Precedensowy pozew za aukcję na Allegro

    • Gość: yapa Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.p.lodz.pl 12.12.06, 10:59
      Tyle, że polskie prawo nie jest prawem opierającym się na precedensach. Dla
      następnych tego typu przypadków, wyrok w tej sprawie nie ma znaczenia.
      • Gość: Otis Tarda Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.pradnik.net 12.12.06, 13:22
        Ale wyznacza pewien kierunek interpretacji przepisów.
    • Gość: piłkarz he he 5zł/h w kafejce IP: 213.199.198.* 12.12.06, 11:08
      jak mu modem nie działał
    • listek_a Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro 12.12.06, 11:09
      Gość portalu: qweqwe napisał(a):

      > Paweł P. dostanie chyba negatywa

      dobreeeeeeeee hehehe
    • Gość: Menschenfresser Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.dip.t-dialin.net 12.12.06, 11:15
      > Nie słyszałem o podobnej i nie jest ona prosta.
      Tak - w Polsce. Bo poza Polska nie ma nic innego.
      A ziemia jest palska, a za granica wpada sie do przepasci.
      A w Polsce zawsze musza próbowac "wymyslac" wszystko od nowa....

      > Podczas wystawiania samochodu na licytację zrobiłem błąd.
      > Nie wpisałem ceny minimalnej.
      A to mi przykro. Karta stól. Tak to jest w biznasie.

      > Patryk Tryzubik z Allegro uważa,
      > że taki błąd nie podważa legalności transakcji.
      Oczywiscie.
    • Gość: andy BEZPrecedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: 217.153.224.* 12.12.06, 11:18
      Pozem jest BEZPRECENENSOWY! Jeśli byłby precedensowy to osnacza że już
      wcześniej był taki sam i ktoś korzysta z precedensu.

    • margotje Precedensowy pozew za aukcję na Allegro 12.12.06, 11:18
      Serwer allegro - niestety - czesto powoduje takie "niespodzianki"

      a ten ukrainiec trzyzabek niech sie nie wypowiada w sprawach, o ktorych nie ma
      pojecia...
    • Gość: batman55 Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.adsl.highway.telekom.at 12.12.06, 11:34
      Panie Redaktorze, opisywany przez Pana problem rzeczywiście istnieje, tylko
      puenta nie w tym kierunku co trzeba. Otóż jestem prawnikiem, a przy okazji
      allegrowiczem od dawien dawna i bez wątpliwości mogę stwierdzić, że prawdziwym
      problemem są lekkomyślnie i niepoważnie traktujący te sprawy kupujący.
      Właściciel Jeepa się po prostu pomylił. Oczywiście, to błąd, że nie sprostował
      tego od razu. Jednak w mojej ocenie nie przegra sprawy w sądzie. Jest bowiem
      oczywistym, że sąd weźmie poprawkę na okoliczności w postaci niestandardowej
      formy zawarcia umowy. Zresztą Pan sam w treści przytoczył opinię kupującego, że
      zdzwił go brak ceny minimalnej. Nawiasem mówiąc błędem po stronie Allegro
      prowokującym tego typu sytuacje jest dopuszczanie niskiej ceny wywoławczej przy
      wartościowych przedmiotach. Z tego co pamiętam są na Allegro branże, w których
      możliwa jest tylko cena Kup Teraz. I znknie większość problemów ze sprzedającymi
      wartościowych przedmiotów jak smochody. Natomiast chętnie będę śledził pierwszy
      proces o zapłatę. Bo tu dostrzegam znakomicie większy problem i dużo większe
      szanse powodzenia procesu.
      • lambert77 Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro 12.12.06, 11:40
        sorki ale to nie problem Allegro, że ktoś chce sprzedawać wartościowy przedmiot
        za złotówkę. W końcu to są aukcje do jasnej anielki. Jeżeli przegra facet
        sprawę to będzie to sygnał dla innych kretynów że mogą robić co im się podoba
        bo i tak nikt ich do niczego nie zmusi.
      • Gość: lukas Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.dd.ronus.pl 12.12.06, 12:56
        "Nawiasem mówiąc błędem po stronie Allegro
        prowokującym tego typu sytuacje jest dopuszczanie niskiej ceny wywoławczej przy
        wartościowych przedmiotach"

        , ale się uśmiałem :) hehhehe

        Kiepski prawnik
      • Gość: Spec Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 14:01
        Gość pożałował kasy na określenie ceny minimalnej. Ot cała tajemnica.
    • Gość: dfff sąd uzna umowe za niewazna IP: *.com.pl 12.12.06, 11:40
      argumentacja wystawiającego na allegro:
      poepelnil blad nie ustanawiajac ceny minimalnej. Dodatkowo awaria laczy
      internetowych uniemozliwila mu korekte bledu. Zawarta umowa jest ewidentnie na
      jego szkodę.

      to sa chyba wystarczajace przeslanki

      aby dokonać transakcji w internecie, obie strony muszą wykazać wole do jej
      zawarcia. Aukcyjna forma troche komplikuje sprawę, ale w swietle prawa trudno
      uznac, ze najwyzsza oferta kupujacego jest automatycznie akceptowana przez
      sprzedawcę. Mam tez watpliwosci czy serwis allegro jest instytucja, ktora moze
      prawnie związac umową dwie strony w sprawie, kiedy cena do samego konca nie jest
      pewna.
      • lambert77 Re: sąd uzna umowe za niewazna 12.12.06, 11:41
        he he :)
        Dobrze od dziś przestaję spłacać kredyty bo mi łącze padło i nie mogłem
        połączyć się z bankiem no i nie czytałem umowy przecież nie musiałem.
        Przepraszam naprawdę przepraszam. Wysoki sądzie miej litość :)
        Ludzie ludzie a potem się dziwicie że was łupią
        • Gość: dupudupu Re: sąd uzna umowe za niewazna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 12:59
          tak kredyty na pewno zaciagasz przez internet, nie musisz wcale umow kredytowych
          podpisywac ani nic :)
          • lambert77 Re: sąd uzna umowe za niewazna 12.12.06, 13:10
            :) dobra inny przykład chyba najbardziej logiczny przy tym kredycie mogło mnie
            troszkę ponieść.
            Idziesz do sklepu stoi sprzęt widzisz atrakcyjną cene powiedzmy 99,99 pln
            prosisz o sprzęt wykładasz na lade kase a sprzedawca zaczyna smęcić przepraszam
            pomyłka źle cena jest podana prawidłowa cena 499,99 pln :)bo komputer źle
            wydrukował bo mi się klikneło dalej w bazie i nie zapisałem ceny. I powiedz że
            odpuścisz??? Składasz skarge na sklep idziesz do sądu i dostajesz towar za
            99.99 pln bo była to pierdzielona w d.pe oferta i mieli czas by zweryfikować
            swoje niedopatrzenie podobnie jak wystawiający na allegro.
            Myślisz że dlaczego na każdych ulotkach i folderach reklamowych drobnym drukiem
            jest napisane albo do wyczerpania zapasów albo że cena może ulec zmianie ???
            • Gość: Otis Tarda Re: sąd uzna umowe za niewazna IP: *.pradnik.net 12.12.06, 13:25
              > Myślisz że dlaczego na każdych ulotkach i folderach reklamowych drobnym drukiem
              > jest napisane albo do wyczerpania zapasów albo że cena może ulec zmianie ???

              Żeby zniechęcać pieniaczy. Art. 71 KC się kłania.
              • lambert77 Re: sąd uzna umowe za niewazna 12.12.06, 13:26
                a co jest w artykule 71 bo mnie się nie chce dupy ruszyć do kodeksu :)???
                • Gość: Otis Tarda Oj, przepraszam. IP: *.pradnik.net 12.12.06, 13:30
                  Wiesz, zepsuł mi się modem i nie wkleiłem treści ;)

                  "Art. 71. Ogłoszenia, reklamy, cenniki i inne informacje, skierowane do ogółu
                  lub do poszczególnych osób, poczytuje się w razie wątpliwości nie za ofertę,
                  lecz za zaproszenie do rozpoczęcia rokowań."
                  • lambert77 Re: Oj, przepraszam. 12.12.06, 13:32
                    tak myślałem :) przeprosiny przyjęte :)
                • lambert77 Re: sąd uzna umowe za niewazna 12.12.06, 13:31
                  Art. 71. Ogłoszenia, reklamy, cenniki i inne informacje, skierowane do ogółu
                  lub do poszczególnych osób, poczytuje się w razie wątpliwości nie za ofertę,
                  lecz za zaproszenie do rozpoczęcia rokowań.
                  o to chodzi??
                  No dobra ma to swoje uzasadnienie przy folderach i cennikach :) tylko, że towar
                  wystawiony na półkę po danej cenie jest ofertą a nie zaproszeniem do
                  rozpoczęcia rokowań. Facet od aukcji mógł sobie rokować w czasie trwania aukcji
                  po zakończeniu sorki ale sprawa się rypła.
                  Jeszcze mi się nie zdarzyło, żebym w sklepie nie kupił po cenie podanej na
                  nalepce nawet jeżeli czytnik podawał inną wyższą cene.
                  • Gość: Otis Tarda Re: sąd uzna umowe za niewazna IP: *.pradnik.net 12.12.06, 13:33
                    Tak, o to. I napisałem gwoli precyzji - bo (głowy jednak nie dam) cena towaru na
                    półce JEST ofertą.
                    • lambert77 Re: sąd uzna umowe za niewazna 12.12.06, 13:35
                      więc zakończenie aukcji w terminie ustalonym nie daje możliwości wycofania się
                      z powodu zbyt niskiej wylicytowanej kwoty chyba, że ustawisz cene minimalną
                      czego pan R. nie zrobił i za co powinien teraz dostać po dupie :)
                      • Gość: Otis Tarda Re: sąd uzna umowe za niewazna IP: *.pradnik.net 12.12.06, 14:02
                        W zasadzie masz rację (bez "więc", co innego oferta, co innego aukcja - ale to
                        są już prawnicze głupotki).

                        Facet sam się wystawił, wystarczyłoby, żeby w opisie dodał "zastrzegam możliwość
                        zmiany warunków bez podania przyczyn" - i byłoby wszystko OK.

                        Cholernie jestem ciekaw wyroku sądowego, choć nie mam złudzeń, że GW o tym
                        napisze :(
                        • koloratura1 I tu się mylisz. 12.12.06, 20:57
                          Gość portalu: Otis Tarda napisał(a):

                          >
                          > Facet sam się wystawił, wystarczyłoby, żeby w opisie dodał "zastrzegam
                          > możliwość
                          > zmiany warunków bez podania przyczyn" - i byłoby wszystko OK.

                          Nie byłoby.
                          Aukcja z taką adnotacją byłaby niezgodna z regulaminem Allegro i admin powinien
                          ją usunąć.
                          Choć, przyznaję, często aukcja nieregulaminowa zdąży się zakończyć, zanim ją
                          zdążą usunąć.
                          • Gość: Otis Tarda Re: I tu się mylisz. IP: *.pradnik.net 13.12.06, 10:57
                            To inna sprawa. Oczywiście, że Allegro miałoby prawo to usunąć - natomiast w
                            świetle Kodeksu Cywilnego wszystko byłoby koszer.
            • koloratura1 Re: sąd uzna umowe za niewazna 12.12.06, 20:16
              lambert77 napisał:

              > :) dobra inny przykład chyba najbardziej logiczny przy tym kredycie mogło mnie
              > troszkę ponieść.
              > Idziesz do sklepu stoi sprzęt widzisz atrakcyjną cene powiedzmy 99,99 pln
              > prosisz o sprzęt wykładasz na lade kase a sprzedawca zaczyna smęcić
              > przepraszam
              > pomyłka źle cena jest podana prawidłowa cena 499,99 pln :)bo komputer źle
              > wydrukował bo mi się klikneło dalej w bazie i nie zapisałem ceny. I powiedz że
              > odpuścisz???

              Przykład jeszcze głupszy niż ten z bankiem.

              > Składasz skarge na sklep idziesz do sądu i dostajesz towar za
              > 99.99 pln

              Akurat!
              Dlatego, że cena docczepiona do przedmiotu była niewłaściwa?
              Żaden sąd nawet by Ci takiej sprawy nie przyjął.
            • Gość: tvrg Re: sąd uzna umowe za niewazna IP: *.ppath.umn.edu 13.12.06, 03:04
              ze sklepem raczej nie wygrasz - daj znac jak ci poszlo
      • Gość: prażanin Re: sąd uzna umowe za niewazna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 12:45
        Gość portalu: dfff napisał(a):

        > aby dokonać transakcji w internecie, obie strony muszą wykazać wole do jej
        > zawarcia.

        I tak było. Jedna strona wystawiła przedmiot na sprzedaż a druga złożyła ofertę
        kupna (złożyło chyba nawet więcej osób niż jedna). Jeden chciał sprzedać, drugi
        chciał kupić! To jasne, jak... no już nawet zabrakło mi porównania.
      • Gość: piter Re: sąd uzna umowe za niewazna IP: *.2-0.pl 14.12.06, 17:34
        > aby dokonać transakcji w internecie, obie strony muszą wykazać wole do jej
        > zawarcia. Aukcyjna forma troche komplikuje sprawę, ale w swietle prawa trudno
        > uznac, ze najwyzsza oferta kupujacego jest automatycznie akceptowana przez
        > sprzedawcę. Mam tez watpliwosci czy serwis allegro jest instytucja, ktora moze
        > prawnie związac umową dwie strony w sprawie, kiedy cena do samego konca nie
        >jest pewna.

        Właśnie odpwoiedziałeś/aś sobie częściowo na własne spostrzeżenia: obie osoby
        wykazały wolę do zawarcia transakcji (sprzedający bo wystawił ofertę a
        kupujący bo licytował), poza tym jeśli sprzedający się tłumaczy że chciał
        otrzymać za towar około 45 tys. to nic prostszego jak ustawić cenę wywoławczą
        (a nie minimalną) na 44999 i po sprawie. Ktoś zainteresowany musi dać te 45 tys
        (inna sprawa czy znajdzie się zainteresowany). Jeśli sprzedający zdecydował się
        na tak niską cenę wywoławczą to jego sprawa. BTW, kupujący nie musi być
        zaniepokojony niską ceną - a jakie są na fakturach samochodów sprowadzonych z
        Niemiec i innych krajów (wiem że idzie o opłaty ale urzędy są zobowiązane do
        uznania takich cen). Wydaje mi się że sprzedający powinien ponieść konsekwencje
        swojej beztroski/bezmyślności/głupoty/naiwności/cwaniactwa* (*niepotrzbne
        skreślić)
    • Gość: _Dk No skoro popsuł mu się modem, to jest niewinny... IP: *.mi2.albacom.net 12.12.06, 11:40
      Pewnie również do najbliższej kawiarenki internetowej było 100km :)
      I pod górkę...
      • Gość: jola popsuł mi się modem , awaria e-maila IP: *.adsl.alicedsl.de 12.12.06, 11:46
        tak wyglada handel na allegro.
      • Gość: Gosc na ebay.de ludzie sie juz nauczyli IP: 195.124.114.* 12.12.06, 11:46
        pare procesow sadowych l ludzie juz uwazaja co wystawiaja i za ile ale dziela
        to takze w druga strone wiec jesli nie chcesz kupic nie licytuj :-)
    • Gość: zed allegro to nieprzyjazny serwis IP: 89.19.78.* 12.12.06, 11:50
      a raczej nieprzyjazny interface, mozna latwo sie pomylic, powinni wiecej uwagi
      wlozyc w to by byl calkowicie jasny, ale niestety jakos o tym zapominaja.
      kopiuja wszystko z ebay jak leci bez dbania o to by samemu cos wymyslic.
      • nuntaro Re: allegro to nieprzyjazny serwis 12.12.06, 12:55
        Gość portalu: zed napisał(a):

        > a raczej nieprzyjazny interface, mozna latwo sie pomylic, powinni wiecej uwagi
        > wlozyc w to by byl calkowicie jasny, ale niestety jakos o tym zapominaja.
        > kopiuja wszystko z ebay jak leci bez dbania o to by samemu cos wymyslic.

        Tu sie nie zgodzę. Na e-bay'u jeszcze nic nie kupiem ani nie sprzedalem właśnie ze względu naniewygody a z allegro korzystam od lat i choc ma wady to jednak jest wygodniejszy niz ten pierwszy.
        • Gość: manhu allegro to ... nm! Oferta była publiczna i już! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 17:56
          Allegro jest nieprzyjazne i mało gwarantuje, ale to nic nie zmienia.

          Bo jest przepis prawny-dawno czytałem i nie pamiętam treści (szukajcie w KK lub KC), ale pamiętam sens-oferta złożona publicznie jest wiążąca. I jeśli np. zaoferuję swój dom tu na forum za darmo dla pierwszej osoby która, przyjdzie do mnie z psem... to nie ma wyjścia-prawnie domek już przepadł. I kupujący Adam S. wygraną ma w kieszeni.

          Ciekawsze są tu przypadki tych co zaoferowali 1000000000 za numer 888 888 888 (czy jakoś tak), zapłacić i tak nie zapłacą, ale właściel numeru może ich wszystkich wpakować do więzień.
          • Gość: mzb Gościu chciał oszczędzić na opłatach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 20:30
            bo za cenę minimalną się płaci. Chciał oszczędzić jak ci wszyscy handlarze co
            wystawiają towar za złotówkę bez ceny minimanej. Niezbędny jest wyrok na
            korzysc kupujacego bo inaczej reszta pojdzie w slady tego pseudo-cwaniaczka
          • Gość: Agata W druga strone jest inaczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 21:16
            dochodzi jeszcze przepis o sprzedazy niebezposredniej:

            kupujacy ma prawo wycofac sie z transakcji w ciagu 10 dni bez podania przyczyny.
            wiec do wiezien nikt nie pojdzie :)
            zreszta, za tego jeepa tez nie pojdzie nikt do wiezienia, co najwyzej pojdzie z torbami :D:D:D
          • Gość: New Re: allegro to ... nm! Oferta była publiczna i ju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 14:56
            A co w chwili kiedy on by powiedział, że mu auto ukradli ? I nie ma go już ?
      • vice_versa Allegro to serwis niczego nie gwarantujący 12.12.06, 12:59
        Prawda jest taka, że Allegro nie dba w najmniejszym stopniu o bezpieczeństwo
        obrotu. Jeśli jedynym wyjściem jest sąd to znaczy, że oni nic nie zapewniają,
        tylko pobierają prowizje. I tak dokładnie jest. Kiedyś miałem własne konto, na
        własne dane osobowe, kiedy mnie nacięto na poważną sumę, a Allegro powiedziało
        mi że sobie sprawiedliwości mogę szukać w sądzie, po pół roku bezskutecznego
        domagania się zwrotu pieniędzy zacząłem ściągać aukcje tego gościa który mnie
        oszukał. I pomogło, pieniądze pojawiły się dnia następnego, tyle że Allegro
        toleruje oszusta a mi konto zablokowało. Więc założyłem konto na osobę w ogóle
        nieistniejącą. A oszust nadal działa pod swoim, Allegro ma z niego widać lepszy
        interes, jest sprzedawcą więc Allegro będzie o niego dbać, to on płaci im
        prowizje.
        • koloratura1 Re: Allegro to serwis niczego nie gwarantujący 12.12.06, 16:19
          vice_versa napisał:

          >
          > Prawda jest taka, że Allegro nie dba w najmniejszym stopniu o bezpieczeństwo
          > obrotu.

          A jak, niby, ma to robić ( poza tym, co robi do tej pory)?

          > Jeśli jedynym wyjściem jest sąd to znaczy, że oni nic nie zapewniają,
          > tylko pobierają prowizje. I tak dokładnie jest.

          Bo inaczej być nie może. Od oszustw jest sąd, a nie - portal internetowy.

          > Kiedyś miałem własne konto, na
          > własne dane osobowe, kiedy mnie nacięto na poważną sumę, a Allegro powiedziało
          > mi że sobie sprawiedliwości mogę szukać w sądzie,

          A, niby, gdzie indziej obywatel może szukać sprawiedliwości?

          > po pół roku bezskutecznego
          > domagania się zwrotu pieniędzy zacząłem ściągać aukcje tego gościa który mnie
          > oszukał. I pomogło, pieniądze pojawiły się dnia następnego, tyle że Allegro
          > toleruje oszusta a mi konto zablokowało.

          Pomimo paru lat na Allegro (pod innym nickiem niż tu) nie rozumiem, co takiego
          zrobiłeś ("zacząłem ściągać aukcje tego gościa"), ale widać było to coś
          nieregulaminowego, skoro zablokowano Ci konto.

          Nawet jeśli odniosło skutek, to wygląda to trochę tak, jakbyś ciężko pobił
          nieuczciwego dłużnika. Może i odzyskałbyś dług, ale nie dziw się, że zająłby się
          Tobą prokurator.

          > Więc założyłem konto na osobę w ogóle
          > nieistniejącą.

          Jesteś, więc, ordynarnym oszustem i - mam nadzieję - że ostatecznie wylecisz z
          Allegro na dobre, kiedy Twoje oszustwo wyjdzie na jaw.

          > A oszust nadal działa pod swoim, Allegro ma z niego widać lepszy
          > interes, jest sprzedawcą więc Allegro będzie o niego dbać, to on płaci im
          > prowizje.

          Wybacz, ale kocioł garnkowiprzyganiał...
        • Gość: aga Re: Allegro to serwis niczego nie gwarantujący IP: *.t.pppool.de 12.12.06, 19:42
          ja obecnie tez szarpie sie z jednym sprzedajacym, kupilam ponad miesiac temu,
          zaplacilam, towaru nie otrzymalam, obiecanki zwrotu pieniedzy sa, ale gotowki
          na koncie nie ma, powoli trace nadzieje, ze odzyskam towar lub pieniadze, a na
          pozytywne komentarze tez maja sposob-wystawiaja je dopiero jak dostana opinie
          od kupujacego, ktory jak nie chce zapaskudzic wlasnego konta, to dla swietego
          spokoju wystawia pozytyw. To wszystko jest chore.
        • Gość: maja Re: Allegro to serwis niczego nie gwarantujący IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 01:06
          Przypominam,że zgodnie z Konstytucją wymiar sprawiedliwości w Polsce realizują
          sądy , więc jakikolwiek spór może być rozstrzygnięty w trybie sądowym,a nie
          przez Allegro w oparciu o przepisy Kodeksu cywilnego.Nie chcę wypowiadać się ,
          kto ma rację , ale informacyjnie podaję , że gdyby nawet miał to być kupujący ,
          to jeszcze wcale nie znaczy , że w sądzie by wygrał,jeżeli rażąco obrażałoby to
          poczucie sprawiedliwości , bo w Kodeksie cywilnym jest taki przepis (art.
          5 )"Nie można czynić ze swego prawa użytku,który byłby sprzeczny ze społeczno-
          gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia
          społecznego.Takie działanie lub zaniechanie nie jest uważane za wykonywanie
          prawa i nie korzysta z ochrony."Dodam,że Trybunał Konstytucyjny uznał,że ten
          przepis jest zgodny z Konstytucją.
      • k.a.dorobkiewiczowie Re: allegro to nieprzyjazny serwis 12.12.06, 13:16
        Nieprzyjazny interfejs to ma Ebay. Rozpoczęli swoje aukcje kilka lat temu i jak
        było tak zostało.

        Allegro ma wszystko na jednej stronie prawie, ewoluuje zmienia się.

        Naturalnie, że do każdego interfejsu się trzeba przyzwyczaić, ale kilka razy
        podchodziłem do ebay'a i niestety, za każdym razem się zrażałem.

        Dlatego wg mnie w porównaniu do ebay Allegro ma naprawdę wygodny układ, zarówno
        wystawiania aukcji jak i przeszukiwania.

        W ebay za dużo jest tekstów wszędzie, literki i słowa, dużo niebieskiego i
        kolorów. Przeszukując tam męczę się.

        Allegro jest płatne, no ale warto płacić za wygodniejszą obsługę.

        Takie jest moje zdanie.

        Pozdrawiam
        • Gość: Krwiożerczy_Bogacz Re: allegro to nieprzyjazny serwis IP: *.chello.pl 12.12.06, 19:58
          To w sumie prawda z tym że na ebayu można sprzedać "to i owo" za 2,3 a nawet
          4,5 krotnie wyższą cenę BEZ OPłAT I PROWIZJI to inercośtam można się
          przyzwyczajić no i nie ma totalnej PADAKI jaka bywa na Langsam
    • max99921 Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro 12.12.06, 11:55
      nagroda darwina ? :)
    • Gość: natkanpl Precedensowy pozew za aukcję na ebay IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 12:07
      Witam nie wiem czy ktoś z opisujących tą sytuacje ma pojęcie o jakichkolwiek
      przepisach zakupu na odległość a takim własnie jest zakup przez internet i
      kazda ze stron ma prawo od odstąpienia od umowy zawartej przez internet bez
      znaczenia czy jest to ebay czy allegro ja mam własnie taką samą sprawę i wiem
      ze gość nie zmusi sprzedającego do wydania auta a zreszta sprzedający moze
      ustalić koszty wysyłki na 20 tys i po sprawie -:)
      • Gość: rr Te prawa chronią kupującego, a nie sprzedającego IP: *.aster.pl 12.12.06, 12:11
        Zresztą zobaczymy co na to sąd. Sprzedający oczywiście palant, swoją drogą.
      • Gość: prażanin Następny... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 12:49
        Gość portalu: natkanpl napisał(a):

        > nie wiem czy ktoś z opisujących tą sytuacje ma pojęcie o jakichkolwiek
        > przepisach zakupu na odległość a takim własnie jest zakup przez internet i
        > kazda ze stron ma prawo od odstąpienia od umowy zawartej przez internet bez
        > znaczenia czy jest to ebay czy allegro

        Chyba masz na myśli przepisy o sprzedaży poza siedzibą Sprzedającego. Ale tutaj
        to nie działa.

        > ja mam własnie taką samą sprawę

        O? Sprzedałeś na allegro domek babci za 1000 złotych bez ceny minimalnej? :)
      • Gość: skeezy Re: Precedensowy pozew za aukcję na ebay IP: *.chello.pl 12.12.06, 17:54
        Gość portalu: natkanpl napisał(a):

        > Witam nie wiem czy ktoś z opisujących tą sytuacje ma pojęcie o jakichkolwiek
        > przepisach zakupu na odległość(...)

        Jak widać, Ty w tej kwestii masz ogromne pojęcie. Przytoczony przepis nie ma
        zastosowania w przypadku zakupu dokonanego w drodze licytacji!
      • koloratura1 Re: Precedensowy pozew za aukcję na ebay 12.12.06, 21:04
        Gość portalu: natkanpl napisał(a):

        > Witam nie wiem czy ktoś z opisujących tą sytuacje ma pojęcie o jakichkolwiek
        > przepisach zakupu na odległość a takim własnie jest zakup przez internet i
        > kazda ze stron ma prawo od odstąpienia od umowy zawartej przez internet bez
        > znaczenia czy jest to ebay czy allegro

        Jestem tego samego zdania, ale - zobaczymy.

        > a zreszta sprzedający moze
        > ustalić koszty wysyłki na 20 tys i po sprawie -:)

        Chyba, że w opcjach transportu podał "Odbiór osobisty", co jest akurat wielce
        prawdopodobne.
    • Gość: martinpo Za cenę minimalną trzeba zapłacić... IP: *.185.udn.pl 12.12.06, 12:28
      ... gdy aukcja jej nie przekroczy, więc dlatego pewnie sprzedający "zrobił błąd"
      i jej nie wpisał. Za cenę wywoławczą się nie płaci. Pewnie znajdzie się jakiś
      paragraf o zadośćuczynieniu dla poszkodowanego, czyli zwycięzcy aukcji, od nie
      rzetelnego sprzedawcy.
    • Gość: blabla Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.euro-net.pl 12.12.06, 12:54
      ja nie jestem prawnikiem ale dla mnie jest oczywiste:
      po pierwsze jest na glownej stronie allegro napisane:
      "korzystanie z serwisu oznacza akceptacje regulaminu" w ktorym to z kolei
      zawarte jest:
      allegro.pl/country_pages/1/0/user_agreement.php#1.8 i mysle ze to sprawe
      rozwiazuje....
      • kloszu Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro 12.12.06, 13:06
        Gdyby koles wygral to teoretycznie istnialby taki scenariusz: Haker moglby sie
        wlamac do komputera kazdego kto uzywa alegro, usunac slady wlamania i
        zlicytowac wam mieszkania za grosze. Paranoja.
        • lambert77 Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro 12.12.06, 13:12
          :) no dobra ale już się obudź śpioszku z tego pięknego snu przyszłości o
          wszechmocnych hakerach ;)
          • kloszu Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro 12.12.06, 13:22
            Sam sie obudz laiku komputerowy
            • lambert77 Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro 12.12.06, 13:25
              W artykule wyraźnie jest napisane facet przyznał że to jego aukcja i nawet
              wymyślił bzdurne powody dla których miałaby się nie sfinalizować. Więc
              proponowałbym w to już nie mieszać ani ufoludków ani krasnoludków a już tym
              bardziej hakerów.
              • Gość: Otis Tarda Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.pradnik.net 12.12.06, 13:32
                No właśnie. I mamy tu do czynienia z kwestią prawną, a nie dowodową.

                To są dwie różne rzeczy, hakerów najlepiej nie mieszać w to.
        • Gość: leslaw Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.lodz.msk.pl 12.12.06, 23:51
          jak haker włamie się i wyczysci ci konto w banku to tez bank dobrotliwie odda
          ci kaskę?
          a jak udowodnisz,ze nie współdziałałeś z hakerem?
          pleciesz androny
      • Gość: zieeeeeeews Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 13:11
        ehe :)
        takie cos nie ma zadnego znaczenia - malo widoczne, wrecz ukryte, poza tym nie
        pozostawia wyboru bo juz w momencie wejscia na strone niby akceptujemy regulamin
        a moze ja nie chce go akceptowac i nie mam mozliwosci dokonania wyboru - ba
        przez lokalizacje tego napisu na stronie to ja nawet nie wiem ze musze bo jak
        sobie strony nie przewine to napisu nie zobacze :)

        poza tym co takiego ciekawego w tym regulaminie pisze

        ano pisze ze sprzedajacy powinien przez 7 dni po koncu aukcji siedziec cicho
        najlepiej zablokowac wszystkie metody kontaktu z nim :D
        a potem wypowiedziec umowe (o ile ktos wierzy ze jakakolwiek zostala zawarta ;)
        ) zgodnie z art 9.2 regulaminu allegro :D

        a i jeszcze fajne - nie ma zadnej sankcji ze strony allegro dla uzytkownika
        ktory lekkomyslnie wystawia przedmioty :D

        • koloratura1 Nie rżnij głupa. (cyt. za JKM) 12.12.06, 21:31
          Gość portalu: zieeeeeeews napisał(a):

          > ehe :)
          > takie cos nie ma zadnego znaczenia - malo widoczne, wrecz ukryte, poza tym nie
          > pozostawia wyboru bo juz w momencie wejscia na strone niby akceptujemy
          > regulamin
          > a moze ja nie chce go akceptowac i nie mam mozliwosci dokonania wyboru

          Do akceptowania regulaminu zobowiązałeś się przy rejestracji; inaczej by Cię nie
          zarejestrowano. Jeśli zmieniłeś zdanie - zrezygnuj z Allegro.

          > ano pisze ze sprzedajacy powinien przez 7 dni po koncu aukcji siedziec cicho
          > najlepiej zablokowac wszystkie metody kontaktu z nim :D

          Wręcz przeciwnie; siedem dni to maksymalny czas, jaki musisz czekać na kontakt z
          kontahentem. Po tym czasie wolno Ci odstąpić od transakcji z winy drugiej strony.

          > a potem wypowiedziec umowe (o ile ktos wierzy ze jakakolwiek zostala zawarta ;)
          > ) zgodnie z art 9.2 regulaminu allegro :D

          Nie zmyślaj.

          > a i jeszcze fajne - nie ma zadnej sankcji ze strony allegro dla uzytkownika
          > ktory lekkomyslnie wystawia przedmioty :D

          Jest: ostrzeżenie na wniosek kupującego, skutkujące zawieszeniem konta po trzech
          takich.

          Allegro nie jest sądem powszechnym i nie może nakładać innych kar, jak tylko
          regulaminowe.
      • koloratura1 Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro 12.12.06, 21:12
        Gość portalu: blabla napisał(a):

        > ja nie jestem prawnikiem ale dla mnie jest oczywiste:
        > po pierwsze jest na glownej stronie allegro napisane:
        > "korzystanie z serwisu oznacza akceptacje regulaminu" w ktorym to z kolei
        > zawarte jest:
        > allegro.pl/country_pages/1/0/user_agreement.php#1.8 i mysle
        ze to sprawe
        > rozwiazuje....

        Tyle, że Allegro nie ma żadnych możliwości zmuszenia kogokolwiek do
        sfinalizowania transakcji.

        Jedyne, co Allegro może zrobić, to - na wniosek kupującego - przyznać sprzedawcy
        ostrzeżenie (d. punkt karny), a po trzech takich zawiesić mu konto. (A on sobie
        spokojnie założy drugie.)
    • Gość: vizz Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.chello.pl 12.12.06, 13:21
      Panie Robercie za bledy sie placi! Ty teraz tez zaplacisz i wyjdziesz jeszcze
      gorzej na tym niz gdybys sprzedal samochod za wylicytowana cene.
    • hurkaa Precedensowy pozew za aukcję na Allegro 12.12.06, 13:21
      Hehe... no chyba tak :P
      Wogóle co za brak odpowiedzialności... jak mu się modem zepsół mógł pójść do
      kafejki.. albo gdzieś do znajomego.. Zawalił sobie sprawę, więc niech teraz nie
      narzeka!
    • Gość: amator Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.toya.net.pl 12.12.06, 13:30
      Sprawa jest poważna i napewno do wygrania przez kupującego.

      To forum pokazało jednak, jak ważne jest bezpieczeństwo zawierania
      transakcji w sieci. To przecież najbliższa przyszłość zawierania umów.

      Jako prawnik amator pokusiłbym się o podobieństwo do trasakcji giełdowych.
      Tam też jeden nieuważny klik i kupił lub sprzedał bo bardzo niekorzystnej
      cenie.

      W bankach też jest coś takiego jak przelewy, czyli operacje bazujące
      wyłącznie na zapisach księgowych a nie fizycznych pieniądzach.
      Wygrana sprzedającego poddałby w wątpliwość ważność takich zleceń.


      • Gość: MB Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.dfc.unifi.it 12.12.06, 18:27
        Z tą pewnościa to bym nie przesadzał. IMHO sprawa oprze się o wady oświadczenia
        woli - konkretnie błąd i art. 84 KC, aż dziwne że przy niemal 200 komentarzach
        nikt tego nie poruszył. Jeśli sprzedający (i jego pełnomocnik) nie będą bronić
        się tak głupio jak do tej pory ("zepsuł sie modem" itp) tylko dopełnią wymogów z
        art. 88 par 1 kc i potem konsekwentnie będą podnośić błąd sprzedawcy nie widzę
        zasadniczych problemu w uchyleniu się od skutków oświadczenia woli. To czy
        sprzedający chciał zaoszczedzić na cenie minimalnej czy się rzeczywiście pomylił
        jest nie do udowodnienia, a to kupujący stara się wykorzystać błąd/działanie
        drugiej strony i z artykułu wynika że to przyznaje, iż miał świadomość błędu
        sprzedawcy - braku ceny minimalnej i teraz chec zrobić interes kosztem sprzedawcy.

        Owszem, zgodzę się że niepoważni kontrahenci - zarówno sprzedający jak i
        kupujący są obok oszustw plagą Allegro itp. serwisów, ale w tym przypadku nie ma
        mowy o zwykłym "rozmyśleniu się" tylo o błędzie przy wystawieniu aukcji i
        ewidentnej stracie finansowej dla sprzedawcy jeśliby przyjąć wylicytowaną cenę.
        A wszystkim fundamentalistom twierdzącym "że internet i aukcje nie są dla
        idiotów" itp. sugeruję spojrzenie na sprawę z punktu widzenia obu stron - w
        każdym przypadku!. Gdy to oni mieliby ponieść szkodę, bo wpisali jedno zero za
        dużo przy kupnie czy jedno za mało przy sprzedaży albo nie odhaczyli któregoś
        ptaszka przy wystawieniu aukcji i tafili na kontrahenta-cwaniaka pewnie szybko
        zminiliby zdanie. Po to właśnie w KC jest dział dotyczący wad oświadczeń woli by
        takie regulaminy jak Allegro nie działaly jak gilotyna. W tym przypadku mamy do
        czynienia z obrotem dwustronnie nieprofesjonalnym (os. fizyczne nie prowadżące
        działalności gospodarczej) jak się domyślam, więc kupujący mogłby zasadniczo
        domagać się wyłacznie naprawienia szkody wyrządzonej przez sprzedającego w
        wyniku uchylenia się od oświadczenia woli, ale szkodę w konkretnej wysokości
        trzeba przecież wykazać, a nie wziąć ją z sufitu (kupujący nie ponosi przecież
        kosztów aukcji).
        Sprawa będzie zapewne ciekawa, ale nie przeceniałbym jej "precedensowości" -
        nowe jest tylko medium za pomocą którego miała miejsce komunikacją między
        stronami. Jeśli chodzi o wady oświadczenia woli, to powstały na ten temat wręcz
        monografie.

        Za to przydałoby się by Allegro zaczęło bardziej dbać o bezpieczenstwo
        transakcji, wymusiło wreszczie logowanie po SSL jako jedyne dostępne i
        podejmowało się mediacji w sprawch spornych by nie musiały trafiać do sądu a nie
        wklejało formułkę "strony zawarły prawnie wiążącą umowę" często przy braku
        podstaowych elementów danej umowy. W tej chwili Allegro zainteresowane jest
        wyłacznie kasowaniem prowizji i na tym się sprawa kończy - mam wrażenie, że w
        razie problemów odpisuje nie żywy człowiek, a automat albo co najwyżej szeregowi
        pracownicy rozwiazują niemal każdy problem metodą kopiuj-wklej z bazy gotowych
        odpowiedzi. Poza tym mówienie o czystych zasadach transakcji ze stony Allegro
        jest IMHO niezbyt na miejscu jeśli przypomnie się w jaki sposób i w jakiej
        atmosferze nastąpiło przejęcie serwisu kilka lat temu przez obecnych
        właścicieli. Hodujemy sobie za wlasne pieniądze kolejny niemal monopol, tak jak
        wyhodowaliśmy Microsoft na rynku OSow i PaduPadu na rynku komunikatorów w PL :/
        • koloratura1 Chapeau bas, MB! 12.12.06, 21:44
          Twój post wystarcza za całą dyskusję.
        • Gość: Jeleń Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.06, 00:11
          Moim zdaniem użytkownik będzie musiał sprzedać tego jeepa, ponadto kupujący
          będzie mógł żadać zadość uczynienia za zwłokę. Co do art.84 łatwo można dojśc
          czy to był bład sprawdzając czy sprzedawca używał wczesniej tej funkcji, ponadto
          miał możliwość zmiany tego w trakcie trwania aukcji. A tłumaczenie o zepsutym
          modemie jest dla mnie żałosne. Sprzedający był świadom konsekwencji jakie niesie
          wystawianie przedmiotu(regulamin allegro)i miał możliwość kontrolowania tej
          niefortunnej aukcji mimo zepsutego modemu. Wiec nie byłbym taki pewien wygranej
          sprzedającego, proces może być ciekawy i licze że gazeta poinformuje nas o jego
          przebiegu.

          może zaczne od przedstawienia kilu artykułów z kodeksu cywilnego:

          Art.66[Odwołąnie oferty]
          Par.1 Wstosunkach miedzy przedsiębiorcami oferta moze być odwołąna przed
          zawarciem umowy, jeżeli oświadczenie o odwołaniu zostało złożone drugiej stronie
          przed wysłaniem przez nią oświadczenia o przyjęciu oferty.

          Art.70 [Przyczyny unieważnienia umowy]
          Par1. Organizator oraz uczestnik aukcji albo przetargu może żądać unieważnienia
          zawartej umowy, jeżeli strona tej umowy, inny uczestnik lub osoba działająca w
          porozumieniu z nimi wpłyneła na wynik aukcji albo przetargu w sposób sprzeczny z
          prawem lub dobrymi obyczajami. Jeżeli umowa została zawarta na cudzy rachunek,
          jej unieważnienia może żadać także ten, na czyj rachunek umowa zostałą zawarta,
          lub dający zlecenie"

          Regulamin Allegro:

          ARTYKUŁ 9. ZAWARCIE UMOWY
          9.1. Umowa zostaje zawarta z chwilą zakończenia aukcji. Wyjątkiem jest aukcja
          wieloprzedmiotowa Kup Teraz, w której umowa zostaje zawarta bezpośrednio po
          skorzystaniu z opcji Kup Teraz (nawet jeśli aukcja nadal trwa).
          9.2. Sprzedający i Kupujący powinni nawiązać kontakt nie później niż w terminie
          siedmiu dni od daty zakończenia aukcji. W przypadku braku odpowiedzi ze strony
          kontrahenta w powyższym terminie, można od umowy sprzedaży odstąpić.
        • babusz Szanowny MB piszesz niestety farmazony 13.12.06, 06:51
          Gość portalu: MB napisał(a):

          > Z tą pewnościa to bym nie przesadzał. IMHO sprawa oprze się o wady
          oświadczenia
          > woli - konkretnie błąd i art. 84 KC, aż dziwne że przy niemal 200 komentarzach
          > nikt tego nie poruszył.

          Przeczytaj uwaznie szanowny MB tresc art 84 KC.
          W przedmiotowej sytuacji nie ma mowy o "wywolaniu bledu przez osobe, ktorej
          zlozono oswiadczenie", co byloby warunkiem uchylenia sie od skutkow prawnych.
      • koloratura1 Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro 12.12.06, 21:38
        Gość portalu: amator napisał(a):

        > Sprawa jest poważna i napewno do wygrania przez kupującego.

        Pozwolisz, że będę innego zdania, ale - poczekajmy co na to sąd.
        >
        > To forum pokazało jednak, jak ważne jest bezpieczeństwo zawierania
        > transakcji w sieci. To przecież najbliższa przyszłość zawierania umów.

        Tu się zgadzam w zupełności.
        Należałoby doprecyzować szereg przepisów z tym związanych, choć jak tu już ktoś
        wcześniej zauważył - nasi wybrańcy mogą stworzyć tu takie prawo, że pożal się
        Boże...


        • Gość: tvrg Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.ppath.umn.edu 13.12.06, 03:20
          podstawa jest metoda identyfikacji - bez niej cale prawo bedzie wisiec w
          powietrzu, ja nie bede za tym zeby haslo typu 8 liter i cyfr - mialo byc moim ID
          z moca do zawarcie umowy skutkujacej nawet utrata majtku zycia tylko na
          podstawie tego hasla - pozimo bezpieczenstwa portalu i sieci jest za niski
    • Gość: monia negatywa :-D :-D :-D n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 13:37
    • Gość: cosmo No chyba jaja sobie gość robi, modem mi się popsuł IP: *.elartnet.pl 12.12.06, 13:37
      hehehehe, to już w ogóle mógł napisać, że jest niespełna rozumu, mieszkał przez
      ten okres w Himalajach i przedawkował opium. Założe się że samochód będzie
      sprzedany, niestety za gapowe się płaci.
    • Gość: tonio Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 13:52
      Witam. Miałem podobną sytuację. Brat chciał sprzedać VW T4 za ok. 18000 zł więc
      poprosił mnie abym wystawił go na Allegro. Zrobiłem wszystko prawidłowo,
      wpisałem cenę minimalną 16000 zł. Gdy wystawiłem aukcję okazało się, że cena
      minimalna zniknęła i dzięki wyrozumiałości allegrowicza o nicku Massey-Ferguson
      nie musiałem prosić brata aby oddał VW T4 za 8000 zł.
      Pozdrawiam wszystkich wyrozumiałych Allegrowiczów.
    • patryk_ak-47 Precedensowy pozew za aukcję na Allegro 12.12.06, 14:10
      Nie dosc ze dostanie negetywa to mu jeszcze konto usuna. a swoja droga dobrze
      ze w koncu naglasniaja taka sprawe i ze ktos pozwal do sadu nieuczciwego
      sprzedawce
      • Gość: wombat Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 15:06
        Mnie się kiedyś zdażyło w pośpiechu zamiast "licytuj" (licytujących nie było)
        klinknąć "kup teraz", ale karta stół - widziały gały co paluchy klikały
        Sprzedający -gdy opisałem mu moje zamotanie- odpuścił mi koszty wysyłki.
        • Gość: sw Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 15:36
          o co tutaj chodzi ???
          ja myslałem ze kupno-sprzedaz to transakcja za obopolna zgoda
          z ktorej obie strony sa zadowolone
          A wy piszecie-radzicie jakby tu zrobic w chu ... przeciwna strone i jeszcze ja
          sadownie zmusic do wydania towaru
          To nie jest handel ale cwaniactwo
      • koloratura1 Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro 12.12.06, 21:49
        patryk_ak-47 napisał:

        > Nie dosc ze dostanie negetywa to mu jeszcze konto usuna.

        Dlaczego mieliby mu usuwać konto?
        No, chyba że to będzie jego trzecie ostrzeżenie, to wtedy - rzeczywiście - konto
        mu zawieszą, nie - usuną.
      • Gość: gosc Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.cust.tele2.se 20.05.10, 23:53
        co jest nieuczciwe? to że gość nie wpisał sobie ceny minimalnej.A to że drugi
        chce kupić cos za psie pieniądze to jest uczciwe?
    • Gość: KOKO Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.broker.com.pl 12.12.06, 15:50
      Na Allegro nikt nie płaci podatków a i tak ceny są wyższe jak w 99% sklepach
      netowych. Po za tym duża część towarów jest kradziona. Jak ktoś lubi hazard to
      niech ryzykuje.
    • Gość: allegrowicz Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: 80.240.162.* 12.12.06, 18:37
      Ja tez pozwe goscia.. Pisze w aukcjach ze gwarancje wydaje na sprzet, ze Fakture
      Vat.
      Zamowilem trzy rzeczy u niego... Jedna prawie wszystko w porzadku, bo nie
      dostalem gwarancji, mimo ze sprzedajacy zapewnial ze dwa razy wysylal wypisane
      potwierdzenie gwarancji. Zamowilem ostatnio dwa sprzety.. Jedna z nich doszla
      uszkodzona.. Oczywiscie faktury do tej pory nie mam a o gwarancji moge
      zapomniec.. Na tamten poprzedni tez nie przyszlo jeszcze.. Nie bede sie z
      gosciem hustal. Jutro dzwonie i powiem o co sie rozchodzi.. Bo ponad tysiaka juz
      wybulilem. NIe dosc ze nie sprawne to i papierow nie mam... Oj zaspiewa cieniutko!!
    • Gość: hehe Re: Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.chello.pl 12.12.06, 18:38
      modem sie zepsul? i pewnie zyje w czasach znakow dymnych hahaha
    • Gość: pawell Precedensowy pozew za aukcję na Allegro IP: *.121.225.195.static.bait.pl 12.12.06, 19:53
      gdyby allegro nie wymyslilo nagle tak wysokich oplat za cene minimalna, to nikt
      by nie unikal jej uzywania... ale jak sie placi ponad 2pln za minimum, to przy
      przedmiocie za 50 czy 100pln tak sie sterdnio polaca...
      • Gość: najpierw człowiek cwaniactwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 20:10
        Włos się na głowie jeży. Co za naród ,zjedzą żywcem.Chłopie wystaw mu negatywa
        jak Ci będzie lżej i nie wyłudzaj od człowieka samochodu. Cwaniactwo bez granic
        przyzwoitości. Wszyscy dobrze wiedzą ,że większośc aukcji samochodów na Allegro
        ma charakter ogłoszenia. Ciekawe czy kupujący byłby równie konsekwentny gdyby
        auto miało serię wad czyniących je bezwartościowym i z równą zajadłością
        walczyłby o zakup :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja