Stacja metra Marymont, czyli Włoszczowa w Warsz...

IP: *.chello.pl 03.01.07, 00:11
Fajny text i naprawde śmieszne/ proponuję trasę Pl.Wilsona -Marymont wpisać
do programów wycieczek po Wawce na 2007 rok/ zawsze jedna atrakcja więcej.
    • neubauten1 Stacja metra Marymont... 03.01.07, 00:15
      Sytuacja o której Pan pisze wiadoma byłą już od dawna - fakt. Jak Pan sobie
      nie mógł wyobrazić tego to można pogratulować posiadanej wyobraźni. Jakby
      stacji nie otworzono to by powstał artykuł że źle, bo nie otwarta i leży
      odłogiem, i czeka. Tak źle i tak nie dobrze. Najlepiej ponarzekać bo nie
      zatrzymuje się pod blokiem i na każde żądanie.

      Polactwo...
      • Gość: wsw Re: Stacja metra Marymont... IP: *.chello.pl 03.01.07, 00:24
        Żenada.
        Osowski musiał wyrobić sobie wierszówkę. Najwyraźniej zbliża się czas spłacenia
        transzy za domek na Białołęce.
        • Gość: marnymont stacja IP: *.visp.energis.pl 03.01.07, 01:55
          Nie otwierać stacji, zabiś dechami aż powstanie następna i dopiero wtedy
          otworzyć dwie! Co ten scenariusz też się nie podoba...? Wyluzujcie....
          • Gość: wsw Re: stacja IP: *.chello.pl 03.01.07, 12:08
            zrozum tekst pisany
            • Gość: jankop [...] IP: *.chello.pl 04.01.07, 10:28
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: jankop zobaczycie zaraz usuna poprzedni post IP: *.chello.pl 04.01.07, 10:32
                • Gość: jankop tylko nie wiem dlaczego??? IP: *.chello.pl 04.01.07, 10:32
                  • milseog duren z ciebie i tyle. 04.01.07, 11:31

              • Gość: VirtualTrancer Re: wiwat Waltzowa nasza koszerna pani prezydent IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.07, 10:49
                a co ma Hanka do tego?
                • Gość: wsw Re: wiwat Waltzowa nasza koszerna pani prezydent IP: *.chello.pl 04.01.07, 11:14
                  uprasza się nie karmić trolla
        • ufo54 Re: Stacja metra Marymont... 04.01.07, 11:11
          > Żenada.
          Osowski musiał wyrobić sobie wierszówkę. Najwyraźniej zbliża się czas spłacenia
          transzy za domek na Białołęce.

          Co ty z tą żenadą? Nie łaska wstyd napisać? Co za głupia moda?
          Zobacz sobie tu i poucz się polszczyzny

          ==========================================================================
          trzy słowa do ojca prowadzącego
      • Gość: antyBorat Re: Stacja metra Marymont... IP: *.2a.pl 04.01.07, 03:15
        Chłopie czy ty nie widzisz, ze to jest typowy polish joke ale w realu....tutaj
        to borat z kazachstanu zbyt powazny....przeciez to jest chore....ale najgorsze
        to jak sie przyzwyczaimy do chorych sytuacji....a czytajac wiadomosci z polski
        mozna dostac kota....toz to dom wariatow...sie robi i nic nie idzie ku
        normalnemu....
      • Gość: antyBorat Re: Stacja metra Marymont... IP: *.2a.pl 04.01.07, 03:15
        Chłopie czy ty nie widzisz, ze to jest typowy polish joke ale w realu....tutaj
        to borat z kazachstanu zbyt powazny....przeciez to jest chore....ale najgorsze
        to jak sie przyzwyczaimy do chorych sytuacji....a czytajac wiadomosci z polski
        mozna dostac kota....toz to dom wariatow...sie robi i nic nie idzie ku
        normalnemu....
      • tarantula01 Re: Stacja metra Marymont... 04.01.07, 18:15
        neubauten1 napisał:
        > Jakby
        > stacji nie otworzono to by powstał artykuł że źle, bo nie otwarta i leży
        > odłogiem, i czeka. Tak źle i tak nie dobrze.

        Oczywiście, że tak. Strano się uniknąć sytuacji po zbudowaniu stacji
        Świętokrzyska - kurzyła się do momentu otwarcia stacji Ratusz.
    • roody102 Stacja metra Marymont, czyli Włoszczowa w Warsz... 03.01.07, 00:15
      Porównanie z Włoszczową jednak nieco krzywdzące - tam mamy pełne kuriozum a tu
      po prostu okres przejściowy. Trochę głupi, ale co zrobić? Zamknąć stację (i,
      co za tym by raczej na pewno iść musiało, przejście podziemne pod Halą
      Marymoncką) na jeszcze rok?

      To fakt, że te 800 metrów można szybciej pokonać pieszo. Ale np. dla moich
      przyjaciół ze Słodowca to już jest jak by nie patrzeć "metro pod domem". Poza
      tym to znacznie ułatwia przesiadkę w autobusy jadące trasą AK, stające pod
      Słowackiego.

      Nie jest więc tak do końca bez sensu a w dodatku stacja jest ładna. Mnie
      bardziej od tego, że przez rok będzie używana na pół gwizdka martwi to, czy
      wyremontowane przejście podziemne nie zmieni się w półdziki, azjatycki bazar.
      Tu jest do stoczenia bitwa o to, by metro nadal pozostało czyste i bezpieczne,
      zgodnie z teorią wybitej szyby.

      Pozdrawiam :)
      • fathom Re: Stacja metra Marymont, czyli Włoszczowa w War 04.01.07, 09:22
        zgadzam się z Tobą. Tym bardziej, że taka sytuacja miała już chyba miejsce w
        przypadku Ratusza. Pociąg kursował wahadłowo, bo nie miał gdzie zawracać. Nikt
        się wtedy jakoś z tego nie śmiał, a wszyscy spokojnie mówili, że przy następnej
        stacji będzie rozjazd czy nawrotka, czy jak to się tam nazywa i że wiadomo, że
        nie przy każdej stacji takie się buduje. Tymczasem teraz Marymont wyrósł na
        największy absurd Nowego Roku. Hm.
        • Gość: skandal Re: Stacja metra Marymont, czyli Włoszczowa w War IP: 80.51.237.* 04.01.07, 11:44
          Nie kursował dotąd w żadnym wypadku w ten sposób.

          A co do Marymontu - szopka wynika z tego, że te pociągi mogłyby jeździć i co 8 a
          może i co 6 minut. Ale nasze betonowe ZTM i Metro Warszawskie mają tradycyjnie z
          problem z tym, żeby było dobrze.

          skandal
    • Gość: Marek Re: Stacja metra Marymont, czyli Włoszczowa w War IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 06:34
      Lepiej znaleźć odpowiedź, czy to prawda, że z powodu tego drugiego połączenia na
      trasie do Kabat spadła częstotliwość z co 3 na co 4 minuty. Bo to dla większości
      podróżnych jest bardziej istotna informacja, i znając ją może będą inaczej
      podchodzić do tego pociągu co 15 minut.
      • Gość: Katy Re: Stacja metra Marymont, czyli Włoszczowa w War IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 10:28
        Oczywiście, że to prawda.
        Jeżdżę metrem codziennie, odkąd otworzyli stację, pociągi ok. godz. 9.00 kiedy
        powinny jeździć co 3 - 4 minuty, jeżdżą nawet co 5 minut, a ludzi na peronach
        jest koszmarnie dużo.
    • kruder76 Polakowi nie dogodzisz 03.01.07, 07:06
      Wyobrażcie sobie to ujadanie, gdyby stację metra wybudowano, ale nie otwarto z
      tego powodu, że pociągi nie mają gdzie zawracać i czekano z jej otwarciem do
      ukończenia stacji Słodowiec. Wtedy w Gazecie byłby artykuł "Noworoczna szopka -
      stacja metra stoi bezczynnie, a przecież pociągi mogłyby jeździć co 15 minut".
      Kraj malkontentów.
      • Gość: p.pav Re: Polakowi nie dogodzisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 10:59
        zgadzam się z tobą jak najbardziej
        • Gość: Krol Re: Polakowi nie dogodzisz IP: *.netia.pl 03.01.07, 14:34
          Ja także się z tobą zgodze... malkontenci... To teraz Metro powinno zamknąc ta
          stacje.. i dac komunikat..."Z powodu braku zainteresowania takim przejsciowym
          sposobem komunikacji stacje zamykamy do czasu otwarcia stacji Slodowiec" i by
          mieli .... frajerzy.... zamiast sie cieszyc z tego co jest
      • Gość: and Re: Polakowi nie dogodzisz IP: *.acn.waw.pl 03.01.07, 17:37
        To się naczelny udał puszczając taki tekst. Autorze, weź wyluzuj.
      • Gość: cycek syrenki Re: Polakowi nie dogodzisz IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.01.07, 22:39
        Masz sporo racji, ale osobiscie uwazam ze sporo jest Polakow zadowolonych z
        zycia potrafiacych sie cieszyc nawet malymi rzeczami. Media jak to media wola
        wytwarzac od lat atmosfere niepokoju i wiecznego niezadowolenia.
      • Gość: mateusz a Re: Polakowi nie dogodzisz IP: *.acn.waw.pl 04.01.07, 02:33
        Masz rację w 100%. Dziennikarze to hieny, które każdego wyśmieją; niestety z
        tego żyją a durni ludzie kupują te szmatławe gazetki, w których na siłę
        doszukuje się afer i obraża kogo popadnie.

        Brakuje tylko przypisania winy za to Kaczyńskim, Marcinkiewiczowi, Giertychowi,
        Młodzieży Wszechpolskiej i Radiu Maryja.
      • maggus4 Re: Polakowi nie dogodzisz 04.01.07, 09:08
        Dla mnie bomba!!!... stacja jest, pociągi są, pasażerowie i obsłyga też... no
        to o co biega... hahaha... kocham mój kraj tylko tu może być tak zabawnie,
        pozdrawiam.
      • Gość: raptor Re: Polakowi nie dogodzisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 12:55
        Czy tylko ja zauwazylem, ze zamiast mowic "nie smiac sie, przeciez pociagi nie
        maja gdzie zawracac", widze problem w miejscu, ze NIE MAJA GDZIE ZAWRACAC?

        Spieprzyli nowa stacje i przez rok nie bedzie sie absolutnie nadawac do uzytku.
        Najwyzej jako element wycieczkowy.
        • metron1 Re: Polakowi nie dogodzisz 04.01.07, 14:04
          Gość portalu: raptor napisał(a):

          > Czy tylko ja zauwazylem, ze zamiast mowic "nie smiac sie, przeciez pociagi nie
          > maja gdzie zawracac", widze problem w miejscu, ze NIE MAJA GDZIE ZAWRACAC?
          >
          > Spieprzyli nowa stacje i przez rok nie bedzie sie absolutnie nadawac do uzytku.
          > Najwyzej jako element wycieczkowy.


          Co konkretnie zostało spieprzone ??? Aby zabierać głos w dyskusji trzeba mieć
          chociaż minimalne pojęcie w temacie
          Tory do zawracania pociągów będą oddane razem z nową stacją,która miała być
          oddana razem z Marymontem. Wtedy nie byłoby problemu z zawracaniem pociągów
          Opóznienie w budowie nowej stacji powstało dzieki doskonałemu polskiemu
          prawu,gdzie firma niezadowolona z wyniku przetargi w nieskończonośc może
          blokować inwestycję
    • Gość: stara lampucera Para w gwizdek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 08:02
      Stacja Włoszczowa, w porównaniu z Marymontem, to wzór logiki i gospodarności.
      Tu jest totalna kicha na maksa, z uwagi na komplikacje ruchu metra i brak
      należytego bezpieczeństwa pasażerów po stronie północnej głowicy stacji. Już
      stracono kupę czasu i wielkie pieniądze. I straty będą coraz większe. Jakim
      cudem toleruje się gościa, który to zmajstrował?
      • Gość: piotr Druga linia IP: *.chello.pl 03.01.07, 08:16
        Czy dobrze rozumiem,że mamy drugą linię metra, Pl.Wilsona-Marymont???ide po
        kawę- miłego dnia wszystkim
        • Gość: stara lampucera Re: Druga linia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 10:11
          To najlepszy warszawski post od początku roku! Gratulacje.
      • Gość: olo Powinien jeździć co 3-4 pociąg IP: *.pgi.waw.pl 03.01.07, 08:23
        Już miesiac temu była propozycja aby nie jeżdził pociąg wahadłowy ale zeby co 3
        lub 4 skład jeżdził na dłuzszej trasie do Marymontu. Byłoby to lepsze
        rozwiazanie i mniejszy galimatias na stacji. Niestety nowe władze ZTM
        stwierdziły ze to co jest teraz jest lepsze.
        • Gość: KubaL Re: Powinien jeździć co 3-4 pociąg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 03:02
          Chyba nie byłoby to możliwe ze względu na częstotliwość kursowania metra w
          godzinach szczytu: co 3-4 minuty. Dojechanie do Marymontu, wymiana pasażerów i
          powrót zajmuje więcej niż 3 minuty. Nadjeżdzający kolejny pociąg musiałby czekać
          na Wilsona, a potem ruszyć zaraz po tym z Marymontu (bo nadjeżdzałby już trzeci
          pociąg).
      • metron1 Re: Para w gwizdek 04.01.07, 14:13
        Ależ oczywiscie każda okazja aby dowalić metru jest dobra. Wybudowanie za 3
        miliony stacji we Włoszczowej z której korzysta 2-3 pasażerów to wzór logiki
        ????To gratuluję zdrowego rozsądku
        Aha według Ciebie wybudowanie nowej stacji metra to strata wielkich pieniędzy Tu
        też gratuluję logiki proponuję nie budować metra bo to kosztuje.
        Porównanie z Włoszczową jest idiotyczne,tam taki stan rzeczy będzie trwał dokąd
        ktoś nie zamknie tej przynoszącej straty stacyjki. W metrze natomiast za kilka
        miesięcy wszystko wróci do normy,po wybudowaniu kolejnej stacji z torami
        odstawczymi
        Pretensje o opóznienie możesz mieć do firmy Hydrobuowa6 która niezadowolona z
        wyniku przetargu przez niemal rok blokowała rozstrzygnięcie przetargu.Na
        szczęscie sąd odrzucił wszystkie wnioski firmy ale budowa rozpoczęła się niemal
        z rocznym opóznieniem
        • Gość: stara lampucera Re: Para w gwizdek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 15:57
          Metronie1, Z CAŁYM SZACUNKIEM, ale masz poważne luki w pamięci.
          Koniec imprezy budowlanej pt. I linia metra, miał nastąpić do końca 2006 roku.
          Jedną stację, jak są środki (a były!), buduje się tak samo długo, jak 2, 3 i
          więcej (np. odcinek Kabaty - Politechnika, Świętokrzyska - Ratusz,) i oddaje
          jednocześnie do eksploatacji.
          Ale przygotowana dokumentacja odcinka bielańskiego poszła na przemiał i
          zmajstrowano nową, drogą, wadliwą, niekompletną i to stanowiło główną przyczynę
          protestów.
          Szkoda mi czasu na opisywanie tego bałaganu.
          Para poszła w gwizdek: jest żle, drożej i końca nie widać.
          I nie dowalam metru, tylko dyletantom w sprawach inwestycji, którzy nie mają
          pojęcia jak to należy robić!
    • olecky Re: Stacja metra Marymont, czyli Włoszczowa w War 03.01.07, 08:48
      wczoraj po dluzszej przerwie skorzystalem z metra i okazalo sie, ze w godzinie
      szczytu (ok. 17) pociagi kursuja co 7 minut. To tez z okazji Marymontu?

      pozdrawiam, olek
      • Gość: xmd Re: Stacja metra Marymont, czyli Włoszczowa w War IP: *.kosson.com 03.01.07, 11:19
        Bo warszawskie metro to w zasadzie parodia metra. Pociągów mają "na styk", awaria goni awarię, a część ruskich składów przechodzi "generalny remont". Więc czym mają jeździć? I jeszcze ten pociąg wahadłowy do Marymontu... Ha ha ha.
        • Gość: wsw Re: Stacja metra Marymont, czyli Włoszczowa w War IP: *.chello.pl 03.01.07, 12:12
          londyn i waszyngton powinny nam zbudowac 9 linii w ramach reparacji wojenych -
          za zdrade w jalcie ;]
        • tomasso3 Re: Stacja metra Marymont, czyli Włoszczowa w War 03.01.07, 13:15
          "awaria goni awarię"
          To Ty chyba mało świata widziałeś. Tak czyste i sprawne metro naprawdę rzadko
          się zdarza. Mogłoby tylko być kilka razy dłuższe.
          • Gość: echo Re: Stacja metra Marymont, czyli Włoszczowa w War IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 17:06
            Racja. W Paryżu czy Londynie ciasno, gorąco i brudno - nasze metro ma się tak
            do nich jak autostrada do polnej drogi. Szkoda tylko że jeździ ten whadłowy
            pociąg zamiast po prostu część póścić w drogę dłuższą o jedną stację.
            • zwirekiwigura Re: Stacja metra Marymont, czyli Włoszczowa w War 04.01.07, 02:11
              Tylko ze w Paryzu metrem mozna dojechan niemal wszedzie. A w Warszawie niemal
              nigdzie...
              • Gość: milseog otoz to! IP: 217.153.159.* 04.01.07, 11:41
                ktos tu chyba jest niepowazny? warszawskie metro do londynskiego i paryskiego
                jak autostrada do polnej drogi? hola! tos chyba nie widzial tych
                kilkupoziomowych stacji, tych milionow pasazerow a przede wszystkim schematu
                linii metra! tego by jeszcze brakowalo, zeby metro tak nowe, tak male jak
                warszawskie i tak do tego tak mikre bylo brudne i zasyfione.w londynie i paryzu
                chyba troche trudniej to ogarnac ze wzgledu na rozmiary. tam to jest srodek
                transportu bez ktorego ani rusz, a u nas ciagle ciekawostka. londynczycy i
                paryzanie jezdzili swoim metrem kiedy w warszawie konie na bruk robily w
                najlepsze.
    • Gość: Jan Stacja metra Marymont, czyli Włoszczowa w Warsz.. IP: 195.8.220.* 03.01.07, 08:56
      Wczoraj tam pojechałem, zeby zobaczyć nową stację. Stacja Marymont - O.K. Ale
      obecną organizację ruchu wymyślił jakis totalny kretyn bez wyobraźni! Planowano
      do stacji Marymont puścić co któryś pociąg i to chyba jednak byłoby lepsze.
      Obecne rozwiązanie jest beznadziejne. A tak przy okazji: gdy otwierano stację
      Dworzec Gdański - pociąg metra też nie zawracał, tylko maszynista przechodził z
      jednego końca składu na drugi i jechał w strone Kabat po tym samym (ze stacji)
      torze. Czy na Marymoncie też nie można było o tym pomysleć?
      • Gość: xmd Re: Stacja metra Marymont, czyli Włoszczowa w War IP: *.kosson.com 03.01.07, 11:04
        Puszczenie co któregoś pociągu na Marymont byłoby jeszcze większym bezsensem, bowiem w obrębie stacji Plac Wilsona i Marymont nie ma bezpośredniego łącznika pomiędzy torami szlakowymi. W tym przypadku pociąg wiozący pasażerów z Marymontu w stronę Kabat musiałby się manewrować przez tory odstawcze na Placu Wilsona. Wtedy dopiero byłby bałagan. A normalne zawracanie było przewidziane na stacji Słodowiec, która miała być oddana do użytku razem z Marymontem - a że jej budowa opóźniła się wskutek protestu jednego z uczestników przetargu na budowę, no to mamy to co mamy.
        • Gość: marco Re: Stacja metra Marymont, czyli Włoszczowa w War IP: *.magma-net.pl 04.01.07, 08:07
          Bo, rozumiem, nie można przetargów ogłosić na tyle wcześnie, by był czas na protesty? Z trudne dla panów zarządzających? No to jest szopka!

          Gość portalu: xmd napisał(a):

          > Słodowiec, która miała być oddana do użytku razem z Marymontem-a że jej budowa
          > opóźniła się wskutek protestu jednego z uczestników przetargu na budowę, no
          > to mamy to co mamy.
      • Gość: wsw Re: Stacja metra Marymont, czyli Włoszczowa w War IP: *.chello.pl 03.01.07, 12:26
        Nie można było. Powód:
        www.przegubowiec.com/metro/metro-schemat.gif
      • Gość: Hipciu Re: Stacja metra Marymont, czyli Włoszczowa w War IP: *.gprspla.plusgsm.pl 04.01.07, 00:00
        Taką organizację ruchu wymyślił dyrektor ZTM Ruta. Jego poprzednik Czapla,
        miał całkiem dobry pomysł, aby co 4 lub 5 skład kursował dłużej tzn. z Wilsona
        na Marymont, bez tych bezsensownych przesiadek. Ale nowy dyrektor Ruta
        przecież lepiej się zna na pociągach od Czapli więc wprowadził swoją
        koncepcję. Jak tak mają wyglądać wszystkie pomysły Ruty to nich spada jak
        najszybciej do PKP.
    • Gość: gfx Wspolczuje prowadzacemu ten sklad na marymont IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 10:32
      Wspolczuje prowadzacemu ten sklad na marymont! Facet jedzi tylko w jedna i w
      druga strone w dodatku na koncowym odcinku pod pl.wilsona okolo 5km/h! co do
      samej stacji marymont to jako architekt uwazam ze pieniadze zostaly wywalone w
      bloto! poco jest ta galeria ze smiesznym komiksem (pseudo malunkiem) na scianie?
      juz lepiej byloby zrobic galerie handlowa lub wogole projektowac stacje pokroju
      racławickiej, ktorych wykonastwo i prostota zajela by mniej czasu!
      • Gość: wsw Re: Wspolczuje prowadzacemu ten sklad na marymont IP: *.chello.pl 03.01.07, 12:17
        ale racławickiej nie dało by się zbudować metodą stropową.
        racławicka ma ponad 300m długości, a marymont mniej niż 180.

        mi się galeria podoba. komiks za miesiąc zostanie zmieniony.
    • Gość: p.pav Stacja metra Marymont, czyli Włoszczowa w Warsz.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 10:57
      a jakby nie otworzyli tej stacji, to stękaliby że to marnotrawstwo, żeby była
      zamknięta... nie widzę tutaj podobieństwa do włoszczowej północ, metro jest
      budowane dalej, to jest etap przejściowy, stacja będzie używana normalnie, a
      włoszczowa pn to stacyjka na zawsze dla 7 osób, chyba że we włoszczowej
      zaobserwujemy boom gospodarczy i miasteczko NIESAMOWICIE się rozwinie,
      ewentualnie proponuję żeby rydzyk się tam przeniósł...
    • kazuyoshi78 Re: Zdjęcia stacji: 03.01.07, 10:59
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,746,48338755,54627973.html
      (i następne posty)
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,746,48338755,54734101.html
      (i następne posty)
    • Gość: obserwatorzdołu Stacja metra Marymont, czyli Włoszczowa w Warsz.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.07, 12:04
      Uruchomienie teraz tej stacji to pomysł świra. Pociąg co 15 minut, rozwalenie
      ruchu na całej linii, kicz na ścianie. To rzeczywiście, jak ktoś napiał "II
      linia", ale w karykaturze. Dać facetowi medal za "II linię" i wywalić na zbitą
      mordę.
    • Gość: to ja Hmm Gazeta zmienila front IP: 194.181.0.* 03.01.07, 12:57
      Po fali pochwal dla nowych wladz, taka zmiana opinii? chyba glupio bylo sie
      wyrozniac na tle wszystkich innych mediow kpiacych z tego pomyslu.
    • Gość: asdf Stacja metra Marymont, czyli Włoszczowa w Warsz.. IP: 212.160.172.* 03.01.07, 13:16
      no tak, a jakby nie puścili tego pociągu raz na 15 minut to by się zaraz
      podniósł raban, że stacja Marymont od iluś miesięcy gotowa, ale nie jest
      używana, że straszne marnotrastwo, że stoi i niszczeje. Zastanówcie się
      dziennikarze. Paranoja.
    • Gość: olo Dr Grzebyk osobiście wita wszystkich IP: 199.67.203.* 03.01.07, 14:19
      na stacji metra Marymont.
      • Gość: bugu zawracac??? IP: 213.17.172.* 03.01.07, 14:54
        Od kiedy pociagi zawracaja?! Maszynista wychodzi z 'przedniego' wagonu, idzie
        sobie spacerkiem do 'tylu' i pociag rusza w przeciwna strone za 1,5 minuty. Po
        wyjezdzie ze stacji ow sklad grzecznie przejezdza na drugi tor 'lacznikiem' aby
        minac sie z nadjezdzajacym juz z przeciwka nastepnym pociagiem. Zobacz Kipling
        Station w Toronto :)
    • Gość: muka! Autor debil IP: *.aster.pl 03.01.07, 15:00
      Ale o co chodzi? Przecież to sytuacja przejściowa. Obie stacje były planowane
      razem, opóźnienia w oddaniu kolejnej sprawiły, że pociąg nie może na razie
      zawracać, jak oddadzą do użytku Słodowiec to wszystko będzie OK (nie można
      budować "zawrotki" na każdej stacji, dopiero wtedy byłyby koszty!). Ale autor
      woli napisać tekst z tezą, zrobić czytelnikom wodę z mózgu i w ogóle wszystko
      świetnie. A co, stacja miała stać zamknieta? Albo może lepiej ją w ogóle zasypać
      jak parking podziemny zbudowany za czasów Kazia w okolicach Placu Wilsona?

      W Berlinie ciagłe remonty i wiążące się z nimi okresowe zamknięcia jednego z
      torów metra to zupełnie normalna sprawa. Pociag dojeżdża wtedy do ostatniej
      stacji, do której otwarte są dwa tory, potem ludzie wychodzą, przesiadają się do
      pociagu kursującego wahadłowo po jedynym otwartym torze, przejeżdżają nim rejon
      remontu, znów wsiadają do "normalnego" metra i jadą dalej. I nikt z tego powodu
      nie robi problemu ani nie załamuje rąk, że to nienormalne, że rozbija rozkład
      jazdy czy paraliżuje pracę całego systemu. A tam przecież mają co paraliżować,
      nie to co w Wawie. Czy kogoś w "Stołku" pogięło że puszcza tak durny tekst?

      • f.sinatra Re: Autor debil 03.01.07, 16:31
        Czy stacja Świętokrzyska nie czekała na otwarcie stacji Ratusz?
        • Gość: muka! Re: Autor debil IP: *.aster.pl 03.01.07, 16:49
          nie pamietam, ale więcej niż prawdopodobne że tak. Ale chyba sam przyznasz że
          ewentualne uruchamianie wahadlowego połaczenia między Centrum a Świętokrzyską -
          mimo wyrażonego powyżej mojego zrozumienia dla takich połaczeń - to już zjednak
          upełna ekstrawagancja ;)

          Mi w gruncie rzeczy nie chodzi o to czy Marymont powinien poczekać na Słodowiec,
          czy też nie - myślę że obie te opcje daje się jakoś obronić (chyba że opóźnienia
          z budową Słodowca są znaczne - nie wiem, jak jest w rzeczywistości, ale w takim
          wypadku otwarcie Marymontu broni sie dużo bardziej niz czekanie na ukończenie
          kolejnej stacji). Chodzi mi o to że cały ten problem opisany w tekście jest
          wyssany z palca, bo to w przypadku metra sytuacja przejściowa i zdarzająca się
          nie tylko w Polsce. Dziennikarz bije pianię i tworzy sztuczny problem. Nic
          więcej. Howgh.
          • Gość: Lepus42 Asekuranctwo IP: *.chello.pl 03.01.07, 17:36
            A ja myślę,że po pierwszych przymiarkach da się skrócić częstotliwość do 6-7
            minut. Pociąg od stacji do stacji jedzie 1,5 minuty. Pół minuty na załadowanie
            pasażerów i 1,5 min powrót. Minuta na rozładunek na Marymoncie daje ok 6
            minut.Pozostaje zgrać odjazd z Marymontu z momentem wjazdu "kabackiego" na pl
            Wilsona i wszystko powinno nawet w szczycie grać.Dobry maszynista powinien
            przejechać ten odcinek co do sekundy. Myślę,ze po jakimś czasie uda się taką
            częstotliwość osiągnąć.Podobno metro w Tokio wjeżdża na stację co do
            sekundy.Dlaczego nie może tak być u nas?
            • Gość: wsw Re: Asekuranctwo IP: *.chello.pl 04.01.07, 11:20
              u nas chyba nie ma systemu nadzoru ruchu, który zapewniłby bezpieczeństwo przy
              tak częstym kursowaniu.
    • Gość: Astapowicz Stacja metra Marymont, czyli Włoszczowa w Warsz.. IP: *.ib.tcz.pl 03.01.07, 20:10
      Pan Jarosław Osowski powinien wiedzieć, że stacja Marymont jest tylko częścią
      sieci warszawskiego metra. Sam projekt stacji nie zakładał położenia
      dodatkowych rozjazdów umożliwiających zmianę toru odjeżdżającego składu. Z tego
      też powodu ruch prowadzony jest wahadłowo. Podobne rozwiązania zastosowano na
      wcześniej budowanych stacjach i nie widzę w tym nic ani dziwnego, ani
      śmiesznego, tymbardziej nie rozumiem skąd porównanie stacji Marymont do stacji
      Włoszczowa Północna, gdzie ów problem nie występuje. Ironia artykułu świadczyć
      może jedynie o niewiedzy autora o prostej zasadzie, że na jednym torze może
      znajdować się tylko jeden pociąg. W innym przypadku zapewne wszyscy
      narzekaliby, że doszło do katastrofy.
      • Gość: tomcat czy do Wyborczej biorą teraz z łapanki? IP: *.aster.pl 03.01.07, 20:13
        Czyżby tak żle płacili?
    • Gość: Michał A czy naprawdę nie IP: *.aster.pl 03.01.07, 22:11
      można było pomyśleć wcześniej i zrobić tak jak w 1995 gdzie pociąg po wyjeździe
      za stacją Politechnika wjeżdżał na zwrotnicy na tor w kierunku Kabat.
      • Gość: AdamO Re: A czy naprawdę nie IP: *.catv.net.pl 03.01.07, 23:04
        Rzecz była tak pomysłana aby oddać marymont i słodowiec razem, ale powstały
        opóźnienia w budowie słodowca (przetargi itd.) więc powstał problem.
        Istnieje zatem w tym momencie prosta alternatywa:
        1) stacja stoi i czeka na słodowiec do przełomu 2007/08
        2) funkcjonuje takie prowizoryczne połączenie
    • e-wawa.pl Re: Stacja metra Marymont, czyli Włoszczowa w War 03.01.07, 22:31
      bardzo ładna!
    • Gość: bzdura może nie budować stacji??? Koszerna nie wyśmieje IP: *.flashnet.pl 03.01.07, 23:12
      wtedy... albo oddawać po 10 hurtem co 20 lat...
    • Gość: cycek syrenki Delikatnie mowiac nietrafne porownanie. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.01.07, 23:30
      Tak przynajmniej ja to widze. Dodatkowo ta stacja nie powstala jako cos ekstra
      czego nie bylo w planach budowy I lini metra. W sprawie samego kursowania
      skladow mozna oczywiscie miec watpliwosci, ale tez nie przesadzajmy. Oczywiscie
      byla inna opcja kursowania skladow do stacji Marymont ale obecne wladze
      postawily na wariant z "wahadlowym" pociagiem.

      Jest jak jest ale, przeciez i na pozostalych stacjach kursowanie metra w
      niedziele i swieta nie odbiega tak dalece czestotliwoscia od tego co teraz jest
      miedzy Marymont a Wilsona.
      Nikt nikomu reki nie wykreca zeby koniecznie siedzieal w skladzie i czekal
      10min na odjazd pociagu, a co do chodzenia na piechote, to pewnie ze mozna i
      dla zrowia lepiej.
      Marymont jest poprostu dodatkowa opcja dla mieszkancow, a od "przybytku glowa
      nie boli" jak to przyslowie prawi, no chyba ze ktos Jaroslaw Osowski sie nazywa
      i ma przywilej na szerszych lamach tego wyrazania ;).
    • neubauten1 Re: Stacja metra Marymont, czyli Włoszczowa w War 04.01.07, 00:07
      Ciekawe czemu redaktor nie napisze o parkingu nad stacją plac Wilsona (którą to
      stację przy każdej okazji wychwala). Mniejszy absurd?
    • rudy102_t_34_85 Nie narzekać..! 04.01.07, 00:09
      W 1903 roku otwarto w Tokio pierwszą linię tramwaju elektrycznego.Pokonanie
      trasy liczącej ok.10 km. zajmowało początkowo aż 1.5 godziny ponieważ tramwaj
      ciągle się psuł a niechlujnie wykonane torowisko było zawalone kamieniami które
      trzeba było na bierząco sprzątać-po zatrzymaniu wagonu rzecz jasna...Pomimo
      tego Japończycy byli dumni ze swego tramwaju i nikt nie ośmielił się
      narzekać.Niejaki Wasaburo Ishikara napisał patetyczny poemat zatytułowany PIEŚŃ
      TRAMWAJOWA w którym opiewał widoki jakie można było podziwiać po drodze.Tak
      więc początki zawsze bywają trudne ale koniec niekoniecznie bywa żałosny-proszę
      popatrzyć jak wspaniale rozwinęła się od tego czasu komunikacja w Tokio.
      A Polak nic tylko by narzekał.Zamiast jęczęć proponuję poświęcić te 15 minut
      czekania na ułożenie jakiejś patriotycznej pieśni o naszym metrze,budowę
      drugiej Japonii trzeba w końcu od czegoś zacząć.
      Z drugiej strony...Kiedy w 1875 roku w Stambule otwarto pierwszą linię kolejki
      podziemnej (dwie stacje,odległość z grubsza taka jak między stacjami PL.WILSONA-
      MARYMONT) czas oczekiwania na kurs nie przekraczał 5 minut chciaż wagon
      był...ciągnięty przez konie.Nie jestem do końca pewien czy jest sens utzymywać
      w ruchu stację odległą o 700 metrów przy interwale międzykursowym rzędu
      kwadransa.Czy te pieniądze nie mogłyby być sensowniej wydane?
      Ach,kończę bo zaczynam narzekać...
    • Gość: 666 Re: Stacja metra Marymont, czyli Włoszczowa w War IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 02:16
      Od dawna wiedziałem że Warszawa to wiocha:)))
    • Gość: les ziobro jestesnr.1. IP: *.dsl.mindspring.com 04.01.07, 02:51
      tak ta walka o krzyze lezy na watrobie wybiorczej ze na kazdym kroku musza
      przypiac wloszczowie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja