Dlaczego kostka na ścieżkach rowerowych wciąż w...

    • Gość: posener Re: Dlaczego kostka na ścieżkach rowerowych wciąż IP: *.icpnet.pl 08.02.07, 09:04
      W Niemczech ścieżki są głównie z kostki (czerwonej).
      • Gość: granulka Re: Dlaczego kostka na ścieżkach rowerowych wciąż IP: *.icpnet.pl 08.02.07, 12:25
        Stwierdzenie "W Niemczech ścieżki są głównie z kostki (czerwonej)" powstało
        zapewne w wyniku dość skąpych obserwacji.
        Zapraszam na stronę www.fleming-skate.de
        Rewelacyjne tereny do rekreacji rowerowej, rolkowej jak i dla niepełnosprawnych
        na wózkach. I nie ma tam grama ścieżki z kostki, jest za to rewelacyjnie równy
        ASFALT. Pętle o długości 11km, 12km, 43km i 92km z miejscami do odpoczynku.
    • Gość: gazda Re: Dlaczego kostka na ścieżkach rowerowych wciąż IP: *.net.autocom.pl 08.02.07, 09:05
      dlatego poniewaz jakis krewny lub znaomy urzednika produkuje kostke::)
    • wejsunek Dlaczego kostka na ścieżkach rowerowych wciąż w.. 08.02.07, 09:15
      niech sobie decydenci od ścieżek pojadą do Wiednia np i zobaczą jak to powinno
      wyglądać..asfalt jak stół... odrębne podjazdy dla rowerzystów na każdy most na
      Dunaju,czytelne oznaczenia....wyraźne oznaczenia przejazdów przez ulice...
      A poza tym.....jak z obładowanym rowerem ( namiot ,karimata ,sakwy etc)
      wjechałem na jakieś rondo to wszystkie auta grzecznie ,z uśmiechami kierowców i
      bez trąbienia "stanęło" i poczekało aż przejadę....( w Warszawie pełnej
      wsiowego dorobkiewiczowskiego chamstwa bym już nie żył i na dodaetk z wielu
      ust dowiedział się jakim to jestem ch...em)
      a
      • helmut.berlin nie tylko Wieden 08.02.07, 10:04
        W calej Europie nie spotkalem sciezek z kostki, kompletna bzdura. Co do reszty komentarza tez sie zgadzam.
    • dr.krisk Dlaczego fazą do góry? 08.02.07, 09:20
      Gość portalu: ccc napisał(a):

      > a mnie zastanawia, dlaczego jesli juz trzeba uzywac kostki bauma, to nie mozna
      > ukladac jej 'do gory nogami' - tak, aby strona 'sfazowana' znajdowala sie na
      > dole - wtedy powierzchnia sciezki bylaby rowniejsza...
      Spróbuj własnoręcznie poukładać trochę kostki - to będziesz wiedział dlaczego.
      Krawędzie kostek nie przylegają idealnie do siebie, szczeliny muszą być
      wypełnione drobnym piaskiem. Faza powoduje, że po ułożeniu kostki można te
      przestrzenie zamulić.
      No i kostka cholernie osiada - wyobraź sobie chodzenie lub jazdę po chodniku
      pełnym ostrych krawędzi.

      A tak w ogóle to kostka jest kolejnym kretyńskim pomysłem budowlanym,
      powielanym przez bezmyślność.
    • Gość: bobo Czy ci kretyni wiedza co to rower??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 09:29
    • Gość: mique Kostka to najmniejszy problem... IP: 195.94.218.* 08.02.07, 09:38
      ...zdecydowanie wiekszym jest fakt, ze po czerwonym "chodniku" zdecydowanie
      lepiej sie chodzi... nawet taka sciezka jest wyraznie oznakowana namalowanymi
      symbolami roweru, a obok jest zwykly chodnik (ale szary nie jest pewnie taki
      atrakcyjny); swietnie tez sie na sciezkach rowerowych parkuje, bo sa
      projektowane tak, ze do tego zachecaja, miasto nie musi budowac dodatkowych
      parkingow, moze sie chwalic wybudowanymi sciezkami rowerowymi (seeetki,
      tyyyyysiace kilometrow sciezek w stolycy).

      Zacznijmy wiec od kultury, a nie kolejnych wydatkow na niepotrzebne dzialania
      biurokratyczne, z ktorych niewiele wynika.
      • Gość: @ Re: Kostka to najmniejszy problem... IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 08.02.07, 10:02
        No właśnie, z moich obserwacji także wynika, że jeśli obok siebie jest chodnik i
        ścieżka z kostki, to nawet jeśli są różnokolorowe i wyraźnie oznaczone, piesi
        łażą po całej szerokości. Co do czerwonego koloru - gdzieś na wybrzeżu widziałem
        sytuację odwrotną, tzn. chodnik czerwony, ścieżka szara. Przyjedzie ktoś stamtąd
        i będzie zdezorientowany. Asfalt natomiast (i to nie czerwony, a właśnie czarny)
        instynktownie przez pieszych jest traktowany jako droga dla pojazdów i przestają
        się po nim poruszać. Jest więc także bazpieczniejszy.
        • Gość: ciekawostka Re: Kostka to najmniejszy problem... IP: *.acn.waw.pl 09.02.07, 01:01
          czesto jade rowerem po asfaltowym chodniku, ktory jest tuz obok idiotycznej kostki... i piesi czasem wola isc wlasnie po drodze rowerowej.

      • Gość: franek Dziwię sie rowerzystom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 10:09
        Przejechałem w zyciu wiele tysięcy kilometrów rowerem. Nie miałem samochodu bo
        mnie nie było stać więc na codzień tylko rower. Z rodziną objeździłem prawie
        całą Polskę rowerami. Pięknie to wspominam. Oczywiście z Warszawy wyjeżdżaliśmy
        pociągiem. Odkąd stac mnie na samochód nawet przez myśl mi nie przyjdzie
        narażać się na miejskich drogach jako rowerzysta. Owszem wyjadę sobie
        samochodem z rowerem do jakichs lasów i tam pojeżdżę. Urlop to jazda z rowerami
        na dachu samochodu i na zmianę zwiedzanie rowerowe i samochodowe. Taki jest
        stan techniki dzisiaj i nie ma o co kopii kruszyć. Dziwię się zatwardziałym
        rowerzystom pedełującym wśród spalin i ciężarówek, ale może oni tak muszą.
        Bardziej dziwię się jednak, że mają nadzieję ograniczenia ruchu samochodowego
        przez ruch rowerowy. Uważam to za walkę z wiatrakami.
        • kazuyoshi78 Re: Dziwię sie rowerzystom 08.02.07, 12:43
          > Dziwię się zatwardziałym
          > rowerzystom pedełującym wśród spalin i ciężarówek, ale może oni tak muszą.

          Prawidłowa infrastruktura rowerowa sprtawia, że jedzie się co najwyżej obok
          cięzarówek (wydzieloną drogą dla rowerów), a nie wśród ciężarówek. A i spalin
          mniej się człowiek nawdycha, jadąc rowerem obok korka, niż stojąc w korku
          samochodem.

          > Bardziej dziwię się jednak, że mają nadzieję ograniczenia ruchu samochodowego
          > przez ruch rowerowy. Uważam to za walkę z wiatrakami.

          Doświadczenia Kopenhagi, Amsterdamu, Belina czy Wiednia wykazały, że jest to
          jak najbardziej możliwe.
      • Gość: lucek Re: Kostka to najmniejszy problem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 10:28
        najgorsza jest ta klasyczna bauma. Raz że jest nie estetyczna to dwa jest na
        niej znacznie gorszy komfort niż na baumie o kształcie prostokątnym.
        Druga sprawa to niechlujne układanie tej kostki. Choćby wspomnę czasem o braku
        dobrej podsadzki nie wiem jak to nazwać braku piasku w szczelinach przez co
        jeździ się po tym jak po dominie.
        No ale dla mnie symbolem fatalnej jakości robót drogowych są studzienki ale nie
        te na drogach a na chodnikach. Takie duże betonowe chyba od telekomunikacji.
        Raz że złomiarze uwielbiają kraść wieczko tej studzienki. To dwa to nie wiem z
        czego to jest wykonane bo trudno nazwać to betonem (materiał solidny) choć
        wygląda jak beton a łuszczy się jak farba
    • Gość: Makowa Panienka Gronkiewicz jeszcze NIE jest prezydentem! IP: 217.153.134.* 08.02.07, 10:05
      ...zapowiedzi Hanny Gronkiewicz-Waltz: "Nietrwałą i niewygodną kostkę zastąpimy
      standardową w krajach zachodnich nawierzchnią asfaltową".

      Więc jak w ten sposób traktuje obietnice wyborcze, to może się bardzo zdziwić
      jeśli dojdzie do powtórnych wyborów!!!


    • Gość: polski kibol Re: Dlaczego kostka na ścieżkach rowerowych wciąż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 10:16
      Kostka to jeden z najwiekszych szwindli III czy tam IV RP. Nie dosc ze drozsza
      to jeszcze mniej trwala i po jakims czasie oblesnie zarasta. Ktos (producenci)
      niezla kase przytula.
      • Gość: adam autostrady z kostki betonowej IP: *.echostar.pl 08.02.07, 10:28
        to dopiero bedzie rewolucja. jak sie zrobia koleiny to wystarczy zdjac kostki,
        wyrównac podbudowe i ulozyc jeszcze raz. jakie oszczednosci. powodzenia

        Dlaczego nie jezdzisz rowerem - bo nie ma drog rowerowych
        dlaczego nie budujecie dróg rowerowych - bo rowerzyści to grupa zapaleńców,
        margines

        super myślenie
    • Gość: ada Re: Dlaczego kostka na ścieżkach rowerowych wciąż IP: 193.42.211.* 08.02.07, 10:38
      w zeszłym roku latem wzdłuż Radzymińskiej ułożyli piękne nowe chodniki, nawet
      łagodne podjazdy pod krawężniki zrobili przy przejściach dla pieszych
      i co z tego jesienią układali pod tymi nowymi chodnikami jakieś przewody. To co
      zostało po tych pracach woła o pomstę.
      Ktoś powinien obejrzeć te chodniki po remoncie. Po nowiutkiej kostce od biedy
      można jechać rowerem, ale już po pół roku nie nadaje się ona do jazdy, a po
      remoncie jest bardzo dużym zagrożeniem.
      Jak miasto może pozwolić sobie na takie marnotrawstwo i wmawiać nam
      (rowerzystom), że łatwiej jest remontować kostkę. Nich zobaczą co pozostaje po
      takim remoncie.
      Pozdrawiam wszystkich rowerzystów
      Ada
    • Gość: Rija Re: Dlaczego kostka na ścieżkach rowerowych wciąż IP: *.ghnet.pl 08.02.07, 10:42
      W Krakowie mamy ten sam problem (poza drogami rowerowymi, ktore widnieja tylko na mapach), wszystkei drogi sa robione z kostki. Rowerzysci jeszcze jakos przejada, ale co z osobami, ktore jezdza na lyzworolkach?? KOSZMAR.
    • Gość: Kubuś K Re: Dlaczego kostka na ścieżkach rowerowych wciąż IP: *.adsl.inetia.pl 08.02.07, 10:42
      Drogi rowerowe powinny być wydzielone z jezdni i kierowcy rowerów powinni
      przestrzegać obowiązujące przepisy o ruchu drogowym. Uważam , że drogi rowerowe
      powinny mieć inny kolor niż ciągi piesze.
    • Gość: takmysle Dlaczego kostka na ścieżkach rowerowych wciąż w.. IP: 212.76.37.* 08.02.07, 10:54
      Przecież ścieżka z asfaltu jest nie tylko wygodniejsza, ale i tańsza -
      podkreśla Aleksander Buczyński ze Stowarzyszenia Zielone Mazowsze.

      I tu jest zawarta cała prawda o tym dlaczego nie będzie ścierzek asfaltowych.
      Ktoś MUSI zarobić więcej.
    • and_nowak Urzędas wie lepiej - po co przepisy? 08.02.07, 10:54
      Urzędasy wiedzą LEPIEJ i już. Oni WIEDZĄ, że ścieżka musi być czerwona. Dlaczego
      musi ? Bo ONI TO WIEDZĄ.
      Urzędników guzik obchodzi, czy ścieżka jest równa i czy w ogóle nadaje się do
      jazdy. Ważne, żeby "zaplanować i rozliczyć inwestycję", "wykonać plan
      roweryzacji" itp.
      Niestety, takie podejście dotyczy nie tylko ścieżek rowerowych.
    • Gość: Pietrow Dlaczego kostka na ścieżkach rowerowych wciąż w.. IP: *.entel.pl 08.02.07, 11:03
      Jak najbardziej asfalt...niech się skończy wreszcie tandeta i niech warszawa
      robi porządne drogi...
    • Gość: sfvxcv Re: Dlaczego kostka na ścieżkach rowerowych wciąż IP: *.it-net.pl 08.02.07, 11:04
      w lublinie sciezki robi sie rozwniez z kostki ale bezfazowej co teoretycznie
      powinno niwelowac efekt telepania, roznie z tym bywa, poza tym kostka jest duzo
      bardziej sliska od asfaltu jak deszcz popada

      --

      punkt skupu
    • wesoly_siewca_pesymizmu Re: Dlaczego kostka na ścieżkach rowerowych wciąż 08.02.07, 11:04
      Bardzo dobrze, wszystko z kostki to pozbędziemy się jeżdżących na rolkach,
      deskorolkach, hulajnogach itp.
      • Gość: Mariusz A niech sobie piesi i kierowcy stękają! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 11:14
        my też płacimy podatki
    • Gość: sss kostki niefazowane i będzie ok IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.07, 11:40
      kostka fazowana daje efekt jakby po tarce jezdzić.
      Wystarczy przeczytać listy do Prezydenta miasta napisane przez rowerzystów.
      Rozwiązania sa proste. Czytanie jak widac nie :(
    • Gość: ziutek Cóż znajomi Bufetowej tylko na kostce zarobić mo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 11:42
      gą...
      • Gość: ivone pragnę zauważyć że HGW jest prezydentem raptem od IP: *.3.pl 08.02.07, 12:25
        dwóch miesięcy, za drogi rowerowe z kostek odpowiadają głównie urzędole
        naszego ,,cudownego ojca narodu" niejakiego Lecha K. i jego wiernego pachołka z
        gorzowa
        • akami Re: pragnę zauważyć że HGW jest prezydentem rapte 08.02.07, 16:17
          Dodatkowo są to zimowe miesiące, kiedy takich inwestycji moło się prowadzi.
          Kacze syny mieli 4 lata na zrobienie dobrych ścieżek, a jak oddawali
          wyremontowaną Marszałkowską to ten ich poj.b komisarz powiedział, że ścieżki
          nie ma bo nie i można go w d... pocałować.
          Sami sobie zgotowali wybory w Warszawie, pajace.
    • Gość: mrowa Dlaczego kostka na ścieżkach rowerowych wciąż w.. IP: *.adsl.net.t-com.hr 08.02.07, 11:57
      Jestem cyklista ale po czesci zgadzam sie z ZDM co do latwosci ewentualnych
      napraw sieci podziemnych. Tyle tylko, ze mozna ulozyc sciezke rowerowa z kostki
      kladac ja "do gory nogami" czyli spod go wierzchu. Tak ulozona sciezka jest np
      na Kabatach i jedzie sie po nie jak po szkle no i jest czerwona.
    • gek_ko Dlaczego kostka na ścieżkach rowerowych wciąż w.. 08.02.07, 12:15
      Na ścieżkach rowerowych można też bezpiecznie jeździć na rolkach. A wtedy kostka
      to masakra. Na rowerze jeszcze pół biedy, choć też przeszkadza, ale przy rolkach
      to katastrofa.
    • Gość: kraiczek Co za idiotyczne tłumaczenie się IP: *.gprspla.plusgsm.pl 08.02.07, 12:22
      To w takim razie zrobić z asfaltu, nawet czarnego i na sodku zrobić pasy tak jak
      na jezdni LEWY I PRAWY,pieszy na to odruchowo by nie wchodził tak jak nie chodzi
      się po jezdni.kropka. Inna sprawa to łapówki od producentów kostki brukowej
    • pizza wredna kostka - na rolkach nie idzie przejechać!!! 08.02.07, 12:35
    • kazuyoshi78 Re: Pani Hanno Gronkiewicz-Waltz 08.02.07, 12:50
      Proszę swoje obietnice wyborcze traktować poważnie.

      Raz już na Panią zagłosowalem. Obietnic adróg rowerowych z asfaltu była jednym
      z tych czynników, które zadecydowały, ze właśnie Pani oddałem swój głos.

      Być moze znów będą wybory, a wtedy... Jak tak dalej pójdzie, to się bardzo
      poważnie zastanowię, na kogo zagłosowac. I pewnie nie tylko ja.

      PS. Proszę bardzo dogłębnie zapoznac się z tą stroną:
      www.rowery.org.pl/
      Tam jest napisane, jak powinny być budowane drogi rowerowe i skąd czerpać
      wzorce. Są całe kompendia wiedzy na ten temat, opracowane przez fachowców
      znacznie lepiej znających się na rzeczy, niż domorosły "fachowiec" pan
      Wojciechowicz.

      Miłej lektury!

      Pozdrawiam
      Pani wyborca Kazu78
      • Gość: mooz wszedzie to samo - torun IP: *.torun.mm.pl 08.02.07, 13:16
        w kazdym miescie to samo. w toruniu jest podobnie, mowi sie urzednikom: nie
        budujcie z kostki a ci robia swoje. pozdro dla rowerzystow z wawy!!
        rowerowytorun.com.pl/
    • neiden przyklad zacofania wpolsce! 08.02.07, 13:33
      dlaczego w polsce nie ma dobrych drog? tu mozemy zobaczyc przyklad chorobliwego
      patologicznego myslenia w naszym kraju.skoda slow kompletny idyjotyzm.
    • Gość: cyklistka Dlaczego kostka na ścieżkach rowerowych wciąż w.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 13:38
      Może odpowiedzialni za tworzenie ścieżek rowerowych,uściślą-`co to jest trasa
      rowerowa`, jak to się ma do standardów europejskich i nie tylko.
      Przarażenie ogarnia gdy wjezdza się na tka oznakowana trase rowerowa,po której
      rozpedzone samochody,psy, i wszystko co się rusza ,zagraża rowerzystom.
      Ścieżka rowerowa,to ścieżka rowerowa ze specjalnego rodzaju
      asfaltu,oznakowana,bezpieczna,po której mogą sie poruszac równiez łyżworolkarze.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja