O oklejonych tramwajach.

31.01.07, 15:03
Jadę dzisiaj 17-stką w stronę Ronda Babka i widzę następującą scenę. W
tramwaju tłok jak zwykle. Nagle z końca słychać przepychanie się do przodu
osób. Co się okazuje jadą anglicy i szukają hotelu westin. A dlaczego się
przepychali do przodu ponieważ jak większość warszawskich tramwajów ten też
miał zaklejone okna. Może ktoś w MZA by pomyślał że tramwajami jeżdżą nie
tylko Warszawiacy ale też i ludzie z reszty świata.
    • Gość: sza Re: O oklejonych tramwajach. IP: *.chello.pl 31.01.07, 19:24
      A kogo obchodzi wygoda pasażerów? wazne, że firmy reklamujące sie na szybach
      płacą grubą kasiorę
    • lavinka Re: O oklejonych tramwajach. 31.01.07, 19:32
      e,no co Ty... atrakcje turystyczne im odbierać?
    • Gość: rmichal2 Przepraszam MZA IP: *.aster.pl 31.01.07, 19:57
      chodziło o Tramwaje Warszawskie. Ale autobusy też oklejone jeżdżą więc też
      taka sytuacja może mieć miejsce w oklekonym autobusie.
      • Gość: smutna Nie przepraszaj, bo autobusy też są oklejone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 10:02
        Nie przepraszaj "autobusiarzy", bo też mają oklejone - głównie tylne szyby.
        Kiedyś mogłam zobaczyć, jaki autobus jedzie za moim autobusem i czy mogę się
        przesiąść do następnego. Teraz nic nie widać przez tylną szybę niektórych
        autobusów.
        • antypisiorek Re: Nie przepraszaj, bo autobusy też są oklejone 01.02.07, 10:05
          Weź młoteczek który powinien być obok szyby i stuknij porządnie, zrobi się
          dziurka i zobaczysz numer. A MZA potem sobie dziurkę zaklei albo
          wstawi "judasza"
    • oblesnik Re: O oklejonych tramwajach. 01.02.07, 11:19
      Oklejactwo okienne wkracza wlasnie do metra. Pierwszy krok zrobila reklama
      Milki.
    • Gość: Stefan Re: O oklejonych tramwajach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 19:41
      Ja widzę doskonale i przez ta folię również. Nigdy nie miałem z tym problemów.
      Przecież z tych jak i innych reklam są pieniądze dla komunikacji. Ciekawe czy
      jeżeli zabronią takich reklam i od razu podniosą ceny biletów to wszyscy będą
      zadowoleni? Obcokrajowcy tego nie odczują, ale Warszawiacy?
      • oblesnik Re: O oklejonych tramwajach. 02.02.07, 11:03
        Mnie ta przezroczysta folia nie przeszkadza. Reklamy Milki w metrze nie sa
        przezroczyste. Szyby w tramwajach i autobusach sa zaklejone glownie nie
        reklamami, tylko roznymi niechlujnymi i niezbyt madrymi ogloszeniami i
        regulaminami, ktorych nikt nie czyta.
        • zegrz Re: O oklejonych tramwajach. 02.02.07, 14:40
          A mnie ta folia bardzo przeszkadza. Bo lubię sobie popatrzeć na okolicę w
          czasie jazdy. A jak dłużej patrzę przez te dziurki to niedobrze mi się robi i
          mam ochotę puścić pawia. I kiedyś to zrobię - o czym uprzedzam szanownych
          współpasażerów i MZA i tramwaje i ZTM.
          Naklejanie różnych ogłoszeń na szybach akurat na wysokości oczu przeciętnego
          pasażera (to ja!) to też debilizm, ba ja lubię sobie ... (patrz zdanie nr 2).
      • warzaw_bike_killerz Re: O oklejonych tramwajach. 02.02.07, 14:47
        Gość portalu: Stefan napisał(a):

        > Ciekawe czy jeżeli zabronią takich reklam i od razu podniosą ceny biletów to
        wszyscy będą zadowoleni?


        Czy rozmieszczanie reklam w jakis sposob obnizylo ceny biletow? Inflacji przez
        ostatnie pare lat, na szczescie nie bylo, ale nie slyszalem aby bilety potanialy...
        • Gość: metronix Re: O oklejonych tramwajach. IP: *.aster.pl 02.02.07, 16:08
          Jak tak bardzo lubisz sobie popatrzeć to jedź taxi tam masz luzik ciepło i
          muzyczka gra,a autobus czy tramwaj lub metro to środki komunikacji miejskiej a
          wiec publiczne.Pragnę przypomnieć że autobusy,tramwaje,metro są spółkami a więc
          muszą się utrzymywać same a z samych biletów trzeba utrzymać siebie i ZTM.Tak
          na marginesie to niema co robić scen po pierwsze reklama jest przeźroczysta i
          zawsze coś widać, po drugie zawsze tylko jedna strona pojazdu jest obklejona.
        • Gość: Marcin Re: O oklejonych tramwajach. IP: *.acn.waw.pl 02.02.07, 23:20
          > Czy rozmieszczanie reklam w jakis sposob obnizylo ceny biletow? Inflacji przez
          > ostatnie pare lat, na szczescie nie bylo, ale nie slyszalem aby bilety
          potanial
          > y...

          Inflacja jest co roku, niewielka, ale jest. Aby bilety taniały, powinna być
          deflacja. Warto zatem docenić, że od 5 lat w W-wie bilety nie podrożały, a
          okresowe należą do jednych z tańszych w Polsce.
    • Gość: g-ka Re: O oklejonych tramwajach. IP: *.chello.pl 02.02.07, 23:10
      przecież wystarczy miejsca na reklamy poniżej okien. Kiedyś tak było i to nam
      pasażerom nie przeszkadzało.Był wilk syty i owca cała a potem powoli coraz wyżej
      "wchodziła" reklama aż do bólu w oczach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja