Co jest z tymi zakładami pogrzebowymi ??

30.01.07, 22:24
Czy ktoś,po śmierci bliskiej osoby ma głowę do latania i sprawdzania cen w
różnych zakładach pogrzebowych? Może niektórzy tak, ale większość ludzi idzie
zrozpaczona i właściwie bezmyślna, i godzi się na wszelkie sugestie
pracowników a dopiero po jakimś czasie dociera do nas jakie pieniądze za te
usługi wzięto. Wiem, że to nie płaci się z kieszeni tylko podpisuje papierek,
ale to płaci ZUS z naszych pieniędzy i zastanawiam się kto pozwala na takie
stawki. Mam problemy ze znalezieniem cen usług w warszawskich zakładach
pogrzebowych i zastanawia mnie skąd się bierze cena np.2tyś.za trumnę albo
jakieś wysokie opłaty za przetrzymywanie zwłok w chłodni (czy jak to się tam
nazywa), które są czasem większe niż w hotelu! Niepoważne są też jakieś
idiotyczne ceny za każde dosłownie usługi, jak otwarcie bramy na niektórych
cmentarzach. Znalazłam np.cenę 460 zł.za wykopanie jednomiejscowego grobu w
Łodzi, tylko wykopanie, bez opłaty miejsca ! W mojej okolicznej kwiaciarni
np.za wieniec płaci się od 250 zł. a w zakładzie podobno od 500 ! Czy ktoś
jest mi w stanie wytłumaczyć o co tu chodzi, kto z tego korzysta i dlaczego?
Prasa różne sensacje wykrywa ale tego chyba nie ruszali. Mieliście jakieś
doświadczenia z zakładami pogrzebowymi ?
    • snajper55 Re: Co jest z tymi zakładami pogrzebowymi ?? 30.01.07, 22:28
      g-ka napisała:

      > Czy ktoś,po śmierci bliskiej osoby ma głowę do latania i sprawdzania cen w
      > różnych zakładach pogrzebowych? Może niektórzy tak, ale większość ludzi idzie
      > zrozpaczona i właściwie bezmyślna, i godzi się na wszelkie sugestie
      > pracowników a dopiero po jakimś czasie dociera do nas jakie pieniądze za te
      > usługi wzięto. Wiem, że to nie płaci się z kieszeni tylko podpisuje papierek,
      > ale to płaci ZUS z naszych pieniędzy i zastanawiam się kto pozwala na takie
      > stawki.

      Pod warunkiem, że zasiłku z ZUS starczy. Zwykle nie starcza i trzeba dopłacać. A
      2 tys za trumnę to bardzo dużo.

      S.
    • g-ka Re: Co jest z tymi zakładami pogrzebowymi ?? 30.01.07, 22:30
      A jeszcze zapomniałam napisać, że jak się zamówi wieniec w zakładzie to się z
      kieszeni nie płaci (tylko ZUS) ale nikt nie zwraca pieniędzy za kupno wieńca
      gdzieś indziej. Co to znaczy ??
      • snajper55 Re: Co jest z tymi zakładami pogrzebowymi ?? 30.01.07, 23:18
        g-ka napisała:

        > A jeszcze zapomniałam napisać, że jak się zamówi wieniec w zakładzie to się z
        > kieszeni nie płaci (tylko ZUS) ale nikt nie zwraca pieniędzy za kupno wieńca
        > gdzieś indziej. Co to znaczy ??

        Oczywiście, że zwraca. O tym, jak wykorzystać zasiłek pogrzebowy sama decydujesz.

        S.
    • Gość: Mary nie masz głowy - twoja strata IP: 217.153.205.* 31.01.07, 13:22
      Nie masz obowiązku upoważniać zakładu pogrzebowego do odbioru zasiłku z ZUS.
      Możesz pobrać pieniądze sama i poszukać sobie korzystnej oferty - nawet jeszcze
      za życia przyszłego głownego bohatera uroczystości. Nawet trumnę można kupić
      wczęsniej i trzymac w piwnicy na wszelki wypadek. Kompleksowa obsługa zawsze
      jest droższa - nie tylko pogrzeb, ale także budowa domu "pod klucz" przez jedną
      ekipę zamiast osobistego mnieszania cementu w betoniarce przy pomocy szwagra,
      obiad w restauracji zamiast samodzielnegoi skrobania kartofli i klepania
      kotletów, usługa prostytutki zamiast seksu z własną żoną itd.
    • Gość: g-ka Re: Co jest z tymi zakładami pogrzebowymi ?? IP: *.chello.pl 31.01.07, 21:10
      no niby tak ale np. w jednym zakładzie pogrzebowym potraktowano bardzo
      brutalnie wiązanki tylko dlatego, że nie były u nich zamówione a trudno w takiej
      chwili się z nimi o to wykłócać. Nie jest to regułą ale się zdarzyło naprawdę. A
      jak sobie wyobrażacie podejście pracowników zakładów pogrzebowych gdyby poszło
      się z własną trumną i innymi możliwymi rzeczami do kupienia taniej ale gdzie
      indziej? Oni nawet się krzywią na wiadomość, że wspomniane wyżej wiązanki nie u
      nich zamówimy a co dopiero reszta.
      • snajper55 Re: Co jest z tymi zakładami pogrzebowymi ?? 31.01.07, 21:16
        Gość portalu: g-ka napisał(a):

        > no niby tak ale np. w jednym zakładzie pogrzebowym potraktowano bardzo
        > brutalnie wiązanki tylko dlatego,że nie były u nich zamówione a trudno w takie
        > j chwili się z nimi o to wykłócać.

        A po co Ci zakład pogrzebowy, skoro sama wszystko kupujesz i sama wszystko
        załatwiasz ???

        S.
    • Gość: bassPL o co Ci właściwie chodzi ? IP: *.aster.pl 31.01.07, 21:52
      Jak czytam takie posty to zastanawiam się skąd się urwali ich autorzy ...
      • nessuno Re: o co Ci właściwie chodzi ? 01.02.07, 18:55
        Gość portalu: bassPL napisał(a):

        > Jak czytam takie posty to zastanawiam się skąd się urwali ich autorzy ...

        Jak i Ciebie spotka ta przykra konieczność, a spotka napewno, to szybko
        pojmiesz, skąd.....
    • nessuno Re: Co jest z tymi zakładami pogrzebowymi ?? 01.02.07, 18:52
      g-ka napisała:
      Mieliście jakieś
      > doświadczenia z zakładami pogrzebowymi ?

      Większość z nas pewnie miała, lub mieć będzie. Ja miałem taką sytuację w
      listopadzie 2005. Mój brat zmarł w słynnej wykańczalni - Szpitalu Grochowskim. W
      tejżer wykańczalni prosperuje sobie w najlepsze zakład pogrzebowy LARGO.
      Cwaniaczki i złodzieje mieli nadzieję, że kolejnego klienta mogą wychujać, a tym
      razem im się nie udało.Oczywiście domagali się zapłaty za toaletę zwłok, za
      ubranie oraz za przechowywanie w chłodni ale wskutek mojego kategorycznego
      sprzeciwu musieli odpuścić, bo przekonali się szybko, że nie jestem kolejnym
      jeleniem, którego można perfidnie wydoić.Obowiązkiem szpitala, w przypadku
      śmierci pacjenta jest wydanie zwłok umytych i ubranych i zaden podły łapiduch
      nie ma prawa wziąć za tą usługę nawet grosza. Ludzie poprostu nie wiedzą, i
      płacą sumy brane z sufitu. Również opłaty za chłodnię są z reguły mocno
      zawyżane, bo taka lodówka jest na terenie kostnicy, którą włada zakład
      pogrzebowy. Osobną historią jest to, jakim prawem na terenie szpitala ma zawsze
      swoją siedzibę zakład pogrzebowy. Fajnie by było, gdyby ktoś kiedyś chciał się
      tym naprawdę zająć. W tych firmach idzie przecież o grubą kasę, a ta dziedzina
      działalności powinna być szczególnie pod lupą.
      Ja swojego brata sam umyłem, sam ubrałem i zadnemu łapiduchowi zarobić podwójnie
      nie dałem, choć zdaję sobie sprawę, że wielu ludzi w takich momentach ma prawo
      poprostu się pogubić i nie mysleć racjonalnie.
      Przy okazji niejako- wszystkich przestrzegam, aby bardzo uważnie studiować
      oferty i cenniki wszelkich zakładów pogrzebowych, szczególnie zaś zakładu LARGO
      mieszczącego się w wykańczalni - Szpitalu Grochowskim. Mam ku temu prawdziwe,
      nie wydumane powody.
      • snajper55 Re: Co jest z tymi zakładami pogrzebowymi ?? 01.02.07, 21:17
        nessuno napisał:

        > Oczywiście domagali się zapłaty za toaletę zwłok, za
        > ubranie oraz za przechowywanie w chłodni ale wskutek mojego kategorycznego
        > sprzeciwu musieli odpuścić, bo przekonali się szybko, że nie jestem kolejnym
        > jeleniem, którego można perfidnie wydoić.Obowiązkiem szpitala, w przypadku
        > śmierci pacjenta jest wydanie zwłok umytych i ubranych i zaden podły łapiduch
        > nie ma prawa wziąć za tą usługę nawet grosza.

        > Osobną historią jest to, jakim prawem na terenie szpitala ma zawsze
        > swoją siedzibę zakład pogrzebowy.

        Takim, że szpital swoje pomieszczenia ma prawo wynajmować, a naturalnym jest, że
        zakład pogrzebowy jest takim miejscem zainteresowany.

        > Ja swojego brata sam umyłem,sam ubrałem i zadnemu łapiduchowi zarobić podwój
        > nie nie dałem, choć zdaję sobie sprawę, że wielu ludzi w takich momentach ma
        > prawo poprostu się pogubić i nie mysleć racjonalnie.

        No to się pogubiłeś i nie myślałeś racjonalnie. Wszak umycie i ubranie to
        obowiązek szpitala, jak nas przed chwilą przekonywałeś. Więc dlaczego szpital
        wyręczałeś ???

        S.
        • nessuno Re: Co jest z tymi zakładami pogrzebowymi ?? 01.02.07, 21:20
          snajper55 napisał:

          No to się pogubiłeś i nie myślałeś racjonalnie. Wszak umycie i ubranie to
          obowiązek szpitala, jak nas przed chwilą przekonywałeś. Więc dlaczego szpital
          wyręczałeś ???

          Nie, nie pogubiłem się. Nie chciałem zadymy, bo miejsce nie do tego a także nie
          zamierzałem się z hienami szarpać. Swoją opinię o takich miejscach, a
          szczególnie o wykańczalni w Szpitalu Grochowskim podtrzymuję.
        • nessuno Re: Co jest z tymi zakładami pogrzebowymi ?? 01.02.07, 22:12
          snajper55 napisał:
          > Takim, że szpital swoje pomieszczenia ma prawo wynajmować, a naturalnym jest,
          ż
          > e
          > zakład pogrzebowy jest takim miejscem zainteresowany.
          >

          A nie uważasz tego za conajmniej niesmaczne? W bardziej cywilizowanych krajach
          nie stosuje się takich praktyk.
          • snajper55 Re: Co jest z tymi zakładami pogrzebowymi ?? 02.02.07, 00:12
            nessuno napisał:

            > snajper55 napisał:
            > > Takim, że szpital swoje pomieszczenia ma prawo wynajmować, a naturalnym
            > > jest, że zakład pogrzebowy jest takim miejscem zainteresowany.
            >
            > A nie uważasz tego za conajmniej niesmaczne? W bardziej cywilizowanych krajach
            > nie stosuje się takich praktyk.

            Nie, nie uważam. Miejsce jak najbardziej odpowiednie.

            S.
    • haniawalec Re: Co jest z tymi zakładami pogrzebowymi ?? 01.02.07, 19:57
      Dwa razy korzystałam z usług zakładu Niebo, jestem zadowolona,profesjonalnie z
      ogromnym taktem. Nie wiem na jakiej zasadzie,ale po rozliczeniu zasiłku z
      ZUS,otrzymałam zwrot gotowki za trumnę 2 tys.

      Natomiast mam w sobie ogromny niesmak po formie załatwiania spraw w kosciele,
      zdarli kasę,300 organista, 200 koscielny za tzw. "otwarcie kościoła", proboszcz
      za msze co łaska,jednak niemniej niż 500 :( Plus grabarz "za przygotowanie
      grobu",tzn. odsuniecie plyty,tez 500.

      • nessuno Re: Co jest z tymi zakładami pogrzebowymi ?? 01.02.07, 21:22
        haniawalec napisała:

        > Dwa razy korzystałam z usług zakładu Niebo, jestem zadowolona,profesjonalnie
        z
        > ogromnym taktem. Nie wiem na jakiej zasadzie,ale po rozliczeniu zasiłku z
        > ZUS,otrzymałam zwrot gotowki za trumnę 2 tys.
        >
        > Natomiast mam w sobie ogromny niesmak po formie załatwiania spraw w kosciele,
        > zdarli kasę,300 organista, 200 koscielny za tzw. "otwarcie kościoła",
        proboszcz
        > za msze co łaska,jednak niemniej niż 500 :( Plus grabarz "za przygotowanie
        > grobu",tzn. odsuniecie plyty,tez 500.
        >

        To wszystko prawda. Czarni są coraz bardziej pazerni i bezwzględni. Wszak oni
        konkurencji bać się nie muszą.
        • Gość: xxx222 Re: Co jest z tymi zakładami pogrzebowymi ?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.07, 21:36
          > To wszystko prawda. Czarni są coraz bardziej pazerni i bezwzględni. Wszak
          oni
          > konkurencji bać się nie muszą.

          Zawsze można zostać greko-katolikiem, a nawet protestantem.
          • Gość: g-ka Re: Co jest z tymi zakładami pogrzebowymi ?? IP: *.chello.pl 01.02.07, 22:23
            tak w ostatniej chwili ? A co jeżeli zmarły jest katolikiem i miał życzenie w
            kościele ? Ale rzeczywiście ceny w kościele to jakieś kosmiczne nieporozumienie.
        • Gość: xxx222 A swoją drogą... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.07, 21:40
          ...to ciekawe.

          Czy urząd antymonopolowy nie powinien zająć się także sprawami religii? Może
          by, na wzór prawa telekomunikacyjnego, wprowadzić prawo religijne?
          Parafrazując np. "Dominujący na danym rynku operator dusz powinien udostępniać
          pomieszczenia kościelne mniejszościom religijnym"? ;))))))))
          • haniawalec Re: A swoją drogą... 01.02.07, 22:25
            Pewnie jeszcze kilka lat i będzie coraz więcej pogrzebów świeckich,bez facetów w
            sukienkach. Moga jedynie utrudniac pochówek na cmentarzach parafialnych.
            I to nalezało by uregulować również.
    • Gość: g-ka Re: Co jest z tymi zakładami pogrzebowymi ?? IP: *.chello.pl 01.02.07, 22:43
      www.cmentarzekomunalne.com.pl/cmentarze/cenniki/cennikpoln.htm#wjazd
      znalazłam cennik, mam nadzieję, że wejdzie
    • weekenda Jak to co? 01.02.07, 23:34
      Normalka: to samo co z opłatami za ślub, komunię, chrzciny.

      Jak robisz wiązankę normalną to cena jest np. 50zł. Za taki sam zestaw kwiatów
      ale powiesz, że ślubny to dołożą Ci tiul i zapłacisz 100zł. A ubrania do ślubu
      czy komunii? Chciałam uszyć sobie normalna sukieneczkę do ślubu typu szanelka
      inaczej tak zwana "mała" tylko nie czarna a ecru. Jak zapytałam się krawcowej
      przez telefon o cenę to powiedziała 150 za uszycie. No to poszłam na miarę.
      Spryciula widząc materiał od razu zapytała a na jaką to okazję i po wymierzeniu
      mnie cena wzrosła do 500. No to wyszłam.

      W krótkim czasie miałam nieprzyjemność załatwiać dwa pogrzeby. I wierz mi. Nie
      miałam głowy szarpać się o ceny. Jasne, że widziałam, że to to tyle a tamto to
      tyle. Poza tym powiedziałam pani w zakładzie p. że mamy się zmieścic w zasiłku.
      W końcu po coś zus zasiłek daje (przynajmniej na to się przydaje ta
      instytucja). A poza tym po co mi reszta tych pieniędzy? na stypę? eee tam...
      • Gość: ???? Nie na stypę, ale np. na załatwienie formalności w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 23:44
        kościele, w końcu, to wspólne przedsięwzięcie.
        • weekenda Bez przesady. 02.02.07, 11:16
          Zawsze można ustalić z "domem p." koszty poniżej zasiłku zusowego. Za każdym
          razem mówiłam pani w "domu p.", że ma się zmieścić w takiej i takiej kwocie i
          już. I było na księdza, na opłatę pogrzebową itd. Nie mówię tu o opłacie za
          kwaterę na cmentarzu bo to już inna bajka.
    • ritzy Te ceny czasami sa zbyt wysokie 01.02.07, 23:50
      Moj kolega postanowil nie chowac zony - po prostu nie mial tyle pieniedzy.
      Podobniez trzyma ja u krewnych, pod Radomiem.
    • pawian_oktawian Re: Co jest z tymi zakładami pogrzebowymi ?? 02.02.07, 00:26
      Zawsze możesz kupić kilka kanistrów benzyny, wykopać dół i podpalić, jak chcesz
      zaoszczędzić.
      • snajper55 Re: Co jest z tymi zakładami pogrzebowymi ?? 02.02.07, 09:01
        pawian_oktawian napisał:

        > Zawsze możesz kupić kilka kanistrów benzyny, wykopać dół i podpalić, jak chcesz
        > zaoszczędzić.

        Po co kupować benzynę. Można ciało podarować Akademii Medycznej dla studentów.

        S.
    • Gość: g-ka Re: Co jest z tymi zakładami pogrzebowymi ?? IP: *.chello.pl 02.02.07, 22:47
      tu nie chodzi o jakieś tam zaoszczędzenie tylko o normalne ceny za usługi.
      Dlaczego samo odsunięcie płyty na cmentarzu kosztuje ok.600zł.? rozwinięcie
      dywanu przez kościelnego na ślubie 200zł ? Czy wy wiecie ile ja muszę
      przepracować na taką sumę ? Teraz w czwartek na Cmentarzu Wolskim moja znajoma
      chowała ojca i załatwiała wszystko przez zakład, który się jej nie pytał ile
      chce dać za mszę tylko skontaktowano się od razu z kimś z Wolskiego, usłyszała
      500zł. i koniec, za odsunięcie płyty ok. 600zł. plus 500 za coś tam jeszcze i
      300 bo 20 lat minęło w zeszłym roku od ostatniej opłaty za grób. Czyli ok. 2tyś.
      zapłaciła kościołowi. Trumny były w zakładzie od 1200 zł. a ponieważ nie chciała
      kwiatów to dali jej papierek do podpisania, że z nich zrezygnowała, jakby to
      było narzucone jako obowiązek. Jakoś do tej pory nie zastanawiałam się nad tym,
      że taka chwila może nadejść ale jak teraz pomyślę, że zrozpaczona miałabym
      wyciągać trumnę z piwnicy i użerać się z jakimiś hienami to najchętniej
      spaliłabym ciało jak Hindusi i rozsypała prochy z wiatrem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja