Nauczyciel gej o słowach ministra Orzechowskiego

IP: *.ny325.east.verizon.net 19.03.07, 01:44
Nie rozumiem po co Orzechowski szuka poparcia skrajnej prawicy wysuwajac tego
typu propozycje. On to poparcie juz ma
    • Gość: Mufti Turbanator Re: Nauczyciel gej o słowach ministra Orzechowski IP: *.elartnet.pl 19.03.07, 01:48
      Może nie "szuka poparcia skrajnej prawicy", tylko podziela zdanie rodziców, którzy nie chcą by
      ich dzieci były narażone na kontakt z homoseksualizmem?
      • Gość: sd a hetero? IP: *.aster.pl 19.03.07, 02:27
        rozumiem ze jak nauczyciel hetero przeleci uczennice to jest ok? :)
        • sumienie.lk Orzechowski to najzwyklejszy palant do odstrzału 19.03.07, 07:33
          I nie ma co deliberować nad jego chorymi wynurzeniami. Należy natychmiast
          przystąpić do wykopania pisiorków i ich popleczników, bo zabrali się
          za "poprawianie" gospodarki! Już widzę "efekty" ich paranoicznych pomysłów.
        • Gość: ferment Re: a hetero? IP: *.chello.pl 19.03.07, 16:34
          > Gość portalu: sd napisał(a):

          > rozumiem ze jak nauczyciel hetero przeleci uczennice to jest ok? :)<

          Nie rozumiesz.
          Nie mieszaj spraw.
          • watashi79 Re: a hetero? 19.03.07, 20:57
            > > rozumiem ze jak nauczyciel hetero przeleci uczennice to jest ok? :)<
            >
            > Nie rozumiesz.
            > Nie mieszaj spraw.

            a czym jest niby, ten wysławiany "kontakt z homoseksualizmem"? jesteś kolejną
            osobą, która pod wpływem kontaktu z gejem natychmiast będzie chciał jakiegoś
            faceta zgwałcić? niepewność swojej seksualności niektórych jest żenująca.
            niestety nie szukają problemu u siebie, tylko u innych. do złudzenia przypomina
            to nerwicę natręctw. do tego dochodzi frajerstwo, owieczki tańczą jak im klechy
            zagrają.
            • zawisza60 Re: a hetero? 19.03.07, 21:46
              Trzymam z Toba Watashi! Czemu wiecej ludzi nie rozumie tak oczywistych spraw?
              • Gość: Mufti Turbanator Re: a hetero? IP: *.elartnet.pl 19.03.07, 23:36
                Będziesz miał dzieci, to pogadamy.
                • Gość: Sveika Re: a hetero? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.07, 23:51
                  Ja mam dzieci (kokretnie jedno) i co? Nic mnie nie obchodzi, czy nauczyciel
                  mojego dziecka jest hetereo, czy gejem, czy lezbijką, czy biseksualny/a. Ma być
                  dobrzym nauczycielem, a sprawy jego/jej seksulaności nie mają z tym nic
                  wspólnego. Nic.
                • Gość: teodor Re: a hetero? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 10:33
                  Mufti Turbanator mam dwóch synów i jakoś nie podzielam twojej paranoi.
                  Barzdiej boję się że krzywdę światopoglądową zrobią im ludzie twoich poglądów
                  oraz nacjonaliści, faszyści i inne skrajne gówna niż przebywanie z nauczycielem
                  gejem.
          • Gość: sd ok IP: *.aster.pl 19.03.07, 22:23
            > Nie rozumiesz.
            > Nie mieszaj spraw.

            spoko.. nie mieszam sie juz wiecej w twoje sprawy w takim razie..
      • Gość: HOMO-OMO STOP! Nauczyciel z LeMa z darkroomu? Nie chcę żeby IP: *.chello.pl 19.03.07, 07:01
        uczył moje dzieci!
        • onyx_70 Re: Nauczyciel z LeMa z darkroomu? Nie chcę żeby 19.03.07, 20:52
          Gość portalu: HOMO-OMO STOP! napisał(a):
          > uczył moje dzieci!

          A co to komu przeszkadza?? Podejrzewam, że nie masz nic przeciwko księdzu...
          który też chodzi po darkroomach;)
          • Gość: HOMO-OMO STOP! A co mnie obchodzą księża? Co ja "czarny" jestem? IP: *.chello.pl 20.03.07, 19:05
            Ale jeśli są homosiami - to wrogowie.
    • Gość: gniewek Nauczyciel gej o słowach ministra Orzechowskiego IP: *.chello.pl 19.03.07, 02:34
      O ile z Orzechowskim mi nie po drodze, to mówienie, że sprzeciw wobec "propagandy homoseksualizmu" to "propaganda nienawiści" to jakaś skrajna głupota.
      Gdy widzę plakaty KpF "nietolerancja boli" (czy jakoś tak), za każdym razem nasuwa mi się myśl - może i boli - ale głupota też boli.
      Gdzieś w tym wszystkim zagubiono proporcje. Wiele jest grup, o których w potocznej mowie używa się nieprzychylnych słów np. "wariat" o leczących się psychiatrycznie.
      I te wszystkie grupy mogłyby się skarżyć na złe traktowanie, że muszą się ukrywać (weź np. przyznaj się w miejscu pracy, że leczyłeś się w szpitalu psychiatrycznym...), ale tylko o jednej grupie jest głośno, tylko jednej broni GW.
      I mam wrażenie, że to siłą rzeczy wywołuje niechętną reakcję i na tym wypływają nowi działacze - ten "tolerant", ten "tradycjonalista" i nic poza hałasem i szumem informacyjnym z tego nie wynika, bowiem postawy społeczne w takich warunkach raczej będą się polaryzować a nie zmierzać ku wzajemnemu szacunkowi.
      • Gość: Moxie Re: Nauczyciel gej o słowach ministra Orzechowski IP: *.ny325.east.verizon.net 19.03.07, 02:43
        Nie zgadzam sie. Wydaje mi sie raczej, ze wraz z bogaceniem sie polskiego
        spoleczenstwa ludzie nabiora szacunku do siebie, gdyz beda bardziej zadowoleni
        i nie beda starali sie na kims innym wyzyc. Z praktyki wynika ze w
        najbogatszych spoleczenstwach zachodnich (np. Manhattan, Londyn, Norwegia,
        Luksemburg) z szacunkiem badz brakiem jakiegokolwiek zainteresowania (a nie
        pogarda czy niechecia) i podchodzi sie zarowno do ludzi chorych - jak np.
        poruszajacych sie na wozkach badz dotknietych choroba psychiatryczna - jak i
        innych od wiekszosci spoleczenstwa - jak np. homoseksualistow, superbogaczy,
        badz tez blondynki.
        • Gość: Kaczoland Atakuje Re: Nauczyciel gej o słowach ministra... IP: *.dhcp.embarqhsd.net 19.03.07, 03:14
          Niestety... brak tolerancji, populizm i ciemnota jakie wciaz panuja w Polsce to
          wspaniale pole do popisu dla pro-faszystowskich politykow typu Giertycha, czy
          Orzechowskiego!
          • Gość: gniewek Re: Nauczyciel gej o słowach ministra... IP: *.chello.pl 19.03.07, 03:44
            Ja osobiście nie wychodzę z założenia, że tolerancja jest czymś z definicji dobrym.
            Np. zła nie należy tolerować.
            Wolę posługiwać się pojęciem szacunku dla osoby. Potępiam czyny, grzech - szanuję człowieka.
            Pojęcie tolerancji jest mętne i sprzeczne wewnętrznie (co z kimś, kto jest wrogiem tolerancji? należy mu się tolerancja, czy nie?) i daje niesłychanei mocny argument przeciwnikom: otóż oni właśnie dzięki temu stają się obrońcami tradycji i zdobywają głosy w wyborach.
            Pojęcie szacunku dla osoby nie rodzi takich problemów (czy ktoś zrobi karierę na podważaniu szacunku do człowieka?).
            • Gość: non-gay Re: Nauczyciel gej o słowach ministra... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.07, 12:43
              ależ tolerancja to właśnie nic innego jak szacunek, tyle że szacunek do
              inności - oddaje to słownikowa definicja: "1. «poszanowanie czyichś poglądów,
              wierzeń, upodobań, różniących się od własnych».

              to istotne, że mowa tu o poszanowaniu postaw i poglądów, a nie poszanowaniu dla
              abstrakcyjnego człowieka. ty niestety mylisz tolerancję z pobłażaniem, które
              oznacza wyrozumiałość (często w potocznym użyciu - zbyt dużą) dla czyichś
              błędów.

              mam ogromne pretensje do giertycha za jego manipulacje słowne, naginanie
              znaczeń - zwłaszcza w przypadku owej tolerancji. i twoj post świadczy o tym, że
              działalność giertycha przynosi już niestety owoce, bo dałeś mu się
              zmanipulować. a nawet twój lęk przed innością, przed nieznanym, w tym wypadku
              przed homoseksualizmem, nie powinien cię zwalniać od myślenia - mam nadzieję,
              że nie należysz do tych, którzy myślą, że giertych i jemu podobni cię w tej
              czynności wyręczą.

              z wyrazami szacunku
              a
              • Gość: gniewek Re: Nauczyciel gej o słowach ministra... IP: *.chello.pl 19.03.07, 13:05
                Ależ nie! To w nowomowie "tolerantów" tolerancja=akceptacja i na tym bazuje retoryka Giertycha, gdy mówi on "zero tolerancji". Giertych nie wymyślił tego rozumienia słowa "tolerancja".
                W tradycyjnym znaczeniu tolerancja znaczyła mniej więcej tyle co obecnie pojęcie "tolerancja" w inżynierii: wymiar - dajmy na to, jakiegoś elementu - 1000mm, tolerancja +-2mm. Czyli coś, co dopuszczamy, nie zwalczamy, bo jest zbyt błahe i nieznaczące - bo 1001mm zamiast 1000mm to błahe odhylenie. Niemniej 1001mm nie równa się 1000mm i to jest fakt niezaprzeczalny.
                I nie sprowadzaj wszystkiego do lęku - to jakieś bzdury.
                Nie obawiam się homoseksualizmu, tylko lubię nazywać rzeczy po imieniu. To norma, to nie-norma. Co nie znaczy, że idę wyzywać na ulicy albo malować hasła "pedały do gazu", jako że szacunek dla chorego czy tego kto błądzi jest należny.
                • Gość: non-gay Re: Nauczyciel gej o słowach ministra... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.07, 15:01
                  właśnie to 'zero tolerancji' mnie przeraża. skrót myślowy? nadużycie
                  semantyczne? czy podłość albo głupota. łac. 'tolerantia' - cierpliwość,
                  wytrwałość. przepraszam, że znowu podpieram się słownikiem, ale mam wrażanie,
                  że obecne manipulowanie językiem jest gorsze i bardziej szkodliwe od
                  stalinowskich wykwitów słownych. oczywiście, że nie ma tolerancji dla zła,
                  zbrodni itd., na tej samej zasadzie, jak złu nie należy się szacunek. ale
                  tolerancja dla INNEGO - to była ponoć do niedawna nasza narodowa cnota. byla...

                  a co do nazywania rzeczy po imieniu, mówisz 'odstępstwo od normy' - mogę
                  przyjąć to określenie, o ile nie jest wartościujące, bo pewnym odstępstwem od
                  normy jest też bezżeństwo czy nieposiadanie dzieci.
                  natomiast nazywanie homoseksualizmu błądzeniem lub chorobą (które należy
                  korygować lub eliminować) z szacunkiem jednak wiele wspólnego nie ma. ciekaw
                  jestem, swoją drogą, jak chciałbyś wyrazić homoseksualiście ten swój szacunek,
                  gdybyś z nim stanął twarzą w twarz - wysłałbyś go do lekarza?
            • Gość: janek Re: Nauczyciel gej o słowach ministra... IP: 213.17.162.* 20.03.07, 09:11
              brawo!!! nareszcie ktos napisal cos madrego:)
          • zawisza60 Re: Nauczyciel gej o słowach ministra... 19.03.07, 21:48
            Tak i znowu jestesmy pawiem narodow i papuga...Zalamka..
        • Gość: gniewek Re: Nauczyciel gej o słowach ministra Orzechowski IP: *.chello.pl 19.03.07, 03:30
          Tzn. z czym się nie zgadzasz?
          Bo Twoja teza (o bogaceniu się jako drodze do szacunku) nie stoi w sprzeczności z moją - że w tej "walce" zagubiono proporcje między gejami a innymi grupami, z jakiegoś powodu budzącymi niechęć lub strach społeczeństwa.
      • Gość: Ryszard Re: Nauczyciel gej o słowach ministra Orzechowski IP: *.cable.ubr06.uddi.blueyonder.co.uk 20.03.07, 10:39
        a co Ty pierdzielisz człowieku ?!?!?!?!
        ja akurat tak sie składa że mam brata i kuzyna lekko upośledzonych w rozwoju.
        myślisz że jest im milo i radosnie i ciesza sie ogromnie kiedy ktos mówi do
        nich : WARIACIE. zdziwiłbyś się. zastanów się proszę nad tym co mówisz. "nie
        czyń drugiemu co tobie nie miłe" te słowa powinno wg statystyk znać , rozumieć
        i krzewić 95% poskiego społeczeństwa... ale jak to jest widzimy sami. "Pokój
        niech będzie z wami"...
    • Gość: Nauczycielka Nauczyciel gej o słowach ministra Orzechowskiego IP: *.eranet.pl 19.03.07, 06:47
      Z tej całej dyskusji może bęzie jedna korzyśc. Przestaniemy promocję postaw
      jaka nie chcemy by dotknęła nasze dzieci była nazywana tolerancją. W naszej
      szkole dyrektorem jest człowiek który jest homoseksualistą i o tym wiedzieli
      wszyscy władze które dawały mu stanowisko też. Dopóki pracował nie zajmujac sie
      tematami homofobii nikt nie interesował sie jego seksualnoscią. Ale pewnego
      dnia wymyślił w szkole spokania ze znanymi homoseksualistami i dni tolerancji
      ktore oczywiście wzburzyły środowisko. Moim zdaniem przekroczył dopuszczalne
      granice i swim zachowaniem sprowokował to, że mu ten homoseksualizm
      wytknięto.Tego robić nie powinien i tu zgadzam się z min. Orzechowskim
      • Gość: studentka Re: Nauczyciel gej o słowach ministra Orzechowski IP: *.devs.futuro.pl 19.03.07, 06:51
        A ja tylko sie za głowę łapię.... przecież pan Giertych musi być gejem... No
        przecież wszystko na to wskazuje. Chociażby NADMIERNE ZAINTERESOWANIE TEMATEM!!
    • Gość: kwant Wszystko będzie po...polsku IP: *.is.net.pl 19.03.07, 07:22
      Pani z dwójką dzieci będzie siedzieć na zwolnieniach, potem urodzi trzecie,
      uczniowie nauczą się angielskiego na prywatnych korepetycjach, a pan z
      kwalifikacjami do nauczania pójdzie do firmy, gdzie zarobi na starcie 3 razy
      tyle co w szkole.Ot, polskie standardy...
    • Gość: Zee Brak inteligencji rzadu. IP: *.chello.pl 19.03.07, 08:28
      Uwazam ze potencjal ukryty w ludziach o orientacji homoseksualnej nalezy
      wykorzystac. Wielu z nich bylo wielkimi ludzimi w historii. Sam nie jestem
      homoseksualista, ani nie mam takich znajomych.

      Pan giertych ma tylko oficjalne poparcie kosciola, gdyz jak wykazuja statystyki
      40% ksiezy to homoseksualisci. Czy z tym Giertych tez potem zawalczy? To co
      robia Ci ludzie to czysty brak profesjonalizmu i inteligencji. Sa zepsuci i
      skarzeni nienawiscia i nie potrafia funkcjonowac w spoleczenstwie nie napadajac
      kogos. Kazdy politycznie wyksztalcony czlowiek wie ze dzielenie spoleczenstwa na
      zwalczajace sie grupy odbywa sie kosztem interesu narodowego. Te dzialania
      szkodza Polsce. To ze pan G. skonczyl studia to nie oznacza ze jest
      wyksztalcony, gdyz tym co robi udowadnia ze nie jest.

      Pan Giertych, chciec czy nie jest po prostu ukrytym neofaszysta. Chocby nie
      wiadomo jak dlugo sie kąpał to nie zmyje juz tego z siebie. Z reszta on nie chce.

      Mimo to popierac glupca, to nic innego jak poprostu byc glupcem. A to glupote
      powinno sie tepic.
      • kasiek210679 Re: Brak inteligencji rzadu. 19.03.07, 08:38
      • kasiek210679 Re: Brak inteligencji rzadu. 19.03.07, 08:51
        Słów człowiekowi brakuje, gdy widzi i słyszy, co ekipa rządząca tworzy dzień po
        dniu. Pan Giertych i jego brygada pobiła już wszelkie możliwe granice smaku,
        przyzwoitości. Można głosić różne poglądy i ogół powinien je szanować, ale jak
        to się ma do propagowania siejącej spustoszenie, nienawiści? Nie zgadzam się z
        niczym, co MEN obwieszcza uczniom i nauczycielom, bo nigdy nie popierałam pana
        Giertycha. Wołanie na homoseksualistów zboczeńcy i pedofile - nie przechodzi mi
        przez usta. I może tego nie dożyję, ale kiedyś miejmy nadzieję, następne
        pokolenia rozliczą pana Romana i jego kolegów z całego "DOBRA", jakie dzisiaj
        czyni. Nic nie ginie w przyrodzie...
        • unhappy Re: Brak inteligencji rzadu. 19.03.07, 09:02
          kasiek210679 napisała:

          > Słów człowiekowi brakuje, gdy widzi i słyszy, co ekipa rządząca tworzy dzień po
          >
          > dniu. Pan Giertych i jego brygada pobiła już wszelkie możliwe granice smaku,
          > przyzwoitości. Można głosić różne poglądy i ogół powinien je szanować, ale jak
          > to się ma do propagowania siejącej spustoszenie, nienawiści?

          Nie przesadzaj. Oszołomstwo z LPR'u i okolic od zawsze uważało homoseksualizm za
          zboczenie. Przykre jest to, że o. Orzechowski ("o" jak oszołom) nie umie
          oddzielić swoich prywatnych fobii od faktu, że Polska nie jest państwem
          wyznaniowym. Ja na przykład jestem Polakiem ale niewierzącym i homoseksualizmu
          za grzech nie uważam a i za zboczenie na pewno nie. Czytając publiczne
          wypowiedzi takiego urzędnika państwowego mam pierwsze odczucie, że koleś to
          idiota a drugie to przykrość, że taki właśnie idiota jest wysokim urzędnikiem
          mojego Państwa.


          > Nie zgadzam się z
          > niczym, co MEN obwieszcza uczniom i nauczycielom, bo nigdy nie popierałam pana
          > Giertycha. Wołanie na homoseksualistów zboczeńcy i pedofile - nie przechodzi
          > mi przez usta.

          Orzechowski to typ ludzika, który jakby nie mógł pluć na homoseksualistów to by
          pluł na murzynów. Pare lat wcześniej i w innym kraju zapieprzał by z białym
          kapturem razem ze swoimim innymi kolegami oszołomami.


          > I może tego nie dożyję, ale kiedyś miejmy nadzieję, następne
          > pokolenia rozliczą pana Romana i jego kolegów z całego "DOBRA", jakie dzisiaj
          > czyni. Nic nie ginie w przyrodzie...

          Cóż - oni są wierzący i będą niesamowicie zdziwieni jak trafią do piekła bo za
          to co robią trafią tam niechybnie. A może bardziej ich zdziwi, że będą tam z
          Rydzykiem :D

        • Gość: wesoły Romek Co do vogli wesoły Romek ma rację w 100%, co do IP: *.chello.pl 19.03.07, 09:44
          reszty bywa przeważnie gorzej.
      • Gość: blet To się tęp! IP: *.acn.waw.pl 19.03.07, 09:07
        to się tęp!
    • wojtek45-1 Re: Nauczyciel gej o słowach ministra Orzechowski 19.03.07, 09:01
      on nie szuka poparcia skrajnej prawicy, on jest skrajna prawicą
      • Gość: wąchaty Zdzisiek Jest skrajna lewica populistyczna (Samabrona i IP: *.chello.pl 19.03.07, 09:46
        UP oraz "Ikonowitz") to jest i skrajny katolicki populizm - nie mylić ze
        skrajną prawicą, której w Polsce nie ma.
    • Gość: WujekDR [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.07, 09:45
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • arahat1 geje powinni byc zadowoleni!! za taka reklame jaka 19.03.07, 11:00
      robi im LPR musieliby wywalic spore pieniadze... mam pytanie/? czy ministerstwo
      i LPR nie promuja homoseksualizmu??????? a to chyab jest karalne
    • Gość: tolerancja Re: Nauczyciel gej o słowach ministra Orzechowski IP: 195.94.216.* 19.03.07, 12:36
      rozpatrywanie tego rodzaju dylematów nie ma sensu - kondycja intelektualna
      Orzechowskiego jest tak niska , że nie można tego zawrzeć w granicach
      jakichkolwiek norm cywilizacyjnych i tyle - pozdrowienia dla wszystkich ludzi
      normalnie myślących po ludzku.
    • Gość: gajane4 Nauczyciel gej o słowach ministra Orzechowskiego IP: 193.0.117.* 19.03.07, 14:37
      A kto będzie pracował na emerytury homoseksualistów? Niby w imię czego mają to
      robić dzieci heteroseksualistów? Chyba tylko na takiej zasadzie jak w stosunku
      do osób chorych. Ale z drugiej strony, jeśli pominąć jednego z podsekretarzy w
      gabinecie ministra Handkego, to trudno sobie wyobrazić bardziej ograniczonego
      wiceministra niż aktualny sekretarz stanu.
      • Gość: proste jak D.R.U.T Wiadomo homo-omo się nie rozmnażają to i IP: *.chello.pl 19.03.07, 14:53
        emerytur z ZUS nie powinni dostwać.
        Niech se wezmą III filar.
      • Gość: artus Re: Nauczyciel gej o słowach ministra Orzechowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.07, 15:21
        NA takiej zasadzie niby czemu homo ma płacić podatki na młodych żuli z rodziny
        hetero? Beznadziejna argumentacja. W moim otoczeniu większość gejów jest za
        pomaganiem rodzinom (młode małżeństwa oraz małżeństwa bez względu na wiek z
        dzieckiem/dziećmi, NATOMIAST NIE MALEZENSTWA Z 15-20 LETNIM STAZEM I BEZ DZIECI,
        TZN KORZYSTAJĄCY Z OPIEKI I WYDAJĄCE NA WSZYSTKO POZA DZIECMI) w postaci ulg
        podatkowych (POD WARUNKIEM ZE LIKWIDUJEMY WIĘKSZOŚĆ INNYCH I WÓWCZAS DAJEMY
        NAPRAWDę DUŻY ODPIS NA KAZDE DZIECKO, A NIE JAKIEś BECIKOWE)i godzi się z
        brakiem podobnych "przywilejów"! Podobnie można zrozumieć korzystny podatek od
        spadków i darowizn już od ślubu - ALE: NIE ROZUMIEM DLACZEGO GEJE NIE MOGILBY
        KORZYSTAC Z KORZYSTNIEJSZEJ SKALI PRZY SPADKACH JEŚLI ŻYJĄ ZE SOBĄ (W
        REJESTROWANYM ZWIĄZKU ITD) NP 10-15 CZY 20 LAT??
        POZA TYM W KWESTII ZUS: GEJE PLACA NA SIEBIE I - CO KOLEGA POMINAL - NA INNYCH
        (TAKZE NA NIEPRACUJACEGO I NIE ODKLADAJACEGO RODZICA ALKOHOLIKA ROZMAZAJACEGO
        SIE JAK W "RODZINIE" KROLIKOW); NA ZASADZIE ROWNOSCI SPOLECZNEJ, JESLI GEJ
        POPADNIE W TARAPTY PLACA INNI. I TYLE. SEKSUALNOSC NIE MA TU NIC DO RZECZY.
        I NA KONIEC PYTANIE DO NIEKTORYCH ANTY-GEJOW: CZY JAK NAUCZYCYCIELKA HETERO
        SEKSI SIE ANALNIE TO WAM NIE PRZESZKADZA ? PRZECIEZ TO OBRAZA BOSKA! A JAK
        DAJECIE ZONIE ORALNIE TO JEST TO OK WASZYM ZDANIEM? ZAPEWNE CO NAJMNIEJ POLOWA
        HETERO WIEKSZOSCI JEST NA TAKIEJ ZASADZIE SKRAJNIE GRZESZNA I ZBOCZONA.
        • Gość: vogle vs. bi? Homo-omo nie płaci POdatków, tylko składki na IP: *.chello.pl 19.03.07, 15:37
          międzynarodowy spisek vogli.
    • Gość: Enola Wstydze sie,ze w ojczyznie rzadzi ciemniactwo IP: 212.85.1.* 19.03.07, 17:27
      • Gość: obiektywny Re:won pedale -do wujekDR IP: *.eranet.pl 19.03.07, 17:51
        Na pewno jako żarliwy obrońca tej jednej jedynej prawidłowej orientacji
        seksualnej będziesz za wywaleniem wszystkich księży ze szkół, bowiem to w tym
        kręgu ostatnio słyszy się o molestowaniu dzieci, natomiast o takich przypadkach
        wśród nauczycieli homoseksualistów cisza
      • zawisza60 Re: Wstydze sie,ze w ojczyznie rzadzi ciemniactwo 19.03.07, 21:52
        Ja tez, a mieszkam na dodatek na obczyznie...
    • Gość: maria Re: Nauczyciel gej o słowach ministra Orzechowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.07, 20:07
      A ja radzę młodemu nauczycielowi, niech rzuci szkołę. Nie warto. W tym kraju nie
      docenia się zaangażowania, poświęcenia pracy, wiedzy, talentu. Ważne jest, kogo
      woli pan nauczyciel. I niech dzieci tego ciemnogrodu będą uczone przez
      znerwicowaną matkę - Polkę, biorącą co miesiąc zwolnienie lekarskie na "opiekę"
      nad dzieckiem albo inny urlop "na poratowanie zdrowia". Ważne, że będzie hetero.
      I niech to się kisi w sosie nietolerancji i ciemnoty. A młody człowiek niech
      szuka innego zajęcia, bo ze swoją wiedzą i podejściem do pracy ze znalezieniem
      nowej, niekoniecznie w Polsce, nie będzie mieć kłopotów.
      Powodzenia, proszę Pana!
      • zawisza60 Re: Nauczyciel gej o słowach ministra Orzechowski 19.03.07, 21:54
        Gość portalu: maria napisał(a):

        > A ja radzę młodemu nauczycielowi, niech rzuci szkołę. Nie warto. W tym kraju
        ni
        > e
        > docenia się zaangażowania, poświęcenia pracy, wiedzy, talentu. Ważne jest,
        kogo
        > woli pan nauczyciel. I niech dzieci tego ciemnogrodu będą uczone przez
        > znerwicowaną matkę - Polkę, biorącą co miesiąc zwolnienie lekarskie
        na "opiekę"
        > nad dzieckiem albo inny urlop "na poratowanie zdrowia". Ważne, że będzie
        hetero
        > .
        > I niech to się kisi w sosie nietolerancji i ciemnoty. A młody człowiek niech
        > szuka innego zajęcia, bo ze swoją wiedzą i podejściem do pracy ze znalezieniem
        > nowej, niekoniecznie w Polsce, nie będzie mieć kłopotów.
        > Powodzenia, proszę Pana!
        Wprost przeciwnie! Panie Piotrze trzymam za pana kciuki! Niech Pan sie nie da
        ciemniakom-burakom!
        • zawisza60 Re: Nauczyciel gej o słowach ministra Orzechowski 19.03.07, 21:56
          Niech Pan uczy dalej Panie Piotrze, bo na pewno da Pan b. wiele swoim uczniom:
          tolerancje, inne widzenie swiata itp. W kraju gdzie ja mieszkam nikt by nie
          smial nawet pisnac o zwalnianiu kogos za orientacje seksualna! WSTYD MI ZA
          POLSKE!
      • observator_nathan Tak trzymac, Panie Piotrze 19.03.07, 22:17
        Niech Pan sie nie poddaje i dalej pracuje w tym, co Panu daje satysfakcje i co
        jest Pana powolaniem! Moze kiedys dozyjemy takiego dnia, ze bedzie Pan mogl
        wystapic w gazecie pod wlasnym nazwiskiem, i nikt Pana z pracy nie wyrzuci.
        • zawisza60 Re: Tak trzymac, Panie Piotrze 19.03.07, 22:26
          Tak jest!
          Najgorszym zboczencem jest ten kto nie umie tolerowac innych, ten kto jest
          chory na nienawisc i ten kto zaglada do majtek obywateli! Czyli ta sitwa co
          wlasnie rzadzi Krajem!
    • Gość: pawcio Re: Nauczyciel gej o słowach ministra Orzechowski IP: *.aster.pl 20.03.07, 08:39
      Wyjeżdżaja ludzie za chlebem do Anglii... Czy tam ktoś komuś zagląda do majtek,
      czy do jego sypialni? Wręcz przeciwnie, nawet ministrom zdarza się przyznać do
      tego, że sa gejami i nikt poza Robertem Mugabe z Afryki nie robi z tego
      problemu. Problem jest sztuczny, społeczeństwo angielskie jest wzorem dla
      innych. Proszę przypomnieć sobie opanowanie, dyscyplinę i dojrzałość jaką
      wykazali w czasie zamachów w metrze. Żadnej histerii, żadnych nerwowych
      zachowań, pełne opanowanie i dyscyplina. Tylko się uczyć o lepszych. Mam
      nadzieję, że praktyki naszych obywateli na Wyspach Brytyjskich przyniosą dobre
      efekty i ludzie zrozumieją jakie problemy są istotne, a jakie marginalne.
      • Gość: wawiak Re: Nauczyciel gej o słowach ministra Orzechowski IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.03.07, 10:42
        Niestety, Polska jest krajem w ktorym ludzie ciemni i ograniczeni stanowia bardzo duzy procent spoleczenstwa i w chwili obecnej ich reprezentanci nawet tworza koalicje rzadzaca. Ta ciemnota mysli, ze homoseksualizm to jest cos czym mozna sie zarazic niczym wirusem, nie rozumiejac podstawowych faktow na temat spoleczno-biologicznych czynnikow ksztaltujacych ludzka jednostke. No ale jezeli co niektorzy reprezentanci tej ciemnoty publicznie poddaja w watpliwosc teorie ewolucji to chyba zaczyna byc oczywiste z jakim motlochem mamy tutaj do czynienia.
Pełna wersja