Słyszeliście rozmowę z Neste Polska?

29.01.07, 20:30
Facet się wk..wił.
    • Gość: Snoopy Re: Słyszeliście rozmowę z Neste Polska? IP: *.mostostal.waw.pl 01.02.07, 10:56
      rozmowa gitesik ale facet powinien moim zdaniem podać do sądu NESTE, za to że
      taśma wyciekła z serwerów i do tego zaden kretyn nie "wypipał " jego danych
      adresowych i nr telefonu!!!!

      ma ktoś linka do tego pliku ? bo ja to słyszałem ale nie mam go
      • bullowy Re: Słyszeliście rozmowę z Neste Polska? 01.02.07, 11:31
        ja słyszałem,facet miał rację.Ta firma neste polska to żenada.
        • antypisiorek Ten facet to cham i tyle. 01.02.07, 11:52
          Trzeba umieć sie obsługiwać na takich stacjach, pewnie całe życie ktoś mu
          nalewał i tyle, a kultura rodem od kaczyńskich.
          • Gość: Snoopy Re: Ten facet to cham i tyle. IP: *.mostostal.waw.pl 01.02.07, 15:25
            jasne ze gość burak , ale nie usprawiedliwia to nikogo.za wypuszczenie takich
            danych w świat.
            • bullowy Re: Ten facet to cham i tyle. 01.02.07, 16:34
              Z tego co zrozumiałem to facetowi połkneło 60 pln i nie miał żadnych już
              pieniędzy,samochód bez benzyny itd a pan z neste mu zaproponował,że mu to
              oddadzą w ciągu dwóch dób.neste to jest wielki koncern gdzie kto by sie
              przejmował jakimś tam jednym klientem,zupełnie jak za komuny..płacisz ale to ty
              masz być na kolanach.dlatego korzystam z małych firm, sklepow,
              usługodawców,gdzie kultura,zrozumienie dla niestandartowego problemu i
              podejście jest zawsze inne ....korporacje walcie sie na ryj!
              • Gość: vortex Re: Ten facet to cham i tyle. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.07, 16:43
                tak robia lewaki. Normalny czlowiek kupuje uzywajac karty kredytowej. Jak jest
                afera - blokujesz transakcje i korporacja/maly sklepik czy cokolwiek moze ci
                skoczyc
              • Gość: norbert76 Re: Ten facet to cham i tyle. IP: *.orange.pl 02.02.07, 17:03
                bullowy napisał:

                > [...] dlatego korzystam z małych firm, sklepow,
                > usługodawców,gdzie kultura,zrozumienie dla niestandartowego problemu i
                > podejście jest zawsze inne ....korporacje walcie sie na ryj!

                Taaaaaaak, i jeździsz po Wwie i szukasz stacji benzynowej 'małego usługodawcy'?
                Jestem pewien, ze jest gdzieś na stacji NESTE regulamin usług, który pewnie
                mówi, ze tankując akceptujesz ten regulamin. A w regulaminie pewnie jest też
                iformacja, że reklamację rozpatrują w ciągu 48 godzin - no i pozamiatane.

                I zgadzam się z jednym z przedmówców, że tam trzeba umieć tankować. Jak dla mnie
                to ten burak coś popieprzył, bo wyrźnie tam mówi, ze zostało ileś tam sekund na
                rozpoczęcie tankowania, a on twierdził, że już zaczął tankować. Może nalał
                jakieś zlewki po kimś z dystrybutora obok?

                Wniosek jest tylko jeden: pić trzeba umić i tankować też.
                • mujnik Re: Ten facet to cham i tyle. 03.02.07, 13:00
                  Każdy by się w k u rwił
                • bullowy Re: Ten facet to cham i tyle. 03.02.07, 15:56
                  Spokojnie ,oczywiście,że nie tankuje inaczej jak w tych korporacyjnych stacjach
                  bo innych w mieście nie ma.jednak zawsze można porównać podejście do człowieka
                  i wybrać najmniejsze zło :)
                  Regulamin regulaminem,ale jak jest do niczego to co robić,biernie sie godzić
                  czy jednak żądac swoich praw?.Transakcja jest formą dwustronnego porozumienia
                  zainteresowanych.Tu mamy tak,że koleś płaci i dowiaduje się po fakcie jak mu
                  łykneło kase,że zwrócą mu pieniądze za dwa dni.Na jego miejscu też bym sie
                  wkurzył i jak tego nie rozumiesz to masz kłopoty z empatią i tyle.Nie ma
                  znaczenia czy ten koleś jest dresem,prostakiem,burakiem itd.firma neste w tym
                  przypadku jest dla mnie większym burakiem i już.
                  pozdro
    • malini Ja znam tego faceta 02.02.07, 15:12
      Kolo podaje dane,są identyczne z danymi kola,który prowadzi warsztat
      samochodowy na ul.Ryżowej. Nie będę pisać wprost co o nim sądzę, bo nie chcę
      ześć na poziom tego prymitywa. Dobrze mu tak,choć 60 pln, które ma w plecy to
      nic przy przekrętach które robi dobijając samochody po kolizach (aby wyciągnąć
      kasę z ubezpieczalni,które nie interesują się tym,jak głębokie kieszenie mają
      ich rzeczoznawcy).Właściciel autka otrzymuje niby naprawiony samochód (lakier
      kładziony na żywca,części używane z innych marek etc.)i informację,że ma
      jeszcze kolowi dopłacić za tą akcję! Dodam jeszcze że kolo to dres w
      skórze,spalony "słońcem" solarium,chodzący z obstawą.DROGA POLICJO! WEŹ TY SIĘ
      ZA NIEGO CO?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja