Gość: qweqwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 02:33 Paweł P. dostanie chyba negatywa Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
koloratura1 Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro 12.12.06, 03:46 Gość portalu: qweqwe napisał(a): > Paweł P. dostanie chyba negatywa I chyba na tym się skończy, bo - zdaje się - jest w kodeksie paragraf, że nie wolno nikogo zmuszać do rozporządzania własnością z ewidentną szkodą, czy jakoś tak. Jedyny problem do rozstrzygnięcia, to co jest ważniejsze, kodeks czy regulamin Allegro, zobowiązujący do sprzedaży po wylicytowanej cenie, jeśli osiąga ona wysokość ceny minimalnej bądź jeśli takowa nie została ustalona. Biorąc pod uwagę fakt, że podobne wypadki są nierzadkie na Allegro, a nie słyszałam, żeby ktoś taką sprawę wygrał (o czym zreztą wspomina się w artykule), stawiam na przegraną kupującego. Może czas na sprecyzowanie przepisów w tym zakresie? Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 cd. 12.12.06, 04:02 Jeżeli umowa na Allegro ma być prawnie wiążąca, to powinna panowoć symetria, zatem i kupujący, który nie płaci za towar pomimo wygranej aukcji, też powinien być zmuszony do sfinalizowania transakcji. A kupujący niepłacący za towar są chyba jeszcze większą i - statystycznie - częstrzą plagą na Allegro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kopytko Re: cd. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 08:16 koloratura1 napisała: > Jeżeli umowa na Allegro ma być prawnie wiążąca, to powinna panowoć symetria, > zatem i kupujący, który nie płaci za towar pomimo wygranej aukcji, też powinien > być zmuszony do sfinalizowania transakcji. > > A kupujący niepłacący za towar są chyba jeszcze większą i - statystycznie - > częstrzą plagą na Allegro. Oczywiście, że sprzedający też ma prawo podjąć kroki prawne jeśli kupujący unika finalizacji transakcji. Nikt tego nie robi, bo to się zazwyczaj nie opłaca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zxy W Niemczech ludzie chaty sprzedawali za 1000 EURO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 09:16 i nic nie pomogło Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byt Allegro nie jest bezpieczne i nie moze byc wekslem IP: *.com.pl 12.12.06, 13:00 czego potrzeba by wystawić aukcje na allegro ? hasla do konta. czy trudno wejsc w posiadanie cudzego hasla ? niespecjalnie. Przy obecnie istniejacej masie oprogramowania szpiegującego, zdolny informatyk/haker bez trudu tego dokona. teraz, jesli uzywajac cudzego konta, podszywajac sie pod ta osobe, wystawie na aukcji cały majatek tej osoby (samochody, dom, przedmioty) i bez jego wiedzy to sprzedam za 5% wartości, to poszkodowany ma byc ugotowany ? Z powodu takich zagrożen, allegro i transakcje zapewniajace podobny stopien bezpieczenstwa, nie moga byc traktowane jak zwykla umowa na jasnych zasadach. czy sprzedawca samochodu ma prawo odstapic od umowy ? raczej tak. On oswiadcza ze do transakcji doszlo na skutek awarii, a on sam nie mial woli by dokonac transakcji na takich warunkach. Udowodnienie mu ze nie mowi prawdy jest wątpliwe. nikt nie lubi na allegro cwaniakow nie realizujacych transakcji czy wycofujacych je przed koncem, co naraza uzytkownikow (mnie wielokrotnie) na strate ogromnej ilosci czasu i przepuszczenie innych okazji... ale od strony prawnej nie sadze bysmy mogli skutecznie pozywac tych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
lambert77 Re: Allegro nie jest bezpieczne i nie moze byc we 12.12.06, 13:13 ale przecież koleś się przyznał że to jego oferta więc nie wiem po co mieszacie w to ufoludki??? Odpowiedz Link Zgłoś
vice_versa Re: Allegro nie jest bezpieczne i nie moze byc we 12.12.06, 13:14 Masz rację. Nie trzeba jednak podszywać się pod cudze konto, żeby mieć konto na allegro. Mam konto na osobę nie istniejącą, bo moje Allegro mi zablokowało. Hacking to już wyższa finezja. > czy sprzedawca samochodu ma prawo odstapic od umowy ? raczej tak. On oswiadcza > ze do transakcji doszlo na skutek awarii, a on sam nie mial woli by dokonac > transakcji na takich warunkach. Udowodnienie mu ze nie mowi prawdy jest > wątpliwe. Nie jest tak jak piszesz. Nikt nie musi udowadniać że sprzedawca nie mówi prawdy. Fakty są bezsporne: wystawił aukcję, musi zawrzeć transakcję. Odstąpić od umowy mógłby gdyby techniczny brak możliwości zmiany warunków aukcji leżał po stronie Allegro, a tu koleś sobie wymyśla że mu się zepsuł modem. Nie ma kafejek internetowych? Nie ma telefonu komórkowego? Nie ma punktów WiFi? Koleś udaje Greka, aż dziw bierze że to pierwsza tego typu sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Allegro nie jest bezpieczne i nie moze byc we 12.12.06, 16:30 vice_versa napisał: > > aż dziw bierze że to pierwsza tego typu sprawa. Z moich doświadczeń Allegrowych w dyskusjach na tzw. Cafe' Pomoc, jakich przez lata byłam świadkiem wynika, że istnieje w przepisach prawa punkt, chroniący osobę przed rozporządzaniem majątkiem z wyraźną szkodą dla siebie. I, ponoć, dlatego sądy w takich sprawach nie przyznają racji kupującym, bądź wogóle nie rozpatruą takich spraw. > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jeleń Musi się pożegnać ze swoim JEEP'em IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 23:54 Moim zdaniem użytkownik będzie musiał sprzedać tego jeepa, ponadto kupujący będzie mógł żadać zadość uczynienia za zwłokę. może zaczne od przedstawienia kilu artykułów z kodeksu cywilnego: Art.66[Odwołąnie oferty] Par.1 Wstosunkach miedzy przedsiębiorcami oferta moze być odwołąna przed zawarciem umowy, jeżeli oświadczenie o odwołaniu zostało złożone drugiej stronie przed wysłaniem przez nią oświadczenia o przyjęciu oferty. Art.70 [Przyczyny unieważnienia umowy] Par1. Organizator oraz uczestnik aukcji albo przetargu może żądać unieważnienia zawartej umowy, jeżeli strona tej umowy, inny uczestnik lub osoba działająca w porozumieniu z nimi wpłyneła na wynik aukcji albo przetargu w sposób sprzeczny z prawem lub dobrymi obyczajami. Jeżeli umowa została zawarta na cudzy rachunek, jej unieważnienia może żadać także ten, na czyj rachunek umowa zostałą zawarta, lub dający zlecenie" Regulamin Allegro: ARTYKUŁ 9. ZAWARCIE UMOWY 9.1. Umowa zostaje zawarta z chwilą zakończenia aukcji. Wyjątkiem jest aukcja wieloprzedmiotowa Kup Teraz, w której umowa zostaje zawarta bezpośrednio po skorzystaniu z opcji Kup Teraz (nawet jeśli aukcja nadal trwa). 9.2. Sprzedający i Kupujący powinni nawiązać kontakt nie później niż w terminie siedmiu dni od daty zakończenia aukcji. W przypadku braku odpowiedzi ze strony kontrahenta w powyższym terminie, można od umowy sprzedaży odstąpić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leonidas Re: Musi się pożegnać ze swoim JEEP'em IP: *.dialog.net.pl 13.12.06, 09:23 A skąd odwołanie do art. 66[2] k.c.? Nie wywnioskowałem z treści artykułu, aby strony były przedsiębiorcami w rozumieniu art. 43[1] k.c. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VonKris W ktorych Niemczech tak bylo? IP: *.pool.einsundeins.de 12.12.06, 13:37 Chyba nie w tych w ktorych ja mieszkam i ktore granicza z Polska? Bo tutaj obowiazuje prawo UE i z kazdej transakcji zawartej w internecie kazda osoba cywilna ma prawo sie wycofac w ustawowo okreslonym czasie. Tylko firmy sprzedajace na ebay maja obowiazek dokonania transakcji, ale i tu mozna znalezc furtki prawne by nie sprzedac towaru wartego 1000 Euro za 1 Euro. Czas najwyzszy zeby i Allegro i polskie prawo dostosowac do cywilizowanych norm. A panu sprzedajacemu radze by po prostu ubezpieczyl szybko auto na stosowna kwote i je rozbil. Uniknie ciagania po sadach przez lata i wymyslania karkolomnych konstrukcji prawnych by sie wybronic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Otis Tarda Re: W ktorych Niemczech tak bylo? IP: *.pradnik.net 12.12.06, 14:06 Nie uniknie. Byłoby to za proste :D Nota bene, coś więcej o tym "prawie UE"? Całkiem możliwe, że to jest np. jakaś dyretkywa, a szczegółowe rozwiązania mogą być różne w różnych krajach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adamp Re: W ktorych Niemczech tak bylo? IP: 80.55.181.* 12.12.06, 22:09 w tych co ty zyjesz, jestes obywatelem drugiej kategorii, wiec tak przy okazji wyrazy wspolczucia. Ja tylko przypomne sprawe w Angli gdzie przez pomylke wystawiono w sklepie internetowym TV LCD za 50 funtow, zamiast za 500 funciakow, jakis pracownik nie dopisal zera haha zawarto transakcji na kilkadziesiat TV zanim spostrzezono sie, ze popelniony zostal blad. I co? sad nakazal sprzedac po cenie 50 funtow! Przypomne tylko ze w Polsce jest podobne prawo konsumenckie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SZMACIARA Re: W ktorych Niemczech tak bylo? IP: *.eburwd8.vic.optusnet.com.au 17.12.06, 12:16 OSZUST INSTRUUJE OSZUSTA. WLASNIE DZIEKI TAKIM JAK TY, OSZUSTOM, ALLEGRO KULEJE . Widac niejednokrotnie oszukiwales i ZAKLAD UBESPIECZENIOWY i INNYCH UCZCIWYCH LUDZI! MASZ WPRAWE, co widac po Twojej wypowiedzi! Jak dlugo oszukanie drugiego czlowieka, bedzie w POLSCE poczytywane jako SPRYT lub "DOBRY INTERES", tak dlugo w POLSCE bedzie zle! Beda oszustwa o bedzie do niczego! JA JADE NA ZACHOD! Mam w D tutejszy balagan i przekrety na wszystkich szczeblach. A TY OSZUSCIE moze mnie pocalowac teraz w D! Odpowiedz Link Zgłoś
zuzur Ciekawe głupoty wypisujesz. 12.12.06, 09:19 Czyżby umowa kupna-sprzedaży, albo notarialna obietnica była prawnie tożsama allegrowemu skojarzeniu? Obietnica sprzedaży musi być notarialna, albo ofertą w rozumieniu odpowiedniego prawa. Zresztą, samo allegro dopuszcza odstąpienia ujmując to w regulaminie, że takie przypadki są dopuszczalne. Odpowiedz Link Zgłoś
lambert77 Re: Ciekawe głupoty wypisujesz. 12.12.06, 09:33 odstąpienie ale chyba nie po zakończeniu aukcji ???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: akermanski Złodziejstwo i oszustwo na Allegro jest dość częst IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 09:37 Mnie ostatnio oszukał Komis PHU Sowex. Wystawili sprawną kamerkę przysłali natomiast popsutą. Od razu zadzwoniłem by wyjaśnić co to ma być, to kazali mi to odesłać pocztą i skorzystać z prawa reklamacji. Paczka wróciła z adnotacją listonosza "Adresat odmówił przyjęcia paczki". Trzeba uważać na takich cwaniaczków, pełno ich na Allegro, zupełnie jak na bazarze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yarecki Re: Złodziejstwo i oszustwo na Allegro jest dość IP: 212.127.95.* 12.12.06, 10:18 heh no tak :)) wystarczy spojrzec na ich komentarze - solidoność aż ciarki przechodza Odpowiedz Link Zgłoś
annasen Re: Złodziejstwo i oszustwo na Allegro jest dość 12.12.06, 11:13 Również spotkałam się z taką sytuacją. Dwukrotnie odsyłałam zakupionego niby nowego, a faktycznie używanego, game-boya i dwukrotnie odbiorca odmówił przyjęcia przesyłki. Odpowiedz Link Zgłoś
vice_versa Re: Złodziejstwo i oszustwo na Allegro jest dość 12.12.06, 13:08 Na Allegro kupiłem już: 1. przewianą paralotnię, na której się nie da latać, 2. kita z łatanym balonem, która to łata zaczęła przepuszczać powietrze po tygodniu, nowy balon do kupienia tylko i wyłącznie u producenta Globerider z UK, 3. Nokię N91 tyle że wbrew opisowi z nieusuwalnym simlockiem na sieć Vodafone, 4. kombinezon ratunkowy "nowy, nigdy nie używany" tyle że od 5 lat pływający w jakiejś zatęchłej łódce, brudny i maxymalnie wyciorany. To by było na tyle. Ja mam dość. Reszcie idiotów życzę powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skeezy Re: Złodziejstwo i oszustwo na Allegro jest dość IP: *.chello.pl 12.12.06, 16:34 vice_versa napisał: > Na Allegro kupiłem już: > (...) > Reszcie idiotów życzę powodzenia. Do kupowania na Allegro nie wystarczy tylko konto w serwisie i możliwość korzystania z internetu. Trzeba jeszcze umieć posługiwać się rozumem, a nie wyzywać ludzi od idiotów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adamp Re: Złodziejstwo i oszustwo na Allegro jest dość IP: 80.55.181.* 12.12.06, 22:12 Dokladnie !!!!!!!!!!!!!!!!! vice-wersa sam/a jest niezlym idiota/ka, ze dal/a sie tak nabierac. Ja jestem juz 6 lat na allegro kupilem ponad 60 fantow i ani raznu mnie nie nacieli. Bo z glowa to trzeba robic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vice_versa Re: Złodziejstwo i oszustwo na Allegro jest dość IP: *.aster.pl 12.12.06, 22:41 Tak właśnie jest w Polsce. Trzeba być kompletnym idiotą żeby wierzyć ludziom. I ja dokładnie o tym wiem, dziękuję że mi przypominacie że to jest dla Was taki STANDARD robienia BIZNESU. Jaka kultura taki standard robienia interesów. Ja nawet wiem, że nie pasuję do tej kultury i nawet nie dochodzę swoich praw. Trudno. Dla mnie to strata czasu, a uczciwości nikogo nie nauczę. Tylko niech Allegro nie truje że zapewnia jakąkolwiek uczciwość i bezpieczeństwo, bo Allegro dba wyłącznie o własny interes i nie eliminuje nieuczciwych sprzedawców. Poza wymienionymi dokonałem też dziesiątek innych transakcji, tylko co z tego, skoro jak się trafia na naciągacza to pieniądze są już na jego koncie i o tym żeby je zwrócił można co najwyżej pomarzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ivulspirit Re: Złodziejstwo i oszustwo na Allegro jest dość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 23:10 ja nie kupuję na aukcjach i żyję... Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Zmień asortyment! 12.12.06, 17:10 Nie wiem, Vice_versa, czy bardziej Ci się dziwić, czy podziwiać Twoją odporność psychiczną... A może, po prostu, masz pecha, albo kupujesz nie to, co trzeba... Bo ja na ponad 980 transakcji kupna oszukana (?) zostałam tylko raz, na osiem złotych... A i to facet objawił się ostatnio (po pół roku - zawieszenie konta, zero kontaktu) i obiecał solennie przysać mi ten nieszczęsny papier do drukarki (w styczniu, kiedy wróci do kraju)... Ale ja, z rzeczy wartościowszych, kupuję starą porcelanę (byle nie miśnię, bo tam prawie same podróby), od sprawdzonych sprzedawców... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: v_v Re: Zmień asortyment! IP: *.aster.pl 12.12.06, 23:08 Najzabawniejsze jest to, że w gruncie rzeczy nie zdaję sobie sprawy z tego ile razy już wtopiłem. Ja to wymazuję z pamięci, pozbywam się tych rzeczy możliwie szybko i zawsze ze stratą. To nie jest odporność psychiczna, to są raczej błahe, małe sprawy, ludzi z dużymi zmartwieniami, ludzi o wyobraźni pasikoników. Ostatnio prosiłem o szybką wysyłkę książki o Chile, bo szykował mi się wyjazd. Minęły 3 tygodnie. Ktoś uznał że skoro jadę sobie do Chile to stać mnie na stratę kilkudziesięciu pln. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Złodziejstwo i oszustwo na Allegro jest dość 12.12.06, 16:34 Gość portalu: akermanski napisał(a): > Trzeba uważać na takich > cwaniaczków, pełno ich na Allegro, zupełnie jak na bazarze. Przecież Allegro JEST bazarem. Bardzo dużym, ale tylko - bazarem. I dobrze jest zdawać sobie z tego sprawę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: decoo Re: Złodziejstwo i oszustwo na Allegro jest dość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.07, 00:06 Przeginacie... Ja jak już kupuje to zawsze Kup teraz. I zawsze za pobraniem. Jak ktoś nie umożliwia tej opcji to nie kupie. Proste? Proste :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zartie Re: Złodziejstwo i oszustwo na Allegro jest dość IP: *.244.udn.pl 12.12.06, 18:59 > Mnie ostatnio oszukał Komis PHU Sowex. Ci cwaniaczkowie z Bytomia handlujący sprzętem poserwisowym z niemieckich marketów spożywczych ??? Ciągle zbierają masy negatywów i co parę miesięcy zakładają nowe konta. Jak widzę teraz znowu mają inne. Że też jeszcze ktoś się na to nabiera :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SZMACIARA Re: Złodziejstwo i oszustwo na Allegro jest dość IP: *.eburwd8.vic.optusnet.com.au 17.12.06, 12:44 CZEMU PISZESZ " CWANIACZKOWIE Z BYTOMIA" czemu nie podasz NAM ich ksywy? Czy moze ich oslaniasz? Jesli masz dowody, ze tak postepuja jak napisales, to powinienes NAS ostrzec! Listy pisane tutaj powinny przynoscic POZOSTALYM UZYTKOWNIKOM ALLEGRO, jakas pomoc. Pisanie, ze ktos tam oszukal kogos, bo cos tam i gdzies tam, jest bez sensu! Podawajcie dokladne przyklady i opisy WASZYCH klopotow czy moze WASZYCH wspanialych transkacji na ALLEGRO. Dopiero takie postawienie sprawy, moze byc dla NAS, pomocne. A ja ciagle wierze, ze na ALLEGRO jest wiecej UCZCIWYCH ludzi, niz OSZUSTOW. OSZUKIWANIE na ALLEGRO, jest wystepkiem takim samym jak np. OSZUKIWANIE URZEDU PODATKOWEGO, czy OSZUKANIE PZRYJACIELA, czy OSZUKANIE NA EGZAMINIE. OSZUSTWO JEST KARALNE, i udowodnione PRAWOWITYM WYROKIEM SADOWYM, POZOSTAWIA ZNAMIE NA HONORZE NA CALE ZYCIE. CZLOWIEK KTORY OSZUKUJE, nazywa sie OSZUST. TYLKO IDIOCI UWAZAJA, ZE OSZUKAC, TO NIE TO SAMO CO UKRASC! TYLKO IDIOCI OSZUKUJA NA LEWO I PRAWO. POLITYCY BARDZO CZESTO OSZUKUJA WYBORCOW. W POLSCE utarlo sie, ze OSZUKAC KALIEGO TO BARDZO ZLE, ALE JAK KALI OSZUKA, TO BARDZO DOBRZE. CALUSY! lece na ALLEGRO kupic sobie cos ladnego i taniego P@ WASZA KAZKA Odpowiedz Link Zgłoś
lambert77 Re: Złodziejstwo i oszustwo na Allegro jest dość 19.12.06, 07:57 a myślałeś kiedyś o wyłączeniu capslooka i użyciu słownika :)??? Odpowiedz Link Zgłoś
przprz Re: Ciekawe głupoty wypisujesz. 12.12.06, 10:15 Art. 9 ust. 1 Regulaminu Allegro: Umowa zostaje zawarta z chwilą zakończenia aukcji. (...) Na Allegro nie dochodzi do "obietnic sprzedaży", tylko do ZAWIERANIA umów kupna-sprzedaży. Oczywiście, są pewne możliwości odstąpienia od zawartej umowy - wynikające zarówno z Regulaminu Allegro, jak i z Kodeksu Cywilnego - z treści artykułu nie wynika jednak, że nastąpiły jakiekolwiek przesłanki umożliwiające odstąpienie od ZAWARTEJ umowy kupna-sprzedaży przedmiotowego jeepa. Jedną z możliwości odstąpienia zawiera art. 9 ust. 2 Regulaminu Allegro: Sprzedający i Kupujący powinni nawiązać kontakt nie później niż w terminie siedmiu dni od daty zakończenia aukcji. W przypadku braku odpowiedzi ze strony kontrahenta w powyższym terminie, można od umowy sprzedaży odstąpić. Jeśli Sprzedający odezwał się do Kupującego przed 7 dniami, klamka zapadła... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciej G. Re: cd. IP: *.tuniv.szczecin.pl 12.12.06, 10:48 > częstrzą plagą <--- A to kolejna plaga systematycznie występująca na forach... Polecam powrót do podstawówek "eksperci". Odpowiedz Link Zgłoś
nuntaro Re: cd. 12.12.06, 12:50 koloratura1 napisała: > Jeżeli umowa na Allegro ma być prawnie wiążąca, to powinna panowoć symetria, > zatem i kupujący, który nie płaci za towar pomimo wygranej aukcji, też powinien > być zmuszony do sfinalizowania transakcji. > > A kupujący niepłacący za towar są chyba jeszcze większą i - statystycznie - > częstrzą plagą na Allegro. I oczywiście, że tak powinno być. Niegramotni niech nie używają rzeczy, którymi nieumieja sie poslugiwać (w tym przypadku serwisu aukcyjnego), ale i żałość jakby jeździli jeepami hehe! Oczywiście, bywa różnie. Mnie przez kilka lat na allegro zdarzyło sie parę razy odstąpic od zakupu, ale... zawsze mozna się dogadać: np. zwrócic sprzedawcy prowizję i zaproponowac odstepne od transakcji (dwa razy miałem kłopot z netem a to z połączenier a ostatnim razem z działaniem konta pocztowego - wiec wiem że może się zdarzyc nieoczekiwne utrudnienie w kontakcie). Ale niektorzy olewają regualminu, a nawet zatsrzegają w opisach ich nieprzestrzeganie (bo czymże jest brak ceny minimalnej ale wzmianka "poniżej ilus-tam nie sprzedam"? Głupota czy bezczelne oszustwo (omijanie opłaty za opcję ceny minimalnej)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LukasK jakie te plagi są IP: 217.153.71.* 12.12.06, 17:26 > A kupujący niepłacący za towar są chyba jeszcze większą i - statystycznie - > częstrzą plagą na Allegro. Najczęstszą plagą są nieumiejący pisać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Re: cd. IP: 80.55.181.* 12.12.06, 22:04 plaga to sa twoje wypowiedzi tutaj. To ze nie slyszalas, bo jestes z lekka ograniczona, nie znaczy, ze transakcja jest prawnie wazna. No ale nie dziwie sie, pewnies blądyna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: narratorek Re: cd. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 23:36 Akurat kupujacy zgodnie z prawem moze oddac zakupiony przedmiot w ciagu 10 dni od jego dostarczenia bez podania przyczyny. Stad byc moze mozna to zinterpretowac w ten sposob, ze przez niezaplacenie praktycznie tylko oszzcedzamy na kosztach wysylki korzystajac z powyzszego prawa :) Oczywiscie negatyw murowany bo komentarz to subiektywna ocena drugiej strony, ale wszystko by sie zgadzalo przynajmniej z prawem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: quasi-prawnik Re: cd. IP: *.as.kn.pl 13.12.06, 10:05 Po słownictwie jakie używaz jak i bykach ortograficznych sądzę, ze z wiedzą prawniczą (i ortografią) jesteś na bakier. Widać, ze sprzedaż licytacyjna (uregulowana tylko szczątkowo przepisami k.c.) jest dla ciebie całkowicie niezrozumiała, stąd też wypisujesz bzdury. Jeżeli wystawiam towar określając cenę wywoławczą na taką a nie inną kwotę (i to bez ceny minimalnej) muszę godzić się z tym, że KAŻDA oferta złożona przez licytanta (równa kwocie wywoławczej, a jeśli jest ich więcej - najwyższa) jest PRAWNIE WIAŻĄCA, ze wszystkimi tego konsekwencjami. Naiwne tłumaczenie "miałem uszkodzony modem", w czasach gdy wokół namy pełno kafejek internetowych obrazuje tylko głupotę sprzedajacego który chciał za bardzo cwaniakować. Ja nie widzę zbyt dużych szans dla sprzedającego na wygranie tej sprawy (obca widać jest mu zasada pacta sund servanda, ktorej obowiązywanie na gruncie prawa cywilnego nikt nie kwestionuje).Ciekaw jestem jak zakończy się ta sprawa, trzymam w każdym bądź razie kciuki za kupującego. Allegro jest dla ludzi poważnych, a nie gnojków, którzy nie umieją nawet poprawnie wystawić przedmiotu na sprzedaż. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Sprawa jest dość oczywista - umowa została zawarta IP: *.aster.pl 12.12.06, 08:46 To, czy na Allegro czy nie, nie ma najmniejszego znaczenia. Więc sprzedawca nie dość że sprzeda samochód po wylicytowanej cenie, to jeszcze zapłaci koszty sądowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zwykły prawnik Re: Sprawa jest dość oczywista - umowa została za IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 08:52 nie jestem pracownikiem wymienionej w artykule renomowanej kancelarii międzynarodowej, tylko zwykłym radcą prawnym, ale naprawdę nie widzę żadnego skomplikowania tej sprawy pod względem prawnym. Umowa została zawarta w sposób ważny i cześć pieśni. Sprzedawca ma obowiązek wydać towar, kupujący za niego zapłacić i obie strony mogą tego od siebie żądać. Sprawa na jeden termin ;-)) A do tego koszty sądowe do wygrania... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: August Re: Sprawa jest dość oczywista - umowa została za IP: *.48-210-81.netia.com.pl 12.12.06, 09:59 możes i zwykły, ale tak trochę i pocichu toś Bęcwał. Więc nie wypisuj bredni bo jeszcze ktoś odkryje ktoś zaś i po robocie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Czyżbyś to ty był tym pechowym sprzedającym? IP: *.aster.pl 12.12.06, 10:05 He he he... Odpowiedz Link Zgłoś
mistrzkungfu Re: Czyżbyś to ty był tym pechowym sprzedającym? 12.12.06, 10:57 Co to za wymowka, ze modem mu sie zepsul, przeciez minimalnie mozna wystawic aukcje na 3 dni. To przez 3 dni nie mogl dostac sie do internetu i zmienic ustawien aukcji? Odpowiedz Link Zgłoś
znajomy_jennifer_lopez Nie bo internet c@fe była w remoncie 12.12.06, 12:35 ...no same plagi po prostu... mistrzkungfu napisał: > Co to za wymowka, ze modem mu sie zepsul, przeciez minimalnie mozna wystawic > aukcje na 3 dni. To przez 3 dni nie mogl dostac sie do internetu i zmienic > ustawien aukcji? Odpowiedz Link Zgłoś
k.a.dorobkiewiczowie Re: Czyżbyś to ty był tym pechowym sprzedającym? 12.12.06, 13:20 Po pierwszej licytacji jedyne co możesz zmienić na aukcji to dodać malutki komentarz np: Przepraszam serdecznie zepsuł mi się modem Proszę nie licytować. Odpowiedz Link Zgłoś
mistrzkungfu Re: Czyżbyś to ty był tym pechowym sprzedającym? 12.12.06, 14:04 no chociazby, zreszta, to by musial byc naprawde niefart, zeby od razu po umieszczeniu ogloszenia ktos zalicytowal, raczej po kilku. Odpowiedz Link Zgłoś
mistrzkungfu Re: Czyżbyś to ty był tym pechowym sprzedającym? 12.12.06, 14:05 dniach :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: quasi-prawnik Re: Sprawa jest dość oczywista - umowa została za IP: *.as.kn.pl 13.12.06, 10:14 Nie dość, że twoja znajomosć prawa jest żadna to jeszcze obrażasz ludzi bucu. W tym wypadku doszło do PRAWNIE SKUTECZNEGO zawiązania stosunku zobowiązaniowego (umowa sprzedaży). A jeśli takie pojęcia jak aukcja, czy sprzedaż licytacyjna są ci obce to się nie wypowiadaj niedouczony ignorancie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrog allegro Re: Sprawa jest dość oczywista - umowa została za IP: *.speed.planet.nl 12.12.06, 11:24 Nic dziwnego, ze nie pracujesz w zaadnej renomowanej (w ogole w zadnej) kancelarii adwokackiej, bo taki z ciebie prawnik jak z koziej dupy traba. nie jestem pracownikiem wymienionej w artykule renomowanej kancelarii > międzynarodowej, tylko zwykłym radcą prawnym, ale naprawdę nie widzę żadnego > skomplikowania tej sprawy pod względem prawnym. Umowa została zawarta w sposób > ważny i cześć pieśni. Sprzedawca ma obowiązek wydać towar, kupujący za niego > zapłacić i obie strony mogą tego od siebie żądać. Sprawa na jeden termin ;-)) A > > do tego koszty sądowe do wygrania... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Herman Margotje, od kiedy to puszysta blondyna z IP: 134.102.40.* 13.12.06, 09:09 zapadłej dziury w niderlandach (cokolwiek to w poprawnym , polskim języku znaczy) jest ekspertem od spraw handlowych?? Twoje zacietrzewienie w stosunku do Allegro osiągnęło już poziom skrajnego kompromitowania się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrog allegro Re: Margotje, od kiedy to puszysta blondyna z IP: *.speed.planet.nl 15.12.06, 16:40 Gość portalu: Herman napisał(a): > zapadłej dziury w niderlandach (cokolwiek to w poprawnym , polskim języku > znaczy) jest ekspertem od spraw handlowych?? Twoje zacietrzewienie w stosunku d > o > Allegro osiągnęło już poziom skrajnego kompromitowania się. Gaat jou geen klote aan wie -dan-ook je bent! Odpowiedz Link Zgłoś
margotje Re: Margotje, od kiedy to puszysta blondyna z 15.12.06, 23:17 Gość portalu: Herman napisał(a): > zapadłej dziury w niderlandach (cokolwiek to w poprawnym , polskim języku > znaczy) jest ekspertem od spraw handlowych?? Twoje zacietrzewienie w stosunku d > o > Allegro osiągnęło już poziom skrajnego kompromitowania się. Przedstaw sie publicznie inteligentny rozmowco, skoro do mnie zagaadujesz. A jesli nie masz odwagi sie podpisac to podkul ogon, parchu.... Ta puszysta blondyna z zapadlej dziury w Niderlandach odnalazla cie przy pomocy twojego IP...... A myslales, ze jestes taki anonimowy? Tfuj! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lopo Re: Sprawa jest dość oczywista - umowa została za IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 23:20 Pod warunkiem, że nie będzie podstaw do ustalenia tzw. dyssensu. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ubu król pewnie, allegro lepsze niż LOTTO ! IP: 80.54.200.* 12.12.06, 09:45 wystarczy trafić jelenia niekumatego w regulaminie (ważniejszym od KPC?)i już nowe auto za stówke i dom za tysiąc.?? Szkoda tylko, że ci co piszą te komentarze zapewne szybko usuwają niekorzystne oferty i kończą swoje aukcje przed czasem... a co z softem do wygrywania aukcji? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BK Re: pewnie, allegro lepsze niż LOTTO ! IP: 195.69.82.* 12.12.06, 12:12 > wystarczy trafić jelenia niekumatego w regulaminie (ważniejszym od KPC?) Oczywiście, że regulamin nie jest ważnieszy. Ale właśnie Kodeks Cywilny (raczej nie KPC) mówi, że umów trzeba dotrzymywać. Jest to naczelna zasada. Nie ma mowy o działaniu pod przymusem etc. Właściwie każdą umowę można zerwać, ale to nie znaczy, że druga strona nie będzie żądać odszkodowania. A na koniec dodam, że nieznajomość prawa szkodzi więc "niekumaty" w regulaminie sam sobie szkodzi (Oczywiście ta sprawa nie opiera się na regulaminie, ale na KC) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Otis Tarda Soft do wygrywania aukcji IP: *.pradnik.net 12.12.06, 12:29 > a co z softem do wygrywania aukcji? Moim zdaniem podpada pod art. 70 (5) KC. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skeezy Re: Soft do wygrywania aukcji IP: *.chello.pl 12.12.06, 16:42 A cóż sprzecznego z prawem lub dobrymi obyczajami jest w korzystaniu ze wspomnianych usług świadczonych przez niektóre podmioty? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mario Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: 194.183.57.* 12.12.06, 08:47 tyle ze nikt tu nikogo do niczego nie zmuszał. gość wystawił auto na aukcji a miernota usprawiedliwienia,że padł mu modem tryska naiwnością 5latka starszak już się nie da nabrać... Odpowiedz Link Zgłoś
llukiz Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro 12.12.06, 09:01 Ale że sam sobie nie zalicytował? Rzeczywiście jakiś nierozgarnięty gość. Tak by tylko prowizję allegro zapłacił, a może i sprzedał za rozsądną cenę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p26 Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.rzeszow158.tnp.pl 12.12.06, 09:08 Tak, mógł też zakombinować, że samochód uległ rozbiciu albo z kolegą napisać fikcyjną umowę kupna sprzedaży z datą wcześniejszą niż data zawarcia transakcji na allegro. Gość wogóle nie umie kombinować. To na pewno słowianin?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xysio Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.acn.waw.pl 12.12.06, 10:32 Moze zostal trafiony snajperem i o wynikach aukcji dowiedzial sie 5 sekund przed jej koncem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: co ten ebay? Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.ppath.umn.edu 13.12.06, 02:21 problem moze rowiazac technicznie - postarac sie autko podbne do obrazka wystawionego na aukcji ale zajechena na maxa - zapewne bedzie to wymagalo troche wkaldu - ale pewnie jest do zrobienie - i jak roumiem komenty - kupujacy bedzie MUSIAL je kupic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: osnamm Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.ub.Uni-Osnabrueck.DE 13.12.06, 13:09 nie bedzie musial kupic podstawionego innego, jesli bedzie sie wyraznie roznil od tego w ofercie na aukcji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: on Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.centertel.pl 12.12.06, 09:17 "nie wolno nikogo zmuszać do rozporządzania własnością z ewidentną szkodą" - ???? przeciez nikt go nie zmuszal zeby wystawil samochod bez ceny minimalnej :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sl4sh Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.kalisz.mm.pl 12.12.06, 10:05 Aha... jasne, sprecyzowanie przepisów .... jak nasi parlamentarzysci zaczną prezycowć przepisy dotyczące handlu w internecie to wydzie tak że stanie sie to (jak sporo rzeczy) nielegalne. Pozatym większość z zasiadających w sejmie ma raczej nikłe pojecie o komputerach i sprawach z nimi związanych. Odpowiedz Link Zgłoś
kjonca Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro 12.12.06, 11:32 > Biorąc pod uwagę fakt, że podobne wypadki są nierzadkie na Allegro, a nie > słyszałam, żeby ktoś taką sprawę wygrał (o czym zreztą wspomina się w artykule) Bo to ma być pierwszy proces. Trudno żebyś słyszał o wygranych procesach, jeżeli nie było żadnych procesów. :) Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro 12.12.06, 17:32 kjonca napisał: > > Bo to ma być pierwszy proces. Trudno żebyś słyszał o wygranych procesach, jeżel > i > nie było żadnych procesów. :) Ale słyszałam, a - dokładniej - czytywałam na allegrowym forum Cafe' Pomoc, o wielu takich wypadkach, gdzie ktoś wspominał o niemożliwości wyegzekwowania umowy, gdy łączyła się ona z owym rozporządzaniem własnością z ewidentną stratą... Coś takiego jest - ponoć - w przepisach, że nie można nikogo zmusić do oddania rzeczy za cenę znacznie poniżej faktycznej wartości tej rzeczy. Ba, ponoć zmuszanie do tego jest karalne. Nie wiem, ale bardzo mnie ciekawi efekt tego procesu, choć nigdy nie zdarzyło mi się, żeby sprzedawca odmówił finalizacji transakcji (choć, pamiętam, że trzy razy kupiłam coś za zupełnie śmieszną cenę...). Nie jestem prawnikiem i dziw Odpowiedz Link Zgłoś
oelefante I nikt nikogo nie zmuszał. Facet dobrowolnie 12.12.06, 11:40 wystawił samochód, zaakceptował warunki i cenę. A że potem się rozmyślił, to już jego problem. Sprawa jest jasna. Z własnej woli zawarł umowę i ma obowiązek jej dotrzymać. koloratura1 napisała: > I chyba na tym się skończy, bo - zdaje się - jest w kodeksie paragraf, że nie > wolno nikogo zmuszać do rozporządzania własnością z ewidentną szkodą, czy jakoś > tak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawnik Gadasz głupoty. Wystarczy ze sprzeda wczesniej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 14:04 auto, przed zakończeniem rozprawy i co wtedy? Odbiora auto nowemu włascicielowi? Odpowiedz Link Zgłoś
otis_tarda Eeeee... że co? 12.12.06, 14:14 Oj, "prawnik", ty się lepiej poducz trochę. Jasne, że nie odbiorą... ale co się stanie, możesz sprawdzić w takiej książce, która nazywa się "kodeks cywilny". Polecam, zajmująca lektura. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Eeeee... że co? 12.12.06, 17:38 otis_tarda napisał: > Oj, "prawnik", ty się lepiej poducz trochę. Jasne, że nie odbiorą... ale co się > stanie, możesz sprawdzić w takiej książce, która nazywa się "kodeks cywilny". > > Polecam, zajmująca lektura. Badź człowiekiem i powiedz, co się stanie? Umieram z ciekawości, a studiować kodeksu mi się nie chce... Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: I nikt nikogo nie zmuszał. Facet dobrowolnie 12.12.06, 17:35 oelefante napisał: > wystawił samochód, zaakceptował warunki i cenę. A że potem się rozmyślił, to > już > jego problem. Sprawa jest jasna. Z własnej woli zawarł umowę i ma obowiązek > jej dotrzymać. Niby racja, ale zobaczymy, co powie sąd. Bardzo jestem tego ciekawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryc Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.cst.tpsa.pl 12.12.06, 11:40 wazniejszy jest kodeks, ale kodeks mowi ze tresc umowy kupna sprzedazy moze byc na dowolnych warunkach. Jezeli one sie mieszcza w granicach prawa to nie ma problemu i jest wazna. Chodzi tez o to jakie sa prawne mechanizmy zeby sprzedajacego zmusic do sprzedazy. Jezeli sie uprze to nie bedzie sily zeby go sprzedal. Kwestia kary ktora bedzie musial zaplacic, bo jezeli tego w umowie nie bylo, to zadzaial wtedy kodeks wlasnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asia Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: 217.111.58.* 12.12.06, 13:11 Wydaje mi się, że nie masz racji, bo wystawienie przedmiotu na aukcję jest w ofertą w rozumieniu kodeksu cywilnego a tu juz obowiązuje swoboda zawierania umów. Sprzedający musiałby udowodnić, że złożył wadliwe oświadczenie woli (np. pod wpływem groźby itp.) Przecież w tym przypadku nikt go nie zmusił do wystawienia przedmiotu w takiej cenie, a tłumaczenie, że miał zepsuty modem może sobie wsadzić w czasach wszechobecności kafejek internetowych. Powinien sprzedać auto w wylicytowanej cenie i już! Odpowiedz Link Zgłoś
lambert77 Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro 12.12.06, 13:16 amen :) i tego mi brakowało tylko mnie prostemu człowiekowi słów zabrakło :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gg Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 08:12 Przecież w tym przypadku nikt go nie zmusił do > wystawienia przedmiotu w takiej cenie, a tłumaczenie, że miał zepsuty modem > może sobie wsadzić w czasach wszechobecności kafejek internetowych. Powinien > sprzedać auto w wylicytowanej cenie i już! heheeeee..... pod warunkiem że sprzedajacy nie zacznie udowadniać ze to nei on wystawił przedmiot na aukcję. Mógł to np zrobić syn czy wyrodna córka albo i niewierna żona... A właścicielem był pan paweł ponoć. Poza tym ... nie jestem prawnikiem ale głowe dam że istnieje w polskim prawie przepis który zmuszałby kogokolwiek do zbycia prawnie nabytej własności. Nie ma czegoś takiego i kropka. Sprzedajacy mze zrobić wszystko - sprzedac lub nie a kupujący który został w jego opinii osukany może co najwyżej żądac naprawinia szkód, zwrot kosztów i może odszkodowania. Wydanie towaru następuje po uiszczeniu zapłaty za ten przedmiot. Idziesz do notariusza i najpierw misis wpłacić pieniąde żeby na akcie pojawiły się podpisy. A regulamin allegro służy co najwyżej do wystawiania negatywów i do niczego więcej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fupa Racja, racja IP: *.chello.pl 15.12.06, 22:52 Sąd nie może przyjąć, że trtansakcja została zawarta wcześniej, niż doszło do podpisania odpowiednich dokumentów, bo wtedy musiałby precuzować CHWILĘ objęcia obowiązków obu stron. A co by było, gdyby samochodzik ozekujący na nabywcę (po zakończeniu aukcji) czekał na nowego właściciela i był uprzejmy się spalić., albo zniszczyć, albo być przygarnięty przez braci zza wschodniej granicy? Czy wtedy sąd nakazałby siła wyrwanie pieniędzy od nabywcy? I sąd ma się bawić w takie drobiazgi?! Od tewgo sa notariusze i papiery! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arek "Aiwa-Platz" Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.chello.pl 12.12.06, 07:04 Coś się Allegro nie udaje ta dbałość by nikt nie oszukiwał. Odpowiedz Link Zgłoś
kloszu Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro 12.12.06, 08:52 Alegro to nie umowa na papierze. Nikt niczego nie podpisywał a kwota za duża na umowę ustną. Podpisów cyfrowych alegro nie używa. Nawet nie da się stwierdzić kto wystawił samochód na aukcję. Pewnie jakiś synalek prawnika liczy że trafi jelenia, ktory sie przestraszy. Skąpstwo nie ma granic. Odpowiedz Link Zgłoś
lambert77 Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro 12.12.06, 08:59 co ty pitolisz. Koleś wystawił samochód na aukcje. Nie wycofał jej w żaden sposób. Baa nie powiadomił składających ofertę o swoim problemie. Co to kafejki internetowe pozamykano. Dowody na upartego bardzo ale to bardzo łatwo znaleźć. IP kompa synku, IP kompa i nie ma zmiłuj. Skoro jest użytkownikiem "klikaczem dalej/ok" to sam sobie jest winien. I o czyim skąpstwie muwisz??? Koleś nie wydał paru złotych na kafejke na upartego znalazłby znajomego z netem. Sorki ale samochód nalezy już do gościa od najwyższej oferty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.autoguard.pl 12.12.06, 09:07 ROTFL Kupowałeś lub sprzedawałeś kiedyś samochód? Słyszałeś o czymś takim jak umowa? Podpisana przez obydwie strony? Gdzie tu jest taka umowa? Jedyne co można wyciągnąć od takiego sprzedającego, który się rozmyślił to zwrot ewentualnych kosztów poniesionych przy próbie przeprowadzenia transakcji. Trzeba by je jednak dobrze udokumentować. Odpowiedz Link Zgłoś
lambert77 Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro 12.12.06, 09:28 W kodeksie cywilnym jest coś takiego jak przyrzeczenie umowy czy jakoś tak jeżeli się nie mylę. Sorki stary ale ten samochód należy się kolesiowi jak psu buda. Umowa spisana na papierze to już tylko formalność do celów urzędowo- skarbowych. Jeżeli kupujący przegra tę sprawę to sorki ale jaką mam pewność, że następny Allegrowicz nie zrezygnuje ze sprzedaży rzeczy. Wiadomo, że aukcje z ceną minimalną mają mniejsze powodzenie niż bez ceny minimalnej. Kolesie będą teraz wystawiać towar bez ceny minimalnej i jeżeli tylko ostateczna oferta nie usatysfakcjonuje ich powiedzą sorki ale nie sprzedaję towaru bo nie kliknąłem ceny minimalnej. Po czym założą nowe konto. Mam nadzieje, że kupujący wygra. Podobnie powinno być przy rozmyślających się sprzedających po zakończeniu aukcji. Może następnym razem dowcipnisie będą uważniej czytać instrukcje obsługi a nie tylko klik dalej klik dalej dalej dalej dalej i cieszyć ryja że aukcje właśnie założyli czy wygrali. Odpowiedz Link Zgłoś
libryk Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro 12.12.06, 10:52 Ej ludzie co wy wypisujecie! W ubieglym roku wystawiono na sprzeaz w ebayu wille warta 480000 Euro. Cena poczatkowa 1 Euro. Wielu myslalo, ze to dowcip. W dniu aukcji licytowalo 23 potencjalnych klijentow. Poniewaz cena bardzo dlugo u trzymywala sie na niskim poziomie, wszyscy mysleli, ze to zart. Facet kupil wille za 12000 Euro. Podobnie jak w Polsce wlasciciel odmowil sprzedania. Odbyla sie sprawa (jedna) i facio dzisiaj na mocy prawomocnego wyroku ma bude prawie za darmo. Nie widze zadnej roznicy miedzy tami sprawami. Slepy w karty nie gra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skeezy Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.chello.pl 12.12.06, 16:49 Podaj konkrety (w postaci numeru aukcji, artykułu prasowego, itp.), zamiast wypisywać wyssane z palca bzdury. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro 12.12.06, 17:44 libryk napisał: > Ej ludzie co wy wypisujecie! W ubieglym roku wystawiono na sprzeaz w ebayu > wille warta 480000 Euro. Cena poczatkowa 1 Euro. Wielu myslalo, ze to dowcip. W > > dniu aukcji licytowalo 23 potencjalnych klijentow. Poniewaz cena bardzo dlugo u > > trzymywala sie na niskim poziomie, wszyscy mysleli, ze to zart. > Facet kupil wille za 12000 Euro. Podobnie jak w Polsce wlasciciel odmowil > sprzedania. Odbyla sie sprawa (jedna) i facio dzisiaj na mocy prawomocnego > wyroku ma bude prawie za darmo. Nie widze zadnej roznicy miedzy tami sprawami. > Slepy w karty nie gra. Pamiętam tę sprawę, ale też pamiętam, że jacyś specjaliści wypowiadali się wtedy, że u nas by takie coś nie przeszło (Bóg mi świadkiem, nie wiem dlaczego, ale ponoć nasze przepisy są inne: bardziej chronią właściciela...) Odpowiedz Link Zgłoś
kloszu Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro 12.12.06, 13:03 Czlowieku sam nie wiesz o czym piszesz. IP moze sfalszowac byle glupek. Po za tym nawet jesli jest oryginalny. To skad wiesz czy z kompa nie korzystala np jego siostra co chce mu zrobic na zlosc albo sasiad ktory wlamal sie do jego sieci wlan? Haslo to zadne problem np. dla keylogera, czesto mozna zgadnc bo ludzie uzywaja bardzo prostych. Adres ip to zadne uwierzytelnienie. To ze ktos korzysta z danego ip to zaden dowod. Co innego wazny podpis cyfrowy. Dla mnie to proba wyludzenia po zanizonej cenie. Umowe bedzie zawarta jak obie strony zloza podpis. Odpowiedz Link Zgłoś
lambert77 Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro 12.12.06, 13:05 nie wierzę, że tak naiwny koleś tłumaczący się awarią IP i nie potrafiący ustawić ceny minimalne zafałszował IP :) Ależ mój drogi koleś przyznał, że wystawił auto na sprzedaż przyznał że tak wyglądała aukcja więc o co chodzi. Złożył wiążącą oferte więc przestańcie pitolić o wyłudzeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartek Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: 195.190.143.* 12.12.06, 13:26 na dzien dobry powiem: spokojniej a troche dalej - wlasciwie jak powinno byc wedlug Ciebie - no chyba sprawiedliwie/uczciwie (ostatecznie, chodzi o to, zeby dzieciak ktorym sie ojciec chwali byl tez kiedys dumny z tatusia) a uczciwie jest tak: - nie zeruje sie na krzywdzie ludzkiej; - jezeli nasze bledy przynosza innym szkody - powinnismy je pokryc; z tego wynika, ze facet, jezeli sie pomylil ale przed sprzedarza zauwazyl to - niech nie sprzedaje jezeli licytujacy poniosl z tego powodu straty (np. wzial kredyt) - powinien dostac zadoscuczynienie owszem - okazja latwego zarobku jest kuszaca, jezeli jednak to ma sie odbyc na zasadzie, ze z czyjas krzywda - to moim zdaniem osoby ktore sie do tego znizaja nie sa warte nawet tego by sie na nie wysikac Odpowiedz Link Zgłoś
lambert77 Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro 12.12.06, 13:38 :) ależ ja jestem spokojny tylko wiesz irytują mnie teksty o tym, że facet próbuje wyłudzić auto na bogu ducha winnym biedaku. O jakiej krzywdzie my tu mówimy??? Facet w rozumieniu prawa złożył ofertę kupującemu należy się albo towar albo zadośćuczynienie. Zakładam, że koleś ani nie będzie chciał oddać auta ani nie będzie miał kasy na zadośćuczynienie. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Chociażem nie prawnik, tego jestem pewnw! 12.12.06, 17:53 lambert77 napisał: > Facet w rozumieniu prawa złożył ofertę > kupującemu należy się albo towar albo zadośćuczynienie. Zakładam, że koleś ani > nie będzie chciał oddać auta ani nie będzie miał kasy na zadośćuczynienie. Zadośćuczynienie wyliczane będzie według konkretnych i udokumentowanych strat finansowych, poniesionych przez niedoszłego kupującego. Żadnych "strat moralnych" czy tp. w naszym prawie nie ma obowiązku wynagradzać. Nie sądzę, zatem, żeby to zadośćuczynienie - jeżeli wogóle sąd je przyzna - było takie zawrotne. Odpowiedz Link Zgłoś
lambert77 Re: Chociażem nie prawnik, tego jestem pewnw! 13.12.06, 07:57 wystarczy, że facet udokumentuje, że np wziął kredyt na samochód zliwkidował lokatę ... nie każdy ma tak od ręki do wywalenia 20 kawałków Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EWA Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: 83.141.106.* 12.12.06, 08:50 Otoz zgodnie z rozsadkiem i logika racje ma kupujacy w tym wypadku.Istnieje w cywilizowanym swiecie cos co sie nazywa common law-tzw prawo zwyczajowe.Prawo to okresla zasady w sposob logiczny uwzgledniajac czynnik ludzki.Jesli jedna strona wystawia cos na sprzedaz w systemie aukcji jak Allegro czy ebay to czyni to w celu sprzedazy za kwote jaka zaoferuje kupujacy.Allegro zaklada jednak mozliwosc ustalenia ceny minimalnej ponizej ktorej sprzedajacy nie sprzeda oferowanego towaru.W tym wypadku sprzedajacy przez wlasne niedopatrzenie czy lenistwo nie skorzystal z tej opcji.Kupujacy jednak dotrzymal wszystkich warunkow kupna.Caly swiat w tym wypadku bedzie myslal tak samo.Polska pewnie nie.W koncu jest Chrystusem narodow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bloody_rabbit Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.cft.edu.pl 12.12.06, 09:09 "Istnieje w > cywilizowanym swiecie cos co sie nazywa common law-tzw prawo zwyczajowe." Istnieje. W Anglii i USA. W Polsce jedziemy na prawie rzymskim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uah Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 22:37 >> "Istnieje w >> cywilizowanym swiecie cos co sie nazywa common law-tzw prawo zwyczajowe." > Istnieje. W Anglii i USA. W Polsce jedziemy na prawie rzymskim. Ekhem. W Anglii i USA istnieje prawo _precedensowe_ - to różnica w stosunku do polskiego systemu prawnego. W Polsce, w Anglii, w USA i w wielu innych państwach istnieje też prawo zwyczajowe. Nie mylić z precedensowym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bloody_rabbit Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.06, 02:21 No dobrze, ale powszechnie używa się nazwy "common law" na określenie właśnie całęgo systemu prawnego Anglii i USA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no name Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.4web.pl 12.12.06, 09:14 Istnieje w > cywilizowanym swiecie cos co sie nazywa common law-tzw prawo zwyczajowe.Prawo t > o > okresla zasady w sposob logiczny uwzgledniajac czynnik ludzki.Jesli jedna stron > a > wystawia cos na sprzedaz w systemie aukcji jak Allegro czy ebay to czyni to w > celu sprzedazy za kwote jaka zaoferuje kupujacy. Nonsens...W Polsce nei ma zadnego prawa zwyczajowego - gdyby istniało to na allegro niektórzy musieliby kupować za 1200zł np. mocz murzyna, głos Kononowicza w słoiku, albo zestwa pustych puszek po piwei - są tam setki takich aukcji. No i co? Dlaczego sprzedający nei wytaczaj aukcji kupującym, którzy wylicytowali, a nie płacą? Odpowiedz Link Zgłoś
lambert77 Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro 12.12.06, 10:23 ale to nie uważasz, że to nie jest problem faceta który wylicytował samochód a sprzedający nagle się rozmyśla??? Ja bym frajera skroił sądownie tak, żebym jeszcze miał z tego kase na opłaty za autko :) Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro 12.12.06, 17:56 lambert77 napisał: > ale to nie uważasz, że to nie jest problem faceta który wylicytował samochód a > sprzedający nagle się rozmyśla??? > Ja bym frajera skroił sądownie tak, żebym jeszcze miał z tego kase na opłaty za > autko :) Baaardzo wątpię... Może w Ameryce... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antoni Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.10, 19:09 wlasnie moze w ameryce.pamietasz moze faceta co pozwal tytonowy koncern w polsce? przegral. bo za malo mial.a myslisz ze to alegro to niby takie bezpieczne jak pisza? oni nawet zatrudmiają ludzi co pisza o nich samych opinie bo nie znalazlem zadnej innej.cwaniacki portal czy sprzedasz czy nie musisz placic. a jak masz problem to sie wypinają i dają ci adres prawnika ktory niby ma ciebie reprezentowac . a na tego prawnika musi cie byc stac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bezstronny Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 11:48 i to jest problem sprzedających jakby im sie chciało to mogą wytoczyć proces o kupno i potem jeszcze o straty jakie poniesli ale jak im sie nie chce,wtedy napewno niejeden zastanowił by sie przed przystąpieniem do aukcji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Co ma piernik do w Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.48-210-81.netia.com.pl 12.12.06, 09:55 a ty idiotką podszywająca się pod Polskość. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro 12.12.06, 18:00 Gość portalu: Co ma piernik do w napisał(a): > a ty idiotką podszywająca się pod Polskość. Tak miło było do tej pory... Ludzie pisali co kto uważa, mniej czy bardziej rozsądnie, ale nikt nikogo nie obrażał... Po co to chamstwo? W dodatku - z "patriotycznym" sosem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bloody_rabbit Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.06, 02:22 Po co to chamstwo? W dodatku - z "patriotycznym" sosem... Hmmm, nie widzisz korelacji pomiędzy jednym a drugim na forum.gazeta.pl ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janka Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.06, 18:00 jestem użytkownikiem allegro i mam pytanie do kupującego? nie zastanowiła Pana niska cena samochodu? przecież można było skontaktowac się ze sprzedającym ( dostępny adres meilowy)i zapytać sprzdającego. Zasady uczciwości obowiązują i sprzedających i kupujących. Czy Pan się nigdy nie pomylił? czy też czyha Pan na takie aukcje gdzie wyraźnie widać jakiś oczywisty błąd? ( nawet pisarski) Odpowiedz Link Zgłoś
elpooho Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro 12.12.06, 08:51 Luksusowy to jest Range Rover :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anarco-emeryt litosci!!! IP: *.240.213.191.Dial1.Phoenix1.Level3.net 12.12.06, 08:51 Jakiego dzipa!!!Jeepa!!!Ewentualnie Jeep'a!!!To po pierwsze. A po drugie to chyba na zdjeciu nie jest Grand Cherokee (grant czyroki) ale Patriot(??) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: słownikowy mądrala Re: litosci!!! IP: *.master.pl 12.12.06, 09:07 Gość portalu: anarco-emeryt napisał(a): > Jakiego dzipa!!!Jeepa!!!Ewentualnie Jeep'a!!!To po pierwsze. A po drugie to > chyba na zdjeciu nie jest Grand Cherokee (grant czyroki) ale Patriot(??) Ucz się, synku: sjp.pwn.pl/lista.php?co=d%BFip Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anarcho-emeryt Re: litosci!!! IP: *.240.213.191.Dial1.Phoenix1.Level3.net 12.12.06, 09:22 Najwyrazniej za dlugo mieszkalem w usa (usie?) w Czikago i Losandzelesie. Poza tym jezdzilem Szewroletem i Dodzem.... PS Zapewne wyrocznia PWN ma tez i w "tym temacie" swoje zdanie. PS2 sa SAMOCHODY TERENOWE lub 4x4 a "there is only ONE Jeep" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Delfina Re: litosci!!! IP: *.zaodrze.punkt.pl 12.12.06, 09:25 Chyba nie za długo tam jednak mieszkałeś bo mówi się "Szikago" a nie "Czikago". Ma to związek z historią tego miasta, możesz sobie o tym poczytać w wolnym czasie. Jesteśmy w Polsce, nie widzę nic złego w tym, że pewne nazwy się "spolszcza", a czepiają się tylko tacy co czują się bardziej amerykańscy niż G.Bush;) Odpowiedz Link Zgłoś
milestone Re: litosci!!! 12.12.06, 09:26 Najwyraźniej za długo. Mejbi JEEP is only łan, but are a lot of dżips. Odpowiedz Link Zgłoś
fathom Re: litosci!!! 12.12.06, 10:58 Rozumiem, że mówisz Washington (czyt. Łoszington w polskich fontach), szczególnie w przypadku ronda lub alei, jeździsz na Rover (czyt. Rouwer), kumpli masz businessmen (byznesmen w uproszczeniu, bez żadnej odmiany) i chodzisz do Ikea na zakupy. Gratuluję, ale nie wiem, jak przebrnąłeś przez podstawówkę bez znajomości terminu "zapożyczenie" lub "spolszczenie". Co ciekawe, osoby takiego pokroju najczęściej używają takich słów jak "manadżment" (w wymowie) i "brifing" (również), tudzież kilku innych (np. "aplikować" o pracę:))). Szacun, bracie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atx Re: litosci!!! IP: *.itq.pl 12.12.06, 17:41 I mowia "dywizja" na dział firmy :) "Nasza firma ma dywizję marketingu, sprzedazy i produkcji" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skeezy Re: litosci!!! IP: *.chello.pl 12.12.06, 16:58 milestone napisała: > Najwyraźniej za długo. Mejbi JEEP is only łan, but are a lot of dżips. Dobre, dobre! Człowieku, nie kompromituj się "wspaniałą" znajomością angielskiej gramatyki... Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: litosci!!! 12.12.06, 18:04 milestone napisała: > Najwyraźniej za długo. Mejbi JEEP is only łan, but are a lot of dżips. ...but THERE are a lot of... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata no i co z tego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 21:23 i tak mu sie udalo :))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
milestone Re: litosci!!! 12.12.06, 09:23 To jak już dbamy o wykształcenie kolegi, to ze swojej strony zalecałabym jeszcze zapoznanie się z zasadami pisowni nazw obcych - hint: zbędny apostrof. Emilia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rio Bravo Ten sprzedający to niezły cwaniaczek IP: *.cable.mindspring.com 12.12.06, 09:46 "Podczas wystawiania samochodu na licytację zrobiłem błąd. Nie wpisałem ceny minimalnej. Potem popsuł mi się modem i nie miałem dostępu do serwisu aukcyjnego - tłumaczy P." Tak, tak, tak, popsuł mu się modem, a potem przylecieli kosmic i zabrali komputer. Ja znam takich cwaniaczków jak on, zawsze mają jakieś wyjaśnienia, a to zepsuł się komputer, a to ważny wyjazd, a to zmiana internetu i brak dostępu do komputera itd. Czy ten palant nie słyszał o kafejkach internetowych? Jak mu się zepsuł modem to mógł pójść do kafejki i naprawić błąd, a nie będzie teraz bajki wciskał, że nie miał dostępu do serwisu. Po prostu palant i tyle. Mam nadzieję, że sąd przyzna rację kupującemu. Za swoje błędy trzeba płacić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zedzed Re: Ten sprzedający to niezły cwaniaczek IP: *.chello.pl 12.12.06, 10:37 Bledny temat posta - wlasnie jak na cwaniaczka to kiepski. I jeszcze dopowiem: cena nowego modemu nie przekracza 1% wartosci samochodu, a nawet calego kompa (uzywanego) mozna kupic za ten 1%. Slowem - jakby chcial to by mogl. Nie zauwazylem w tekscie podanego czasu licytacji, ale przy samochodach raczej nie byl krotszy niz tydzien, wiec czasu mial gosc dostatecznie. Nie wiem, bo nie uzywam, ale byc moze wystarczylby telefon do Allegro zeby sprawe zalatwic. Odpowiedz Link Zgłoś
mistrzkungfu Re: Ten sprzedający to niezły cwaniaczek 12.12.06, 11:05 mógł wsiąść do swojego dżipa i pojechać do kafejki. Moze ten dżip nie jest jednak w takim dobrym stanie jak ten na zdjęciu? Może kupujący procesuje się o grata ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Ja wiem, bo "używam", od lat... 12.12.06, 18:09 Gość portalu: zedzed napisał(a): > Nie wiem > bo nie uzywam, ale byc moze wystarczylby telefon do Allegro zeby sprawe zalatwi > c. Nikt z Allegro nie będzie o niczym takim rozmawiał przez telefon. Oni uznają tylko tzw. FORMULARZ KONTAKTOWY. Co, oczywiście, nie zmienia faktu, że koleś głupoty wygaduje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: audi tt Re: Ten sprzedający to niezły cwaniaczek IP: *.proxy.aol.com 12.12.06, 10:44 tak to cwaniak i nim zostanie ,zanim to przez sad przejdzie-.....5 razy ten woz rozbije....,i potem poda w sadzie ,ze stan oferowanego towaru ulegl znacznej zmianie... i "po ptakach" Odpowiedz Link Zgłoś
esteczka Re: Ten sprzedający to niezły cwaniaczek 12.12.06, 12:36 Kafejka tez sie pewnie zepsula.. > Czy ten palant nie słyszał o kafejkach internetowych? Jak mu się zepsuł modem t > o mógł pójść do > kafejki i naprawić błąd, a nie będzie teraz bajki wciskał, że nie miał dostępu > do serwisu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.autoguard.pl 12.12.06, 09:01 No to prawnicy zarobią. Bo sprawy się nie wygra Odpowiedz Link Zgłoś
leevandovsky Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro 12.12.06, 09:03 Albo mi się wydaje albo wybraliście zdjęcie Commandera. Ale ja też bym go wybrał:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bloody_rabbit Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.cft.edu.pl 12.12.06, 09:06 "My dbamy, by na tym bazarze było czysto, bezpiecznie i nikt nie oszukiwał - mówi Patryk Tryzubik z Allegro.pl" Ale jaja ;-) chodzi oczywiście o "my dbamy, by nikt nie oszukiwał"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skeezy Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.chello.pl 12.12.06, 17:02 Gość portalu: bloody_rabbit napisał(a): > "My dbamy, by na tym bazarze było czysto, bezpiecznie i nikt nie oszukiwał - > mówi Patryk Tryzubik z Allegro.pl" > > Ale jaja ;-) chodzi oczywiście o "my dbamy, by nikt nie oszukiwał"... No przecież dbają. O to, żeby nikt nie oszukiwał, przy płaceniu prowizji należnej serwisowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: solidny Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.gpsk.am.poznan.pl 12.12.06, 09:22 Ja również stałem się ofiarą nieuczciwego sprzedawcy.Gdy zwróciłem mu uwagę, i dałem negatywa , zrewanżował sie tym samym.Uważam,że Allegro, po rozpatrzeniu sprawy ( zwrociłem się do nich ) winno kasować taką opinię i wykluczyć oszusta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ogon Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: 212.160.172.* 12.12.06, 13:02 norma. Miałem to samo. Pomailowałem z Allegro, ale się wypięli twierdząc, że nie ingerują w komentarze. Wieśniactwo i tyle. Przez jednego barana ma się negatywa i nic z tym zrobić nie można. Odpowiedz Link Zgłoś
vortex21 Transakcja jest transakcja, zawarta zosla... 12.12.06, 09:38 legalnie i tyle! Mieszkam w UK i juz 2 samochod kupilem na eBay'u. Pierwszego Peugeota za 120zl (w przeliczeniu na zlotowki). Cena tego samochodu w polsce, gieldowa, to conajmniej 4-6tys zl. Drugi - Ford Scorpio combi za niecale 5 tys zl. W polsce musialbym zaplacic 10-12 tys. Nikomu do glowy nie przyszlo aby sie rozmyslac. Aukcje internetowe polegaja na tym, ze znajduje sie okazyjne oferty i kazdy, kto sprzedaje, musi sie dobrze zastanowic! Mozna zrezygnowac przed zakonczeniem aukcji lecz nie po! To kupujacy moze sie rozmyslec w ciagu 7 dni, lecz nie sprzedajacy. Powodzenia i udanej jazdy nowym Jeepem! Odpowiedz Link Zgłoś
dex2k Re: Transakcja jest transakcja, zawarta zosla... 12.12.06, 10:09 > juz 2 samochod kupilem na eBay'u. Pierwszego > Peugeota za 120zl (w przeliczeniu na zlotowki). Cena tego samochodu w polsce, > gieldowa, to conajmniej 4-6tys zl. Drugi - Ford Scorpio combi za niecale 5 tys > zl. W polsce musialbym zaplacic 10-12 tys. Nikomu do glowy nie przyszlo aby sie > rozmyslac. Gratuluję, ale nie masz się czym chwalić. Zapłaciłeś mniej więcej rynkową cenę (z rynku UK) za oba auta. Tyle, że jak policzysz roczny koszt użytkowania takiego auta to się okaże, że w Polsce mimo, że drożej, to taniej. Policz chociażby koszt ubezpieczenia i "podatku drogowego". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotras Re: Transakcja jest transakcja, zawarta zosla... IP: 195.205.147.* 12.12.06, 10:55 > > juz 2 samochod kupilem na eBay'u. Pierwszego > > Peugeota za 120zl (w przeliczeniu na zlotowki). Cena tego samochodu w pol > sce, > > gieldowa, to conajmniej 4-6tys zl. Drugi - Ford Scorpio combi za niecale > 5 tys > > zl. W polsce musialbym zaplacic 10-12 tys. Nikomu do glowy nie przyszlo a > by sie > > rozmyslac. > > Gratuluję, ale nie masz się czym chwalić. Zapłaciłeś mniej więcej rynkową cenę > (z rynku UK) za oba auta. A skąd możesz wiedzieć czy to była cena rynkowa czy okazja skoro nie podał ani rocznika ani w pierwszym przypadku modelu :/ Odpowiedz Link Zgłoś
vortex21 Re: Transakcja jest transakcja, zawarta zosla... 12.12.06, 12:05 Peugeot 405, 1994, 2L Deasel Turbo, 120tys km na liczniku. Akurat w tym pierwszym przypadku cena byla naprawde symboliczna. Odpowiedz Link Zgłoś
vortex21 Nie calkiem... 12.12.06, 12:03 Koszt podatku - £170 rocznie Koszt ubezpieczenia - £200 rocznie W sumie £370 + paliwo To daje sume okolo 2109zl rocznie (po przeliczeniu) czuli 175.75zl miesiecznie. Kwota ta zarabia sie w UK najczesciej w 1 dzien (max 2 dni, zalezy od zatrudnienia). Oczywiscie przeliczajac na zlotowki to drogo, lecz biorac pod uwage poziom dochodow to tanio. Co do rynkowej ceny - nie do konca, ciagle bylo to okolo 70% rynkowej ceny. I jeszcze jedno - nie chwale sie, przytaczam realia. Chodzi o to ze w UK samochod jest uwazany za artykul pierwszej potrzeby. W Polsce jest nadal luksusem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mary Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: 217.153.205.* 12.12.06, 09:38 Sprawa się będzie ciągnęła jakieś 3-4 lata. Wtedy ten jeep będzie mniej więcej warty te 23 tysiące. I tuż przed wydaniem go powodowi przypadkiem zatrze mu się silnik... Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan_stopczyk W Polsce mało kto traktuje internet poważnie. 12.12.06, 09:39 Wyślijcie korespondencje (oczywiście nie SPAM) - mało kto na nią odpowie. No - roześlijcie zapytania do firm, do partii politycznych itp. Na 100 e-maili bedzie 1 - 2 odpowiedzi. Pozostali to oleją. Bo w ich mentalności liczy się "papiór ze sztempelkiem". Jakiś mail to jest NIC. A internet służy do przeglądania portali pornograficznych, a nie robienia interesów. Może w następnym pokoleniu...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Takie pieprzenie Re: W Polsce mało kto traktuje internet poważnie. IP: *.48-210-81.netia.com.pl 12.12.06, 09:50 Jak reklamujesz czy sprzedajesz produkt uboczny karmienia krowy, to nie dziwota. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ogon Re: W Polsce mało kto traktuje internet poważnie. IP: 212.160.172.* 12.12.06, 13:04 faktycznie takie pieprzenie ten twój post bo nie o tym pisał koleś któremu odpowiadałeś... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomerskn Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.krak.tke.pl 12.12.06, 09:50 byla taka sama sprawa w niemczech klika lat temu. Gosc wystawil Jaguara za pare euro i przegral pozniej sprawe w sadzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bywalec Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.48-210-81.netia.com.pl 12.12.06, 09:52 No cóż zawsze twierdziłem, że to kraj bandytów i rabusiów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lx Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 10:03 Sprawa jak najbardziej do wygrania. Paru osobom chcialem uswiadomic, ze nie ma wymogu formy pisemnej zawarcia umowy sprzedazy. Nie ma tez nic takiego jak to "przymuszanie", co ktos sobie wymyslil na gorze watku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: 212.160.172.* 12.12.06, 10:11 KC Art. 388. § 1. Jeżeli jedna ze stron, wyzyskując przymusowe położenie, niedołęstwo lub NIEDOŚWIADCZENIE DRUGIEJ strony, w zamian za swoje świadczenie przyjmuje albo zastrzega dla siebie lub dla osoby trzeciej świadczenie, którego wartość w chwili zawarcia umowy przewyższa w rażącym stopniu wartość jej własnego świadczenia, druga strona może żądać zmniejszenia swego świadczenia lub zwiększenia należnego jej świadczenia, a w wypadku gdy jedno i drugie byłoby nadmiernie utrudnione, może ona żądać unieważnienia umowy. § 2. Uprawnienia powyższe wygasają z upływem lat dwóch od dnia zawarcia umowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lukas Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.dd.ronus.pl 12.12.06, 10:17 I po co to cytujesz jak ten artykuł nie ma zastosowania w tej sprawie Odpowiedz Link Zgłoś
lambert77 Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro 12.12.06, 10:21 a to nie wiesz że teraz wszystkie polaki to prawnicy :)??? Żałosny gość rzucił jakimś pierwszym z brzegu paragrafem kompletnie od czapy wygląda mi na jakiegoś wieczorowego słuchacza :) Odpowiedz Link Zgłoś
tom_aszek Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro 12.12.06, 12:31 lambert77 napisał: > a to nie wiesz że teraz wszystkie polaki to prawnicy :)??? Ale to teraz. Wcześniej (za czasów niejakiego Stańczyka) wszyscy Polacy byli medykami, ale czasy się zmieniają... :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Otis Tarda Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.pradnik.net 12.12.06, 12:54 Mógłby mieć ;). Trzebaby tylko wykazać, że sprzedający w życiu nie słyszał o aukcjach, prawie cywilnym, cenie minimalnej i internecie :D Odpowiedz Link Zgłoś
przprz Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro 12.12.06, 10:27 No no, ciekawa linia obrony - warunek, że Sprzedający miał mniej niż jedną żółtą gwiazdkę - czyli nie miał wcześniej ani jednej przeprowadzonej aukcji... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
fathom Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro 12.12.06, 11:01 czy za przymusowe niedołęstwo można uważać nieruszenie przysłowiowych czterech liter do kafejki internetowej lub kolegi z netem w celu sprawdzenia, jak się miewa autko na aukcji? Fakt, to może być wrodzone niedołęstwo. O tym nie pomyślałam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tvrg Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.ppath.umn.edu 13.12.06, 02:45 no jak sie ma srawa autentykacji osoby sprzedajacej - jak udowodnic ze ten co wystawi to wlasciciel danego dobra a nie jego koles zartownic, dziadek z zamaconym umysloe , wkuty bylymoaz obecnej zony etc ? IP kompa NIE jest prawnie rownoznaczne z dowodem osobistym etc - nie rozumiem jak moga NAKAZAC sprzaz na niekorzystnych warunkach - jak np. owe wyzej opisane wille za 10 Eu - bez duzego materialu dowodowego identyfikujacego osobe a nie komp. Nawet haslo jakies nie rownoznaczne z moim podisem ? w koncu moge calkiem na zasadzie prob i bledow zgadac haslo z 10 osob w ciagu tygodnia i potem ich wyzzuc z majtku zycia przy pomocy aukcji na allegro zy ebayu - wiec same portale beda chyba za tym zeby nie robic AUTOMATU z wyniku lictacji - bo jak by byl taki punkt to by musieli wpompwac wiecej forsy w identyfikacje stron licytacji, ochrone danych bezpieczenstwo oferenta itp - dla portalu i dla uzytkownikow jest lepiej traktowac to jako "wymiane info" i szukanie chetnych do handlu a nie konstruowanie pulapek na oferentow Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 To - niby - ja! 12.12.06, 18:19 Gość portalu: lx napisał(a): > Sprawa jak najbardziej do wygrania. Paru osobom chcialem uswiadomic, ze nie ma > wymogu formy pisemnej zawarcia umowy sprzedazy. Nie ma tez nic takiego jak > to "przymuszanie", co ktos sobie wymyslil na gorze watku. Ale niczego sobie nie wymyśliłam, tylko zrelacjonowałam opinie, jakie przez lata słyszałam na Cafe' Pomoc (Allegro) od ludzi, którzy mieli podobne doświadczenia. Więc bądź łaskaw(a) nie obrażać. Odpowiedz Link Zgłoś
piekny_romanek co za debil chce kupic auto za polowe ceny 12.12.06, 10:09 Pewno jest z jakiejs samoobrony albo PISdziochowego SKOKu - oni tez chcieliby wszystko rozkrasc za pol ceny. Dziwia mnie komentarze kretynow, ktorzy popieraja tego cwaniaczka. No ale w kraju, w ktorym komornicy potrafia rozkrasc firmy wyprzedajac ich majatek po pare groszy nic nie dziwi. Taki to czarno- katolicki kraj - byle jak najwiecej nakrasc od bliznego swego, a najlepiej w majestacie prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
lambert77 Re: co za debil chce kupic auto za polowe ceny 12.12.06, 10:13 Piekny Romanie żeś powiedział co wiedział a lepiej było Ci milczeć kiedy dorośli dyskutują o poważnych sprawach. Debilem to jest koleś, który źle aukcje założył a teraz się głupio tłumaczy. W związku z tym powinien być przykładem tego co się dzieje kiedy składasz propozycję sprzedaży a potem nie chcesz sfinalizować aukcji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cosmo Re: co za debil chce kupic auto za polowe ceny IP: *.elartnet.pl 12.12.06, 13:39 Wg kodeksu karnego jest to przestępstwem, przestępstwem jest już wprowadzenie w błąd podczas dokonywania transakcji, nawet bez jej zawarcia. Zawarcie to kropka na d i... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smiacz nie chce kupic, bo juz kupil zgodnie z prawem IP: *.adsl.alicedsl.de 12.12.06, 10:15 Samochod jest jego, zgodnie z umowa zawarta poprzez allegro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dupudupu trelemorele :D IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 12:51 nie zaplacil, nie dostal samochodu - to jeszcze nie kupil :) a jak sprzedajacy udowodni ze naprawde nie mial mozliwosci sprostowac pomylki z cena minimalna to i kupujacy nigdy autka nie dostanie. poza tym i tak moze byc zabawnie na rozprawie bo kupujacy byl swiadom pomylki sprzedajacego i mu nie zwrocil uwagi a to tez moze byc kuku dla umowy :D ogolnie wieksze szanse wygrania ma kupujacy ale jak sprzedajacy sie postara to kto wie kto wie Odpowiedz Link Zgłoś
old.european Czy Polska to arabski jarmark? 12.12.06, 10:18 piekny_romanek napisał: > Pewno jest z jakiejs samoobrony albo PISdziochowego SKOKu - oni tez chcieliby > wszystko rozkrasc za pol ceny. Dziwia mnie komentarze kretynow, ktorzy > popieraja tego cwaniaczka. No ale w kraju, w ktorym komornicy potrafia rozkrasc > > firmy wyprzedajac ich majatek po pare groszy nic nie dziwi. Taki to czarno- > katolicki kraj - byle jak najwiecej nakrasc od bliznego swego, a najlepiej w > majestacie prawa. Takie "handle" : sprzedam - nie sprzedam, doplac bo sie rozmyslilem mimo umowy, to przypomina arabskie targowisko. Chyba jednak Polska mimo wielu podobienstw czyms powinna sie roznic od krajow arabskich? Odpowiedz Link Zgłoś
miken1200 Re: co za debil chce kupic auto za polowe ceny 13.12.06, 10:50 Za jaką "połowę ceny"? Ceną jest wylicytowane 23,1 tys. zł. Czy kupujący chce zapłacić 11,5? Nie, chce zapłacić CAŁĄ wylicytowaną cenę. A że ta odbiega od cen rynkowych - cóż, strata sprzedającego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smiacz Nie rozumiem watpliwosci IP: *.adsl.alicedsl.de 12.12.06, 10:13 Wlasciciel wystawil towar na znanych mu zasadach, nabywca sie znalazl, umowa zostala zawarta. Wlasciciel ma dwie mozliwosci: sprzedac towar po cenie aukcji lub w przypadku zerwania umowy wyrownac nabywcy powstala szkode. Na miejscu nabywcy przeciagnalbym sprzedawce przez wszystkie instancje, dla przykladu chciazby. Mnie tez zdarzylo sie spotkac w Allegro rozne ciucmy, ktore sie rozmyslily, czy to sprzedawcy, czy babywcy. Poniewaz chodzilo o drobiazgi, po prostu olalem takich ciemniakow, ale wiem, ze wygralbym i z jednymi, i drugimi. Moze jednak nastepnym razem tez skorzystam z rozstrzygniecia sadowego. Trzeba uczyc cholote, co to odpowiedzialnosc, co to zobowiazanie, co to prawo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ziomek Zpoziomek Pełna zgoda.Kupiłem plazme a gość stwierdził,ze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 10:54 on już sprzedał wcześniej.To samo było z 206!Wydałem na lawete 500zł pojechałem po samochód a on powiedzi9ał ,ze sprzedał znajomemu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dupudupu Re: Nie rozumiem watpliwosci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 12:56 a skad wiesz ze na znanych mu zasadch? moze nie czytal regulaminu, moze jak wystawial samochod to byl pijany w trupa itp itd, poza tym kupujacy wiedzial o bledzie (albo porzynajmniej sie domyslal) i nic nie zrobil a to wszystko sa sprawy ktore moga miec znaczenie dla waznosci umowy takze nie zdziw sie jak sprzedajacy wygra - bedzie ciezko ale ma szanse zeby wygrac Odpowiedz Link Zgłoś
lambert77 Re: Nie rozumiem watpliwosci 12.12.06, 13:14 nieznajomość prawa szkodzi i nie tłumaczy misiu :) Był pijany??? No tak mi k.rwa przykro następnym razem korzystając z allegro będzie trzeźwy. Oferta została złożona znalazł się nabywca koleś nie przerwał aukcji w czasie kiedy mógł i koniec sprawy samochód sprzedany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Spec Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 10:27 Sprawdzą jak się gość łączył z netem kiedy zakładał aukcję i będzie po ptakach. Modem się zepsuł... Sprzedaje samochód za grubą kasę a nie stać go na modem, kafejke internetową itp. Znajomych tez nie ma... Ryzykuje kilkadziesiąt tyś i przez kilka dni nie robi nic żeby to zmienić... Może wreszcie skończą się aukcje odwołane przed zakończeniem bo sprzedany towar na innej aukcji, bo się zepsuł przed wysłaniem, bo.... bo zupa była za słona itp Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Nie skończą się! 12.12.06, 19:58 Gość portalu: Spec napisał(a): > Może wreszcie skończą się aukcje odwołane przed zakończeniem bo sprzedany towar > na innej aukcji, bo się zepsuł przed wysłaniem, bo.... bo zupa była za słona > itp Allegro dopuszcza bez konsekwencji (ostrzeżenie, kiedyś zwane punktem karnym, a trzy takie = zawieszenie konta) możliwość niesfinalizowania transakcji w przypadku losowym: utrata przedmiotu transakcji, np. kradzież lub zniszczenie. Cwani sprzedawcy, gdy cena im nie odpowida, tak się często tłumczą (legendarny już przypadek na Militariach - poniemieckiego hełmu, zeżartego przez psa), ale też bywa to prawdą. Jednemu z moich stałych sprzedawców, najuczciwszemu pod słońcem, przy pakowaniu zestawu śniadaniowego - filiżanka + spodek + talerzyk, który od niego kupiłam w opcji Kup Teraz, tj. za podaną cenę bez licytacji, stłukł się talerzyk. Dał mi do wyboru: zwrot pieniędzy, kupno filiżanki ze spodkiem oczywiście za niższą cenę lub kupno innego zestawu o podobnej wartości. Zatem - nie można wykluczyć autentycznych przypadków losowych i nie każdy będzie do udowodnienia (pies faktycznie może zeżreć rękawiczkę, praktycznie, "bez śladu"). Odpowiedz Link Zgłoś
walpurg Zwyczajne śmierdzące cwaniactwo 12.12.06, 10:29 Prawnie kupujący ma zapewne rację. Ale pod względem moralnym jest dla mnie nieuczciwym cwaniakiem, który zauważył niedopatrzenie sprzedającego i próbuje teraz wykorzystać ten błąd. To jest zwyczajne śmierdzące cwaniactwo! Przyzwoity człowiek ustąpiłby i nie wykorzystywał czyjejś pomyłki. Odpowiedz Link Zgłoś
lambert77 Re: Zwyczajne śmierdzące cwaniactwo 12.12.06, 10:32 jakie niedopatrzenie jaki cwaniak. Koleś nie przyłożył się do aukcji i sam jest sobie winien. To sprzedający cwaniakuje teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sentex Re: Zwyczajne śmierdzące cwaniactwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 10:35 dawno takich bzdur nie czytałem...cwaniactwo wyszło bokiem sprzedającemu...chciał zaoszczędzić na wykupieniu opcji "cena minimalna" to niech teraz cierpi, a awarią modemu to niech mydli oczy naiwniakom bo wciskać kit trzeba umieć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Allegrowicz Re: Zwyczajne śmierdzące cwaniactwo IP: *.in-addr.btopenworld.com 12.12.06, 11:41 To niekoniecznie byla pomylka. Aukcje bez ceny minimalnej i od niskich kwot przyciagaja wiecej ludzi, a dodanie ceny minimalnej kosztuje spore pieniadze wiec wielu sprzedajacych tego nie robi z oszczednosci (liczac na to, ze gdy satysfakcjonujaca ich cena nie zostanie osiagnieta, po prostu nie sprzedaza towaru). Odpowiedz Link Zgłoś
tom_aszek Cena min. nie kosztuje jeśli ostatecznie sprzedasz 12.12.06, 12:40 Gość portalu: Allegrowicz napisał(a): > Aukcje bez ceny minimalnej i od niskich kwot > przyciagaja wiecej ludzi, a dodanie ceny minimalnej kosztuje spore pieniadze > wiec wielu sprzedajacych tego nie robi z oszczednosci Ale dodanie ceny minimalnej kosztuje od 2 do 50 zł, a w dodatku opłata jest zwracana, jeśli przedmiot zostanie sprzedany! To co to za oszczędność - sprzedający liczy na grube tysiące za samochód a żal mu _ryzyka_ zapłacenia max 50 zł?! Bez ceny minimalnej można sprzedawać używane książki, ciuchy i podobne, np. po kilkanaście czy kilkadziesiąt złotych, ale nie samochody warte dziesiątki tysięcy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zoja Re: Zwyczajne śmierdzące cwaniactwo IP: *.hsd1.ca.comcast.net 13.12.06, 06:43 Przeciez na tym polega aukcja. Wystawia sie towar i ludzie licytuja. A wylicytowali ponizej tego na co sprzedajacy liczyl to trudno. Czasami moze tez byc sytuacja odwrotna. Mozna przeplacic bo akurat inni tez chce kupic i podbijaja. W takiej sytuacji zgodnie z Twoim tokiem rozumowania sprzedajacy powinnien powiedziec "ja bardzo pana przepraszam ale pan przeplacil. Moze zwroce panu polowe pieniedzy?" Przeciez nikt mu nie kazal wystawiac samochodu na aukcji. Mogl jechac na gielde albo wystawic w komisie. Poczytalny jest to niech zawiera transakcje. Podobno nieznajomosc prawa nie zwalnia od odpowiedzialnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
ryskoc Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro 12.12.06, 10:44 Chyba Robert P. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawnik Nie taki prezedensowy IP: *.chello.pl 12.12.06, 10:49 Tylko pany mecenasy ze stolycy pierwszy raz usłyszeli o "drobnicy". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dragonfly Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 10:52 To jeszcze nic, ale ze dwa tygodnie temu, kilku kolesi licytowało jakiś złoty nr komórkowy i dla jaj wylicytowali miliard zł... Na miejscu właściciela już bym zlecił jakiejś kancelarii za 30% wartości sporu... Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro 12.12.06, 20:06 Gość portalu: dragonfly napisał(a): > To jeszcze nic, ale ze dwa tygodnie temu, kilku kolesi licytowało jakiś złoty > nr > komórkowy i dla jaj wylicytowali miliard zł... > Na miejscu właściciela już bym zlecił jakiejś kancelarii za 30% wartości > sporu. Masz nieścisłe informacje. Sprzedawca odwołał oferty żartownisiów, zmienił aukcję na prywatną i - ostatecznie - numeru nie sprzedał, bo właśnie cena minimalna nie została osiągnięta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dragonfly Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 10:54 To jeszcze nic, ale ze dwa tygodnie temu, kilku kolesi licytowało jakiś złoty nr komórkowy i dla jaj wylicytowali miliard zł... Na miejscu właściciela już bym zlecił jakiejś kancelarii za 30% wartości sporu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meg Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.chello.pl 12.12.06, 10:58 modem mu sie popsul?? kiepskie tlumaczenie a to nie ma innego dostepu do sieci jak tylko przez modem?? ;-) z tego co wyczytalam, sprzedajacy jest z Waszawy, wiec to chyba zaden problem podejsc nawet do kawiarenki i poprawic aukcje... eh..szkoda tylko nerwow kupujacego, bo sprzedajacy gapowe powinien zaplacic i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
papageno7 Precedensowy pozew za aukcję na Allegro 12.12.06, 10:59 chyba, ze przegra sprawe, wtedy bedzie sie mogl starac o Super Sprzedawce!! Odpowiedz Link Zgłoś