sami będzie
      pasożytować? >:))
      • Gość: cześć kacapy Re: to co z cegłami i lwem? musicie skubnąć komuś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 11:45
        w stonę Moskwy to ciągnie Warszawa, cywilizowane miasta mają inny kierunek:)...
    • ritzy Jestem pod wrazeniem 09.12.06, 15:47
      Chyba sie przeprowadze.
      • Gość: Enon Re: Jestem pod wrazeniem IP: *.chello.pl 11.12.06, 07:25
        Ja nie. Z całym szacunkiem dla Ślązaków, ale trudno w Polsce spotkać tak
        brzydki, wręcz szkaradny i brudny zespół miejski jak aglomeracja górnośląska.
        • reksio.84 Re: Jestem pod wrazeniem 12.12.06, 23:43
          Widocznie malo widzialeś.
          • kazuyoshi78 Re: Jestem pod wrazeniem 13.12.06, 11:42
            > Widocznie malo widzialeś.

            Bo trodno oglądac więcej to paskudztwo. Rani oczy.
            • reksio.84 Re: Jestem pod wrazeniem 13.12.06, 19:54
              Dokończę: Widocznie malo widzialeś w swoim mieście.
    • Gość: kixx :))))) IP: *.acn.waw.pl 09.12.06, 15:57
      najwiekszy obszar administracyjny w tym kraju to obszar calego kraju
      wiec gdzie wam z tymi szybami-w dodatku brudnymi -do powierzchni calej Polski
    • red.adam Re: Największe miasto w Polsce to nie będzie już 09.12.06, 17:07
      No i bardzo dobrze. Już dawno się zastanawiałem czemu się za to nie wzięli.
    • orgasmus Re: Największe miasto w Polsce to nie będzie już 09.12.06, 17:08
      To warszawski tryk. Premier "rzucil haslo".
      Coby rozwalic Slonsk. Dobrze wiadomo, ze Slonzoki nie chca.
      Tym bardziej, ze przy tym narzuconym sztucznym manewrze
      próbuja wszmuglowac tez Zaglebie.

      Poroniony (obcy) pomysl
      i nic sie z tej akcjonistycznej kampanii propagandy
      nie urodzi. Ino tzw. "zla krew",
    • Gość: oblatywacz Re: Największe miasto w Polsce to nie będzie już IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.12.06, 02:30
      Wiekszy... mniejszy... Wciaz indolentny! Skad GRUPA WYBITNYCH AUTORYTETOW
      wezmie fachowcow? AUTORYTET i FACHOWOSC - dwie totalnie rozne rzeczy ( jak uczy
      najnowsza historia..)
    • Gość: natas Ale jeszcze długo będzie najbogatsze. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.06, 12:25
      Warszawa ma PKB per capita 28000$ i 5% bezrobocia (2005 rok). Prawie tyle co
      Niemcy i Francja i ponad 2 razy więcej niż średnia dla całej Polski. To tak
      jakby inny kraj :)
      • mariusz766 Re: cały kraj pracuje a zyski są generowane!! 10.12.06, 14:09
        tylko dlatego że większość spółek na swoje siedziby w Warszawie i tu się
        rozliczają i generują zyski , a te zyski są wypracowywane w całym kraju .

        przecież w ostatnim czasie największe inwestycje są na górnym i dolnym Śląsku
        i w Małopolsce .Warszawa po latach bogatych spada do drugiej ligi .

        Gdyby Warszawa nie była stolicą to cały kraj zaliczał by was do zacofanego
        bloku wschodniego .

        Zresztą Warszawa jest blada i szara i spełnia jedynie role administracyjnej
        stolicy .


        • d.z Re: super!! 10.12.06, 14:22
          Zaczyna się w końcu w Polsce myśleć o rozwoju całego kraju.
        • Gość: pabloh Re: cały kraj pracuje a zyski są generowane!! IP: *.acn.waw.pl 10.12.06, 14:34
          już, spuściłeś się zakompleksiony człowieczku?
          • mariusz766 Re: cały kraj pracuje a zyski są generowane!! 10.12.06, 14:36
            Gość portalu: pabloh napisał(a):

            > już, spuściłeś się zakompleksiony człowieczku?

            możesz śmiał przełknąć !!!
            • karatemistrz666 Re: cały kraj pracuje a zyski są generowane!! 10.12.06, 14:41
              Zastanawiam się, jakim cudem piękne rzymskie imię Mariusz, rozpowszechniło sie w
              tzw. Polsce Ludowej i to wśród rodzin o na ogół (uogólnienie, rzecz jasna)nie
              najwyższych lotów aspiracjach kulturalnych:)
              • mariusz766 Re: cały kraj pracuje a zyski są generowane!! 10.12.06, 14:53
                karatemistrz666 napisał:

                > Zastanawiam się, jakim cudem

                nie zastanawiaj się myślenie nie jest Twoją najmocniejszą stroną .

                • karatemistrz666 Re: cały kraj pracuje a zyski są generowane!! 10.12.06, 14:59
                  mariusz766 napisał:

                  > karatemistrz666 napisał:
                  >
                  > > Zastanawiam się, jakim cudem
                  >
                  > nie zastanawiaj się myślenie nie jest Twoją najmocniejszą stroną .

                  No właśnie:): oto klasyczna riposta butnego proletariusza, który wierzy, że
                  potrafi być złośliwy i dowcipny. Tak więc w przypadku tego konkretnego Mariusza
                  profilu społecznego badać dalej nie trzeba:)
                  >
                  • pyorunochron Re: cały kraj pracuje a zyski są generowane!! 10.12.06, 15:08
                    karatemistrz666 napisał:
                    > No właśnie:): oto klasyczna riposta butnego proletariusza, który wierzy, że
                    > potrafi być złośliwy i dowcipny. Tak więc w przypadku tego konkretnego Mariusza
                    > profilu społecznego badać dalej nie trzeba:)

                    Ale odpowiadal ci niezle, musisz przyznac :-) Chlopak ma celne riposty :-) Ty mu
                    nie dorownujesz.
                    • karatemistrz666 Re: cały kraj pracuje a zyski są generowane!! 10.12.06, 15:19
                      pyorunochron napisał:


                      >
                      > Ale odpowiadal ci niezle, musisz przyznac :-) Chlopak ma celne riposty :-) Ty m
                      > u
                      > nie dorownujesz.

                      Ho! Ho! No pewnie, tak więc składam broń, Panowla. Tak samo, jak wcześniej
                      skapitulowałem przed ogromem rzetelnej wiedzy Mariusza nt. sposobu obliczania
                      Produktu Krajowego Brutto dla regionów i poziomu udziału wpływów z podatków od
                      firm w dochodach miast, w tym Warszawy:):

                      "tylko dlatego że większość spółek na swoje siedziby w Warszawie i tu się
                      rozliczają i generują zyski , a te zyski są wypracowywane w całym kraju."
                      • Gość: gaza Re: cały kraj pracuje a zyski są generowane!! IP: *.chello.pl 10.12.06, 16:06
                        Żadna normalna firmy w rozrachunku nie wykazuje zysków.
                        Poza tym głównym źródem budżetu jest PIT i VAT a te nie są płacone w wawie
                        jeśli jej pracownicy nie są w niej zameldowani.
        • pyorunochron Wielkie Bródno 10.12.06, 14:58
          mariusz766 napisał:
          ...
          >
          > Gdyby Warszawa nie była stolicą to cały kraj zaliczał by was do zacofanego
          > bloku wschodniego .
          >
          > Zresztą Warszawa jest blada i szara i spełnia jedynie role administracyjnej
          > stolicy .

          I tak kraj zalicza Warszawe do bloku wschodniego, przeciez Warszawa to wschod
          Polski i geograficzny i mentalny. Zreszta ten prawdziwy wschod, Bialystok,
          Lublin czy Rzeszow maja ciekawsza kulture, sa to tylko mniejsze miasta. Kiedys
          juz ktos proponowal, zeby zmienic nazwe Warszawy (pierwotnie nazywala sie
          Warszewa) na Wielkie Bródno, nazwa bardziej adekwatna, no i grod bródnowski jest
          najstarsza czescia Warszawy.
          • Gość: bunio Re: Wielkie Bródno IP: *.chello.pl 10.12.06, 16:10
            I rozumemi że ta mentalność wschodnia wynika z jej najwyższego rozwoju
            kulturalnego w Polsce.
            Jak byś miał czas to byś sprawdził że nawet kulturalny kraków zachowując
            proporcje ludności nie ma takiej liczby teatrów, uczelni wyższych i muzeów.
            Warszawa jest kulturalną i ekonomiczną stolicą Polski.
            I twoje zdanie w żaden sposób tego nie zmieni.
            • pyorunochron Re: Wielkie Bródno 10.12.06, 22:44
              Gość portalu: bunio napisał(a):

              > I rozumemi że ta mentalność wschodnia wynika z jej najwyższego rozwoju
              > kulturalnego w Polsce.

              To wystarczy sie przejechac raz do Warszawy, wysiasc na Centralnym albo na
              Okeciu, zalatwic jakas prosta sprawe w jakiejkolwiek instytucji (najpierw
              dojechac do tej instytucji) i od razu ma sie te 'kulture' jak na dloni.

              ...
              > Warszawa jest kulturalną i ekonomiczną stolicą Polski.
              > I twoje zdanie w żaden sposób tego nie zmieni.

              I jednoczesnie zasciankiem Europy. I twoje zdanie w żaden sposób tego nie zmieni.
        • Gość: bunio Re: cały kraj pracuje a zyski są generowane!! IP: *.chello.pl 10.12.06, 16:04
          Ciekawe czy ta szarość Warszawy promieniuje z jej nowoczesnej architektury, czy
          może z odrestauroiwanych kamienic starówki?
          Jeśli Warszawa jest szara i brzydka to inne miasta są kompletnymi czarnymi
          dziurami.
          Poza tym powiedz mi jaka normalna firma generuje zyski. Po to się zatrudnia
          księgowe żeby takowych zysków zbyt dużych nie wykazywać.
        • Gość: Warszawiak Warszawa generuje 15% krajowego PKB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.06, 17:04
          I kompeksy ślązaków tego nie zmienią. Co najwyżej może to zmienić ich ciężka
          praca, ale oni wolą pracować u nas, zamiast budować dobrobyt swojego regionu.
          Nikt za was tego nie zrobi, chopy :)
          • reksio.84 GOP 17%. Więc o jakich komleksach piszesz? 12.12.06, 23:48
            j.w.
            • kazuyoshi78 Re: GOP 17%. Więc o jakich komleksach piszesz? 13.12.06, 11:22
              17%? No to czemu jęczycie na wszystkich możliwych forach dyskusyjnych, jaki to
              Śląsk jest biedny i pokrzywdzony, skoro tak u was bogato?
              • Gość: tu i teraz 17% ? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.12.06, 13:30
                Bo gdyby nie narzekali to by nie byli Polakami, hehe... To taka juz nasza narodowa przypadlosc. Choc w to 17 procent to nie bardzo wierze i tak. Ciekawy jestem skad on te liczbe wzial...
                • reksio.84 Re: 17% ? 13.12.06, 19:51
                  Mała poprawka 13,7% PKB więc zwracam honor ale to niewiele mniej od Warszawy.
    • pyorunochron Aglomeracja warszawsko-lodzka 10.12.06, 14:35
      Aglomeracja warszawsko-lodzka - to jedyne wyjscie dla Warszawy. Inaczej Warszawa
      stanie sie prowincja!!!

      mariusz766 napisał:

      >
      > 2,2 miliona mieszkańców, budżet roczny na poziomie 14 miliardów złotych i
      > powierzchnię porównywalną z Londynem może mieć już w niedługim czasie
      > największy obszar miejski w naszym kraju. Grupa wybitnych autorytetów
      > samorządowych i naukowych województwa śląskiego rozpoczęła prace nad
      > projektem ustawy o ustroju aglomeracji śląskiej. Z 17 miast ma docelowo
      > powstać wielki organizm administracyjny, który będzie większy od Warszawy.
      >
      > tychy.naszemiasto.pl/wydarzenia/676253.html
      >
      > miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,3782019.html
      >
      • Gość: gucio Re: Aglomeracja warszawsko-lodzka IP: *.chello.pl 10.12.06, 16:14
        Warszawa bez łączenia się z innymi miastami w przeciągu 10 lat osiągnie 2.5 mln.
        W tej chwili jest 1,7 mln i przybywa około 30 tyś meldunków rocznie.
        Ta liczba będzie się zwiększała w tępie geometrycznym.

        Poza tym związek kilku miast to nie miasto.
        Nigdy nie będziecie mieli metra, nowoczesnego centrum z wiezowcami, czy
        starówki.
        Zawsze będziecie zagłębiem fabryk i familoków opalanych czym popadnie
        • Gość: Warszawiak Re: Aglomeracja warszawsko-lodzka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.06, 17:15
          > W tej chwili jest 1,7 mln

          Dodaj do tego drugie tyle niezameldowanych przybyszów (także ze Śląska!),
          którzy pracują w Warszawie, ale zameldowani są na prowincji i tam płacą podatki
          i ubezpieczają samochody. Wystarczy spojrzeć ile "obcych" tablic
          rejestracyjnych widuje się w Warszawie. Czyżby to walory turystyczne
          tego "brudnego, szarego miasta" przyciągnęły tylu przyjezdnych? Hehe!

          P.S. Napisałem "obcych" w cudzysłowie, bo tak naprawdę wszyscy jesteśmy
          Polakami i region pochodzenia nie ma (przynajmniej dla mnie) żadnego znaczenia.
          Przedstawiam tylko obiektywne fakty, które znaczenie, a owszem, mają.
          • pyorunochron Ja tam wole Londyn niz Warszawe 10.12.06, 22:37
            Gość portalu: Warszawiak napisał(a):

            > > W tej chwili jest 1,7 mln
            > Dodaj do tego drugie tyle niezameldowanych przybyszów (także ze Śląska!),
            > którzy pracują w Warszawie, ale zameldowani są na prowincji i tam płacą podatki
            > i ubezpieczają samochody. Wystarczy spojrzeć ile "obcych" tablic
            > rejestracyjnych widuje się w Warszawie. Czyżby to walory turystyczne
            > tego "brudnego, szarego miasta" przyciągnęły tylu przyjezdnych? Hehe!

            Przyciaga ich praca. Ja i tak wole Londyn od Warszawy, nigdy bym nie wyjechal do
            Warszawy do pracy, a do Londynu - oczywiscie! I niestety, z perspektywy
            londynczykow Warszawa to niestety prowincja...

            > P.S. Napisałem "obcych" w cudzysłowie, bo tak naprawdę wszyscy jesteśmy
            > Polakami i region pochodzenia nie ma (przynajmniej dla mnie) żadnego znaczenia.
            > Przedstawiam tylko obiektywne fakty, które znaczenie, a owszem, mają.

            Oczywiscie, ze region nie ma znaczenia.
            • Gość: Warszawiak Każdy ma swój sufit i swoją podłogę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.06, 22:56
              > Przyciaga ich praca.

              Właśnie! Czyli jednak poza Warszawą nie ma takiego dobrobytu jak niektórzy
              chcieliby sądzić. I połączenie iluś tam śląskich miast tego nie zmieni.

              >Ja i tak wole Londyn od Warszawy

              De gustibus... Mnie tam się Londyn nie podoba, ale byłem tylko kilka razy
              przelotem do Nowego Jorku, który owszem, podoba mi się, ale o emigracji nie ma
              mowy! Mój kraj to Polska, i w Polsce pracuję, wzbogacając ją i siebie. Wbrew
              pozorom możliwe i wcale nie takie trudne. Innej opcji nie biorę pod uwage, choć
              podróżować lubię (turystycznie) :)

              >nigdy bym nie wyjechal d
              > o
              > Warszawy do pracy, a do Londynu - oczywiscie!

              No widzisz, a ja na odwrót. Z tą różnicą, że do pracy w Warszawie nie muszę
              wyjeżdżać, bo tu mieszkam. Od urodzenia :D

              >I niestety, z perspektywy
              > londynczykow Warszawa to niestety prowincja...

              A z perspektywy nowojorczyków Londyn to prowincja, która nie wiadomo gdzie leży
              (jak zresztą wszystkie miasta poza USA). Tylko jakie to ma znaczenie?
              • pyorunochron Re: Każdy ma swój sufit i swoją podłogę... 10.12.06, 23:07
                Gość portalu: Warszawiak napisał(a):

                ...
                > Mój kraj to Polska, i w Polsce pracuję, wzbogacając ją i siebie.

                Siebie moze tak, ale czy Polske? - w to bardzo watpie... Ludzie, ktorzy
                pomieszkuja w roznych miejscach globu sa oczywiscie o wiele bardziej otwarci i

                > Wbrew
                > pozorom możliwe i wcale nie takie trudne. Innej opcji nie biorę pod uwage, choć
                >
                > podróżować lubię (turystycznie) :)

                To nie to samo, co pomieszkac troche gdzies. Ale oczywiscie, podroze turystyczne
                tez ksztalca.

                > No widzisz, a ja na odwrót. Z tą różnicą, że do pracy w Warszawie nie muszę
                > wyjeżdżać, bo tu mieszkam. Od urodzenia :D

                A wiec nie jest to zadne 'na odwrot'. Nie musisz wyjezdzac, ale za to zarabiasz
                mniej ode mnie. No i nie znasz innej kultury pracy niz polska. Ani innej
                kultury zycia. Do tego nie wystarcza wyjazdy turystyczne. No ale ktos przeciez
                musi zostac w Polsce.

                > A z perspektywy nowojorczyków Londyn to prowincja, która nie wiadomo gdzie leży
                > (jak zresztą wszystkie miasta poza USA). Tylko jakie to ma znaczenie?

                Takie, ze Londyn nie zadziera nosa, a Warszawa tak.
                • Gość: Warszawiak Re: Każdy ma swój sufit i swoją podłogę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 09:57
                  > Siebie moze tak, ale czy Polske? - w to bardzo watpie...

                  Polskę też. Podstawowe prawa ekonomii.

                  Ludzie, ktorzy
                  > pomieszkuja w roznych miejscach globu sa oczywiscie o wiele bardziej otwarci

                  A patriota to niby musi być "zamknięty"?


                  > Nie musisz wyjezdzac, ale za to zarabiasz
                  > mniej ode mnie.

                  Ha! Zdziwiłbyś się :)
                  Poza tym są rzeczy ważniejsze niż pieniądze. Kiedys może to zrozumiesz.

                  > No i nie znasz innej kultury pracy niz polska. Ani innej
                  > kultury zycia.

                  Ha ha! Jeszcze bardziej byś się zdziwił. Ale WYBRAŁEM Polskę. A wybór miałem
                  duży.

                  >No ale ktos przeciez
                  > musi zostac w Polsce.

                  Musi to na Rusi, a w Polsce jak kto chce. A ja CHCĘ mieszkać w Polsce, choć
                  wcale nie muszę :)

                  > Takie, ze Londyn nie zadziera nosa, a Warszawa tak.

                  Jak to nie? Właśnie przed chwilą jeden londyńczyk na forum stwierdził, że
                  Warszawa to prowincja ;D Zarówno w Londynie jak i w Warszawie są ludzie, którzy
                  zadzierają nosa. I wiesz co? To są CI SAMI ludzie. Z polskiej prowincji :)

                  Good luck!
                  • pyorunochron Re: Każdy ma swój sufit i swoją podłogę... 11.12.06, 18:10
                    Gość portalu: Warszawiak napisał(a):

                    > > Siebie moze tak, ale czy Polske? - w to bardzo watpie...
                    >
                    > Polskę też. Podstawowe prawa ekonomii.

                    Nie pochlebiaj sobie. To, ze mieszkasz w Polsce nie znaczy, ze ja wzbogacasz. A
                    z tego co piszesz mozna by raczej wnioskowac, ze przeciwnie...

                    > A patriota to niby musi być "zamknięty"?

                    Patriotyzm nie polega na mieszkaniu caly czas w jednym kraju. Nie myl
                    zasciankowosci z patriotyzmem.

                    > Ha! Zdziwiłbyś się :)
                    > Poza tym są rzeczy ważniejsze niż pieniądze.

                    Oczywiscie ze sa rzeczy wazniejsze niz pieniadze! Dla samych pieniedzy bym nie
                    wyjechal.

                    > Jak to nie? Właśnie przed chwilą jeden londyńczyk na forum stwierdził, że
                    > Warszawa to prowincja ;D Zarówno w Londynie jak i w Warszawie są ludzie, którzy
                    > zadzierają nosa. I wiesz co? To są CI SAMI ludzie. Z polskiej prowincji :)

                    Warszawa to naprawde prowincja...

                    • mike_ Re: Każdy ma swój sufit i swoją podłogę... 12.12.06, 15:31
                      pyorunochron napisał:

                      > Patriotyzm nie polega na mieszkaniu caly czas w jednym kraju. Nie myl
                      > zasciankowosci z patriotyzmem.

                      Jej....znaczy że w Polsce (i nie tylko) w większości rządzi zaściankowość?


                      > Warszawa to naprawde prowincja...

                      w porównaniu z zachodem i owszem...ale jak określić wtedy resztę Polski?
                      • pyorunochron Re: Każdy ma swój sufit i swoją podłogę... 12.12.06, 19:47
                        mike_ napisał:

                        > Jej....znaczy że w Polsce (i nie tylko) w większości rządzi zaściankowość?

                        W Polsce akurat tak.

                        > > Warszawa to naprawde prowincja...
                        > w porównaniu z zachodem i owszem...ale jak określić wtedy resztę Polski?

                        Reszta Polski jest mniej prowincjonalna niz Warszawa. Mniej prowincjonalny jest
                        np. Wroclaw i Krakow.
                        • mike_ Re: Każdy ma swój sufit i swoją podłogę... 13.12.06, 12:17
                          pyorunochron napisał:

                          > mike_ napisał:
                          >
                          > > Jej....znaczy że w Polsce (i nie tylko) w większości rządzi zaściankowość
                          > ?
                          >
                          > W Polsce akurat tak.

                          Ciekawa teaz - nie pracuj w Polsce bo inaczej będziesz zaściankowy..na zawsze i
                          bez odwrotu..LOL

                          > > > Warszawa to naprawde prowincja...
                          > > w porównaniu z zachodem i owszem...ale jak określić wtedy resztę Polski?
                          >
                          > Reszta Polski jest mniej prowincjonalna niz Warszawa. Mniej prowincjonalny jest
                          > np. Wroclaw i Krakow.

                          Pewnie dlatego że prowincjusze z tych miast uciekli za chlebem do stolicy?
                          • pyorunochron Re: Każdy ma swój sufit i swoją podłogę... 13.12.06, 20:16
                            mike_ napisał:
                            > > Reszta Polski jest mniej prowincjonalna niz Warszawa. Mniej prowincjonaln
                            > y jest
                            > > np. Wroclaw i Krakow.
                            >
                            > Pewnie dlatego że prowincjusze z tych miast uciekli za chlebem do stolicy?

                            Jesli uciekli to raczej do stolicy Wlk. Brytanii, ktora jest miastem, a nie do
                            tej kompletnej mentalnej wsi, jaka jest Warszawa.
                            • kazuyoshi78 Re: Każdy ma swój sufit i swoją podłogę... 14.12.06, 10:31
                              Na razie to mentalna wieś wyłazi z ciebie po całości. Możesz sobie mieszkać w
                              jakimś Londynie, Nowym Jorku czy innym Paryżu, ale i tak pozostaniesz burakiem,
                              kartoflem, czereśniakiem. No chyba, że popracujesz nad sobą, ale póki co takich
                              ambicji u ciebie nie dostrzegam.
                  • wiksadyba1 Re: Każdy ma swój sufit i swoją podłogę... 11.12.06, 22:32

                    >
                    > > Takie, ze Londyn nie zadziera nosa, a Warszawa tak.


                    No nie wiem, warto by się spytać np. w Liverpoolu, nie mówiąc już o Glasgow czy
                    Cardiff:)) Ja spotkałem na brytyjskich forach internetowych mnóstwo takich
                    miejscowych pyorunochronów piszących o zadzieraniu nosa:)
        • pyorunochron Warszawa powinna miec wieksze aspiracje 10.12.06, 22:41
          Gość portalu: gucio napisał(a):

          > Warszawa bez łączenia się z innymi miastami w przeciągu 10 lat osiągnie 2.5 mln
          > .

          To i tak malutko. Nie ma sie nawet co mierzyc z Londynem, ktory ma ponad 10 mln.
          (Greater London). Nawet z takim Berlinem. Warszawa powinna miec wieksze aspiracje.

          > W tej chwili jest 1,7 mln i przybywa około 30 tyś meldunków rocznie.
          > Ta liczba będzie się zwiększała w tępie geometrycznym.

          Bardzo jest to watpliwe. Skad ci ludzie niby przyjada? Mlodzi wyjezdzaja za
          granice, gdzie zycie jest latwiejsze niz w Warszawie. Przyrost naturalny w
          Polsce prawie ujemny. Bedziecie sie klonowac?

          > Poza tym związek kilku miast to nie miasto.

          Bielsko-Biala to nie miasto?

          > Nigdy nie będziecie mieli metra, nowoczesnego centrum z wiezowcami, czy
          > starówki.

          Alez Warszawa tez nie ma metra! Jednej nitki podziemnej kolejki budowanej przez
          kilkadziesiat lat nie mozna nazwac metrem!

          > Zawsze będziecie zagłębiem fabryk i familoków opalanych czym popadnie

          Wy to znaczy kto?
          • kazuyoshi78 Re: A może Kalkuta? 12.12.06, 12:51
            > To i tak malutko. Nie ma sie nawet co mierzyc z Londynem, ktory ma ponad
            > 10 mln.(Greater London). Nawet z takim Berlinem. Warszawa powinna miec
            > wieksze aspiracje.

            Wychodzi na to, że dla ciebie miasto-ideał to Kalkuta - ponad. 20 mln.
            mieszkańców. Nie myślałeś o emigracji do Kalkuty?
      • reksio.84 Silesia & Kraków 13.12.06, 00:04
        Moze być odpowiedzią na wasze połączenie z Łodzią
        • kazuyoshi78 Re: I Kielce, i Kielce! 14.12.06, 10:29
          Jeszcze z Kielcami się połączcie, to będziecie jeszcze więksi :)

          I o Częstochowie też nie zapomnijcie.
    • create Warszawa a Katowice 10.12.06, 16:16
      Warszawa:
      maps.google.com/?ie=UTF8&z=11&ll=52.24462,21.007233&spn=0.293037,0.6427&t=k&om=1
      Katowice

      maps.google.com/?ie=UTF8&z=11&ll=52.24462,21.007233&spn=0.293037,0.6427&t=k&om=1
      I wszystko jasne.

      Mi to tam ujmy nie przynosi ze jakis obszar ma wiecej mieszkancow niz Warszawa.

      warszawa to miasto z jednym duzym centrum, a Aglomeracja Ślaska to bedzie wiele
      miast i miasteczek rozproszonych. Nie przesadzam co jest lepsze.

      • create uups - tutaj link do Katowic 10.12.06, 16:18
        maps.google.com/?ie=UTF8&om=1&z=11&ll=50.323108,18.974762&spn=0.305559,0.6427&t=k
        • caesar_pl Re: uups - tutaj link do Katowic 10.12.06, 19:53
          nie dziala
          • create u mnie działa 10.12.06, 23:39
      • pyorunochron A gdzie to centrum? 10.12.06, 22:49
        create napisał:
        > Mi to tam ujmy nie przynosi ze jakis obszar ma wiecej mieszkancow niz Warszawa.
        >
        > warszawa to miasto z jednym duzym centrum,

        A gdzie niby to centrum? Centrum to jest w Krakowie, Poznaniu, Lwowie, czy
        Wroclawiu.

        > a Aglomeracja Ślaska to bedzie wiele
        > miast i miasteczek rozproszonych. Nie przesadzam co jest lepsze.

        Taka sama jest Warszawa, rozproszona, zlozona z roznych czesci. Praga np. to
        Warszawa?
        • create pewnie że różne są dzielnice, ale Środmieście 10.12.06, 23:40
          to ewidentne centrum
          • pyorunochron Re: pewnie że różne są dzielnice, ale Środmieście 11.12.06, 18:16
            create napisał:

            > to ewidentne centrum

            Przeciez to w ogole nie wyglada jak centrum. Marszalkowska? Co to za ulica? Al.
            Jerozolimskie? Jeszcze gorsze. Mozna sie ew. przejsc Nowym Swiatem i Krakowskim
            Przedmiesciem jak Piotrkowska w Lodzi. Ale jakis plac, gdzie mozna by cale dni i
            wieczory spedzac w knajpach i sklepach, jak na rynku krakowskim, wroclawskim,
            czy Leidseplein w Amsterdamie? - Warszawa tego po prostu NIE MA. To jest miasto
            bez centrum.
            • kazuyoshi78 Re: pewnie że różne są dzielnice, ale Środmieście 12.12.06, 13:05
              > Warszawa tego po prostu NIE MA. To jest miasto
              > bez centrum.

              No i co z tego? Masz w związku z tym jakiś problem? Spać po nocach nie możesz?
              • reksio.84 Re: pewnie że różne są dzielnice, ale Środmieście 12.12.06, 23:56
                No właśnie nie ma nawet jednego centrum. Tymczasem w Silesii są centra w
                Katowicach, Chorzowie, Gliwicach, Zabrzu, Sosnowcu, Bytomiu gdzie można spędzać
                wolny czas. Tymczasem letnim centrum jest chorzowski największy park w Europie,
                podczas gdy w Warszawie jest to Galeria Mokotów.
                • kazuyoshi78 Re: pewnie że różne są dzielnice, ale Środmieście 13.12.06, 11:20
                  > No właśnie nie ma nawet jednego centrum. Tymczasem w Silesii są centra w
                  > Katowicach, Chorzowie, Gliwicach, Zabrzu, Sosnowcu, Bytomiu gdzie można
                  > spędzać wolny czas.

                  A my wolimy Arkadię lub Galerię Mokotów i przynajmniej deszcz nie pada nam na
                  głowę :)))

                  > Tymczasem letnim centrum jest chorzowski największy park w Europie,
                  > podczas gdy w Warszawie jest to Galeria Mokotów.

                  A o Łazienkach to kolega nie słyszał?
                  • reksio.84 Re: pewnie że różne są dzielnice, ale Środmieście 14.12.06, 14:54
                    > A my wolimy Arkadię lub Galerię Mokotów i przynajmniej deszcz nie pada nam na
                    > głowę :)))

                    My też mamy do wyboru kilkadziesiąt centrow handlowych.

                    > A o Łazienkach to kolega nie słyszał?

                    A nawet byłem w Łazienkach. Jest nawet łądnie ale zbynio nie ma czego porównać
                    z parkiem chorzowskim.
                    • nessie-jp Re: pewnie że różne są dzielnice, ale Środmieście 14.12.06, 18:35
                      > > A my wolimy Arkadię lub Galerię Mokotów i przynajmniej deszcz nie pada na
                      > m na
                      > > głowę :)))
                      >
                      > My też mamy do wyboru kilkadziesiąt centrow handlowych.

                      No i co z tego wynika? Liczba centrów handlowych świadczy o... czym właściwie?


                      > > A o Łazienkach to kolega nie słyszał?
                      >
                      > A nawet byłem w Łazienkach. Jest nawet łądnie ale zbynio nie ma czego porównać
                      > z parkiem chorzowskim.

                      Ale po co porównywać? Warszawiacy mają Łazienki i w większości bardzo je lubią.

                      O co w ogóle chodzi ci w tym wątku? Warszawa jest pięknym, dużym miastem,
                      lubianym przez swoich mieszkańców. Sądzisz, że utworzenie kilkudziesięciu nowych
                      centrów handlowych i parków w Katowicach i Chorzowie spowoduje jakieś "straty
                      moralne" dla Warszawy? Skądże! Budujcie sobie, łączcie się i powiększajcie się
                      sobie na zdrowie! Warszawa serdecznie życzy samych sukcesów.
    • caesar_pl Re: Największe miasto w Polsce to nie będzie już 10.12.06, 19:52
      Najwyzsze pensje sa w Warszawie.Na drugim miejscu sa Katowice.Troszke mniej.Pytam sie - warsiawka to politycy,przemyslowcy,smietanka a Katowice to lud pracujacy..czemu taka mala roznica w sredniej zarobkow..?A moze politykow nie licza..?
    • buggi Re: Największe miasto w Polsce to nie będzie już 10.12.06, 21:25
      mariusz766 napisał:

      >
      > 2,2 miliona mieszkańców, budżet roczny na poziomie 14 miliardów złotych i
      > powierzchnię porównywalną z Londynem może mieć już w niedługim czasie
      > największy obszar miejski w naszym kraju. Grupa wybitnych autorytetów
      > samorządowych i naukowych województwa śląskiego rozpoczęła prace nad
      > projektem ustawy o ustroju aglomeracji śląskiej. Z 17 miast ma docelowo
      > powstać wielki organizm administracyjny, który będzie większy od Warszawy.


      To zobowiazuje. Miedzy innymi do nauki jezyka polskiego.
      • caesar_pl Re: Największe miasto w Polsce to nie będzie już 10.12.06, 21:40
        Mylisz sie.Slazacy myslcie o przyszlosci..Niemcy maja dobra pamiec i moga byc großzügig...
        • buggi Re: Największe miasto w Polsce to nie będzie już 10.12.06, 22:08
          caesar_pl napisał:

          > Mylisz sie.Slazacy myslcie o przyszlosci..Niemcy maja dobra pamiec i moga byc g
          > roßzügig...


          Najlepsza ma Frau Steinbach
          • Gość: gizmo Re: Największe miasto w Polsce to nie będzie już IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.06, 22:58
            Śląsk nigdy nie był i nie będzie polski. Najwyższa pora oddać go Łukaszence.
    • pyorunochron Aglomeracja warszawsko-łódzka 10.12.06, 23:28
      Aglomeracja warszawsko-lodzka to jest uwazam bardzo dobry pomysl. Tylko taka
      aglomeracja moglaby sie jakos mierzyc z Londynem czy Berlinem. Z Warszawy do
      Lodzi nie jest daleko, teren miedzy obu miastami mozna by w calosci przeznaczyc
      pod zabudowe. Centra obu miast polaczyc superszybka koleja bez zadnych stacji
      posrednich (ew. Skierniewice). Zbudowac ze dwa duze porzadne lotniska miedzy
      tymi miastami - jedno od polnocy drugie od poludnia. Przeciez to jest wspanialy
      pomysl!
      • shpt Re: Aglomeracja warszawsko-łódzka 11.12.06, 00:21
        Jeżeli głupota ludzka mogłaby zabijać to po poscie Pyorunochrona wszyscy
        bylibyśmy martwi.
        • pyorunochron Re: Aglomeracja warszawsko-łódzka 11.12.06, 18:18
          shpt napisał:

          > Jeżeli głupota ludzka mogłaby zabijać to po poscie Pyorunochrona wszyscy
          > bylibyśmy martwi.

          Niezwykle inteligentny wpis.
          • shpt Re: Aglomeracja warszawsko-łódzka 11.12.06, 20:38
            Dziękuje, ale mam nadzieję, że podzielisz moją opinię i uznasz post, który
            komentowałem za nie do końca na "poziomie racjonalnym"
            • pyorunochron Re: Aglomeracja warszawsko-łódzka 12.12.06, 19:45
              shpt napisał:

              > Dziękuje, ale mam nadzieję, że podzielisz moją opinię i uznasz post, który
              > komentowałem za nie do końca na "poziomie racjonalnym"

              Uwazam, ze aglomeracja warszawsko-lodzka to bardzo fajny pomysl.
    • Gość: Enon Re: Największe miasto w Polsce to nie będzie już IP: *.chello.pl 11.12.06, 07:20
      Tak to jest gdy spało się na lekcjach geografii i myli się miasto z aglomeracją.

      • politpolit Ustawa o Metropoli Warszawskiej 11.12.06, 10:41
        jak najszybciej opracować i wprowadzić w życie.
    • Gość: echo Nie będzie pierwsze zbyt długo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 11:00
      Jak Warszawa połączy się z przylegającymi miastami to będzie miała 2,5mln +
      kilkaset tyś wciąż niezameldowanych warszawaików. Poza tym 2/3 z tychg
      rzekomych 1500km2 to nieużytki a więc realna wiekość to ok 500km2 jak
      dzisiejsza W-wa
      • Gość: waw Re: Nie będzie pierwsze zbyt długo IP: *.aster.pl 11.12.06, 23:26
        racja!
        • reksio.84 Re: Nie będzie pierwsze zbyt długo 12.12.06, 23:59
          W Silesię wejdzie największych 17 miast. Zawsze mozemy też włączyć inne
          miasteczka i wyjdzie ponad 3 miliony
    • Gość: echo A skąd te 14mld? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 11:14
      Skoro PKB na mieszkańca w W-wie jest prawie 2 razy wyższe niż w Katowicach a
      liczba mieszkańców będzie większa tylko o 30% to skąd 14mld budżet większy od
      warszawskiego dwukrotnie?
      • Gość: Kosmodrom Re: A skąd te 14mld? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 21:58
        Nie wiem po co ta dyskusja w ogóle! Warszawie żadne polskie miasto a nawet
        kilkanaście połączonych nie dorówna w rozwoju,kulturze i liberalnych
        poglądach.a jak ktoś już wześniej napisał 100 połaczonych wsi w jedno miasto
        nadal będzie 100 wsiami.Warszawa rozrastała się stopniowo latami a nie tak
        sztucznie jak ta niby europejska atrapa Silesia..
      • wiksadyba1 Re: A skąd te 14mld? 11.12.06, 22:28
        PKB Warszawy na mieszkańca jest prawie 2.5 raza większe od PKB tzw. podregionu
        centralnego śląskiego, który będzie się mniej więcej pokrywał z tym nowym tworem.

        Ale PKB nie ma żadnego bezpośredniego przełożenia na budżet miast. To zupełnie
        inne pojęcia. Nie wiem, skąd te 14 mld, więc ani nie mogę potwierdzić, ani
        zaprzeczyć. W każdym razie Warszawa po rozliczeniach z budżetem centralnym
        otrzymuje dość niski budżet w porównaniu z potencjałem gospodarczym, co skądinąd
        poza Warszawą jest mało znanym albo niechcianym faktem:) Z drugiej strony - mimo
        tego W-wa ma jednak największe dochody budżetowe na mieszkańca, chociaż tu
        przewaga nad średnią krajową jest nieproporcjonalna do przewagi w PKB na
        mieszkańca. 14 mld przy 2,2 mln aglomeracji dawałoby jej przewagę w dochodach
        budżetowych na głowę, co rzeczywiście jest dziwne, skoro każde z pojedynczo
        wziętych miast ma niższe dochody budżetowe per capita:). Może tu chodzi łącznie
        o dochody i wydatki:)
        • mp84 Re: A skąd te 14mld? 12.12.06, 11:33
          Ale będą bulić 2mld "janosikowego".
        • Gość: Jan Re: A skąd te 14mld? IP: *.versanet.de 12.12.06, 16:03
          Srednia pensja brutto w Katowicach wynosi cos ok.4 300 zl a w Warszawie 4 500 zl.Czyli prawie zadna roznica,Porownujac koszty utrzymania to w Katowicach zaje sie 30% lepiej - wszystko tansze...
      • lynks80 Re: A skąd te 14mld? 12.12.06, 15:54
        Gość portalu: echo napisał(a):

        > Skoro PKB na mieszkańca w W-wie jest prawie 2 razy wyższe niż w Katowicach a
        > liczba mieszkańców będzie większa tylko o 30% to skąd 14mld budżet większy od
        > warszawskiego dwukrotnie?

        To jest kwota po dotacji od pyorunochrona, siedzi na zmywaku w Londyńskim KFC to
        go stać wspomóc rodzinną wioske ;)
    • jhbsk Re: Największe miasto w Polsce to nie będzie już 12.12.06, 08:51
      Piramidalna bzdura. Śląsk razem z Zagłębiem? Ktoś kto to wymyślił nie ma
      zielonego pojęcia o ludziach stamtąd.
      • pyorunochron Slask a Zaglebie 12.12.06, 19:58
        jhbsk napisała:

        > Piramidalna bzdura. Śląsk razem z Zagłębiem? Ktoś kto to wymyślił nie ma
        > zielonego pojęcia o ludziach stamtąd.

        Tak naprawde Gorny Śląsk od dawna jest razem z Zagłębiem i to w ramach jednego
        wojewodztwa! Nauczylibyscie sie ludziska w koncu zyc razem, zamiast marnotrawic
        energie na bezsensowne sasiedzkie spory miedzy soba.
        • politpolit HGW - p. prezydent mniejszego miasta od Katowic 12.12.06, 20:34
          obiecała przed wyborami,że będzie coś robiła i się zresztą prześcigała z
          Marcinkiewiczem o pomyśle na Wielką Warszawę ?
          • pyorunochron Re: HGW - p. prezydent mniejszego miasta od Katow 13.12.06, 01:01
            politpolit napisał:

            > obiecała przed wyborami,że będzie coś robiła i się zresztą prześcigała z
            > Marcinkiewiczem o pomyśle na Wielką Warszawę ?

            HGW bedzie glupio.
            • kazuyoshi78 Re: HGW - p. prezydent mniejszego miasta od Katow 13.12.06, 11:25
              Dlaczego miałoby byc jej głupio?
        • kazuyoshi78 Re: Slask a Zaglebie 12.12.06, 22:19
          > Nauczylibyscie sie ludziska w koncu zyc razem, zamiast marnotrawic
          > energie na bezsensowne sasiedzkie spory miedzy soba.

          To może nauczyłbyś się w końcu robić coś pożytecznego, zamiast marnować energię
          na wdawanie się w jałowe dyskusje?
          • shpt Re: Slask a Zaglebie 12.12.06, 23:00
            To po prostu kolejne głupie hasło, które ktoś rzucił na jakimś zebraniu, a
            jeszcze większa "faja" to powtarza bo mu się podoba tworzenie "czegoś"
            wielkiego. Swoją drogą w tym, albo zeszłym roku zostało stworzone coś takiego
            jak związek metropolitalny skupiający miasta GOP'u. Ale dlaczego na forum
            warszawskim tak nagle się na ten temat głośno zrobiło?
    • nessie-jp Re: Największe miasto w Polsce to nie będzie już 13.12.06, 00:40
      Boże! Zebyście tak jeszcze tam sobie wzięli sejm, Senat i resztę tego
      tałatajstwa! Razem z lwami, proszę bardzo. Dorzucę gratis nawet tygrysa.

      Mam nadzieję, że od tej pory górnicy będą demolować Silesię i od jej władz
      domagać się podwyżek, a nie przyjeżdżać do tej biednieńkiej, maleńkiej Warszawy...
      • Gość: tyt Re: Największe miasto w Polsce to nie będzie już IP: *.tsi.tychy.pl 13.12.06, 05:14
        ja tam nie jestem górnikiem , ale z tego co się orientuje to górnicy i inne
        grupy zawodowe nie przyjeżdżają po kasę do Warszawiaków tylko do ministrów
        którzy mają swoje siedziby w Warszawie ......


        • kazuyoshi78 Re: Największe miasto w Polsce to nie będzie już 13.12.06, 11:23
          > ja tam nie jestem górnikiem , ale z tego co się orientuje to górnicy i inne
          > grupy zawodowe nie przyjeżdżają po kasę do Warszawiaków tylko do ministrów
          > którzy mają swoje siedziby w Warszawie ......

          To niech Ślązacy wezmą tych wszystkich ministrów do siebie, sejm też. Po co nam
          te osły w Warszawie?

          Do osłów możemy dorzucić gratis jakiegoś tam śląsiego lwa czy innego kota.
    • mizzi1 Re: Największe miasto w Polsce to nie będzie już 13.12.06, 10:21
      No i super, niech się Śląsk rozwija:). Mieszkam w Warszawie od urodzenia i nie odczuwam żadnej zawiści:). Nie mam nic przeciw temu, żeby Silesia była jak największa i panował tam powszechny dobrobyt. Tylko pewnie zaraz pojawią się ludzie, którzy zamiast mówić 'warszawka' będą mówili 'silesijka', wtedy Ślązacy zobaczą jak fajnie jest bronić swojego miejsca urodzenia.
    • arek103 Czy warszawiacy to przezyja? 14.12.06, 00:04
      Czy popelnia zbiorowe samobojstwo?
    • lolita-elita Re: Największe miasto w Polsce to nie będzie już 14.12.06, 16:45
      miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,3791058.html
      co myslicie ?
      • Gość: Nick Re: Największe miasto w Polsce to nie będzie już IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.06, 16:51
        Katowice zaczynają się porządnie rozwijać, mam nadzieję że przełoży się to na
        cały region.
        • amoremio Re: Największe miasto w Polsce to nie będzie już 14.12.06, 20:21
          Slonsk forever,
          Slonsk my live+love,
          Slonsk = future
          wounderful hajmat :)
    • mr.superlatywny Re: Największe miasto w Polsce to nie będzie już 21.12.06, 18:52
      Bardzo ciekawa dyskusja:
      miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,3806528.html
      Co Wy na to ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja