annakarenina55
08.03.07, 19:47
...w sposób barbarzyński książki !!! Jakiś dekiel ze względów
oszczędnościowych powirzchni wymyślił krótką półkę i tnie do niej książki
gilotyną. To w żadnym wypadku nie przypomina "Czułego Barbarzyńcy" przy ul.
Dobrej. Można tam znaleść zniszczone, często o antykwarycznej wartości
książki. Jest to absolutny brak poszanowania dla czyjegoś dorobku myśli i
kultury. To nie może tak być.