Gość: spacewalker IP: *.chello.pl 30.01.07, 08:39 Co za tłuk mieszkaniec Warszawy pisze o swoim mieście ,, warszawka''. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Demo(L)ka 2006 mieszkaniec IP: *.riz.pl 30.01.07, 10:11 Dobrze to zauważone to jest 'mieszkaniec Warszawy' i niestety nic więcej. Zapomniał równieź o demolce jaka urzadzili ci fantastyczni - prawie warszawscy - kibice na Starówce w czerwcu. Z taką pamięcią rzeczywiscie można się czuć zbulwersowanym :) Odpowiedz Link Zgłoś
fan.zdm Niby inteligentni, 30.01.07, 10:36 a mają podstawowe problemy z rozumieniem tekstu, trącące wręcz o analfabetyzm funkcjonalny. Nie widać cudzysłowu w "warszawka" i kontekstu, w jakim to słowo zostało użyte? Dla przedpiszców cytat z Sapkowskiego: "Niektórzy ludzie nie rozpoznają ironii nawet jak ta podejdzie i kopnie ich w tyłek". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomcat Przedpiszco - Sapkowski jest dla półgłówków IP: *.aster.pl 30.01.07, 19:20 Co to za słowo przedpiszca - nawet polskiego czyli języka ojczystego nie znasz a się mądrzysz. ,,,Kopnie w tyłek... czyli autor dla motłochu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chow Re: Przedpiszco - Sapkowski jest dla półgłówków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.07, 20:50 Przedpiszca ładne słowo - wiesz taki przedmówca tylko piszący może być że nawet w języku ojczystym :). Mądrzenia też w tej wypowiedzi nie zauważyłem, a jeżeli oceniasz autora po jednej wypowiedzi (nota bene - to nie było z polskiego - bardzo trafnej), to niezbyt dobrze o tobie świadczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: Felieton Cezarego Kucharskiego: Niech stolica IP: *.acn.waw.pl 30.01.07, 11:15 KUcharz ma racje Stadion Legii generalnie jest miejscem bezpiecznym oczywiscie musi byc spelniony warunek ,ze pilkarze Legii wygraja ,albo przynajmniej nie przegraja . Bo jesli druzyna przeciwna wygra to z wyjsciem ze stadionu moga miec klopoty nie tylko kibice,ale i pilkarze-vide gorace pozegnanie pilkarzy i dzialaczy Lecha.Legia nie ma oczywiscie wylacznosci na takie czyny,bo podobne zdarzenia mialy miejsce na wiekszosci polskich satdionow,ale pilkarz zadnej polskiej druzyny nie pieprzy takich bzdur jak Kucharski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lukka Re: Felieton Cezarego Kucharskiego: Niech stolica IP: 217.153.207.* 30.01.07, 12:29 Nie pitol, Kixx. Ja wiem, że dla kogoś, kto jest kibicem Polonii, a więc przyzwyczajonym do porażek, emocje towarzyszące przegraniu finału PP są obce. Skąd masz wiedzieć, co to są zachowania tłumu (skoro na wasz kurnik przychodzi po 200 osób, w tym grupa neofaszystów), skąd masz wiedzieć, co to są reakcje tłumu na pęknięcie napompowanego balonu oczekiwań (skoro znasz z autopsji tylko oczekiwanie jak najmniejszych batów). Nie usprawiedliwiam ani nie pochwalam zachowania kibiców po finale z Lechem, bo to było bydło. Podobnie nie usprawiedliwiam podpalenia baraków przy Konwiktorskiej, zamieszek w Płocku, Wiedniu itd... Ale, w przeciwieństwie do Ciebie, rozumiem, skąd się biorą. I, w przeciwieństwie do Ciebie, bywam trochę na stadionach (trochę większych, niż w Łomży i na Konwiktorskiej) - tego, co jest normą na trybunach Legii i poznańskiego Lecha, czyli gorący doping i dobra atmosfera, nie musimy się wstydzić. A że są wyjątki - coż, tylko w faszyźmie ich nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
orba Re: Felieton Cezarego Kucharskiego: Niech stolica 30.01.07, 13:02 bo malo jest u nas pilkarzy myslacych - a Czarek akurat do takich nalezy. Nie pieprzy bzdur tylko opisuje to, co sie dzieje w i wokol naszej pilki - zastanow sie kixx zanim skrytykujesz kogos, kto wiedze o pilce ma od Ciebie o kilka lig wieksza. Pozdro Kucharz :) Odpowiedz Link Zgłoś
stoprocentwuwa Re: Felieton Cezarego Kucharskiego: Niech stolica 30.01.07, 13:30 rzeczywiscie jest to czlowiek myslacy - umiejetnosc zlozenia kilku zdan w rozprawke godna 6tej klasy szkoly podstawowej jest tego niezaprzeczalnym dowodem. tylko jak mozna cos takiego drukowac w gazecie: "Odnoszę wrażenie, że kibice siatkówki w naszym kraju nie mają takiego problemu, chyba że to jest tylko moje wrażenie." albo "Mam nadzieję, że właściciele klubu sprowadzą gwiazdy na miarę Ligi Mistrzów, piłkarze osiągną podobną sportową formę (za pomocą zmian w sztabie szkoleniowym), a kibice stworzą nową jakość dopingowania i wszyscy będą happy." niech sie lepiej Czarek zajmie tym co umie najlepiej. moglby na przyklad wzorem Nastuli po zakonczeniu kariery sprobowac sil w pride - w koncu sprowadzanie przeciwnikow do parteru to jego specjalnosc... Odpowiedz Link Zgłoś
mike_ Re: Felieton Cezarego Kucharskiego: Niech stolica 30.01.07, 15:31 stoprocentmława napisał: > rzeczywiscie jest to czlowiek myslacy - umiejetnosc zlozenia kilku zdan w > rozprawke godna 6tej klasy szkoly podstawowej jest tego niezaprzeczalnym > dowodem. Przyganiał kocioł... mława ze swoimi wywodami znacznie lepiej niż kucharz udowadniasz że nie trzeba być mądrym aby cokolwiek napisać. Odpowiedz Link Zgłoś
stoprocentwuwa Re: Felieton Cezarego Kucharskiego: Niech stolica 30.01.07, 16:10 > Przyganiał kocioł... mława ze swoimi wywodami znacznie lepiej niż kucharz > udowadniasz że nie trzeba być mądrym aby cokolwiek napisać. srajku, dziekuje - wlasnie przyznales mi racje. z powyzszego wynika ze rowniez uwazasz ze kichcik nie jest szczegolnie bystry i "madry". teraz zwroc uwage na fakt, ze czym innym jest pisanie na forach internetowych (jest tu pelen przekroj piszacych od mistrzow intelektu twojego pokroju az po calkiem przecietnych ludzi) a czym innym jest pisanie do felietonow do gazety. w tym drugim przypadku powtarzanie farmazonow i przedstawianie oklepanych sloganow jako zlotych mysli nie jest raczej wskazane... tym wlasnie raczy nas czarus. bylo juz o korupcji, bezpieczenstwie na stadionach w nastepnym odcinku pewnie skonstatuje fakt, ze np. rzucanie bananami w czarnych pilkarzy jest be i ze tak sie nie powinno robic. Odpowiedz Link Zgłoś
mike_ Re: Felieton Cezarego Kucharskiego: Niech stolica 30.01.07, 16:35 a czy ja gdzieś, łajzo, napisałem że kucharz jest mądry, bystry itp itd..? Pisanie na forach rózni się od dziennikarstwa (choć coraz mniej), ale ktoś drukuje felietony tego pana. Piszesz, że CK się powtarza i rzuca slogany, weź pierwszą lepszą gazetę i poczytaj co tam napisano. CK nic nowego nie wymyśli, ale może co poniektórzy w końcu przejrzą na oczy zamiast wciąż wyzywać innych (czy to kibiców czy piłkarzy). Odpowiedz Link Zgłoś
stoprocentwuwa Re: Felieton Cezarego Kucharskiego: Niech stolica 31.01.07, 10:11 to ze w gazetach jest pelno shitu moim zdaniem nie jest zadnym usprawiedliwieniem. idac tym tokiem myslenia mozemy od razu przestawic sie na poziom super expressu, kiepskich czy na wspolnej. nie wiem jak jest/bylo w przypadku felietonow bodajze Zielonego ale felietony niejakiego Kamiennego nie skladaly sie z komunalow takich jakie serwuje nam czarus. glupio jest wspominac w kontekscie tekstow czarusia o Stecu czy Woloskim ale takiego poziomu nalezy oczekwiwac od gw niezaleznie czy autorem bedzie sympatyk Legii, Polonii czy Widzewa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomcat Re: Felieton Cezarego Kucharskiego: Niech stolica IP: *.aster.pl 31.01.07, 21:47 A czy wiesz co znaczyło słowo kiep w czasach pana Zagłoby czy kiepski? Sienkiewicz wiedział i robił sobie żarty z publiczności dlatego słynny dialog Zagłoby z Rochem Kowalskim śmieszy mnie do łez. To tak na marginesie. Odpowiedz Link Zgłoś
stoprocentwuwa Re: Felieton Cezarego Kucharskiego: Niech stolica 01.02.07, 09:48 a szczerze mowiac, nie mam pojecia...chetnie sie dowiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: menago Re: Felieton Cezarego Kucharskiego: Niech stolica IP: *.icm.edu.pl 01.02.07, 10:03 Mława, tomcat - gdzie honor i poczucie godnosci? Ktos sie deklarowal, ze nie bedzie tu wiecej pisal... Slowa, slowa, slowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomcat Widzisz kpie mam wolną wolę i robię co chcę IP: *.aster.pl 04.02.07, 22:03 Honor i poczucie godności nie pozwala mi być kibicem Legii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakurwek Widzisz kpie sloma zawsze cie zdradzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.07, 10:15 Raczej twoje IQ i wiesniactwo skazuje Cie na bycie kibicem Polonii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spacewalker Zacząłem od ,,warszawki'' a tu kpami sobie rzucają IP: *.chello.pl 05.02.07, 13:22 A co znaczy kiep? Z jednego określenia ,,warszawka'' taka dyskusja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spacewalker PS. To forum sport czy obrzucania się wyzwiskami? IP: *.chello.pl 05.02.07, 13:31 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomcat krakurewko używasz słów których znaczenia nie IP: *.aster.pl 05.02.07, 22:08 rozumiesz jak np. kiep , potrafisz tylko kopiować. Typowy Zachodni Azjata z Pragi. Ale jesteś za głupi żeby zrozumieć do czego nawiązuję. Nędzny skrawek Pragi przyłączony w 1791 roku czy dwa następne skrawki przyłączone w 1889 roku nie zmieniają faktu , że w nakomitej większości żydowska część Warszawy została przyłączona w 1916 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakurwek Tomcat prawie jak Warszawiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 09:27 Reprezentujesz typowe dla Polonii Warsiawa naginanie faktow i tworzenie mitow. Najpierw piszesz, ze Praga zostala przylaczona do Warszawy dopiero w XX wieku. Potem kiedy udowodnilem ci, ze piszesz nieprawde stwierdzasz, ze byly to jakies skrawki. Moglbym napisac to samo o Pieknym Brzegu lub Mokotowie ale nie zrobie tego bo ja w przeciwienstwie do ciebie kocham Warszawe a nie poszczegolne dzielnice. Bez odbioru farmazonie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kortnatenis Re: Felieton Cezarego Kucharskiego: Niech stolica IP: *.bb.online.no 30.01.07, 19:45 80% jełopów takich jak ty zawsze przyp.. sie do formy felitonow nic nie wspominajac o jego tresci.nie rozumiem dlaczego tak jest ze chcesz udowodnic swa wyzszosc w znajomosci jezyka polskiego,zacznij pisac do jakiejs gazety a nie placzesz na tym forum Odpowiedz Link Zgłoś
mike_ Re: Felieton Cezarego Kucharskiego: Niech stolica 30.01.07, 15:21 Gość portalu: kixx napisał(a): > Bo jesli druzyna przeciwna wygra to z wyjsciem ze stadionu moga miec klopoty > nie tylko kibice,ale i pilkarze-vide gorace pozegnanie pilkarzy i dzialaczy > Lecha. Dajesz jeden przykład. Ale czy Legia przegrała u siebie tylko ten jeden mecz? Nie jestem w stanie już zliczyć na ilu to porażkach Legii na Łazienkowskiej byłem (niestety, ale co poradzić). Gdybym wyciągał podobne wnioski to mógłbym napisać że po przegranych na K6 gania się swoich piłkarzy po murawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: Felieton Cezarego Kucharskiego: Niech stolica IP: *.acn.waw.pl 30.01.07, 19:14 hehe a co powiesz na temat bezpieczenstwa kibicow innych druzyn po wyjsciu ze stadionu Legii? ps.to jest troche tak jak z tym traktorem,ktory ma trzy,ba... TRZY kola a tak naprawde on i tak nie jezdzi pps.jesli nie chcesz zrozumiec o co mi chodzi to napisze wprost-na stadionie Legii jest bezpiecznie,ale nie daj Boze pokazac sie w szaliku wrazej druzyny pod tym stadionem-wizyta u specjalisty od wstawiania sztucznych zebow zapewniona. ppps.ale jak to brzmi... Stadion Legii jest bezpieczny Odpowiedz Link Zgłoś
mike_ Re: Felieton Cezarego Kucharskiego: Niech stolica 30.01.07, 22:40 Gość portalu: kixx napisał(a): > > pps.jesli nie chcesz zrozumiec o co mi chodzi to napisze wprost-na stadionie > Legii jest bezpiecznie,ale nie daj Boze pokazac sie w szaliku wrazej druzyny > pod tym stadionem-wizyta u specjalisty od wstawiania sztucznych zebow > zapewniona. To żeś dowalił... Chyba tylko w Anglii (i tylko w Premiership) można się tak pokazać bez uszczerbku na zdrowiu... > ppps.ale jak to brzmi... > Stadion Legii jest bezpieczny Aż tak boli, że nie ma mordobicia na meczach (L)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KSPFan Re: Felieton Cezarego Kucharskiego: Niech stolica IP: *.acn.waw.pl 30.01.07, 23:34 > To żeś dowalił... Chyba tylko w Anglii (i tylko w Premiership) można się tak > pokazać bez uszczerbku na zdrowiu... O k... ! Ty naprawde wierzysz w kibolska propagande!? Jedz w swiat, do Hiszpanii, Francji. Chlopie... nawet w Holandii mozesz bez bolu siedziec poza sektorem gosci w szalu druzyny przyjezdznej. Przygoda bedzie, jesli zalozysz dres i akcesoria "uliczne", masz fizjonomie i nerwowe spojrzenie bandziora, na szaliku dumne "hooligans" i oczywiscie idziesz na ultrasowskie sektory lokalnej ekipy. Na wiekszosci miejsc jest normalnie, kulturalne, tolerancyjne, caly czas trwaja pogaduchy miedzy kibicami dwoch druzyn. Ty juz wiecej nie czytaj wypocin agresywnych chlopcow ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakurwek Re: Felieton Cezarego Kucharskiego: Niech stolica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.07, 09:29 Nastepny madry sie odezwal, ktory stadiony zna ale z telewizji albo ze zdjec. Pogaduchy miedzy kibicami! BUhahaahahhahahha! Chyba o pogodzie, albo o frekwencji na stadionie przy Ku..ktorskiej 6!Buahahahhahh! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K6 Re: Felieton Cezarego Kucharskiego: Niech stolica IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.07, 14:17 pogaduchy to na pewno tutaj mieli: sport.gazeta.pl/pilka/1,65083,3894186.html ale im policja przerwała... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: Felieton Cezarego Kucharskiego: Niech stolica IP: *.acn.waw.pl 31.01.07, 18:10 daj spokoj Mike zapewnienia o bezpiecznym stadione Legii przypominaja troche czasy sredniowiecza,kiedy to czasem wpuszczano nieprzyjaciol na teren zamku ,na rozmowy ,gwarantujac im nietykalnosc ,ale zabijano gdy wychodzili zaraz po przekroczeniu granic warowni. Odpowiedz Link Zgłoś
mike_ Re: Felieton Cezarego Kucharskiego: Niech stolica 01.02.07, 07:44 Wszystko jest kwestią definicji. Oczywiście że podchodząc na stadion (L) w szaliku Lecha zarobisz parę ciosów (albo odwiezienie do psychiatryka). Ale jak nie szukasz wrażeń i sam nie zaczepiasz możesz spokojnie przed i po meczu przejść się obok stadionu/na stadion. A zresztą...przekonywać Ciebie nie będę.. wiesz swoje (choć tylko teorię). Ważne, że ja mogę bez obawy żonę zabrać na mecz i nie przejmować się że coś się jej stanie.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: Felieton Cezarego Kucharskiego: Niech stolica IP: *.acn.waw.pl 01.02.07, 08:39 A zresztą...przekonywać Ciebie nie będę.. > wiesz swoje (choć tylko teorię). €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€ czyzby pierwotne wcielenie menago sie odezwalo-ta sama spiewka,te same argumenty,taka sama wiedza o mojej osobie? €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€ Ważne, że ja mogę bez obawy żonę zabrać na mec > z > i nie przejmować się że coś się jej stanie.... €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€ powiedzial sierzant sredniowiecznej strazy miejskiej na pytanie czy nie boi sie chodzic z wlasna zona wsrod swoich zolnierzy Odpowiedz Link Zgłoś
mike_ Re: Felieton Cezarego Kucharskiego: Niech stolica 01.02.07, 15:06 Gość portalu: kixx napisał(a): > A zresztą...przekonywać Ciebie nie będę.. > > wiesz swoje (choć tylko teorię). > > czyzby pierwotne wcielenie menago sie odezwalo-ta sama spiewka,te same > argumenty,taka sama wiedza o mojej osobie? > jaasnee...w tym temacie mam praktykę - jestem na prawie kazdym meczu rozgrywanym na Łazienkowskiej. Ty też? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: Felieton Cezarego Kucharskiego: Niech stolica IP: *.acn.waw.pl 01.02.07, 16:31 a po co? jak chodzilem kiedys z kolegami -kibicami Legii na mecze Legii ,to czulem sie jakbym chodzil na mecze obojetnej mi druzyny z druga obojetna mi druzyna -a poniewaz poziom ,jaki prezentowala wtedy Legia byl zbilzony do tego,jaki prezentuje obecnie strasznie sie tam u was nudzilem.Bylem dwa razy na derbach raz z zona i ojcem na derbach,raz grupowo i stwierdzilem ze przezywanie syndromu zamkniecia w oblezonej twiedzy nie jest tym co mnie rajcuje w pilce noznej i wizyty tam u was sobie generalnie odpuscilem. Na Polonie natomiast chodzilem gdy grala w IV-ej lidze III lidze II lidze I lidze,gdy tulala sie po miedzywojewodzkich i miedzyokregowych wiec raczej nam sie ciezko bedzie do siebie porownywac-ty jestes dzieckiem sukcesu(mniejsza o to jakimi srodkami zdobyawnego),ja wspolnie z druzyna ktorej kibicuje od czasu,kiedy mialem 6 lat przeszedlem cala droge z czwartoligowych do pierwszoligoych boisk(i z powrotem byc moze).To ,ze teraz raczej bywam na meczach niz regulernie chodze moze kiedys zrozumiesz-moze gdy bedziesz mial tyle lat co ja,zycie nie sklada sie tylko z pilki noznej.Oczywiscie fakt,ze nie lubie mrdobicia stawia mnie w waszych legijnych oczach tu piszacych forumowiczow w strasznie niekorzystym swietle,ale wybacz mam jednak inne pryncypia w zyciu niz te polegajace na wybijaniu obcym ludziom zebow Odpowiedz Link Zgłoś
mike_ Re: Felieton Cezarego Kucharskiego: Niech stolica 01.02.07, 16:53 Co ma piernik do wiatraka? Twoja odpowiedź zupełnie nie na temat... do rzeczy - napisałeś że stadion (L) jest niebezpieczny, więc ja spytalem czy bywasz i wiesz czy tylko ze słyszenia znasz to "niebezpieczeństwo"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: Felieton Cezarego Kucharskiego: Niech stolica IP: *.acn.waw.pl 01.02.07, 18:56 mam wrazenie,ze nie jestes w stanie wyciagnac wnioskow z tekstu przekraczajacego swoja objetoscia wiecej niz pare linijek w zwiazku z tym odpowiadam-wiem,kiedys bywalem,teraz nie musze-wystarczy poogladac transmisje-np mecz z Lechem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakurwek Re: Felieton Cezarego Kucharskiego: Niech stolica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 19:06 Kibice Legii kibicami sukcesu? Buhahaahahahahah! W zyciu sie tak nie usmialem. Spojrzyj lepiej ile ludzi jezdzi za Legia po Polsce, w deszczu czy w sloncu, a ile za Polonia. To jest wasz nastepny kompleks. Tak boli to was, ze Legia ma tylu kibicow! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: Felieton Cezarego Kucharskiego: Niech stolica IP: *.acn.waw.pl 01.02.07, 19:53 nie badz zalosny czlowieku mnie Legia i jej kibice interesuja mniej wiecej tyle co Wisla Krakow jest w Polsce pare klubow,ktore swoja pozycje zbudowaly na tym,ze za czasow komuny byly sztandarowymi klubami resortow silowych-ty uwazasz,ze lepsza pozycja w lidze,w polskiej pilce noznej jest warta straty dobrej opinii,ja uwazam,ze lepiej kibicowac biednemu klubowi,ale nie zeszmaconemu takich dziwnie porabanych rodzicow mialem,ze wychowali mnie w duchu pewnych wartosci. natomiast jesli chodzi o te rzesze kibicow Legii to samo sie nasuwa pewne dosc slynne,ale przez to nieco wyswiechtane powiedzenie-to o milionach much nie mogacych sie mylic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakurwek Re: Felieton Cezarego Kucharskiego: Niech stolica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 21:18 Twoja mowa jest jak nudne brzeczenie much. Moj dziadek chodzil na Legie przedwojna i nie wstawiaj tu mitow o komunie. A jak Legia Cie nie interesuje to sie nie wypowiadaj. Zzeraja Cie kompleksy i mozesz pisac co chcesz a i tak nie jestes w stanie ich ukryc! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: Felieton Cezarego Kucharskiego: Niech stolica IP: *.acn.waw.pl 01.02.07, 21:52 nie moge napisac,ze liczylem na wiecej z twojej strony ps.podoba mi sie zwlaszcza ta wasza mantra o kompleksach-nie wiem,jak ograniczonym umyslowo czlowiekiem trzeba byc,zeby posadzac kogos o kompleksy z powodu kibicowania innej druzynie! Czlowieku,przeciez to jest swiadomy wybor,a jako taki nie moze byc obarczony kompleksami-kompleksy mozna miec,choc oczywiscie nie jest to bezwarunkowo konieczne, z powodu wzrostu,zamoznosci ,urody,miejsca zamieszkania itp .Nie mozna miec kompleksow z powodu swaidomego wyboru w zaden sposob nie wymuszonego przez tzw czynniki zewnetrzne.Czy wyobrazasz sobie czlowieka,ktory swiadomie wybiera kibicowanie czwartoligowej druzynie majac do wyboru dwie pierwszoligowe druzyny(Legia i Gwardia)grajace w tym samym miescie i jest z tego powodu zakompleksiony-wybacz ja nie jestem w stanie.Powiedzialbym nawet ,ze to swiadczy o czyms wrecz przeciwnym,ale temat ten jest tak infantylny,ze pozwol,ale tym postem go zakoncze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakurwek Re: Felieton Cezarego Kucharskiego: Niech stolica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 22:15 oczywiscie nie chcem ale muszem napisac, ze zawsze wykrecacie sie sianem. Bla, bla, bla.....ale oczywiscie to nie sa kompleksy.... Odpowiedz Link Zgłoś
berserk75 Re: Felieton Cezarego Kucharskiego: Niech stolica 06.02.07, 14:38 Gość portalu: kixx napisał(a): > jest w Polsce pare klubow,ktore swoja pozycje zbudowaly na tym,ze za czasow > komuny byly sztandarowymi klubami resortow silowych uwielbiam tę śpiewkę. byliśmy tak sztandarowym klubem komuny, że zdobyliśmy całe 4 tytuły. żeby zdobyć kolejne pięć potrzebowaliśmy 17 lat bez komuny, a wy dalej pie..cie te swoje żałosne śpiewki. żyjcie więc dalej w przeświadczeniu, że jesteście "lepsi" i liczcie powstańców poległych na murawie waszego stadionu w przeświadczeniu, że to czyni was bardziej warszawskimi. do niezobaczenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: menago Re: Felieton Cezarego Kucharskiego: Niech stolica IP: *.icm.edu.pl 02.02.07, 09:09 > w zwiazku z tym odpowiadam-wiem,kiedys bywalem,teraz nie musze-wystarczy > poogladac transmisje-np mecz z Lechem Życie kibica kixxa - od transmisji do transmisji :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: Felieton Cezarego Kucharskiego: Niech stolica IP: *.acn.waw.pl 02.02.07, 15:58 poziom humoru godny stroza nocnego Odpowiedz Link Zgłoś
mike_ Re: Felieton Cezarego Kucharskiego: Niech stolica 02.02.07, 09:41 Gość portalu: kixx napisał(a): > mam wrazenie,ze nie jestes w stanie wyciagnac wnioskow z tekstu > przekraczajacego swoja objetoscia wiecej niz pare linijek Nie wiesz jak odpowiedzieć to tradycyjnie wyjeżdzasz komuś personalnie. > w zwiazku z tym odpowiadam-wiem,kiedys bywalem,teraz nie musze-wystarczy > poogladac transmisje-np mecz z Lechem Mówimy o tym co było kiedyś? Czy o teraźniejszości. Mecz z Lechem - zgoda - bardzo przykre doświadczenie dla wszystkich, ale poza poszarpanymi koszulkami kilku piłkarzy nikomu się nic nie stało (mowa o kibicach). Ale...na podstawie tego meczy wyciąganie wniosku że tutaj leją na każdym meczu? hmmm jak już zdążyłem napisać - wnioskując w ten sposób mozna stwierdzić że na każdym meczu na K6 gania się pilkarzy żeby im dać kilka klapsów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: Felieton Cezarego Kucharskiego: Niech stolica IP: *.acn.waw.pl 02.02.07, 16:03 zgoda,jestem w bledzie,ale przyznam sie do tego pod warunkiem,ze pojdziesz na mecz Legii,usiadzesz w sektorze w ktorym cie nie znaja i bedziesz krzyczal przez caly czas "Polonia Warszawa"Jesli prztrwasz caly mecz to robiac przyznam ci calkowita racje ps.a odnosnie wycieczek osobistych pragne zaznaczyc,ze nigdy nie robie tego pierwszy,wiec zacznij krytyke od wlasnej niepokalanej tak osoby Odpowiedz Link Zgłoś
mike_ Re: Felieton Cezarego Kucharskiego: Niech stolica 02.02.07, 16:55 Gość portalu: kixx napisał(a): > zgoda,jestem w bledzie,ale przyznam sie do tego pod warunkiem,ze pojdziesz na > mecz Legii,usiadzesz w sektorze w ktorym cie nie znaja i bedziesz krzyczal > przez caly czas "Polonia Warszawa"Jesli prztrwasz caly mecz to robiac przyznam > ci calkowita racje Już napisałem - rozumując w ten sposób ciężko znaleźć jakikolwiek bezpieczny stadion.... "bezpieczny" jest naprawdę kwestią definicji. > ps.a odnosnie wycieczek osobistych pragne zaznaczyc,ze nigdy nie robie tego > pierwszy,wiec zacznij krytyke od wlasnej niepokalanej tak osoby jaaasne... w którym miejscu w tym wątku do Ciebie podbijałem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: Felieton Cezarego Kucharskiego: Niech stolica IP: *.acn.waw.pl 02.02.07, 21:05 skoro nie wiesz,to przepraszam pewnie jestem przewrazliwiony Odpowiedz Link Zgłoś
cozy Re: Felieton Cezarego Kucharskiego: Niech stolica 30.01.07, 11:49 > Co za tłuk mieszkaniec Warszawy pisze o swoim mieście ,, warszawka''. Słowo "warszawka" nie jest określeniem odnoszącym się do miasta (choć niektóre tłuki tak sądzą) i Kucharz pisząc: "wiadomo <<warszawka>>" wcale nie używa go w sensie jaki sugerujesz. "Warszawka" jest pojęciem nie dającym się łatwo zdefiniować ale oględnie rzecz biorąc oznacza powiązania i sposób życia części polityków, artystów, sportowców, biznesmenów itp. Coś na kształt 'elity' ale w pejoratywnym znaczeniu. Odnosi się do osób, które mieszkają lub pracują w Warszawie (i wcale nie muszą być warszawiakami, jak większość polityków czy artystów w niej mieszkających) i lansują się w niej gdzie popadnie - kluby, kawiarnie, restauracje, rauty, imprezy firmowe, wystawy, premiery, itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomcat cozy masz rację tyle, ze Polski prowincjonalnej IP: *.aster.pl 30.01.07, 20:19 nie znasz, gdzie się dowartościowują mówiąc o Warszawie - ,, warszawka''. Myślę o Łodzi, Wrocławiu, Poznaniu i pomniejszych miastach to refleksje a posteriori. W Krakowie ludzie są zbyt kulturalni więc robią to rzadko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacal Bogiem a prawdą Warszawa to taka sama prowincja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.07, 01:53 jak reszta wymienionych przez ciebie miast - to tylko kwestia niewielkiej zmiany skali. Co do mniemanej większej kultury krakowiaków - ośmieszasz się takim generalizowaniem. BTW. Ja zawsze gdy mówię "warszawka" mam na myśli tylko i wyłącznie to co napisał poprzedni forumowicz. Jakoś nie czuję potrzeby dowartościowywania się, mimo że jestem urodzonym prowincjuszem (na twoje: nie mieszkam w Wawie). Incredible, isn't it? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomcat Pisanie o Warszawie, że jest prowincją jest IP: *.aster.pl 31.01.07, 18:23 dopiero śmieszne chociaż najechało do nas dużo chamstwa sprzed Buga, Mazur i z Łodzi.Trzeba rozumiec co znaczy słowo prowincja. Natomiast ja pisałem o krakowianach a nie krakowiakach ( swoja drogą to też świadczy o inteligencji piszącego przedmówcy - zawsze krakowiacy to mieszkańcy rejonu krakowskiego vide opera Krakowiacy i górale). Pytanie kogo się zna z Krakowa lub spotkało. Nowa Huta do dla mnie nie Kraków jak i Praga to nie Warszawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakurwek Tomcat ty chyba jestes ofiara radzieckich testow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.07, 22:50 bilogicznych. Od kiedy Praga to nie Warszawa? Od kiedy to rodowici mieszkancy Krakowa latajacy z kosami to ludzie kulturalni? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomcat krakurewko a od kiedy Praga jest częścią Warszawy IP: *.aster.pl 01.02.07, 18:11 Ja wiem . Czekam na odpowiedź tępolu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakurwek Tomcat nie kompromituj sie. Parapety tez powinny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 19:02 miec swoj poziom. A tak w ogole to ja mam to w dupie co ty wiesz i czego nie wiesz. Tak samo jak mam w dupie od kiedy Warszawa jest stolica Polski, a Praga czescia Warszawy. Wazne, ze jest a wlasciwie to nawet niedobrze, ze Warszawa jest stolica. Przez to zjezdzaja sie tutaj takie zakompleksionecw..e jak ty i piernicza farmazony. To, ze dzielisz ludzi na tych z Pragi i nie swiadczy o tym, ze w gruncie rzeczy pozostales wsiochem. Nie zapominaj, ze wiekszosc ludzi na Pradze to rdzenni mieszkancy Warszawy, ktorzy mieszkaja tu od stuleci. A na takim Mokotowie wiekszosc ludzi to przyjezdni. Tak jak ty! P.S. Zmien lekarza. Ten cie oszukuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomcat krakurewko jesteś głupi jak but i piszesz bzdury IP: *.aster.pl 01.02.07, 19:51 Najgłupsze to stwierdzenie, że to mieszkańcy Warszawy od stuleci. Warszawa zawsze była Warszawą a Praga do XX wieku Pragą więc głupia cipo nie pisz jak nie wiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakurwek Sloma ci wychodzi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 21:15 Przestan opowiadac farmazony przyjezdna cioto. Zamiec slome spod butow. Na szczescie sa ludzie i tomcaty! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakurwek I jeszcze nieuku wytlumacz mi jeden fakt: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 21:29 dlaczego Pan J.Kasprzycki pisze w swej ksiazce, ze Praga posiada prawa miejskie od 1648 roku? Ty naprawde jestes niezle jebniety czlowieku. Chyba zrobil Cie jakis kalmuk... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: I jeszcze nieuku wytlumacz mi jeden fakt: IP: *.acn.waw.pl 01.02.07, 22:03 napisze tylko,ze nie wiem od kiedy Praga posiada prawa miejskie,skoro piszesz,ze od 1648 roku to pewnie masz ku temu podstawy.Ale... Ale zdaje sie ,ze Tomcat pisal o tym,ze Praga zostala przylaczona do Warszawy przed wojna-nie wiem,czy to jest prawda,ba ,w sumie malo mnie to obchodzi,ale zauwaz,ze obydwaj mozecie miec racje.Jedno nie wyklucza drugiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakurwek Re: I jeszcze nieuku wytlumacz mi jeden fakt: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 22:13 W 1916 do Warszawy przylaczone zostaly pewne dzielnice Pragi n.p Brodno. Chyba o to chodzilo twemu uczonemu kalmukowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomcat krakurewka sam sobie przeczy albowiem z faktu IP: *.aster.pl 01.02.07, 23:13 , że Praga posiadała prawa miejskie jak pisze w XVII wieku wynika także fakt , że nie była częścią Warszawy ale innym miastem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakurwek Sa ludzie i tomcaty - czyli gdyby glupota mogla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 23:40 fruwac to zdobywalbys marsa.Radze spojrzyj na stare plany, albo idz juz spac debilu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomcat krakurewko czy jesteś tak głupi że nie rozumiesz? IP: *.aster.pl 04.02.07, 22:05 Wykazałem brak logiki i za to odpowiada się obelgami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakurwek Re: krakurewko czy jesteś tak głupi że nie rozumi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.07, 10:12 Czy wiesz, ze Praga jest jedna z najstarszych dzielnic Warszawy i u schylku XVIII wieku zostala wlaczona formalnie w obszar Warszawy ty glupi komunistyczny bekarcie? A o logice to lepiej sie nie wypowiadaj. Twoje IQ cie z tego zwalnia. Odpowiedz Link Zgłoś
grasshopper21 Felieton Cezarego Kucharskiego: Niech stolica d.. 31.01.07, 02:11 Stadion na Łazienkowskiej ma fatalną opinię, tak samo jak kibice na nim zasiadający. Przypomnę trzy poważne incydenty oraz jeden drobny. 1997 , słynne 2:3 z Widzewem i podpalenie własnego stadionu. To świadczy o głupocie. O nieumiejętności pogodzenia się z porażką niech świadczy pobicie piłkarzy i działaczy Lecha po finale Pucharu Polski. Fani Legii nie potrafią nawet czuć się moralnymi zwycięscami, bo mając tytuł mistrza Polski nie potrafili przełknąć nic nie znaczącej porażki z Wisłą w ostatnim meczu sezonu i postanowili zdemolować własne miasto (na to w ogóle brak mi słów). I jeszcze jeden mały przykład z 2001 roku, z meczu przy Łazienkowskiej gdzie swój mecz rozgrywali piłkarze Glasgow Ranger i Andzi Machaczkala. Wówczas kibice Legii, którzy oczywiście musieli "bronić swojego terenu" mało nie wywołali zadymy na tym pozornie niegroźnym meczu, zrywając flagi gości z Dagestanu (sic!)...Byłem na tym meczu, więc o ewentualne komentarze proszę tylko tych którzy również byli , a nie słyszeli piąte przez dziesiąte. Panie Cezary, kibice Legii mają fatalną opinię i nic dziwnego,że się ichi boją. Wszędzie gdzie nie pojadą jest groźnie, bo i kibice drużyn goszczących stołeczną drużynę chcą się wówczas pokazać i Warszawiacy nie pozostają dłużni. Przytoczone przeze mnie przykłady pochodzą wyłącznie ze stadionu przy Łazienkowskiej, a proszę wziąć pod uwagę wydarzenia w innych miastach z udziałem stołecznych kibiców. Jakoś nie było burd na mieście, podpaleń stadionu , pobić piłkarzy i działaczy ani w Łodzi , ani w Poznaniu, ani nawet w gorącym Krakowie. Nie wiem z czego to wynika,ale chętnie się dowiem, posłucham... Zatarcie tak fatalnych wrażeń zabierze jeszcze sporo czasu i pracy. Proszę się zatem nie dziwić obawom przed zorganizowanymi grupami kibiców z Warszawy, bo boją się ich nawet w innych dużych miastach, gdzie mają doświadczenie w radzeniu sobie z ewentualnymi kryzysami, a co dopiero na prowincji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaki grasshopper pajacu skad ty jestes? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.07, 18:02 To chyba normalne, ze powinni sie nas bac. W koncu po co jest liga chuliganow? Dlaczego Ajax napie.. sie z Feyenordem? Dlaczego w barwach Milwall lepiej nie pokazywac sie po stadionem "The blues"? Kiedy mielismy ostatnio jakas wojne w Europie? To normalne, ze zle emocje trzeba uwalniac. Robia to juz dzieci w przedszkolu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakurwek Re: grasshopper pajacu skad ty jestes? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 23:08 Wojna to wojna i dlatego nie mam za złe tym przystojnym kibicom Wisły, że mi to zrobili tylko o to, że mi moje wojskowe kalesony podmienili na milicyjne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: br311 blebleble zeby kibice sie kochali a Legiunia grala IP: *.compi.net.pl 31.01.07, 14:15 w LM to by bylo fajnie, mowi wielki odkrywca niezbadanych madrosci Cezary Kucharski... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pezetiks eh szkoda gadać, jeden mądrzejszy od drugiego... IP: *.acn.waw.pl 31.01.07, 18:38 ale z pewnością nie da się ukryć, że tylko debil może zniszczyć stadion swego ukochanego k(L)ubu lub ukochaną sto(L)icę. 3xNIE dla pseudokibiców Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jw. Cezarego Kucharskiego 100% IDIOTA ! IP: *.pro.lama.net.pl 31.01.07, 19:47 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki zdziwiony? IP: *.jelonki.robbo.pl 31.01.07, 22:57 Ja się nie dziwię. Też bym nie wpuścił ich na koncert. A Kucharski był lepszym piłkarzem niż dzienikarzem jest. Proszę brać poprawkę na to, że ja jestem kibicem Polonii. To może uniemożliwiać mi dokonanie bezstronnej oceny(?) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuki taaak, bezpieczny stadion!! AKURAT!! IP: *.icpnet.pl 31.01.07, 23:48 Nie wspomne jak Lech zdobyl PP w 2004 i pilkarze oraz delegaci PZPN (pozdrawiam Panow z Miodowej :P )dostali po kubku od hooliganow ktorzy wdarli sie na loze honorowa. Tez bym sie bal o swoje zdrowie idac na mecz. W Poznaniu jest jednak podobna opinia o meczach choc u nas burd nie bylo od...HO!HO! Pisanie ze osoby bijace sie na stadionach nie trenuja w klubach jest bzdura bo wlasnie wiekszosc z nich trenuje czy to ValeTudo, tajski box czy bjj. Izgadzamsie ze slowami poprzednika: "A Kucharski był lepszym piłkarzem niż dzienikarzem jest." Pozdrawiam HEJ LECH! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arturo Felieton Cezarego Kucharskiego: Niech stolica d.. IP: *.adsl.inetia.pl 02.02.07, 19:56 Czarek to jest nie możliwe chyba jestem z Krakowa Odpowiedz Link Zgłoś