problem biedy

03.04.07, 17:06
Co sądzicie o nowej akcji społecznej mającej ukazywać problemy biedy w Polsce.
Widzieliście takie plakaty: "zmień dozorcę i sąsiada"? Moim zdaniem średnio
trafiona, ale słyszałem też opinie, że jest spoko.
    • Gość: sąsiad Nie widzę ani biedy, ani akcji przeciw niej. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 00:53
      Mieszkam w Warszawie, więc biedę oglądam raczej wyłącznie w telewizji.
      Plakatów, o których wspominasz, nie widziałem. Podróżuję trochę po Kraju i choć
      gdzie indziej nie jest tak bogato, jak w moim mieście, to mimo wszystko nie
      uważałbym biedy za problem w Polsce. Prawdziwa bieda to jest np. w Afryce lub
      na Kubie. U nas raczej tylko medialno-polityczny szum, a ludzie robią swoje i
      źle nie mają (choć narzekać Polacy baaardzo lubią:)). A garstka niezadowolonych
      zawsze w każdym kraju się znajdzie, zwłaszcza jeśli populistyczni politycy
      odpowiednio ich podjudzą.
      • marazm2007 Re: Nie widzę ani biedy, ani akcji przeciw niej. 04.04.07, 10:17
        No dobra, ale ja bardziej chcialem pogadac o samej tej kampanii. Czy ktos juz
        widzial te plakaty? Bo podobno jest ich wiecej i tak sie zastanawiam, czy to aby
        napewno o to chodzi. Tak gdzies czytalem na necie, ale pewnosci nie mam. A co do
        biedy, to mozliwe ze masz racje. Ja tez uwazam, ze nie jest tak zle
      • Gość: BUC Re: Nie widzę ani biedy, ani akcji przeciw niej. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 16:54
        biedy nie widzisz?
        wiec albo wydaje Ci sie, ze zyjesz w dobrobycie albo "biedny" jestes
        • Gość: nie lubię buców A ty widzisz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 17:18
          To napisz coś więcej. Mój jedyny kontakt z "biedą" to posty forumowych
          narzekaczy (tacy niby biedni, a internet, komputer i czas na pie..nie na
          forum mają!).

          > wiec albo wydaje Ci sie, ze zyjesz w dobrobycie albo "biedny" jestes

          Tego zdania w ogóle nie rozumiem. Chyba zawiera jakąś sprzeczność.
          • Gość: BUC Re: A ty widzisz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.07, 17:39
            no wlasnie na tym to polega.
            biedny, nie w znaczeniu materialnym jet ktos, kto czyta i nie rozumie.
            ktos, kto nie rozumie sprzecznosci. kto nie dostrzega czegos, czego duzo jest
            wookolo.
            wreszcie ktos, kto za wszelka cene chce cos napisac. a nie ma co
            ------------------------

            biedni jestesmy
    • Gość: axen Re: problem biedy IP: *.aster.pl 04.04.07, 11:32
      Ja widzialam plakat zmień Dzielnicowego, który absolutnie mi sie z kampanią
      przeciw biedzie nie kojarzy
      • helga1970 Re: problem biedy 04.04.07, 18:24
        mnie sie tez nie kojarzy
        natomiast nie trazeba jechac do Afryki
        wystarczy sie dobrze rozejrzec, codziennie spotyksm na swojej drodze
        rencistow, grzebiacych w smietnikach, lub dzieci oddajace puszki do skupu.
        Myslisz ze robia to bo lubią?
        Pamietaj, ze czlowiek biedny nigdy sie tym nie chełpi wiec prozno oczekiwac od
        tych ludzi narzekania. bieda spowodowała, ze oni sa kompletmnnie zamknieci w
        sobie, nie chca sie rzucac w oczy narazac. narzekaja Ci co i tak beda narzekac,
        nawet jak ich przykryje kupa kasy
        • Gość: bez emocji Taka "bieda" to jest w każdym kraju. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 21:27
          Także w tych najbogatszych- USA, W. Brytania, Niemcy (tam to zwłaszcza). Nie
          wiem, czy ludzie grzebią w śmietnikach bo lubią, czy może są psychicznie
          chorzy. Na pewno nie jest to wynik biedy, bo jak już napisałem, w bogatych
          krajach (nawet, a raczej zwłaszcza w tych o rozbudowanym systemie socjalnym!)
          tez tacy ludzie są widoczni. Wiem natomiast na pewno, że tzw. bezdomni czesto
          po prostu nie chca mieszkac z rodziną, która np. nie akceptuje ich alkoholizmu
          czy zaburzeń psychicznych (co zwykle idzie w parze). Także wszelkie noclegownie
          czy domy opieki nie interesują tych ludzi, bo tam trzeba być trzeźwym,
          spokojnie się zachowywać, a jeszcze, nie daj Boże, leczyć. Oni wolą "wolność" i
          zbieranie puszek. Notabene wcale niezłe zajęcie- doświadczony zbieracz potrafi
          zarobić nawet 200 (dwieście!) złotych na dzień (!) Niejeden przedstawiciel
          tzw. "klasy średniej" chciałby mieć takie apanaże.

          P.S. A co do dzieci, to one robią to, co rodzice im każą. Dobrym przykładem są
          dzieci romskie, od małego uczone żebrów i wzbudzania litości. W jakich
          ociekających złotem pałacach żyją ich rodzice, to tylko nieliczni wiedzą. Ja
          wiem, bo widziałem.
          • helga1970 Re: Taka "bieda" to jest w każdym kraju. 05.04.07, 00:38
            ale jakos nie widze chetnych co by sie z nimi zamienili
            • Gość: bez emocji Bezdomność to kwestia wyboru. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 02:24
              helga1970 napisała:

              > ale jakos nie widze chetnych co by sie z nimi zamienili

              Bo nie każdy ma predyspozycje do tego. Tak jak nie każdy może być rzeźnikiem,
              policjantem, nauczycielem czy biznesmenem. Dla większości ludzi grzebanie w
              śmietniku jest tak obrzydliwe, że nie zanurzyliby tam ręki nawet po sztabę
              złota. Zapytaj jednak bezdomnego, czy zamieniłby się z tobą. Zdziwisz się, że 9
              na 10 odpowie "nie". A ten, który odpowie "tak", to możesz być pewna, że już
              wkrótce przestanie być bezdomny.

              P.S. Słyszałem o przypadku tzw. normalnego faceta, dziennikarza, który został
              bezdomny, bo wszystko przegrał w karty. Dla niego był to szok, sięgnięcie dna,
              jak w alkoholizmie. Ten człowiek jednak chciał wyjść z bezdomności i zrobił to
              w niecały rok- od zera! "Odkuł się" i powrócił do normalnego życia. Takich
              przypadków jest więcej, tylko nie mówi się o nich, gdy nie dotyczą ludzi
              znanych. Jak chcesz, to potrafisz. Problem jest wtedy, gdy nie chcesz.
              • Gość: mareczek to kampania pisu, a nie problem biedy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.07, 12:42
                hehe, tyle ze to nie jest kampania przeciwko biedzie, tylko kampania dotyczaca
                mieszkan budowanych przez pis, konkretnie 3 milionow. ;)
                slabo??

                p.s. takie przynajmniej sa rozwazania na studenckim forum
    • warzaw_bike_killerz Re: problem biedy siedzi w umysle. 05.04.07, 13:48
      Fizyczne objawy mozna zobaczyc dopiero w Etiopii.
      • Gość: ppp Racja IP: *.centertel.pl 05.04.07, 14:07
        W Etiopii ludzie NAPRAWDĘ są biedni i głodni , u nas wielu biedaków jest z
        wyboru - wysokie spożycie alkoholu - wybór : pić albo żyć - oni wybrali i to i
        to - tanie picie i tanie życie :-).
        • Gość: łojezu Dobre... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 14:23
          u nas tak to właśnie jest- jak ktoś biedny to na pewno jest alkoholikiem-
          gratualacje za generalizacje. jeżeli spojrzy się na dochody niektórych ludzi to
          ja dziwię się że oni dają radę przeżyć- i nie ma się co porównywać z etiopią-
          nie jesteśmy państwem afrykańskim ale uważamy się za potęgę w środkowej europie-
          a jesteśmy zaraz przed rumunią i bułgarią najbiedniejszym krajem
          • Gość: łolaboga Re: Dobre... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 14:50
            jeżeli spojrzy się na dochody niektórych ludzi to
            >
            > ja dziwię się że oni dają radę przeżyć

            Ale jakoś dają, czyli biedni nie są. Biednym jestes wtedy, kiedy potrzebujesz
            pomocy (od pońastwa, rodziców czy kogokolwiek innego), aby przeżyć. Dochody
            dochodami, a zycie zyciem. Wielu calkiem bogatycz biznesmenów deklaruje
            minimalne dochody, aby płacic minimalne podatki. Wielu "bezrobotnych" pracuje
            na czarno za całkiem niezłe pieniądze.

            > a jesteśmy zaraz przed rumunią i bułgarią najbiedniejszym krajem

            A byłes tam, że tak pie..sz? Mało tego, czy byłes na Litwie, w Słowacji, w
            byłej NRD, czy na peryferiach czeskiej Pragi? Wszystkie te regiony są
            biedniejsze od Polski. I nie chodzi tu o wskaźniki makroekonomiczne, które
            tylko specjaliści umieja właściwie zinterpretować, tylko o faktyczny standard
            życia obywateli. Litwa i praskie blokowiska to lata 80-te. Bułgaria i Rumunia
            nie dogoni nas prawdopodobnie nigdy. NRD to zaniedbany region, który przestał
            się rozwijać wiele lat temu. Ruszyłbyś się zza komputera i pozwiedzał Europę, a
            nie tylko patrzył w cyferki, których i tak nie rozumiesz.

            P.S. Bieda jest powiązana z alkoholizmem. Nawet bogaty człowiek przez alkohol
            może wszystko stracić. To jest udowodniony fakt, a tylko idioci dyskutują z
            faktami.
            • Gość: he he he Re: Dobre... IP: *.icm.edu.pl 05.04.07, 14:58
              Gość portalu: łolaboga napisał(a):
              > P.S. Bieda jest powiązana z alkoholizmem. Nawet bogaty człowiek przez alkohol
              > może wszystko stracić. To jest udowodniony fakt, a tylko idioci dyskutują z
              > faktami.

              bo dyskutują ci którzy nie rozumieją, że im droższa wóda to i bieda większa,
              a tylko idioci dyskutują z faktami.
              • Gość: ZMIEŃ ŻONę nowe plakaty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.07, 10:22
                TO chyba jednak nie sa plakaty chcace poruszyc problem biedy. Dzisiaj widzialem
                kolejna odslone: zmien zone/zmien kaplana. Podobno sa jeszcze jakies inne, ale
                nie widzialem
                I co o tym sadzicie??

                pozdrawiam
                • ppo Ale "zmień żonę" to jak najbardziej problem biedy! 06.04.07, 18:53
                  I to z conajmniej dwóch powodów:
                  1. Żona to uosobienie biedy (jest żałosnie chuda i sterczą jej kości). Wtedy
                  należy zmienić ją na tłuściejszą, a od razu człowiek poczuje się bogatszy!
                  2. Żona ma niesamowite wymagania finansowe, czym powoduje gwałtowne ubożenie
                  męża. Zmień ją, a problem biedy przestanie cię dotyczyć!

                  Podobnie problem ma się z kapłanem. Za dużo żąda na tacę i straszy piekłem
                  (wymuszenie rozbójnicze!)? Zmień go, a zaraz odczujesz poprawę swojego statusu
                  finansowego! :D
            • Gość: Der Reisende DDR IP: *.centertel.pl 12.04.07, 11:30
              Gość portalu: łolaboga napisał(a):

              > NRD to zaniedbany region, który przestał
              > się rozwijać wiele lat temu.

              Wiesz co? Jedź najpierw do DDR, zobacz ten "zaniedbany region", i po
              przyjeździe wypowiadaj swoje opinie.
        • Gość: Dziad Re: Racja IP: *.castellan.net 08.04.07, 12:27
          Panie PPP, pan pewnie jest z tych buraków co sobie sprywatyzowali
          majątek narodowy //czytaj:nakradli// i biedy się nie boją.Zakładam że
          umie waść dodawać i odejmować.Emeryt pracował 50 lat i otrzymuje
          1200zł.Musi zapłacić za mieszkanie //w małym mieście//800zł światło 25zł
          woda-ścieki35zł leki//bo jest już stary i schorowany // 300zł na żywność ma
          ??? co robi, rezygnuje z leków.Co robi? chodzi zbiera złom /którego
          niema//i w sumie żebrze.CZY TO NIE BIEDA? Pracował uczciwie i nie
          kradł,co ma G.....o.Czy to nie bieda? Pojedz waść na wioski po PGRach
          zobaczysz.Buraku i ty będziesz starym.
    • Gość: echo Nie ma biedy tylko strzeliste chałupy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.07, 12:17
      na wsi po 3 piętra każda. Jak się jedzie na mazury czy gdziekolwiek to wszedzie
      takie są. Rolnicy sobie swietnie radzą a bieda w polsce to raczej rzadkość i
      dotyczy tylko tych którzy chcą być biedni: rodzin patologicznych i nierobów.
      Praca wszak jest tylko wielu nie chce jej przyjąć bo po pracować za 900zł/mies
      skoro mozna dostac 600zł renty a resztę wyżebrać od pomocy społecznej.
      Bieda istnieje głównie w statystykach i jest świetną pożywką dla lewaków i
      innego chłamu.
    • Gość: karol Re: problem biedy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.07, 15:03
      a w tych plakatach to chodzi o dombank.pl hehe, niezle
      • Gość: Karolina Re: problem biedy IP: *.xmission.com 13.04.07, 22:17
        Karol jesteś tępy jak obuch od siekiery.Piszesz o czymś o czym nie
        masz pojęcia.Pewnie jesteś synkiem NOWO-BOGATCKIEGO,co skorzystał z
        prywatyzacji.Pewnie jesteście odpadem kosmicznym.//dowiedz się palancie co
        to?//
Inne wątki na temat:
Pełna wersja