Nowe wieżowce w centrum Warszawy

21.02.07, 14:38
W najbliższych latach w centrum stolicy powstanie kilka budynków tylko trochę
niższych od Pałacu Kultury. Jak nowe wieżowce zmienią oblicze miasta? Czy jest
to nieuchronny kierunek rozwoju wynikający z kalkulacji ekonomicznej? A może,
Waszym zdaniem, właściwszy byłby inny plan zagospodarowania architektonicznego
centrum?
    • Gość: mickey Re: Nowe wieżowce w centrum Warszawy IP: 194.181.189.* 21.02.07, 14:48
      W centrum powinny byc tak samo drogie budowle jak wysokie sa ceny gruntow w tym
      miejscu!
      Drogie - to znaczy wysokie tez. A jesli niskie - to wyjatkowe architektoniczne
      dziela sztuki, a nie kolejne Dworce Centralne, hale KDT lub supermarkety!
      Wiecej ambicji ! !
    • Gość: Mike Ten sam artykuł drugi raz !!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.07, 16:39
      Dlaczego dajecie ten sam tekst drugi raz????
      Przecież niedawno ten artykuł był w gazecie??? Może byście coś nowego napisali??
    • kazuyoshi78 Re: Nowe wieżowce w centrum Warszawy 21.02.07, 17:05
      > W najbliższych latach w centrum stolicy powstanie kilka budynków tylko trochę
      > niższych od Pałacu Kultury. Jak nowe wieżowce zmienią oblicze miasta? Czy jest
      > to nieuchronny kierunek rozwoju wynikający z kalkulacji ekonomicznej? A może,
      > Waszym zdaniem, właściwszy byłby inny plan zagospodarowania architektonicznego
      > centrum?

      Właściwszy byłby taki plan, który dopuszczałby w końcu budynki wyższe od PKiN,
      a nie wiecznie jedynie "nieco niższe".
      • kazuyoshi78 Re: TAK dla azjatyckiej metropolii 21.02.07, 17:10
        Mam nadzieję, że juz wkrtóce dojrzejemy w Warszawie do tego, aby ostatecznie
        zerwać z mitem "europejskości" i stworzyć tu prężną metropolię w azjatyckiej
        skali i z azjatyckim rozmachem. Czas w końcu odciąć się od zapyziałej Europy,
        która schodzi na psy i zamiast odgrywać ważną rolę w świecie, woli deliberowac
        nad tym, czy marchewka to warzywo czy... owoc.

        Tu jest Polska, naszemu polskiemu duchowi obce są skromność i asceza, jako
        naród mamy dużo fantazji i czas to w końcu wykorzystać, zamiast jojczyć,
        że "może by tak po europejsku...".

        Rośnij nam w górę Warszawo, rośnij w azjatyckiej skali! Już nadszedł czas na
        budynki wyższe od PKiN i wierzę, że one już niedługo zaczną powstawać.
        • Gość: broker Re: TAK dla azjatyckiej metropolii IP: *.acn.waw.pl 22.02.07, 13:47
          Albo mistrzowska ironia, albo skrajnie otumaniony zwolennik cybernetyki...

          Przede wszystkim pasaże, place, parki, ruchliwe ulice handlowe. Wysoka zabudowa
          też, ale w określonych punktach (np. wieżowiec na miejscu Supersamu to
          idiotyzm, ile się zmieniło w okolicy od czasu starych planów, na które powołują
          się jego zwolennicy). Wyraźnie określone rejony zabudowy, to jest przecież
          komfort funkcjonowania w mieście (tam gdzie wieżowce, tam i korki, ograniczenia
          światła i ciągów powietrza - no przeca to nie są wymysły konserwatywnych
          urbanistów...).



          • kazuyoshi78 Re: TAK dla azjatyckiej metropolii 22.02.07, 13:56
            > Przede wszystkim pasaże, place, parki, ruchliwe ulice handlowe.

            Zgadza się, w miastach azjatyckich kładzie się nacisk na te rzeczy, dużo tam
            pasaży, placów, terenów zielonych. Dobrym przykładem jest Tokio i Singapur.
            Dodatkowo kładzie się tam duży nacisk na komunikację publiczną, czym miasata
            azjatyckie bardzo różnią się na plus od miast amerykańskich.

            Przestrzeń między wieżowcami tez można a wręcz trzeba ciekawie aranżować i
            tworzyć przyjazne ludziom ciągi piesze, a nie tylko ścieki komunikacyjne dla
            samochodów.

            > Wysoka zabudowa
            > też, ale w określonych punktach (np. wieżowiec na miejscu Supersamu to
            > idiotyzm, ile się zmieniło w okolicy od czasu starych planów, na które
            > powołują się jego zwolennicy). Wyraźnie określone rejony zabudowy, to jest
            > przecież komfort funkcjonowania w mieście (tam gdzie wieżowce, tam i korki,
            > ograniczenia światła i ciągów powietrza - no przeca to nie są wymysły
            > konserwatywnych urbanistów...).

            Wszystko się zgadza. Wbrew temu, co się potocznie sądzi, nwooczesne azjatyckie
            metropolie nie są pobudowane bez ładu i składu, lecz częstokroć mają wyraźnie
            wyodrębnione nowoczesne dzielnice z wysoką zabudową. Raczej nikt nie stawia 300-
            metrowego wieżowca pomiędzy domami i świątyniami z 17.wieku.

            W Warszawie takie wyodrębnione strefy widzę wokół PKiN (zaczątki już są) i
            dalej Wola wzdłuż Grzybowkiej i Towarowej oraz Czyste.
            • 220wolt Re: TAK dla azjatyckiej metropolii 23.02.07, 11:40
              > Wszystko się zgadza. Wbrew temu, co się potocznie sądzi, nwooczesne azjatyckie
              > metropolie nie są pobudowane bez ładu i składu, lecz częstokroć mają wyraźnie
              > wyodrębnione nowoczesne dzielnice z wysoką zabudową. Raczej nikt nie stawia 300
              > -
              > metrowego wieżowca pomiędzy domami i świątyniami z 17.wieku.

              Nie bylem w Tokio ani w Singapurze. Bylem natomiast w Bangkoku i Hanoi - nawet w
              porownaniu z Warszawa, niska jakosc zycia, brzydota budynkow i chaos
              urbanistyczny porazaja. Dokladnie to co piszesz, w Bangkoku 300m wiezowiec stoi
              miedzy 2 pietrowa zabudowa.
              • kazuyoshi78 Re: TAK dla azjatyckiej metropolii 23.02.07, 13:22
                W Warszawie też na Woli stoją wiezowce wśród niskiej podupadłej zabudowy, bo
                taki jest nieuchronny proces, że niksa zdewastowana zabudowa zanika i jest
                wypierana przez zabudowę wysoką.

                Hanoi to średni przykład, bo Wietnam to kraj komunistyczny, a w krajach
                komunistycznych pewne kwestie już z założenia są powywracane do góry nogami.
            • Gość: broker Re: TAK dla azjatyckiej metropolii IP: *.acn.waw.pl 23.02.07, 17:05
              Ależ potrzeba oryginalności w sądach.
      • waldek1610 Re: Nowe wieżowce w centrum Warszawy 23.02.07, 12:04
        kazuyoshi78 napisał:

        > Właściwszy byłby taki plan, który dopuszczałby w końcu budynki wyższe od
        > PKiN, a nie wiecznie jedynie "nieco niższe".

        Zawsze uwazalem ze lepiej by bylo gdyby zamiast dwoch wierzowcow "nieco
        nizszych od PKiN-u powstal jeden nieco, albo duzo wyzszy od tej budowli...

        Dlaczego nic nie moze byc wyzsze? Nie rozumiem?
    • Gość: krisek Re: Nowe wieżowce w centrum Warszawy IP: 195.217.52.* 21.02.07, 18:14
      To dobrze, ze cos sie dzieje w planowaniu przestrzennym stolicy i Warszawa chce
      zmieniac oblicze, ale dlaczego maja powstac takie paskudy? Mozaiki i platynowe
      straszydla architektoniczne? Aaaaaa!! I dlaczego nizsze od Pajacu?! Postawmy na
      strzelistosc i ciekawsze bryly!
      • Gość: K0pytko Re: Nowe wieżowce w centrum Warszawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.07, 19:22
        Mnie się marzy budowa w Warszawie wieży telewizyjnej/widokowej, takiej jak w
        Berlinie, Toronto albo Kuwejcie. Oczywiście wyższej niż PKiN. Widziałbym to w
        okolicach Muzeum Powstania Warszawskiego - byłaby to realizacja idei Wieży
        Wolności (tylko byłaby to wieża z prawdziwego zdarzenia, a nie jakieś
        rachityczne coś jak teraz).
    • miltonia Re: Nowe wieżowce w centrum Warszawy 21.02.07, 19:25
      redakcja napisała:

      > W najbliższych latach w centrum stolicy powstanie kilka budynków tylko trochę
      > niższych od Pałacu Kultury. Jak nowe wieżowce zmienią oblicze miasta?

      Tak samo jak stare.

      Czy jest to nieuchronny kierunek rozwoju wynikający z kalkulacji ekonomicznej?

      Naprawde tego nie wiecie, ze az na forum musicie zasiegac jezyka?

      A może, Waszym zdaniem, właściwszy byłby inny plan zagospodarowania
      architektonicznego centrum?

      Jasne, najlepiej domki jednorodzinne w duzych ogrodach poustawiac.
    • jhbsk Re: Nowe wieżowce w centrum Warszawy 21.02.07, 19:26
      a może w końcu wyższe od pałacu?
      • Gość: xxx222 Re: Nowe wieżowce w centrum Warszawy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.07, 21:03
        Właśnie. Dlaczego ten pomnik dominacji rosyjskiej ma zawsze dominować nad
        Warszawą?
        • Gość: boras Re: Nowe wieżowce w centrum Warszawy IP: 212.180.147.* 22.02.07, 10:30
          A moze zacząć od zburzenia innych symboli dominacji rosyjskiej? Od Cytadeli i
          fortów okalających Warszawę.
          • Gość: mickey Re: Nowe wieżowce w centrum Warszawy IP: *.aster.pl 22.02.07, 11:59
            Burzenie symboli zla droga - trzeba budowac nowe. Jesli teraz zburzymy, damy
            zly przyklad nowym pokoleniom. Wielu uwaza, ze lęk ten jest ofektem masowych
            odchylen lekowych. Spoleczenstwo "choruje" tworzac wizje "wrogow", tak samo
            chorowalo za hitlera, stalina itd..
    • Gość: gizmo A co to jest centrum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.07, 20:28
      To miejsce gdzie są Domy Centrum? To miasto nie ma centrum - ono ma tylko
      środek. Jak dla mnie mogą tam postawić sto hal Marcpolu albo 50 hal Muzeum
      Sraki Współczesnej lub 30 wieżowców Libeskinda (zżynek z innych wieżowców nie-
      Libeskinda). Syf pozostanie - tak jak PeKiN wiecznie żywy. Dobrze, że na razie
      urozmaicają go sex-shopy przy Marszałkowskiej. Razem z Troją i Saharą.
      • Gość: mickey Re: A co to jest centrum? IP: *.aster.pl 21.02.07, 20:45
        Nie ma wizji centrum. Moje zdanie takie - sprzedawac grunty gdzie sie da, ale
        okreslic inwestorowi warunki plus wszystko powinno wspolgrac ze soba. Osoba
        przechodzaca obok nie powinna czuc sie przytloczona budynkami, budynki powinny
        sluzyc wszystkim. A seks-shopow, KDT, Markpolow i Dworcow w takim ksztalcie tu
        nie powinno byc. Lepiej niech bedzie park albo pole niz to co przyciaga wioche
        ktora psuje wizerunek miasta. Tzw. "wiocha" to tez osobna podkultura
        warszawiakow niestety. Centrum, srodek miasta powinien byc przyjazny wszystkim.
        Nie chce sie tam czuc jak nie w Warszawie. Centrum powinno przyciagac turystow
        z grubym portfelem, a nie (przepraszam) wiochmenow szukajacych tanich ciuchow.
        Normalny turysta nie powinien sie martwic o zawartosc portfela. W centrum tez
        pracuja przyzwoici ludzie, przyjezdzaja biznesmeni z calego swiata - taki widok
        to trzeci swiat niestety.. Nie ma koncepcji, brakuje odwagi. Przeciez mozna
        znalezc inwestorow i dogadac sie o ksztalcie budynkow zeby sluzyly wszystkim -
        turystom, warszawiakom, osobom pracujacym, mieszkajacym i szukajacym pieknego
        krajobrazu. Warszawa jest w stanie byc wyjatkowym miastem, brakuje odwagi,
        wizji, ambicji. CO tu mowic, trzeba po prostu budowac. Od budowania sa
        inwestorzy. Z nimi sie trzeba dogadywac i ustalac warunki zeby kazdemu
        pasowalo - inwestorowi i miastu.
        • bullowy Re: A co to jest centrum? 22.02.07, 12:51
          Budynki wokoło pałacu powinny byc wysokie i otaczać (ochraniać) największy
          symbol tego miasta :).Ważne,zeby nie zapomnieć,że pomiędzy tymi budynkami
          powinna byc mała architektura czyli skwerki,ławki,fontanny no i ładne drzewa
          np.platany:).pierwsze piętra w tych budynkach powinny byc otwarte dla ludzi.W
          tym miejscu powinno być dużo restauracji,klubów,kawiarni czy galerii :)
          • Gość: max ReKiedy wkońcu coś wyższego od PKiN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 20:34
            Teraz chyba jest szansa po odejściu nieudolnego Borowskiego, który wszystko
            blokował, tym panem powinna zająć się prokuratura
            Jestem zdecydowanie za za wysoką, wielkomiejską zabudową
    • waldek1610 bedzie new Warsaw.......a nie belle Varsovie 23.02.07, 11:59
      Warszawa nie bedzie juz nigdy "Paryzem Wschodu", raczej ma realne szanse
      bycia "Chicago wschodu", juz teraz widac mieszanke architektoniczna z przewaga
      nowych budynkow oraz wierzowcow rodem z tej amerykanskiej metropoli.

      Tak chyba mialo byc, byc moze w tym jest wlasnie szansa Warszawy, ktora nie
      bedzie juz nigdy perla renesansu, ani klejnotem belle epoque, raczej ma sznse
      stania sie Europejskim Manhattanem.

      • kazuyoshi78 Re: Popieram! 23.02.07, 13:23
        > Warszawa nie bedzie juz nigdy "Paryzem Wschodu", raczej ma realne szanse
        > bycia "Chicago wschodu", juz teraz widac mieszanke architektoniczna z
        > przewaga nowych budynkow oraz wierzowcow rodem z tej amerykanskiej metropoli.
        >
        > Tak chyba mialo byc, byc moze w tym jest wlasnie szansa Warszawy, ktora nie
        > bedzie juz nigdy perla renesansu, ani klejnotem belle epoque, raczej ma sznse
        > stania sie Europejskim Manhattanem.

        Popieram w 100%, myślę dokładnie tak samo.
        • waldek1610 Re: Popieram! 24.02.07, 06:31
          moze w roku 2207 tak jak dzisiaj zciagaja do Paryza turysci z calego swiata
          zeby zobaczyc klejnot belle epoque, za 100-200 lat do Polski beda przyjezdzac
          wycieczki zeby zobaczyc Architecture Americana w sercu Europy... :)
    • Gość: jacek liczne wiezowce bez sieci metra to absurd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.07, 08:39
      prosty sposoba na zablokowanie miasta
Inne wątki na temat:
Pełna wersja