omar1
23.05.03, 08:20
Fundacja Polsko-Niemieckie Pojednanie: Parys przed sądem
Jan Parys wreszcie stanie przed sądem. Tylko sąd może zadecydować, by
zwrócił pieniądze z Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie, które sam sobie
przyznał w formie nagród jako wiceprezes fundacji - czytamy w "SE".
Jeśli Parys nie odda, przyjdzie po nie komornik Pozew przeciwko Janowi
Parysowi wreszcie dotarł do sądu - pisze dziennik przypominając, że wcześniej
gdzieś zaginął.
Fundacja Polsko-Niemieckie Pojednanie wystąpiła w pozwie o zasądzenie od
Parysa, byłego wiceprezesa Fundacji, kwoty ponad 100 tysięcy złotych.
Podobne pozwy wpłynęły do innych wydziałów Sądu Okręgowego przeciwko Jackowi
Turczyńskiemu i Janowi Pająkowi, byłym szefom Fundacji.
Wyrok sądu to ostatnia szansa na "wyrwanie" pieniędzy od byłych
szefów "Pojednania". Jan Parys i pozostali dwaj prezesi nie chcą bowiem oddać
pobranych nagród, które sami sobie wypłacili.
Tak nie traktuje się bohaterów Solidarnosci! Skandal! Panie Janku jesteśmy z
panen!!!
Według mnie ta zaje..ana kasa słusznie sie Panu należała.Szkoda ,ze nie
ukradł Pan więcej ,prawda?
I na koniec.Panie Janku jest Pan gównianym dupkiem przy takim
Rywinie ,Neumanie czy innych pospolitych złodziejach!
Jak kraść to miliony!