Stara szafa

IP: *.eranet.pl 13.03.07, 15:09
Restauracja jest dla ludzi powużej 50 lat. mi się nie podoba a do kuchni też
mam zastrzeżenia
    • Gość: First Re: Stara szafa IP: *.aster.pl 31.10.07, 17:42
      Powyżej 50 lat,tak?Hahaha!!Mnie się podobało.Smakowało,wnętrze też przytulne,a
      rachunkiem byłem bardzo miło zaskoczony.Dobre miejsce na wypad z kobietą.Byłem
      ze znajomymi, wszyscy jesteśmy od kilku lat pracownikami branży gastronomicznej
      i wyszliśmy zadowoleni.Ps.I ta przesympatyczna pani Dorotka,pozdrawiam.
    • gatinha25 Stara szafa 09.11.07, 14:32
      Byłam wczoraj w tej knajpce na małej kolacyjce. Oprócz wystroju,
      który jest moim zdanie uroczy i klimatyczny, totalna porażka
      niestety. O ile napoje przyniesiono nam w miarę szybko, to
      oczekiwanie ponad pół godziny na żurek uważam za porażkę!!!
      Zwłaszcza,że sala nie była pełna, nawet połowy stolików nie było
      zajętych!!! Żurek niestety też okazął się nie wart czekania -
      malutka porcja za to koszmarnie słona i poza kolorem, kawałkiem
      jajka i kiełbasy niewiele miał z żurkiem wspólnego. Wątróbka
      drobiowa nienajgorsza, ale delikatnością nie grzeszyła i nie
      rozpływała się w ustach jak to drobiowe wątróbki mają w
      zwyczaju...Przyniesiono ją na stół kwadrans po zabraniu naczyń po
      żurku - a wątróbkę robi się nie dłużej niż 5 minut jak mniemam mając
      wcześniej zamówienie... Jednym słowem - koszmarne rozczarowanie.
      Spędzić w lokalu godzinę i kwadrans? Czeka się za długo i na nic
      specjalnego.A szkoda, bo lokal wydawał się fajny...
      • cien_wiatru Re: Stara szafa 12.11.07, 20:31
        naprawde w menu jest napisane " gratin dauphin " ?

        mowi sie " gratin dauphinois " panie Macku .........
    • Gość: wegetarianka Re: Stara szafa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.07, 00:17
      i, ostrzegam, nie ma NIC, absolutnie, bez mięsa (nie liczę deserów, jeśli są,
      nie pamiętam.)
      Pierogi ruskie, a w środku kiełbasa. byłam BARDZO niemile zaskoczona, niestety.
      miejsce nie dla mnie.
      • Gość: wegetarianin Re: Stara szafa IP: *.centertel.pl 28.01.08, 13:00
        Trzeba troszkę mniej pić albo zacząć brać tabletki na pamięć!!!
        A myślenie nie boli!!!

        Oscypek z pomidorem i żurawiną-nie taki co w Zakopanym ale ok
        Rydze na maśle z patelni-troszkę z suche ale ok
        Grecka z fetą czosnkiem i ziołami
        Caprese Toskańskie-rewelka wspaniale grillowana cukinia jędrna i chrupiąca a nie
        flakowata jak wielu innych lokalach
        Krem pomidorowy z bazylią-pycha
        Leśna z kurkami i podgrzybkami, łazanki
        Pene ze szpinakiem-super

        A po za tym w tej chwil w każdej no może w każdej restauracji można
        złożyć specjalne zamówienie i jeśli jest to tylko możliwe to dobry kucharz coś
        wyczaruje!!!

        • Gość: wegetarianka Re: Stara szafa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.08, 13:37
          to cholera, kiedy Ty tam byłeś?
    • granulla Stara szafa a w przeszłości grześ 18.01.08, 23:18
      sama tam pracowałam i było naprawdę super..lata 80
    • Gość: kanarinio Stara szafa IP: *.aster.pl 01.02.08, 15:54
      jedzenie rewelka ,właścicielka piekna zmyslowa i wspaniala kobieta
    • Gość: Laska Stara szafa IP: *.chello.pl 01.02.08, 16:17
      Smierdzi tam kutasem i starymi ludzmi
      • Gość: xxxxxxxx [...] IP: *.centertel.pl 16.02.08, 02:30
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • a-na Re: Stara szafa 21.02.08, 06:01
          Chodziłam tam w zeszłym roku z przyjaciółkami i wszystko było o.k do
          czasu... Zdałam prawko i postanowiłam zaprosić męża :( Chyba
          zmieniono kucharza ponieważ sałatka z szyjkami raków przypominała
          jedynie namiastkę wcześniejszej sałatki, a kaczka (wcześniej
          wyśmienita) była WIELOKROTNIE odgrzewana, sucha na wiór. Porażka,
          wstydziłam się wyboru lokalu.
      • Gość: don king Re: Stara szafa IP: *.centertel.pl 04.02.10, 10:09
        Laska,widze,że znasz z autopsji, jak to wszystko śmierdzi,zawsze możesz
        zaproponować, aby delikfent się umył,zanim przystąpisz do roboty.
    • Gość: kass Stara szafa IP: *.zamosc.mm.pl 24.07.08, 19:48
      Byłam.I to dwa razy. Dania głównego nie pamiętam- chyba było w
      porządku. W każdym razie nic specjalnego. Za to moją pamięć
      opanowały dwie porażki Starej Szafy... Porażka pierwsza: klimat, i
      to w sensie dosłownym, bo zapach tych rozłożonych staroci powodował,
      że bez przerwy miałam katar sienny. Może to byc wina jakiegoś środka
      konserwującego lub też kurzu, który może zalega na "ozdobnych"
      krokwiach pod sufitem. Porażka druga: gruszka w czekoladzie
      umieszczona w "sakwie" z ciasta. Nie wiem z czego to ciasto, ale tak
      ŚMIERDZIAŁO (okropnie!!!) jak stare skarpetki z bardzo starej szafy.
      • Gość: my tez tam bylismy Re: Stara szafa IP: *.chello.pl 27.03.09, 17:06
        nie rozumiem skad taka opinia ja czesto bywam w tej restauracji
        prawie od samego poczatku od jej otwarciai nigdy nic mnie tam nie
        zrazilo:)zawsze jest milo i sympatycznie pani która nam poleca dania
        od przystawek do deseru jest przesympatyczna a to co przynosi z
        usmiechem przepyszne.Klimat jaki ma ta malo znana restauracja jest
        dla nas odskocznia wspanialym i niepowtarzalnym miejscem do którego
        chce sie wracac i na pewno bedziemy goscic tam naszych
        przyjaciół.....
    • Gość: ana Stara szafa IP: *.aster.pl 31.01.09, 01:19
      Bardzo lubię to miejsce, ma klimat, duszę, a jedzenie super, jeszcze
      nigdy nie dostałam czegoś, co by mi nie smakowało, a bywam tam
      bardzo często. Goście, których zapraszam na kolacje do szafy
      wychodzą bardzo zadowoleni.
    • Gość: Orzeł Stara szafa -ostrzeżenie !!! IP: *.gprs.plus.pl 21.02.09, 21:50

      pl.regionalne.warszawa

      + odpowiedz na ten list

      Restauracja Stara Szafa (ul. Ludna) - OSTRZEŻENIE
      Autor: Paweł billg@microsoft.com
      Data: 02-02-2009, 09:02:09
      + pokaż cały nagłówek
      Udałem się z zagranicznymi partnerami na kolację do Starej Szafy na
      Ludną.
      Restauracja została wybrana losowo (kuchnia polska) poprzez internet.
      Zamówiliśmy przystawki, główne danie i alkohol.
      Pierwszy zgrzyt nastąpił po podaniu przystawek. Czekanie na główne
      danie
      znudziło się nam po godzinie. Wezwana kelnerka powiedziała, że nie
      podaje
      drugiego, bo przed jednym z gości stoi wciąż nie skończony śledź :-).
      Tłumaczenie przyjęliśmy ze zrozumieniem nakazując naszemu gościowi
      bezwzględnie zjeść wszystko do końca :-)

      Po zakończeniu jedzenia i picia poprosiłem o fakturę deklarując
      płatność
      kartą. Pani przyniosła fakturę i skasowała płatność. Zaciekawiony
      wysokością
      rachunku poprosiłem o szczegółowy wykaz. Pani oświadczyła, że
      dołączyła go
      do "oryginału faktury", który należy do nich. Nalegałem by
      przyniosła.
      Po 20 minutach i konsultacjach za barem (było je widać z naszego
      stolika)
      Pani przyniosła kwitek bez szczegółowego wykazu zamówionych potraw.
      Cena na
      kwitku była o jakieś 50 złotych niższa niż na zapłaconej przeze mnie
      fakturze.
      Wyjaśnienie było dziwne: "Doliczamy 10% za serwis". Doliczona suma
      była
      większa niż 10%. A w menu zwróciłem uwagę na notatkę, że za serwis
      doliczają
      jeśli stolik liczy więcej niż 7 osób. Przyszliśmy w czwórkę.

      Podsumowując:
      -Jedzenie bardzo dobre.
      -OBSŁUGA OSZUKUJE GOŚCI

      Zalecam ostrożność przy korzystaniu z tego lokalu.
      • Gość: Gosc Artur Re: Stara szafa -ostrzeżenie !!! IP: *.chello.pl 26.02.09, 14:50
        Widac ze meczyło Pana towarzystwo znajomych skoro pospieszył ich Pan aby szybciej skonczyli przystawki.Obowiazuje ogolna zasada ze dopiero gdy wszyscy goscie zjedza przystawki, kelnerka podaje danie głowne.Druga sprawa jak to mozliwe ze rachunek szczegołowy byl bez wyszczegolnionych pozycji i cen, ktos tu mija sie z prawda...
        • violeta77 Re: Stara szafa -ostrzeżenie !!! 26.02.09, 19:35
          Gość portalu: Gosc Artur napisał(a):

          > Widac ze meczyło Pana towarzystwo znajomych skoro pospieszył ich Pan aby szybc
          > iej skonczyli przystawki.Obowiazuje ogolna zasada ze dopiero gdy wszyscy goscie
          > zjedza przystawki, kelnerka podaje danie głowne.Druga sprawa jak to mozliwe ze
          > rachunek szczegołowy byl bez wyszczegolnionych pozycji i cen, ktos tu mija sie
          > z prawda...
          No właśnie :) To norma, że dania główne podaje się jak wszyscy zjedzą przystawki
          i lub zupy.
          • Gość: gosc Re: Stara szafa -ostrzeżenie !!! IP: *.chello.pl 27.02.09, 19:11
            bylem tam nie raz i nigdy nie zauwazylem nic niepokojacego to musi
            byc prawda meczace towarzystwo i wybranie za drogiego lokalu na
            swoje mozliwosci to musi byc porazka
    • violeta77 Stara szafa 21.02.09, 23:35
      Szef cię zwolnił to teraz wypisujesz :)
    • Gość: NIEZADOWOLENI Stara szafa IP: *.chello.pl 19.07.09, 22:49
      Nie polecamy Starej Szafy nikomu,kto lubi spedzac miło czas w takich
      miejscach jakim jest restauracja.Jestesmy a raczej powinnam napisać
      BYLISMY stałymi gośćmi w tej restauracji.Miejsce jest przeurocze ale
      niestety bardzo spadł pozim podawanych dań na które wracalismy to
      nie jest juz ta sama obsługa która kiedys zajmowała sie nami a teraz
      zajmuje sie wyłącznie sobą a goscie są dla nich zbędnym dodatkiem
      który przerwał jakąś ważną rozmowę.Nie czujemy sie fajnie w miejscu
      gdzie słyszymy jak kelnerka jest niezadowolona ze musi do nas
      podejśc i dość głośno wyraża swoją opinie na nasz temat mysląc ze
      nic nie słychac ale najwidoczniej minela sie z powołaniem a
      pieniazki jakie zarabia idą z dobijanego nielegalnie serwisu
      (czytalismy inne opinie)Zmieniło sie na prawde bardzo duzo ,a na
      pewno porcje i jakość dań pewnie spowodowane jest to zmianą szefa
      kuchni -nie stety na gorsze NIE POLECAMY NIKOMU!!!!!!!!!!!
    • Gość: Marzena i Paweł Stara szafa IP: *.aster.pl 30.07.09, 00:25
      Chcielibyśmy bardzo gorąco podziękować za przygotowanie tak
      wspaniałego przyjęcia z okazji chrztu naszego synka Michałka.
      Jak zwykle cudowna atmosfera, pyszne jedzenie i przemiła obsługa.
    • Gość: asia Stara szafa IP: *.aster.pl 23.09.09, 02:48
      Zostałam zaproszona do tej restauracji przez znajomych i muszę
      przyznać, że jestem pod dużym wrażeniem. Lokal cudowny bije od niego
      ciepło i naprawdę ma duszę. Jedzenie bardzo mi smakowało. Polecam
      carpaccio z kurkami, sandacza w pomidorach i pyszne lody chałwowe.
    • Gość: SUPER Stara szafa IP: *.aster.pl 06.10.09, 20:13
      Polecam to miejsce pod każdym względem. Kameralnie, bez nadęcia,
      kelnerki bardzo miłe. Według mnie mają naprawdę dobrą kuchnię za
      rozsądną cenę. W Starej Szafie robiliśmy kilka razy rodzinne
      przyjęcia i nigdy nas nie zawiedli. Tak trzymać.
      Pozdrawiam stały gość.
    • sajki1 Stara szafa 18.11.09, 13:04
      Restauracja urządzona ze smakiem. Przytulne wnętrze i miła obsługa to tylko
      dodatek do pysznego jedzonka.
      Jesteśmy częstymi gośćmi "Staraj Szafy" i nigdy nie zostało "zawiedzione nasze
      podniebienie".Duże porcje za rozsądną cenę!
      Knajpa godna polecenia dla wszystkich pokoleń.
    • e_gosc Stara szafa 03.02.10, 22:50
      Parę dni temu byłam ze znajomymi w tej restauracyjce. Trzeba przyznać, że
      urządzona jest z gustem i ten klimat.... Jedzenie pyszne. Polecam kaczkę w
      żurawinie i solę faszerowana-palce lizać. Na pewno powrócę na zachwalane przez
      panią kelnerkę lody chałwowe.
      • gosia05 Re: Stara szafa 07.02.10, 22:32
        byłam dziś - kaczka soczysta i smakowita - może w U kocharzy jest lepsza...
        również królik wart polecenia
    • Gość: smakoszka Idealne miejsce na każdą okazję IP: 85.222.87.* 26.02.10, 19:17
      Wiem co piszę, ponieważ w Starej Szafie byłam kilkanaście razy i w
      większej grupie a także na kolacji "we dwoje"z okazji Walentynek.
      Moje podniebienie przerobiło już chyba całe menu i jest z tego
      powodu bardzo zadowolone. Godnych polecenia jest bardzo wiele
      potraw, ale dla mnie nr 1 jest carpaccio z polędwicy z kurkami palce
      lizać! Nr 2 to zupa grzybowa z łazankami, nr 3 skwierczące krewetki
      na oliwie z oliwek - chyba najlepsze jakie jadłam w życiu; kolejne
      perły to - sola z krabami, polędwiczka wieprzowa w sosie z kurek,
      królik w sosie śmietanowym, sałata ze szpinakiem w sosie
      pleśniowym... i tak mogę wymieniać długo! Obsługa na 5, kulturalna,
      sprawna, miła, super. Dobry nastrój tworzy muzyka lecąca w tle z lat
      70. Wystrój bardzo ciepły, siedząc w Starej Szafie przypomina mi się
      dzieciństwo i obiady u kochanej babuni. Latem można usiąść na
      tarasie, nawet z psem.
      Polecam w 100%.
    • Gość: GREGOR Stara szafa IP: 85.222.87.* 07.03.10, 21:38
      Idealne miejsce na romantyczną kolację we dwoje. Mnóstwo zakamarków
      pozwala odizolować się od reszty Sali i spędzić miły wieczór.
      Profesjonalna obsługa (dziewczyny bardzo miłe, uśmiechnięte, aż miło
      popatrzeć ponieważ zadowolony kelner to rzadki widok w polskich
      restauracjach), fajne drinki, urocze wnętrze. Jedzenie - nic dodać,
      nic ująć!
    • Gość: POLECAM W 100% Stara szafa IP: 85.222.87.* 09.03.10, 23:36
      Jedzenie bardzo dobre, adekwatna do jakości cena i poczucie, że zjem
      dobrze w miłej atmosferze za przyzwoitą cenę. Obsługa uśmiechnięta i
      miła. Byliśmy tu już kilka razy i za każdym razem wychodziliśmy
      zadowoleni w 100%. Przystawki jak i dania główne bardzo dobre. Zupa
      cebulowa i Sola z krabami niebo w gębie.
    • Gość: PIOTR Byłem bardzo mile zaskoczony IP: 85.222.87.* 18.03.10, 20:30
      po pierwszym wejściu do tej restauracji. Okolica, w której się
      znajduje nie należy do najciekawszych w Warszawie. Niby Centrum, a
      jednak na uboczu, lecz właścicielom „Starej Szafy” udało się
      stworzyć fantastyczne miejsce. Wystrój restauracji zmusza do zadumy
      i uśmiechu. Dla mnie to wspomnienia z młodych lat, kiedy to w
      niedzielę pędziliśmy z rodzicami na obiadek do ukochanych dziadków.
      Lokal malutki, ale ma swój niepowtarzalny klimat. W karcie nazwy
      potraw nawiązujące do wystroju. Wybór dań spory i wszystko jest
      dostępne. Jedzenie bardzo dobre, a obsługa bez najmniejszych
      zastrzeżeń. Ceny przyzwoite. Ogólnie super, naprawdę polecam
      szczególnie na rodzinne przyjęcia.
      • Gość: Patryk Re: Byłem bardzo mile zaskoczony IP: *.chello.pl 25.04.10, 14:40
        Byłem tam kilka razy i niepolecam. Długi czas oczekiwania na
        kelnerke dania a nawet napoje.Znam duzo fajniejsze miejsca.
    • Gość: Bardzo stały gość Stara szafa IP: *.jjs-isp.pl 10.07.10, 03:46
      Jeszcze bardziej, niż wszyscy inni, polecam Starą Szafę... Bo jestem panem Zdzisiem, jej szefem kuchni. Ale to nic: po prostu jesteśmy genialni. Proszę Państwa - nasza nazwa figuruje w tytule bardzo słynnej książki "Lewa ladacznica i Stara Szafa"! Co prawda, swoją lewą ladacznicę to my też mamy, ale co to komu szkodzi? Za tak wspaniałe jedzenie nawet 50 zł zapłacić ekstra - to nic, żadna tam zapłata. Proszę państwa, działamy sobie w ubytek, ale ponad wszystko cenimy sobie zadowolenie tych naszych głupich klientów.

      Muszę też Państwa przeprosić - ostatnio działalność reklamowa, której jesteście tu Państwo świadkiem - całkowicie pochłania mój dzień w pracy... Niestety, co raz mniej mam przez to czasu na dopilnowanie, by te bzdurne ryby się nie przypaliły, a kaczka czy inne ptaszyska nie przeistoczyły się w niestrawne "ścierwa". Ale i tak się staram, proszę mi wierzyć. Używam gotowych dań z Pódliszek i Łowicza, do tego vegetę (z Tesco Value) i sos do zupy "Viniary" - a każda popsuta potrawa nabiera zupełnie nowego, orientalnego smaku.

      Polecam przy okazji nasz wspaniały klimat. Warte odnotowania jest to, że, zgodnie z tradycją naszej babci, nie myjemy naczyń między gotowaniami - gdyż potrawy, gotowane w resztach tych poprzednich, nabierają co raz to głębszego smaku. Tak samo postępujemy z talerzami naszych Wspaniałych Klientów - przypomnijmy, że Babcia bieżącej wody nie miała, a zatem tę z podwórka oszczędzała. Do swoich wspaniałych zup wlewała np. niedopitą herbatę czy też wodę z akwarium.
      Zatem polecamy serdecznie nasze babcine klimaty, przemiłą obsługę, wspaniałą kartę dań...

      Jednocześnie chciałbym zauważyć, że nie ma obowiązku dojadania swoich potraw do końca. Wręcz przeciwnie: zawsze proszę dbać o tych, kto nie chciałby czekać na ugotowanie swojej porcji kolejną godzinę. RAZEM STANOWIMY SIŁĘ! - zatem bądźmy pewni, że nasze jedzenie się nie zmarnuje, a nikt nie pozostanie głodny.

      Serdecznie zapraszam!

      Mama Asia z synkiem Wojtkiem (lat 12), stała bywalczyni. Da swidanija.
      • Gość: slodziak Re: Stara szafa IP: *.chello.pl 10.07.10, 19:38
        dobrze. niech zdechnie.
      • e_gosc Re: Stara szafa 10.01.11, 21:12
        Bywam dość często w restauracji Stara Szafa i jeszcze nigdy się nie zawiodłam! Jedzenie pyszne i obsługa bardzo miła. Czytając recenzje zastanawiam się co niektóre osoby mają na celu? Czyżby konkurencja? Takich restauracji jak Stara Szafa jest bardzo mało w Warszawie-a szkoda. Miałam przyjemność również rozmawiać bezpośrednio z Panią Agnieszką-szefową restauracji. Bardzo miła osoba. Każdą sugestię klienta uwzględni w menu na przyjęcie organizowane w Starej Szafie. Życzę powodzenia!
        P.S. Nie przejmujcie się takimi recenzjami jak np. "Bardzo stały gość" To są kpiny i brak ogłady z ich strony. Trzymam za Was kciuki-oby tak dalej!!!
        • Gość: stare zarcie Re: Stara szafa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.11, 22:25
          e_gosc - od roku reanimujesz ten zdychajacy watek o podrzednej knajpie. Nie wstyd ci?
    • kingomatic Stara szafa 13.01.11, 12:30
      Będąc w okolicach ul. Ludnej zawitałem do restauracji Stara Szafa. Nieszablonowy, stylowy wystrój bardzo mi się spodobał. Coś innego w szarej rzeczywistości sztucznego blichtru innych lokali. Obsługa bardzo dobra i profesjonalna. Do kuchni nie mam również żadnych zastrzeżeń. Zamówione potrawy bardzo mi smakowały. Nie mogę zrozumieć niektórych nieprzychylnych opinii, jakie wyczytałem na tym forum. Jeżeli komuś styl nie odpowiada, nie musi do takiego lokalu wchodzić. Stara Szafa, to według mnie lokal dla ludzi z wysublimowanym smakiem nie tylko podniebienia. Dlatego według mnie jest to swego rodzaju perełka wśród tych wszystkich "modnych" lokali. Z chęcią będę tam częściej bywał a niezadowolonych wysyłam do Mc'Donalda.
Pełna wersja