olecky
28.05.03, 08:35
ciekawe dlaczego inne miasta potrafia pisac wnioski o dotacje na
szybki tramwaj, sciezki rowerowe, programy zarzadzania
sygnalizacja, uspokajanie ruchu... a u nas nic tylko drogi,
drogie drogi i bardzo drogie drogi, dzieki czemu bedziemy mieli
jeszcze wieksze korki. najwyrazniej chodzi o to zeby przecinac
wstegi, a nie usprawniac transport.
zreszta, na ile znam procedury unijne, to jesli teraz wawa sie
zabiera do szykowania projektow na 2004 rok, to szanse ma nikle