kosaciec
07.03.07, 20:35
Przeprosin i wpłaty na cele dobroczynne domaga się od prezydent Warszawy,
Hanny Gronkiewicz-Waltz wojewoda kujawsko-pomorski w podpisanym pozwie sądowym.
Zbigniew Hoffmann poczuł się obrażony wypowiedzią na jego temat w programie
telewizyjnym-według niego 25 stycznia w programie "Co z tą Polską" w Polsacie
Gronkiewicz-Waltz powiedziała między innymi: "burmistrz z PiS, Robert Stańko,
nie złożył oświadczenia majątkowego, (...) w związku z tym był dzisiaj u
wojewody, który przyjął jego wyjaśnienia i uznał, że nie ma problemu". - W
rzeczywistości pan Robert Stańko nie jest burmistrzem z PiS, nie jest
członkiem PiS, złożył swoje oświadczenie majątkowe w terminie, nie był u mnie,
nie rozmawialiśmy i tym samym nie mogłem przyjąć jego wyjaśnień - oświadczył
Zbigniew Hoffmann.
Wojewoda kujawsko-pomorski 29 stycznia pisemnie wezwał Hannę Gronkiewicz-Waltz
do przeprosin. Wkrótce otrzymał od niej list, ale uznał, że to prywatna
korespondencja, on został obrażony publicznie i dlatego domaga się nadal
publicznych przeprosin.Pozwana, rozpowszechniając nieprawdziwe informacje na
mój temat, naruszyła moje dobra osobiste. Wypowiedzi te naraziły mnie na
utratę zaufania potrzebnego do pełnienia funkcji wojewody
kujawsko-pomorskiego, dlatego domagam się przeprosin i zadośćuczynienia -
powiedział Hoffmann.
Oprócz przeprosin, Hoffmann chce także by sąd zakazał Hannie Gronkiewicz-Waltz
"dalszego rozpowszechniania nieprawdziwych informacji" oraz zasądzenia na
rzecz Caritas Polska 15 tys. złotych.
Burmistrz Górzna Robert Stańko, od którego cała sprawa się zaczęła, także
otrzymał list z przeprosinami od prezydent Warszawy. Wcześniej domagał się
publicznych przeprosin w telewizji, ale pozwu do sądu w tej sprawie nie złożył.
Stańko spóźnił się dwa dni ze złożeniem oświadczenia majątkowego żony.
Wprawdzie uznał, że nie był zobligowany do jego składania, ale prawnicy
wojewody byli innego zdania i sprawę pozbawienia go mandatu burmistrza
przekazano radzie miasta-ANALOGIA!!
Radni odrzucili wniosek wojewody, ale prawdopodobnie zostanie on wkrótce
złożony powtórnie. Jeśli radni kolejny raz go odrzucą, wojewoda może
stwierdzić wygaśnięcie mandatu.
Co oderwie HGW,to bydle,od koryta??