Gość: Dziadyga
IP: *.chello.pl
09.04.03, 06:53
Wielka mi spółka - z ogromnym kapitałem (5 tys. PLN).
Normalna procedura - przyjść na gotowe i opchnąć jak najszybciej.
Państwu "spadkobiercom" należy się jedynie wartość placu i
wypalnych ruin. A o odszkodowanie powini się zwrócić do Niemców.
Proszę bardzo - oddać. Tylko niech najpierw zwrócą do skarbu
państwa równowartość odbudowy. Po dzisiejszych cenach albo z
odsetkami. Niby dlaczego ja, jako wieloletni podatnik, mam komuś
prezent robić?
Zresztą nie tylko ja, ale wszyscy naokoło - łącznie z Wysokim
Sądem. Tylko, ze chyba to jakoś nikomu do głowy nie przyszło.