Gość: johann
IP: 212.106.27.*
27.01.07, 02:30
No pięknie. Straż Miejska - którą utrzymuję z moich podatków - zamiast
pilnować porządku i bezpieczeństwa, wozi jedzenie alkoholikom i degeneratom,
którym nie odpowiada schronisko dla bezdomnych. Mogą więc w spokoju pogłębiać
nałogi i patologie tudzież ograbiać miasto z elementów metalowych, no bo za
coś kupić trzeba ten alkohol, żarcie przyjedzie za darmo!
Istnieją wszak schroniska dla bezdomnych, więc każdy, kto chce przenocować,
zjeść, umyć się, dostać nowe ciuchy - ma to zapewnione. Zapewne warto pomyśleć
o jakimś programie resocjalizacji bezdomnych alkoholików. Jednak opisana akcja
jest demoralizująca a społeczeństwa (tego, które ciężko pracuje i płaci
podatki) zwyczajnie nie stać na utrzymywanie nierobów, którzy odrzucają
konkretną pomoc - na własne życzenie.