cynamonowy_chochlik
16.12.06, 08:55
Wiem, że pewnie od razu wszyscy mnie nawyzywają od naiwniaczek, więc nawet nie
piszę pod swoim normlanym nickiem. No ale muszę się zapytac, żeby w razie
czego nie zawracać sobie tyłka jakimś umawianiem się, jeśli to jest jakaś
totalna ściema.
Mój chłopak z nudów wypełnił za mnie ankietę, więc w sumie nawet nie wiem, co
w niej było, ale zadzwonili do mnie. Zadali 5 bzdetnych pytań i powiedzieli,
że dostanę niedługo jakąś przesyłkę - pewnie login i hasło. Na ich stronie
niewiele można się dowiedzieć oprócz tego, że będzie super, bo dostanę
niesamowity telefon i że moim obowiązkiem będzie dzwonienie, wysyłanie smsów i
takie tam zabawy. Wydaje mi się to ostro naciągane, ale chciałabym sie
dowiedzieć, jaki haczyk będzie w tej umowie - może ktoś już wie?
I piszę na forum Warszawy, bo należę chyba do warszawskiej grupy "testującej"