Z blogu Warszawiarnia - Warszawa subiektywnie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.07, 17:37
Otak, te dreszczyki na ciele, gdy słyszę te piekne piosenki o Warszawie.
Bardzo ładny artykuł, podzielam zdanie autora. Jestem warszawianką zakochaną w
swoim mieście. Jestem tez warszawską przewodniczką :-)))
    • vatazhka Re: Z blogu Warszawiarnia - Warszawa subiektywnie 18.03.07, 10:34
      "Przyjezdni", których tak autor obwinia, nieraz znają Warszawę lepiej od osób w
      niej urodzonych. Generalizowanie szkodzi: "my warszawiacy" (za "warszawian"
      niejeden warszawiak by się obraził) i "ci przyjezdni ze wsi, miast i miasteczek"
      (w domyśle - "dziur", gdzie centra handlowe są mniejsze niż Arkadia) to podział
      bardzo krzywdzący.

      No i oczywiście obowiązkowe Powstanie - czy można napisać artykuł o współczesnej
      Warszawie nie odwołując się do Powstania?
      • Gość: warszawiak Re: Z blogu Warszawiarnia - Warszawa subiektywnie IP: *.171.101.67.crowley.pl 18.03.07, 16:21
        można, destrukcyjny mit powstania jest sztucznie wyolbrzymiany, choć jego
        wybuch sprowokował zniszczenie miasta i jego dzisiejsze problemy...
    • Gość: pocieszyciel Ale dlaczego kochacie Warszawę ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.07, 12:10
      Dlatego ,że to stolica ? Dlatego ,że nie macie wyjścia ,bo musicie tu mieszkać ? Mi się cała Polska nie podoba ,byłem chyba w każdym większym mieście Polski i wszędzie jest tak samo - syf,bród,bałagan,pomieszanie z poplątanie ,łobuzeria . Już nie chce mi się wspomiać jak przejeżdża się odcinek z A do B - jakimi drogami i w jakiej atmosferze . Wszędzie na siłę można doszukać się plusów ,gdyby człowiek tego nie potrafił to by się powiesił . "Życie jest piękne ,bo" i takie tam bzdety .
    • Gość: figa33 Re: Z blogu Warszawiarnia - Warszawa subiektywnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.07, 15:05
      TO JEST OCZYWISTE DLA MNIE ,TU URODZONEJ Z DZIADA ,PRADZIADA , ALE MYŚLĘ, ŻE DLA
      WIELU LUDZI KTÓRZY PRZYJECHALI TU ŻYĆ WARSZAWA BĘDZIE PIĘKNIEĆ,BYLEBY JEJ W TYM
      NIE PRZESZKADZAĆ.
      • Gość: warszawiak Re: Z blogu Warszawiarnia - Warszawa subiektywnie IP: *.171.101.67.crowley.pl 18.03.07, 16:23
        samym narzekaniem też się nie pomoże w rozwoju i upiększaniu miasta, miłość do
        Warszawy jest czymś normalnym w końcu to nasza mała ojczyzna!
    • Gość: za Re: Z blogu Warszawiarnia - Warszawa subiektywnie IP: *.skynet.net.pl 19.03.07, 15:39
      bardzo miło się czyta takie wypowiedzi, osob, ktore szczerze czują to Miasto i chca dla niego zrobic jak najwiecej, bo przeciez to w sporej mierze od nas zalezy jakie to Miasto bedzie ...od nas, nie tylko poprzez nasze zachowania ale i wlasnie przestrzeganie pewnych praw i porzadkow.
      ciesze sie, ze posród mnostwa negatywnych opinii na temat Warszawy da sie tez czasem uslyszec jakas ciepla pochwale tego naszego wspanialego miasta
    • Gość: warszawianka50 Z blogu Warszawiarnia - Warszawa subiektywnie IP: *.aster.pl 19.03.07, 19:47
      Też jestem warszawską przewodniczką. Bardzo kocham Warszawę i do niedawna
      lubiłam czytac GAZETĘ STOŁECZNĄ. Jednak od pewnego czasu Gazeta powinna nazywać
      się ANTYSTOŁECZNA. Jaki cel ma Redakcja GS w tym antypromowaniu Warszawy?
      Dlaczego wyszukuje tych, którzy opowiadają jak to im w Warszawie żle i jakie to
      nijakie miasto bez chcrakteru.! Zauwazyłam, że w pewnych srodowiskach zrobił
      się swego rodzaju snobizm na nielubienie Warszawy. Panie i Panowie, wszyscy ci,
      co nie lubicie Warszawy - nikt Was tu nie trzyma, są inne miasta w Polsce i na
      świecie, nie męczcie się! Mam jednak nadzieję, że mimo promowania przez
      STOŁECZNĄ, tych, co nie lubią Warszawy, to większość z osób, które wybrały
      Warszawę na swoje miejsce i na swoja małą ojczyznę lubi nasza Miasto. Dziękuję
      Michałowi za jego artykuł i za to, że nie wstydzi się pisać z miłością i
      wzruszeniem o Warszawie. Kochamy nie za coś, drodzy Państwo, ale pomimo
      czegoś. Choć ja Warszawę kocham właśnie za to , że jest i nie widzę w niej
      żadnych "pomimo" . Jest miastem fascynującym, różnorodnym i otwartym, w którym
      dzień w dzień, weekend w weekend tyle się dzieje! A że jest trochę okaleczona,
      to nie wina Warszawy,że trochę zaniedbana i nie zawsze czysta i pachnąca -to
      zamiast narzekać, róbmy wszystko, aby była piękna!
    • Gość: iGrek Ola Bloga! IP: 80.50.180.* 26.03.07, 08:48
      _
      Trochę inny fotoplastikon
Inne wątki na temat:
Pełna wersja