BUW zacznie chronić ptaki

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.05.03, 01:21
Brawo Wyborcza nareszcie cos KONKRETNEGO na rzecz zwierzat
zrobila, szkoda,ze tak malo. A moze pare bud psich by tak na
Paluch tez podrzucic??
    • Gość: Dziecko_we_mgle Re: BUW zacznie chronić ptaki IP: *.pgi.waw.pl 15.05.03, 10:43
      Mam uprzejmą prośbę. Może ktoś z Was wie, gdzie można kupić
      takie czarne sylwetki ptaków drapieżnych, które mógłbym nakleić
      na szybę. Jestem absolutnym beztalenciem plastycznym. Moje
      dzieła wycięte z czarnego papieru, przylepione na szybę
      powodowały, że ptaszki ginęły nie z powodu uderzeń o szybę a ze
      śmiechu. Poratujcie proszę.
      • Gość: czwartek Najlepiej nie robic nic IP: *.nyc.rr.com 15.05.03, 16:53
        Rzeczywiscie, lepiej nic nie robic i pekac ze smiechu. Bo to
        takie smieszne, naklejanie nalepek, skoro ptaki i tak masowo gina
        i wszystko, jak wiadomo powszechnie jest do d...
        Litosci! Czasem nie da sie ruszyc rzeczy duzych, a male sa
        przydatne - z roznych wzgledow. Nie tylko ze wzgledu na ptaki czy
        cokolwiek innego - bardziej ze wzgledu na nas samych. W Nowym
        Jorku za chwile dziki tlum bedzie maszerowal przez miasto - marsz
        przeciwko AIDS. Co za absurd, chcialoby sie powiedziec, prawda,
        maszerowac tak, meczyc sie i po co? Co to komu pomoze, ze ktos
        sie przejdzie po swiezym powietrzu? Cos to jednak zmienia w
        glowach i nastawieniu. Z rzeczy zabawnych - za kilka dni
        maszerowac tu beda wlasciciele pieskow ze swoimi pieskami, razem
        - tym razem chodzi o ludzi chorych na nowotwory. Cos z tego
        bedzie, jakis konkret? Tez niekoniecznie.
        Dobrze ze komus sie jeszcze chce nalepki robic i wogole cos
        robic, a nie tylko czolgac sie w kierunku cmentarza, bo jak
        wiadomo, nic nie ma sensu.
    • Gość: Bożena Re: BUW zacznie chronić ptaki IP: proxy:* / 10.12.136.* 15.05.03, 17:22
      To bardzo dobre rozwiązanie, trzeba je popularyzować, choć tyle
      możemy zrobić dla ptaków, żeby ich lot nie kończył się
      tragicznie. Żal mi zwłaszcza tych mysikrólików, to małe ptaszki,
      mniejsze od wróbla , z żółtym paseczkiem na główce, uwijające
      się szybko wśród iglastych drzew.
      Trzeba znaleść sponsorów, aby Warszawa była przyjazna ptakom i
      ludziom, którzy kochają ptaki.
      "Jest u nas kolumna w Warszawie,
      na której siadają w przelocie żurawie .." , może to niedosłowny
      cytat z Gałczyńskiego.
      • Gość: Katula Re: BUW zacznie chronić ptaki IP: 213.25.141.* 16.05.03, 09:28
        Ale dlaczego tylko Warszawa ma być przyjazna, ja stawiam postulat, aby każde
        miasto, miesteczko, miejsce na ziemi było przyjazne ptakom...


        Czwartek o co chodzi w Twojej wypowiedzi, bo nie bardzo rozumię? Dziecko we
        mgle chce nakleić naklejki, a ty je atakujesz, po co i dlaczego?

        Dziecko we mgle - a jakby sie nie dało kupić to możemożnaby nakserować jakieś
        zdjęcie z odpowiednim powiększeniem i nakleić od środka, albo spróbowac
        nakserowac na folii?
        Niestety nie wiem, gdzie można kupić takie naklejki

        Pozdrawiam wszystkich miłośnikó ptaków
        Katula

        • Gość: Dziecko_we_mgle Re: BUW zacznie chronić ptaki IP: *.pgi.waw.pl 16.05.03, 10:42
          Dzięki za dobre słowo Katulo. Jak widzisz Gazeta wpadła na
          podobny Twemu pomysł, co w pewnych kręgach może być Ci poczytane
          za grzech. Mnie takie patenty też chodziły pod łysiną, nie byłem
          tylko pewien, czy ten ptasi kształt nie musi mieć jakiś
          specjalnych cech. Mam bowiem pewne kłopoty z wczuciem się w
          ptasią psychikę a niewątpliwe posiadaczki kurzych móżdżków,
          potencjalne ekspertki, chwilowo zajęte są poszukiwaniem Grupy
          Trzymającej Władzę. Poza tym byłem optymistą (naiwniakiem?) i
          myślałem, że ktoś zwietrzył możliwość zarobienia paru groszy na
          produkcji przydatnych rzeczy, skoro na wytwarzaniu bzdetów tylu
          już dorobiło się mercedesów. Widać nie nad Wisłą. Pozostaje
          wcielić w życie nauki Adama Słodowego i zrobić to samodzielnie.
          Pozdrawiam serdecznie
          Dziecko_we_mgle
Pełna wersja