Co sie dzis działo na Okęciu??

16.12.06, 17:37
Czy ktos zforumowiczów wie moze co dzis działo sie w okolicach okęcia??
Przejezdałem tam ok godz 16 30 i widziałem wracajace juz do jednostek cztery
wozy straży pożarnej.
    • tassman Re: Co sie dzis działo na Okęciu?? 17.12.06, 00:05
      ...spoko gościu spoko....podjechali tylko do mnie do chaty...przysnąłem przy
      dzienniku i mi trochę pet podkopcił sufit.....a potem lali wodę......
    • madziulec Re: Co sie dzis działo na Okęciu?? 17.12.06, 00:38
      Awaryjne ladowanie samolotu z KOpenhagi...
      Bylo podejrzenie, ze sie podwozie z jednej strony nei wysunelo...


      No coz, prawde mowiac - najedlismy sie strachu jak cholera. NIe zawsze w koncu laduje sie awaryjnie, z glowa miedzy kolanami, nakryta rekoma....


      Pozdrawiam wesolkow, ktorzy sobie dowcipkuja, nam napewno do smiechu nie bylo.
      • Gość: szuszu Re: Co sie dzis działo na Okęciu?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 20:07
        Ja też leciałam tym lotem, gdzie siedziałeś/siedziałaś, może byłam Twoją
        sąsiadką?
        • Gość: Big Lebowski Re: Co sie dzis działo na Okęciu?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 20:12
          Ja też ja też, rzeczywiście było ekstremalnie :-p
          • Gość: szuszu Re: Co sie dzis działo na Okęciu?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 20:14
            Kobieta, która koło mnie siedziała posikała się w majtki ze strachu....
            Ale wcale się nie dziwię....
            • Gość: Jurek Re: Co sie dzis działo na Okęciu?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 20:19
              A koło mnie siedział Arab i modlił się do Allaha!!!!!!!!!
              • Gość: esmeralda_pl Re: Co sie dzis działo na Okęciu?? IP: *.spray.net.pl 17.12.06, 22:04
                to nie jest lądowanie awaryjne, tylko lądowanie w asyście...
                i dość często się to zdarza - mnie przytrafiło się już ze 3 razy - zawsze
                awarie podwozia... naprawdę aż taka panika była? gee...
                • madziulec Re: Co sie dzis działo na Okęciu?? 17.12.06, 22:08
                  W asyscie kogo???
                  Przepraszam, ale bylo ryzyko, ze podwozie, ktore niby bylo otwarte, jednak nei jest, bo nei dawalo odpowiedniego odczytu w kokpicie pilota.

                  Ale oczywiscie - codziennie Ty ladujesz w ten sposob. Szkoda tylko, ze nikt nie widuje ani karetek pogotowia goniacych jak wariaci na Okecie, ani wozow strazackich, ani tez samoloty nei spozniaja sie okolo 1,5 godziny tylko dlatego, ze po prostu cos moglo nie byc ok.
                  Rozumiem, ze codziennie ladujesz tez z glowa miedzy kolanami, nakryta rekoma i masz przykazane, ze w razie co masz zostawic wszystkie rzeczy osobiste w samolocie.
                  Gratuluje ulanskiej fantazji ;-)))
                  • Gość: esmeralda_pl Re: Co sie dzis działo na Okęciu?? IP: *.spray.net.pl 17.12.06, 22:15
                    kochana, wyluzuj... ja rozumiem, że skoro rzadko latasz, to takie sytuacje ci
                    się nie przytrafiają i lepiej wiesz jak to się nazywa...
                    lądowanie awaryjne to taki, które ma miejsce na lotnisku lub miejscu, które nie
                    jest portem docelowym...
                    lądowanie w asyście to takie, kiedy na lotnisko ściągane są samochody straży
                    pożarnej pogotowie itp, a ruch lotniczy jest wstrzymany...
                    chcesz się licytować? Miałam takie lądowanie na CDG... jest to znacznie większe
                    lotnisko i też ruch został na lotnisku wstrzymany...
                    Ja wiem, że bęziesz miała co w pracy opowiadać :) Ułańskiej fantazji? Skoro tak
                    panikujesz w takich sytuacjach, to może właśnie ty wykazałaś ułańską fantazją
                    decydując się na lot samolotem... :)
                    A to o czym piszesz, to jest zwykła instrukcja przekazywana przy każdym starcie
                    samolotem - naprawdę nie ma się czym podniecać
                    • madziulec Re: Co sie dzis działo na Okęciu?? 17.12.06, 22:24
                      Wiesz, latam dokladnie raz na tydzien wiec nie uznaje tego za rzadkosc, ale denerwuje mnie opisywanie bzdur, gdy jednak dosc powaznie sie dzialo, bo moglo dojsc do dosc nieciekawego wypadku. Oczywiscie podwozie po jednej stronie wykazywalo niezablokowanie (po stronie wyjscia) - pozdrawiam wiec wszystkich siedzacych tam, bo gdyby wiedzieli to wtedy ich przerazenie siegaloby zenitu.

                      Nie chodzi tu o licytowanie sie, kto co przezyl, bo wiesz to tak jakby licytowac sie komu w rodzinie wiecej ludzi umarlo albo kto ma bardzoiej rozleglego raka, co dla mnei jest bardzo niesmaczne i nie na poziomie, zadnym niestety.

                      I masz racje - podaje sie zwykla instrukcje po starcie i normalnie sie laduje, raczej tak jak pisze nie po informacjach, ze prosze zosatwic wszystkei rzeczy, nie po informacjach, ze jest klopot z podwoziem (hmm.. moze codziennie maja samoloty klopoty z podwoziami, ale jakos nic na ten temat nei wiem, co wiecej sa sprawdzane, by takich nei mialy) i nie po informacji, ze trez to prosze sie schylic w dol i opchraniac glowe.

                      Coz, ja rozumiem, ze jestes ekspertem od wypadkow lotniczych (pewnie po ostatnich filmikach na jednym z kanalow satelitarnych), ale to zupelnie nei o to chodzi.
                      Poza tym nie panikuje - mozliwe ze pomyslalam, ze moge cos bardzo waznego stracic w takiej chwili - moje dziecko, ktore na mnie czeka. Widac, ze Ty zupelnie nei masz tego problemu, bo tyyyle razy to przeszlas, ze Ci w krew weszlo.
                      • Gość: esmeralda_pl Re: Co sie dzis działo na Okęciu?? IP: *.spray.net.pl 17.12.06, 22:26
                        ale ty jednego wciąż nie chcesz zrozumieć!!! to nie było lądowanie awaryjne,
                        tylko w asyście... na lotnictwie troszkę więcej się znam od Ciebie jak widać :)
                        • madziulec Re: Co sie dzis działo na Okęciu?? 17.12.06, 22:30
                          Nie no masz racje. Nadlatujac nad Okecie okazuje sie, ze cos jest z podwoziem.
                          Wg tegop co piszesz nei wolno nam bylo (po to, by nei bylo to ladowanie awaryjne, ktore obsluga Okecia okreslila jako awaryjne co ciekawsze) wyladowac na jakims polu badz udac sie na lotnisko do Lodzi.

                          Mysle, ze byloby to satysfakcjonujace rozwiazanie, ale bioprac pod uwage jednak przygotowani elotniska w Warszawei + ew. szpitale itp. wybrano lotnisko w Warszawei, pewnie jakos nie chcieli dac Ci satysfakcji, by bylo to ladowanie awaryjne, a dodatkowo pewnie zrobili to po to bys teraz wypisywala te rzeczy, ktore nie maja znaczenia ;-0

                          Pozdrawiam serdecznie i zycze wielu milych mil w powietrzu
                        • Gość: Kopytko Re: Co sie dzis działo na Okęciu?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 07:43
                          Gość portalu: esmeralda_pl napisał(a):

                          > ale ty jednego wciąż nie chcesz zrozumieć!!! to nie było lądowanie awaryjne,
                          > tylko w asyście... na lotnictwie troszkę więcej się znam od Ciebie jak widać :)

                          Rozumiem, że przy lądowaniu awaryjnym i przy lądowaniu w asyście procedury są
                          dokładnie takie same, tylko to pierwsze odbywa się w innym porcie lotniczym niż
                          docelowe. W związku z tym nie do końca rozumiem, to lekceważenie, że "to tylko w
                          asyście lądowanie", bo jak rozumiem od awaryjnego sie niczym nie różni.
              • madziulec Re: Co sie dzis działo na Okęciu?? 17.12.06, 22:05
                Tylko ze zaden Arab lotem tym nie lecial :) I tak powstaje genialna opowiesc ludzi, ktorzy nie maja pojecia, ze np. samolot mogl pociagnac jednym skrzydlem po ziemi,a w skrzydlach samoloty przewoza paliwo.

                Wiec na przyszlosc naprawde sie zastanowcie, bo ani to smieszne, ani smaczne.
                • Gość: Jurek Re: Co sie dzis działo na Okęciu?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 21:11
                  Jak to nie bylo jak byl - wiem kolo kogo siedzialem. A to ty tak non stop
                  nadawalas w samolocie. Ale z ciebie babsko wrr
                • Gość: Gościówa Re: Co sie dzis działo na Okęciu?? IP: *.chello.pl 19.12.06, 22:59
                  madziulec napisała:

                  > I tak powstaje genialna opowiesc ludzi, ktorzy nie maja pojecia, ze np.
                  > samolot mogl pociagnac jednym skrzydlem po ziemi,a w skrzydlach samoloty
                  > przewoza paliwo.
                  > Wiec na przyszlosc naprawde sie zastanowcie, bo ani to smieszne, ani smaczne.

                  Ale one to paliwo zużywają w trakcie lotu :)
                  Samolot to nie samochód. Nie tankuje się go zazwyczaj do pełna, a jedynie tyle
                  żeby starczyło na trasę plus na ewentualny holding lub skierowanie na inne
                  lotnisko.
                  Jeśli więc maszyna kończyła trasę, w zbiornikach już nie było specjalnie dużo
                  paliwa. A gdyby istniała realna groźba udrzenia skrzydłem o podłoże w chwili
                  przyziemienia, najpierw wysłano by was do strefy zrzutu w celu pozbycia się
                  nadmiaru paliwa. No i wreszcie miejskie jednostki straży pożarnej są chyba
                  ostatnimi, które mają wprawę w gaszeniu płonących samolotów. Od tego jest
                  jednostka na płycie lotniska.
                  • Gość: Jurek Re: Co sie dzis działo na Okęciu?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 10:53
                    wlasnie - madre slowa. Ale ta osoba lubi bardzo ubarwiac nie tylko w tym
                    temacie/.
        • madziulec Re: Co sie dzis działo na Okęciu?? 17.12.06, 22:04
          Obok mnie akurat nikogo nie bylo.
          Siedzialam na samym przedzie.
          • vanilla_sky7 Re: Co sie dzis działo na Okęciu?? 17.12.06, 22:23
            a jakich linii to był samiolot??? Pytam bo zaraz po nowym roku lece do Kopenhagi
            • madziulec Re: Co sie dzis działo na Okęciu?? 17.12.06, 22:25
              SAS, taki smiglowy.
              dokladnia nazwa DeHavilland DHC-8 400 series.
              • Gość: esmeralda_pl Re: Co sie dzis działo na Okęciu?? IP: *.spray.net.pl 17.12.06, 22:28
                latasz SASem??? nie wiesz, że stan floty tych linii jest na tyle zły, że na
                niektórych lotniskach ich nie przyjmują??? w Gazecie nie raz o tym pisano
                • madziulec wybor linii lotniczych 17.12.06, 22:32
                  A masz jakies inne polaczenie z KOpenhaga innymi liniami?? Ja jakos nei widzialam.
                  No oczywiscie jakos tanie linie do mnei nei przemawiaja. Te od razu odrzucam i nawet nei zastanawiam sie czy jest polaczenie Warszawa-Kopenhaga
                  • Gość: jetlag Re: wybor linii lotniczych IP: *.net-serwis.pl 17.12.06, 23:21
                    madziulec napisała:
                    "A masz jakies inne polaczenie z KOpenhaga innymi liniami?? Ja jakos nei widzialam."

                    Oczywiście :) Lata tam PLL LOT. Oto ich oferta promocyjna:
                    lot.com/Portal/PL/aspx/Promotion_Promo_Warszawa%20-%20Kopenhaga_6234.aspx?_COCCID=PL
                    Naturalnie LOT tanią linią nie jest ;)
                    • Gość: ence-pende Re: wybor linii lotniczych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 23:51
                      LOT ma loty łączone właśnie z SAS. Na tym polega cały problem.
                      Oczywiście SAS do tanich linii również nie należy i wystarczy popatrzeć na przedwczorajszy rozkład lotów by wiedzieć, że właśnie był to lot obsługiwany przez Star Alliance i Lot.

                      Pzdr
                      • malgoszac Re: wybor linii lotniczych 18.12.06, 00:47
                        najtaniej teraz jest leciec norwegianem :)
                  • Gość: Jurek Re: wybor linii lotniczych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 21:14
                    Co ty gadasz babo - taniutkie te bilety byly - a co ostatnie pieniazki wydalas
                    na samolot. Misja samobojcza czy co?
                    • Gość: Jurek Re: wybor linii lotniczych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 22:30
                      to bylo do madziulca
        • Gość: lotniczka Re: Co sie dzis działo na Okęciu?? IP: *.chello.pl 22.12.06, 22:40
          24B w Bissness Class, dla Palacych, ale to nie od mojego popiolu z cygaro zajal
          sie dywan...
    • atob Re: Co sie dzis działo na Okęciu?? 18.12.06, 09:03
      Dwa gasnicze jeden techniczny i jeden nadzoru?:)
      Pewnie jakis pozar smietnika :) w okolicy lotniska:)
      Nie po to szkola sie strazacy z portu zeby im w akcji przeszkadzaly wozy PSP.
      Szacuneczek dla PSP oczywiscie mam ;)
      • Gość: Jurek Re: Co sie dzis działo na Okęciu?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 22:33
        Kto z was czul stra rybe od jednej kobiety?
        • Gość: szak Re: Co sie dzis działo na Okęciu?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 22:36
          Do madziulca!
          Kobieto lądowanie awaryjne to takie gdzie samolot zrzuca paliwo itd.
          Jest poważne zagrozenie.
          Ladowan w asyscie bywa kilka dziennie czasem. Widocznie malo sie w Twoim zyciu
          dzieje, ze sie tak srasz!
          • Gość: Jurek Re: Co sie dzis działo na Okęciu?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 22:50
            widac lubi ubarwiac. Nikt sie nia nie interesuje i dlatego he he
            • davika Re: Co sie dzis działo na Okęciu?? 19.12.06, 09:14
              Jestem stewardesą i z tego co co tu widzę, to rzeczywiście NIE było lądowanie
              awaryjne. Na sto procent.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja